Dodaj do ulubionych

Jak Wildstein sądził się z Chojeckim

IP: 193.0.117.* 15.03.05, 11:54

W latach 80. Wildstein najpierw jako jedyny załatwił sobie umowę o pracę
w „Kontakcie”, a potem zażądał wysokiego odszkodowania


www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=historia&name=37
Obserwuj wątek
    • Gość: hej ! Re: Jak Wildstein sądził się z Chojeckim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 18:31
      Choj kręcił szarą kasą. Każdy to wie.
      • Gość: Doctor Re: Jak Wildstein sądził się z Chojeckim IP: *.demo.pl 15.03.05, 19:57
        Nie kazdy wie ze Wildstein przez to na niego doniosl.
        Nie chwali sie tym publicznie.
        • Gość: hej ! Re: Jak Wildstein sądził się z Chojeckim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 22:19
          Donosiło to się na UBecji lub UBecji lub poinformowanie władz komunistycznych.
          Poinformowanie urzędu państwowego zwłaszcza w tym przypadku o
          nieprawidłowościach podatkowych wobec kraju-darczyńcy (dla SOpozycji) nie jest
          donosem.
          No chyba, że w knajackim i w aktorskim rozumieniu. Dlaczego aktorskim ? Bo
          właśnie aktorzy z tzw stareych czasów jak pan Daniel O. nie byli nawykli płacić
          podatków. Oni uważają to za donos.
          To nie jest donos.
          • Gość: Doctor Re: Jak Wildstein sądził się z Chojeckim IP: *.demo.pl 15.03.05, 23:05
            Daj se luz ...
          • Gość: sumator Re: Jak Wildstein sądził się z Chojeckim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 01:20
            A tam, jemu sie tego nie chciało przeczytać i broni Wildsteina na wszelki
            wypadek ni z gruszki ni z pietruszki. Albo przeczytał bez zrozumienia
    • Gość: ` Re: W głowkach wam się poprzestawiało? IP: *.crowley.pl 16.03.05, 10:31
      Już w trakcie programu Lisa, kiedy to Olbrychski opowiadał głupoty o
      rzekomym "donosie" na Chojeckiego, to właśnie Chojecki zadzwonił do Polastu
      żeby wytłumaczyć, iż pomówienia podstarzałego Kmicica, to bzdura, niestety Lis
      nie puścił tego w programie, przemilczał sprawę, a szkoda bo można było na
      gorąco wyjaśnić nieporozumienie, a teraz to się ciągnie... ciekawi mnie tylko
      dlaczego Lis nie chciał tego wyjaśnić.... może dlatego żeby takie hieny miały
      pożywkę na formum...
      • Gość: Doctor Re: W głowkach wam się poprzestawiało? IP: *.demo.pl 16.03.05, 11:26
        Korwin-Mikke, nie oskarzyl nikogo o wbicie mu noza w brzuch, ale to nie znaczy
        ze tego noza nikt mu nie wbil.
      • Gość: PIT Re: W głowkach wam się poprzestawiało? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:28
        Olbrychski reprezentuje tę wspaniałą ideę , spokój i zrównoważenie
        Demokratów .pl .
        Wildstei ma mój głos na zasadzie takiej, że czas skończyć i wrzucić do lamusa
        historii to co było złe.
        Zebranie mądrali z Demokracji.pl chroni obecny niewydolny, targany aferami i
        niesprawiedliwością system.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka