Gość: maria c
IP: *.jmdi.pl
25.10.05, 20:54
piszę o obojętności władz dzielnicy Białołęka,które nie zrobiły nic w sprawie
progów zwalniających na ulicy Nowodworskiej.Obiecywali zająć się tą sprawą w
przyszłym roku,bo wtedy będą wybory samorządowe i będzie można się czymś
pochwalić gawiedzi.Na tej ulicy mieszka nawet wice-burmistrz z PiS-u i te
sprawy go nie obchodzą.Interweniował w tej sprawie młody Michał Chmielewski w
Urzędzie Marszałkowskim iZarządzie Dróg i progi zamontowano łącznie ze
znakami.Niestety obywatel pozostawiony jest samemu sobie,kiedy władza nie ma
wyborów.Tak wygląda polski kociołek.