gaiaa 13.06.05, 09:06 Czy ktoś pamięta jeszcze te koszmarne szkolne fartuszki? To chyba moje najgorsze szkolne wspomnienie. :/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gość portalu Re: Powrót szkolnego mundurka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 09:44 w Łodzi w I LO - jednym z najlepszych liceów w kraju (państwowym!) są i zawsze były mundurki. Tak więc stwierdzenie, że to przywilej szkół prywatnych (powątpiewam, czy elitarnych, zwłaszcza pod względem poziomu nauczania) jest błędne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerard Re: Powrót szkolnego mundurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 10:02 Jeśli mundurki są oznaką elitarności, to jeszcze lepiej, niż gdyby były tylko oznaką egalitaryzmu! Wewnątrz (szkoła) są jednym, na zewnątrz (poza szkołą) - drugim - i bardzo dobrze. Najczęsciej tylko z tych, którzy postrzegają siebie jako wyróżnionych, wyrastają ci, którzy się wyróżniają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alienka Ja pamiętam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.05, 10:17 To było paskudztwo :( Na szczęście tylko przez pierwsze klasy mojej podstawówki funkcjonowało :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SOP78 Re: Powrót szkolnego mundurka IP: *.biol.uni.lodz.pl 13.06.05, 10:41 Dlaczego to mundurek szkolny miałby byc symbolem znienawidzonego komunizmu? Przed wojną też obowiązywał i był raczej symbolem przynalezności do wspólnoty uczniowskiej. Osobiscie nigdy akurat przeciwko mundurkowi nic nie mialem, bo to i wygodne i praktyczne, a poza tym klasa to była klasa, a nie zbieranina czy rewia mody. Moj dziadek opowiadał mi, jaki mundur nosił w gimnazjum przed I wojną światową. Był tak szykowny, że w Szwajcarii zołnierz oddał mu honory, mysląc, że ma do czynienia z oficerem. Problem mundurka rozwiązywał problem "w co sie ubrać", a poza tym to byl typowy strój roboczy, jak fartuch lekarza czy kombinezon robotnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratyfikatorus Re: Powrót szkolnego mundurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 10:58 i trudniej ucieka się z lekcji lub chodzi po lekcjach na piwo... od razu można po mudurku poznać że to uczeń i nie sprzedać alkoholu lub zapytać co robi o 12 w parku. trzeba się przebierać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: Powrót szkolnego mundurka IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.06.05, 18:35 Mundurek i: ein, zwei, drei...ein, zwei, drei. Jedna mysl, jedna idea, jeden wzorzec. Ein, zwei, drei....... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d mundurki tak..fartuchy nie:)) 13.06.05, 11:13 fartuchy byla okropne..pamietam ten paskudny nylon..latem strasznie gorac w nich bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belferka dyskryminacja IP: *.crowley.pl 13.06.05, 11:27 Uczę w gimnazjum. Codziennie jestem świadkiem różnych form dyskryminacji z powodu ubrania , butow. Lekcje wychowawcze? Nie przebiję nacisku grupy. Popieram powrót do fartuchow szkolnych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wow Re: dyskryminacja IP: *.sympatico.ca 13.06.05, 16:22 Powrot do owych fartuszkow co to je pamietamy nie jest najlepszym rozwiazaniem.Gorac w lecie i w ogole.Moja corka chodzi do szkoly gdzie obowiazuje mundurek - prostye rozwiazanie - biala badz granatowa gora( polo badz golf w zaleznosci od pory roku, badz biala bluzeczka) granatowy dol - spodniczka ,tunika, spodnico - spodenki, spodenki i dlugie spodnie do wyboru. Gory bawelniane, a nie obrzydliwy nylon.I tak jak ktos to zauwazyl - nie ma problemu w co sie ubrac.NIe musze walczyc ze ten stroj jest nie odpowiedni do szkoly - jedyny wybor to decyzja czy gora bedzie dzisiaj granatowa czy biala. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: dyskryminacja IP: 81.19.200.* 13.06.05, 16:52 popieram... choc sam nie chodze juz do szkoly:) fartuchy to okropna rzecz..jeszcze pamietam, jak sie pocilismy w tym paskudztwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cobolt Nie ma to jak zabijac indywidualizm IP: 212.191.132.* 13.06.05, 11:28 Pierwszy krok do zrobienia z czlowieka maszyny, by nie wyrozniala sie z tlumu i byla na kazde zawolanie pana dyrektora, wielkiego brata!!! To jest glupota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel indywidualizm- bu hahahah IP: 81.19.200.* 13.06.05, 16:52 indywidualizm..moda wypromodana przez MTV i VOVA rodem z Bronxu..ale indywidualizm... nie rozsmieszaj mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cobolt A indywidualizm IP: 212.191.132.* 13.06.05, 22:32 Jakbys niewiedzial sa ludzie, ktorzy maja swoj ulubiony styl, nie bronx, nie viva czy mtv fuuuuj, tylko na przyklad koszulki ulubionych zespolow muzycznych, cos od siebie, mam kumpele ktora sama robi sobie czesc ciuchow i wygladala zajebiscie a takie mundurki powoduja wlasnie ze nikt sie nie wybije swoja wypowiedzia, tylko bedzie podoporzadkowany pani, panu "profesorowi" no bo skoro wszyscy wygladamy tak samo to mamy takie same konserwatywne poglady. Tak jest wlasnie w takich szkolach, bo juz nie wspominam o tym ze najtanszy garnitur kosztuje 200-300zl a buty minimalnie 100. Ludzie rosna wiec trzeba ciuszki zmieniac co rok, dwa, hmmmm kogo na to stac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niniel Re: Powrót szkolnego mundurka IP: 195.205.228.* 13.06.05, 11:32 Bzdury. Tylko najdroższe szkoły? Chodziłam do zwykłego, państwowego technikum i mieliśmy eleganckie mundurki i tarcze szkolne - i tak jest do dziś, bo przechodząc obok nadal widzę dzieciaki w mundurkach. I była to bardzo dobra szkoła i faktycznie czuliśmy się z nią bardzeij związani w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
tinta23 Re: Powrót szkolnego mundurka 13.06.05, 11:37 Co to znaczy równość!? Jak slysze takie hasła 16 lat po obaleniu komunizmu to mi sie włosy jeżą na głowie. Ludzie nie są równi, są różni! I niech tak będzie . A jeśli eltarniosć ma prowadzić do tego, że będziemy mieć wybitnych młodych ludzi to może nareszccie zmieni się oblicze elit w tym kraju! I zamiast głąbów bez kultury i moralnośći z partyjnego klucza o naszym losie będą decydować ludzie wykształceni, z kręgosłupem moralnym wyniesionym z domu i szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: werO ponad 120letnia tradycja... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.06.05, 11:43 nie podoba mi się sprowadzanie roli szkolnego mundurka do wyznacznika "elitarności" jakiejś grupy młodzieży. bzdura. każda szkoła, także gimnazjum w Pcimiu Dolnym może wprowadzić obowiązek chodzenia w uniformie. a to że nie wprowadza to inna sprawa ;) mundurki, o czym zapomniał autor artykułu, nie tylko zapobiegają "rewiom mody", ale i jednoczą. a poza tym Nazaretanki wzorowały swoje mundurki na naszych. pzodrawiam wszystkich [a w szczególnośći Platerki] weron p.s. szkoła im. Cecylii Plater-Zyberkówny założona została w 1883 roku... to się nazywa tradycja:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cobolt Tam jednoczenie IP: 212.191.132.* 13.06.05, 12:06 Mundurek nie musi powodowac jednoczenia sie. Ja chodzilem do liceum gdzie nie bylo mundurkow i jakos czuje sie z nia emocjonalnie zwiazany. Mundurek to pomysl chory bo przypominia mi wojsko (nazwa mundurek), niedlugo bedzie tak ze wszyscy beda w takich szkolach musieli miec jednakowe fryzury, baa jednakowe gusta muzyczne. Mlodsc jest od tego by sie troche wyszalec, zasmakowac roznych rzeczy bo doroslym zyciu nie ma sie na to czasu do emerytury:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wow Re: Tam jednoczenie IP: *.sympatico.ca 13.06.05, 16:28 Dziwne masz podejscie. Mundurek nie spowoduje ze stlamsi sie twoja ,czy twego dziecka osobowosc.To uczynic moze durny nauczyciel, nie biala bluzeczka i granatowe szorty czy jakie kolory szkola wybierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.y Szanowny panie Różalski! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 12:10 Jeśli nie wie Pan, o czym pisze, to lepiej tego wcale nie robić. Dawno nie czytałem takiego steku bzdur. Elita?! W mojej szkole (w tym roku skończyłem) mundurki obowiązują od trzech lat. Nie są jednak dla nikogo (może oprócz dyrekcji) oznaką elitarności, tylko idiotycznym wydatkiem (kosztowały ponad 200zł), który nie zwraca się, ponieważ noszą je jedynie pojedyncze osoby. Pozostali ubierają się normalnie, nauczyciele przestali bowiem po krótkim czasie represjonować za brak "stroju szkolnego". Uczniowie z pozostałych szkół w mieście (mundurków nie ma nigdzie indziej) nie zazdroszczą nam "elitarności" tylko naśmiewająsię z głupoty dyrektorki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiza Re: Powrót szkolnego mundurka IP: *.pl / 83.16.245.* 13.06.05, 12:25 Nosilam do szkoly mundurek z tarcza i nie przeszkadzalo mi to.Ostatnie trzy lata spedzilam z rodzina w Anglii,i tam moj syn tez nosil umundurowanie i nie narzekal. Dla ogolnej wiadomosci w Wielkiej Brytanii we wszystkich szkolach podstawowych i gimnazjach(uzywam polskich odpowiednikow dla porownania) obowiazuje umundurowanie i nie swiadczy to o zamoznosci rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
mantha Re: Powrót szkolnego mundurka 13.06.05, 16:05 Nosilam cale liceum fartuch, z uwagi na to, ze bylo to liceum medyczne i do dzis uwazam, ze nie jest to zly pomysl. nie bylo zadnego łypania spode lba w czym dzis wystapila kolezanka x czy y, przekroj w klasie pod wzgledem finansowym byl ogromny i na pewno tym biedniejszym nie bylo tak ciezko i przykro z powodu gorszych ciuchow (a ze w liceum to wazne to chyba nie trzeba nikogo przekonywac :-))) jestem jak najbardziej za mundurkami pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Powrót szkolnego mundurka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 16:07 Chyba nikt nie miał w szkole takiego paskudztwa jak wymysliła moja dyrektorka z podstawówki.To było hektar czasu temu.Pani dyrektor była rosjanką z pochodzenia, została u nas po wojnie.Mundurki to były białe bluzki w czerwone groszki (z torlenu-czy ktoś jeszcze to pamięta)dla dziewczyn z krawacikiem na gumce.Oprócz tego szare spódnice i marynarki (chłopcy spodnie).Dla dziewcząt czarne fartuszki na wierzch -takie ruskie, krzyżowane na plecach.Z falbankami(a właściwie plisami) na dole i na ramionach.Tfuj.Nie nawidziłysmy ich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: machy Re: Powrót szkolnego mundurka IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 13.06.05, 16:07 i dobrze ze nosza - to co teraz sie dzieje nie powinno miec miejsca... tak jak do pracy sie chodzi w garniturze tak szczegolnie w szkole skromnosc powinna byc doceniona... u chlopakow zawsze byl konkurs o buty - jeden mial trampki za 10 zl, druki adidasy za 350 zl... i bynajmniej nie dla tego ze jednemu i drugiemu takie akurat sie podobaly... pzdr m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: Powrót szkolnego mundurka IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.06.05, 18:42 W garniturze do pracy? Tos chyba urzednikiem w szarym, wytartym kompleciku sluzbowym lub pracownikiem tzw.front-office. W ciagu wielu, wielu juz lat pracy nigdy nie ubralem sie w garnitur. A pracuje..no, mniejsza z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
magi Re: Powrót szkolnego mundurka 13.06.05, 16:24 jestem za wlaśnie wróciłam z Anglii tam są mundurki z tym że ladne.Każda szkoła ma swój kolor dominujący tak że w okolicy jak jest kilka szkół można ucznia rozpoznać z jakiej jest szkoły.Dziewczynki ladne sukieni w kratkę,paski z tym kolorem,bluzy,pulowery,kurtki,buty czrne zakryte noski,chłopcy spodnie czarne i też koszule,krawaty.Te stroje są naprawdę ładne aż miło popatrzeć.Z tego co wiem-mojej koleżanki dziecko chodzi do szkoły-bluzy,część stroju kupuje się w szkole-te z emblematem szkoły-nie są drogie a resztę w sklepach na specjalnych działach.Dziecko wygląda ładnie,jest porządnie ubrane i co najważnijsze nie różni się bardzo od pozostałych-w klasie,szkole a to daje poczucie równości dzici nie reprezentują statusu rodziców tym może być samochód,dom itp.Jestem za mundurkami ale ładnymi.Też nosiłam okropny stylonowy fartuch przez część szkoły był fatalny chociaż miałam zawsze ładne białe kołnierzyki-to czyniło go znośnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zir mudurek w domeyce IP: *.zuv.uni-jena.de 13.06.05, 16:25 te mundurki nasze nie są jakieś odrażające i tylko na specjalne okazje (olimpiady, egzaminy, gale, blabla), więc ujdzie. takie mundurki "okazyjne" są w porządku, ładnie się wygląda, jestem za. ale na codzień? przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel pospolstwo kontra elity.,... IP: 81.19.200.* 13.06.05, 17:05 nie rozumiem o co taka wielka "awantura"...przeciez pospolstwo zawsze bylo zroznicowane ... byle co narzucic na siebie i hajda do szkoly:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cobolt Pospulstwo powiadasz? IP: 212.191.132.* 13.06.05, 22:34 Hmmm jakos nie wywodze sie z "pospulstwa" ale lubilem zalozyc co chcialem a nie co mi kazano bo w koncu to wolny kraj a nie jakas cholerna dyktatura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel a co maja powiedziec... IP: 81.19.200.* 13.06.05, 17:14 pielegniarki, zolnierze i inne grupy zawodowe, ktore nosza okreslony stroj. Wyobrazcie sobie teraz pielegnierki poubierane jak na bal, ktore mowia.. dosc!!!! jestemy rozne i chcemy si eroznie ubierac... Zolnierze podobnie.. DOSC..chcemy noscic drecy i jeansy.. wydaje mi sie, ze w szkolach oczywiscie nie we wszystkich w imme zle rozumianej wolnosci dochodzi do dyskryminacji i ponozania ucznow, ktorzy nie moga saobie pozwolic na drogie ciuchy. wydaje mi sie, ze w przyszlosci wielu ludziom ciezko sie przestawic na "standartowe" zycie,.. bo kto chce zatrudnich dziewczyne z irokezem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama Re: rowno to mialo byc IP: 193.151.115.* 13.06.05, 18:02 Pracowałam kiedyś w W. Brytanii - mój syn najpierw chodził do szkoły bez uniformu, ale ponieważ nic tam od niego nie wymagano, po radach mądrych Polaków przeniosłam go do innej; W tej szkole już sporo od uczniów wymagano. Miałam 2 dni na skompletowanie uniformu. Są tam producenci, którzy specjalizują się w ubiorach szkolnych, produkując spodnie praktycznie niezniszczalne, z poliestru, który jako żywo przypomina najlepszą wełniana flanelę, poza tym sweterki, marynarki etc. Idzie się do takiego magazynu z numerem szkoły i wybiera co trzeba (na pewno mozna by zamówić odpowiednie ubrania u łódzkich producentów - jestem z tego miasta, więc wiem,że reaguja pozytywnie nawet na skromne zamówienia) Tam jest na ogół tak,że szkoła , w której nie wymagają uniformu, pozwala na swobodną ekspresję. Nie wdraża w dyscyplinę, potrzebna w późniejszej bardziej elitarnej pracy czy edukacji(krótko mówiąc kształci raczej śmieciarzy niż bankierów). Jako matka jestem też entuzjastką uniformów z tego powodu, że wystarczy do niego dodać 2 koszule i problem ubrania z głowy. Bardzo życzę naszym gimnazjom i liceom,żeby co prędzej znalazły swój sposób na uniformy.U góry podpowiedź techniczna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Powrót szkolnego mundurka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.06.05, 17:52 A ja nie mam zlych wspomnien z powodu fartuszka i tarczy. Jak rowniez moja szkola nie chciala urawnilowki. Nie demonizujmy. Natomiast gole brzuchy, kolczyki w nosie, czerwone wlosy byly nie do pomyslenia. Ale nie z powodow ideologii, tylko dobrego smaku i taktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z gb Re: Powrót szkolnego mundurka IP: 212.248.226.* 13.06.05, 18:20 Moze u nas to nadal dziwne, ale w angielskim miasteczku w ktorym mieszkam kazda szkola ma wlasne umundurowanie i jakos nikt o zadnej rownosci nie gada. Taki tu jest obyczaj, ze jak ktos chodzi do jakiejs szkoly, to jest z nia zwiazany nie tylko tym ze do niej mniej lub bardziej regularnie uczeszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Powrót szkolnego mundurka 13.06.05, 18:27 oj no przeciez w Polsce jest wolnosc... co ty Polske do takiego zacofengo kraju jak Anglia porownujesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Powrót szkolnego mundurka IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 13.06.05, 18:34 Dziwię się, że tak ostro są w tym artykule opisywani ludzie naszący mundurki. Tak naprawdę patrzy się na to tylko z jednej perspektywy. Problem tkwi w tym, nie jak twierdzi pan Szopski, że tylko bogaci mogą nosić mundurki, ale w tym, że nie są one tak często widziene w innych szkołach. To, że ktoś nosi mundurek nie znaczy, że jest szpanerem i snobem, który chce pokazać, że jego rodzice są bogaci. To nie nasza wina, że chodzimy do szkoły, gdzie są mundurki. Jeśli tak naprawdę ludzie się martwią, że " szkolne mundurki mogą nosić tylko bogate dzieci", to może należy wprowadzić je też w innych szkołach, a nie pokazywać 'mundurkowych" jako zupełnie zepsutą bananową młodzież. Mundurek to droga wyboru: albo chce się chodzić do takiej szkoły, albo też nie. Każdy decyduje o sobie. Jestem ciekawa co sie stanie jak zaistnieje możliwość wprowadzenia ich do innych szkół. Myślę, że nie każdy chciałby je nosić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Powrót szkolnego mundurka IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 13.06.05, 18:35 Dziwię się, że tak ostro są w tym artykule opisywani ludzie naszący mundurki. Tak naprawdę patrzy się na to tylko z jednej perspektywy. Problem tkwi w tym, nie jak twierdzi pan Szopski, że tylko bogaci mogą nosić mundurki, ale w tym, że nie są one tak często widziene w innych szkołach. To, że ktoś nosi mundurek nie znaczy, że jest szpanerem i snobem, który chce pokazać, że jego rodzice są bogaci. To nie nasza wina, że chodzimy do szkoły, gdzie są mundurki. Jeśli tak naprawdę ludzie się martwią, że " szkolne mundurki mogą nosić tylko bogate dzieci", to może należy wprowadzić je też w innych szkołach, a nie pokazywać 'mundurkowych" jako zupełnie zepsutą bananową młodzież. Mundurek to droga wyboru: albo chce się chodzić do takiej szkoły, albo też nie. Każdy decyduje o sobie. Jestem ciekawa co sie stanie jak zaistnieje możliwość wprowadzenia ich do innych szkół. Myślę, że nie każdy chciałby je nosić Odpowiedz Link Zgłoś