Dodaj do ulubionych

korespondent wojenny

IP: *.broker.com.pl / *.broker.com.pl 03.09.04, 16:46
witam. chcialabym zostac korespondentka wojenna, tylko nie wiem za bardzo jak
moglabym to zrobic. musialabym isc na dziennikarstwo czy moglabym skonczyc
polonistyke, a potem zrobic jakies studium? mozecie mi szerzej opowiedziec o
tym zawodzie?
Obserwuj wątek
    • sffinx Re: korespondent wojenny 03.09.04, 21:47
      Hm ! bez obrazy, ale ktoś kto ma takie plany, raczej wie od czego musi zacząć.
      • Gość: niewazne Re: korespondent wojenny IP: *.broker.com.pl / *.broker.com.pl 03.09.04, 22:37
        dzieki wielkie;/ ale skads sie chyba musze dowiedziec:( zdolowales mnie
        czlowieku. cos tam wiem, ale wolalabym, aby mi to wyjasniono doglebniej.
        • sffinx Re: korespondent wojenny 04.09.04, 19:57
          Skoro mam byc odpowiedzialny za Twojego "doła" to osiągniecie celu może wyglądać tak:
          1.kończysz studia np.: zootechnikę [vide Monika Olejnik]
          2.potem podyplomowe dziennikarstwo.
          3.opanowujesz ze dwa języki obce
          4.z trudem znajdujesz pracę w jakims radyjku np.: Pikutkowo FM, lub gazetce Pcim Cajtung.
          5.robisz fascynujące niusy z otwarcia spożywczego,lub z urodzin cielęcia o dwóch głowach
          6.zakładam że jesteś dobra więc zaczynasz terminować w jakims Polsacie lub innym TVNie
          7.i jak jeszcze się nie zestarzałaś to, przy dobrych układach, znajdujesz jakąś wojne i jedziesz.

          A tak poważnie. Pytanie jest naprawdę naiwne, bo w stylu:
          jak zostac dyrektorem albo członkiem rady nadzorczej.
          Nie ma gotowej recepty. Trzeba mieć predyspozycje, byc dobrym dziennikarzem i pewnie układy.
          • Gość: niewazne Re: korespondent wojenny IP: *.broker.com.pl / *.broker.com.pl 04.09.04, 21:28
            dziekuje za fatyge. moze to pytanie bylo faktycznie troche glupie, ale ten
            pomysl wpadl mi do glowy stosunkowo niedawno...
            • Gość: calineczka Re: korespondent wojenny IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 06.09.04, 17:14
              musisz poważnie przemyśleć ten pomysł. Przede wszystkim korespondentami
              wojennymi zostaja najczęściej mężczyźni, teoretycznie dlatego, żę są silniejsi
              psychicznie, odporniesi na niedogodnośći - brak wody, jedzenia, ból itp. To
              teoria i stereotym, ale nadal obecny w mediach, szczególnie polskich. Musisz
              odpowiedzieć sobie na pytanie, czy byłabyś w stanie pojechać przykładowo do
              takiego Biesłanu i tam liczyć tupy dzieci, by móc podać ich liczbę na entenie.
              WEjść do kostnicy i pogadać z pracownikami o obrażeniach ciał itp. Jeśli to dla
              Ciebie betka, to stratuj do tego zawodu.
              • better.than.the.real.thing Re: korespondent wojenny 10.09.04, 23:55
                Niedawno na Discovery byl swietny dokument o korespondentach wojennych. Moze
                powinnas go obejrzec- najwiekszym zapalencom zapal moze troche oslabnac...
    • Gość: q Re: korespondent wojenny IP: *.amsnet.pl / *.amsnet.pl 20.09.04, 16:44
      Skończ jakiekolwiek studia.Z tego co sie orentuje śp.Waldemar Milewicz był
      absolwentem psychologii.Gratuluje Ci,że wiesz do czego dążysz i idz prosto do
      celu.Musisz zapewne znac kilka jeżyków obcych,tak jak zauwazyli moi przedmówcy
      musisz być silna psychicznie.odpowiedz sobie na pytanie czy bedziesz gotowa
      jako matka zostawić swoje dzieci,jako żona zostawić męża i ze świadomością
      widma śmierci bedziesz potrafiła wybrać sie na linie frontu.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka