dziedzicznacytadelafinansjery
15.12.07, 09:36
Albo tv PiS to jakiś omam z czerskiego filmu, albo, jeśli kiedyś była
rzeczywiście takowa, to już jest to zamierzchłą przeszłość. Czym innym
wytłumaczyć to, że dziś oto jeszcze śniadania zjeść nie zdążyłem, a włączona
przypadkowo TVP2 raczyła mnie poinformować
- co Kaziemierz Marcinkiewicz włącza jak przychodzi do domu
- co Maria Wiktoria Wałęsa wiesza na ścianie.
Rozumiem, że gdyby to była tvPiS, to powinna pokazywać co włącza po przyjściu
do domu Jarosław Kaczyński oraz pytać co wiesza na ścianie syn pos. Gilowskiej.
To mi przypomina "nowe otwarcie" tow. Wańkowej w mediach publicznych, kiedy to
TV Dworak robiła wszystko, żeby zamiast tradycyjnej transmisji obchodów święta
3 maja z pl.Piłsudksiego w Warszawie pokazywać jakąś imprezę w Gdańsku pod
hasłem "mniej patosu i powagi w świętowaniu", którą prowadził niejaki Dodald
Tusk, wówczas wicemarszałek Sejmu.