artur737 19.01.08, 19:55 Byloby milo jakby artykul mial tez jakis tekst w srodku a nie tylko tytul. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cyrylski Re: Wiedza zabija kreatywność 20.01.08, 08:37 www.nytimes.com/2007/12/30/business/30know.html?pagewanted=1&_r=1 Moze trzeba im pomoc i to przetlumaczyc :P Odpowiedz Link Zgłoś
annie00 Wiedza zabija kreatywność 20.01.08, 11:41 No cóż, jak nie plagiat, to brak artykułu - gazeta najwyraźniej nie chce, żebyśmy się nudzili :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurgi Re: Byloby milo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.08, 16:25 > Byloby milo jakby artykul mial tez jakis tekst w srodku a nie tylko tytul. Pełen tekst artykułu zabiłby naszą kreatywność! Tak sami se musimy wymyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
beduinka bądź kreatywny 20.01.08, 19:37 artur737 napisał: > Byloby milo jakby artykul mial tez jakis tekst w srodku a nie tylko tytul. bądź bardziej kreatywny i wymyśl sobie tekst... jak byś miał podaną jego treść - to ta wiedza zabiłaby twoją kreatywność Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: codex Wiedza zabija kreatywność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 21:17 Doswiadczenie najlepiej jest zastepowane przez mlodosc. Gdyby nie to, nie byloby postepu. Odpowiedz Link Zgłoś
posraldescu Re: Wiedza zabija kreatywność 30.01.08, 10:42 "Każdego doświadczonego pracownika da się zastąpić skończoną liczbą studentów". R. Krauze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lama Re: Wiedza zabija kreatywność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 14:43 10/10 !!! Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Nieprawda, w PiSie sami idioci a kreatywnosci zero 30.01.08, 16:31 o Samoobronie i LPR nie wspomne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Re: Wiedza zabija kreatywność IP: 164.139.7.* 21.01.08, 11:10 ...czyli, ze co jest wazniejsze? Wiedza/doswiadczenia czy kreatywnosc? Bo jakos z tresci nie do konca to wynika :| Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Wiedza zabija kreatywność 25.01.08, 14:36 Gość portalu: me napisał(a): > ...czyli, ze co jest wazniejsze? Wiedza/doswiadczenia czy > kreatywnosc? Bo jakos z tresci nie do konca to wynika :| Wiedza gospodyni domowej może być kreatywna np. dla producenta AGD, który nie do końca siedział w temacie praktyki wykorzystania produktu. Ogólnie, kreatywność wykorzystywana jest raczej rzadko i chodzi o to, aby przebłyski kreatywności jednej osoby dobrze wykorzystać. W rutynowej pracy liczy się głównie wiedza. Przykład z zaskoczonymi "wystukiwaczami melodii" jest de facto błędnym przykładem porażki wiedzy. Tam, zwyczajnie, "wystukiwacze melodii" byli takimi sobie "kreatywnymi pseudo-muzykami" a nie byli profesjonalistami muzycznymi. I przez to mieli zbyt małą wiedzę, że wystukac można rytm, a dla odgadnięcia danego utworu muzycznego konieczne jest operowanie przynajmniej wysokością dźwięków, co jest raczej niemożliwe do wystukania na stole. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzur Nie o to chodziło. 31.01.08, 08:23 darr.darek napisał: > Przykład z zaskoczonymi "wystukiwaczami melodii" jest de facto błędnym > przykładem porażki wiedzy. Tam, zwyczajnie, "wystukiwacze melodii" byli takimi > sobie "kreatywnymi pseudo-muzykami" a nie byli profesjonalistami muzycznymi. I > przez to mieli zbyt małą wiedzę, że wystukac można rytm, a dla odgadnięcia > danego utworu muzycznego konieczne jest operowanie przynajmniej wysokością > dźwięków, co jest raczej niemożliwe do wystukania na stole. > To chodziło o to, że wystukiwacze byli zdziwieni, że słuchacze nie odgadli. W życiu jest tak samo. Mówię podwładnemu jak ma zrobić, a on robi coś innego, tylko dlatego, że mu dokładnie nie wytłumaczyłem, chociaż myślałem, że on wie (bo ja wiedziałem). Ten przykład z tymi guziczkami na pilocie jest lepszą ilustracja. A jeszcze lepszą ilustracją są miliony serwisów www, z których nikt nie korzysta, bankructwo tysięcy firm, bo nie trafili do klientów. A wystarczyło tylko zniżyć się do percepcji klienta (jak z tymi latarkami). Czy żołnierze, którzy jadą na misję do Iraku, bo myślą, że społeczeństwo tego od nich oczekuje. A potem mamy zdziwionych frustratów, że nikt nie skacze naokoło "bohaterów". Odpowiedz Link Zgłoś
666hrehor Wiedza zabija kreatywność 30.01.08, 09:14 Pewnie ta kobieta ma racje, ale u nas jest inaczej:-). Do sejmu przez ostatnie lata weszło wiele nowych czesto nawet młodych osób i nic sie nie zmienia: górnicy jak zawsze strajkuja, lekarze i nauczyciele zarabiaja nieco wiecej ponad zasilek, w pewnych galeziach naszego zycia notorycznie jest coraz gorzej. Na szczescie przedsiebiorcy jakos sobie radza i w odróżnieniu od rządu utrzymuja gospodarke na dobrym poziomie (smieszy mnie jak którykolwiek rząd chwali sie dobrą sytuacja gospodarcza choc nie przyłożył do tego przysłowiowego palca) ale jest to jedynie wyjątek potwierdzający regułę, bo od samego poczatku rzady wpadaja na pomysły,ze skoro przedsiebiorcy sobie niezle radza wiec niech finansują dziury budżetowe poprzes bardziej lub mniej bezposrednie podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Wiedza zabija kreatywność IP: *.gprs.plus.pl 30.01.08, 13:34 "smieszy mnie jak którykolwiek rząd > chwali sie dobrą sytuacja gospodarcza choc nie przyłożył do tego > przysłowiowego palca" - ależ słusznie - chwali się, że nie przyłożył palca, bo gdyby przyłożył... to nie byłoby tej dobrej sytuacji gospodarczej. Odpowiedz Link Zgłoś
partyboi Bełkotliwy artykuł 30.01.08, 10:08 Ciekawa teza z dziedziny psychologii, a potem w rozważania nad funkcjonowaniem ludzi w ramach korporacji. Bleeeee. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Wiedza zabija kreatywność 30.01.08, 10:17 artykuł sponsorowany przez managerów? chyba nie, oni sądzą że należą do tych "mondrych". niemniej tytuł wyjaśnia mechanizmy awansów między Bugiem a Odrą w czasie świetlanego rozwoju RP 3. Kurnia, a ja głuuuupi myslałem że to wynika z zasady "krewnych i znajomych królika". Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: Wiedza zabija kreatywność 30.01.08, 13:22 Nie! To jest próba wyjaśnienia dlaczego w Polsce prezesem PZU był lekarz, szefem ZUS - nauczyciel polonista a COS-ami rządziła księgowa z piekarni. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe już widzę tych młotów z korporacji podążających za 30.01.08, 10:50 - Szukajcie "ludzi renesansu", którzy pracowali w pokrewnej dziedzinie, ale nie nad tym konkretnym zagadnieniem - doradza. - Niech ktoś, kto nie zajmuje się bezpośrednio tą dziedziną przyjdzie i powie, że "król jest nagi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja j.... USA wali się pod ciężarem własnej głupoty IP: *.cdif.cable.ntl.com 30.01.08, 13:12 "...wprowadzanie osób spoza branży, które podtrzymają klimat kreatywności i innowacyjności..." hehehe...!!! przecież w Polsce taki system testujemy na szczytach władzy i w administracji poaństwowej od lat -już rzygam tym "klimatem kreatywności i innowacyjności"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: USA wali się pod ciężarem własnej głupoty IP: 193.0.117.* 30.01.08, 13:26 "Wiedza zabija kreatywność" - też mi nowość. Wystarczy spojrzeć na scenę kabaretową. Dobre i śmieszne są te kabarety, które są świeże. Z biegiem czasu prawie każda grupa popada w rutynę i nie jest w stanie wymyślić niczego nowego. gazeta.pl zaczyna przypominać pisma kobiece, gdzie co kilkanaście miesięcy można przeczytać identyczne artykuły, które mają sprawić wrażenie, że poruszają nowe, wręcz innowacyjne, kwestie. Zresztą już Albert Einstein (czyli dawno temu) powiedział, że kiedy wszyscy mówią, że coś jest niemożliwe do zrobienia, to trzeba znaleźć człowieka, który nie wie, że to jest niemożliwe, i on to zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Einstein był ledwie trójkowym uczniem, nawet z mat IP: *.aster.pl 30.01.08, 14:00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dri Re: Einstein był ledwie trójkowym uczniem, nawet IP: 194.151.209.* 30.01.08, 15:57 Beeeeeeeezydura :D. Einstein na maturalnym swiadectwie ma jedna trojke, z francuskiego. Reszta ocen to czworki (trzy), piatki i szostki (trzy z matematyki). Jesli nie wierzysz, sprawdz na Wikipedii. Uwielbiam ta miejska legende, zgodnie z ktora Einstein byl przyglupem, ktory ledwie liczyl i pisal. Ciekawe tylko kto i kiedy puscil ja w obieg? Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: Einstein był ledwie trójkowym uczniem, nawet 30.01.08, 20:04 > Beeeeeeeezydura :D. Einstein na maturalnym swiadectwie ma jedna trojke, z franc > uskiego. Reszta ocen to czworki (trzy), piatki i szostki (trzy z matematyki). > Jesli nie wierzysz, sprawdz na Wikipedii. Uwielbiam ta miejska legende, zgodnie > z ktora Einstein byl przyglupem, ktory ledwie liczyl i pisal. Ciekawe tylko kt > o i kiedy puscil ja w obieg? Przykład Einsteina jest specyficzny i pouczający. Facet cierpiał na AUTYZM (czyli nie nawiązywał kontaktu z otoczeniem zewnętrznym). Więc otoczenie uznało go za przygłupa, bo nie mieścił się w jego stereotypach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albert Re: Einstein był ledwie trójkowym uczniem, nawet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 04:23 Eee, nie przesadzajmy z tym "nie nawiązywał". Przecież straszny był z niego babiarz! :D Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Wiedza zabija kreatywność 30.01.08, 13:19 Taaak, ponieważ 60% Amerykanów to półanalfabeci czas zacząć lansować modę na idiotów. Bądź głupkiem, to hasło na XXI wiek. Z pewnością Amerykanie są wniebowzięci, bo oni już spełniają te warunki. Żenujące, że próbuje się budować jakieś teorie naukowe tylko po to by sprzedać więcej latarek... Mam nadzieję, że fizycy jądrowi mimo wszystko powinni być fachowcami, bo obsługa el;ektrowni atomowej przez fryzjera to jazda na krawędzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Mowa jest o WIEDZY, a nie formalnym wykształceniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 04:29 które w większości wypadków niewiele jest warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Wiedza zabija kreatywność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 13:44 Jaka wiedza zabija kreatywność? wykuta Na kreatywność źle wpływa rutyna. Jeśli w Polsce dłużej utrzyma się system testowy edukacji to i w Polsce kreatywności nie będzie. Jedyny dobry spadek po PRL to właście umiejętność kombinowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Wiedza zabija kreatywność IP: *.brnt.cable.ntl.com 30.01.08, 23:34 A w Polsce kiedys byla jakakolwiek kreatywnosc??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Nastepne bzdury - brak znajomosci socjologii IP: 204.153.88.* 30.01.08, 14:50 Otoz sprawa nie jest prawidlowo oceniona. W szablony popadamy bo wiedza sprawia ze czujemy sie dosc pewni w sprawdzonych wzorcach. To powoduje ze posuwamy sie mniejszymi (mniej ryzykownymi) krokami postepu nie narazajac sie na degradacje wsrod naszych rowiesnikow, wspolpracownikow, partnerow i szefow. To wlasnie z tego stereotypu a (nie z wiedzy) probuje sie wyrwac w swoim wieku (po 40-tce) i osiagnac cos z mlodszymi (obecnie testuje srodowisko starszych w innej firmie), ktorzy wcale nie musza miec mniejszej wiedzy (maja mniejsze doswiadczenie i tyle). Zapewne model w Google moze byc wzorcem. Tam siedzi wiedza (najbardziej utalentowani a czesto znani informatycy swiata wlasnie tam sie zatrudnili z tym ze przewaznie w USA). Jest to kwestia odzialywania ludzi w pewnym wieku i na pewnym etapie kariery zawodowej oraz stabilizacji zycia a nie wiedzy. Wiedza natomiast daje nam mozliwosci niepopelniana bledow i poszukiwan rzeczy ktore sa powszechnie (lub mniej powszechnie) znane i udokumentowane. Po co mielibysmy sie rozdrabniac i grzebac w wymyslanie zasady dzialania kola na nowo? Rewolucji w wiedzy nie ma. Problem jest raczej z jej zastosowaniem bo czesto decyduja przeslanki "polityczne" ze cos warto a czegos nie warto zrobic i to temperuje kreatywnosc. A czesto nawet w tych sytuacjach mydli sie ludziom oczy, bo ci zasiedziali (szczegolnie szefostwo) czuja sie zagrozeni w swej stabilnosci. To czesto sie sprowadza do falszywych orzeczen o "kosztach", "malych zyskach", "malej wartosci" i nie podejmowaniu wyzwania oraz nawet malego ryzyka. Niestety poniewaz ci ludzie rzadza swoim podworkiem to takze ograniczaja postep zamiast sensownie go prowadzic i zyskiwac przewage nad konkurencja. W koncu lepiej jest sie skryc w swoim pokoju w biurze i komunikowac sie z partnerami wydajac polecenia pracownikom niz posluchac pracownikow z wiedza co maja do powiedzenia i co by chcieli zrobic angazujac sie w postep "przedsiebiorstwa". Z biura w Nowym Jorku pozdrawia... pocalujta_wujta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dri Re: z biura w nowym jorku? hahahahaha IP: 194.151.209.* 30.01.08, 15:22 I czego sie koles cieszysz. Nie wierzysz mu? W NY jest, sprawdz sobie jego IP. A czy w biurze do inna opcja ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://oganistan.m <a href="http://oganistan.myminicity.com/" target="_blank">oga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 15:54 oganistan.myminicity.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: wiedza i rutyna IP: *.chello.pl 30.01.08, 16:49 Wiedza zabija kreatywność (?) Wszystko (prawie) do rzeczy, za wyjątkiem wniosku (w tytule). Zwraca uwagę, lecz i może szkodzić jako woda na młyn odwetowców (antyoświeceniowców). Gdyby autorka newsa zdawała sobie sprawę z tego (i – odpowiednio – redaktor portalu GW), jak wielkie szkody wyrządza takie ujmowanie sprawy specjalistycznego przeciążenia, może nie puszczano by tak głupawych i mylących tytułów. Na zdrowy rozum: jakże często mamy do czynienia z niedostatkami kreatywności właśnie z braku wiedzy, a nie z jej nadmiaru! To przecież raczej ci, którym się przelewa, dokonują odkryć i dostają noble, a nie odwrotnie, tabulae rasae! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Meruńka Wiedza zabija kreatywność, ale tylko w badaniach.. IP: *.chello.pl 30.01.08, 17:08 Wiedza, a zwłaszcza DOŚWIADCZENIE zabija kreatywność?! Ryzykowne stwierdzenie. Zależy silnie od danego człowieka i stołka, na którym siedzi. Zależy silnie od tego, co jeszcze w życiu chce zrobić albo nie robić za wiele, tylko pchać czas do śmierci. Wiedza, a zwłaszcza - doświadczenie, niezmiernie wspierają kreatywność. Niestety, nie w Ameryce, gdzie schemat, szablon rządzi. U nas też, zresztą, już rządzi (w sensie podejścia ludzi, nie formalnych rządów, których w tej wypowiedzi nie tykam). Co do reklamy, nie trafiającej do konsumenta, mam swoje zdanie: reklamę robią ludzie zbyt młodzi, bez DOŚWIADCZENIA. Sam fajerwerk pomysłu to mało, żeby był właściwie czytany. Do tego potrzebny jest kod symboli, skojarzeń, których człowiek żyjący aktywnie (tj. mający dobry stosunek do życia) nabywa w miarę upływu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli.exe Silnik v8 IP: *.121.225.195.static.bait.pl 30.01.08, 17:31 Podobno silnik spalinowy w układzie cylindrów V8 został skonstruowany przez gościa, który nie wiedział, że podjęte wcześniej próby jego stworzenia się nie powiodły a wręcz twierdzono iż jest to technicznie niemożliwe. To samo twierdzono o silnikach trzy i pięciocylindrowych. Okazało się, że te ostatnie są szczególnie trwałe patrz samochody volvo. Sami podlegamy dobrowolnemu samoograniczeniu w postrzeganiu problemów. Często jako informatyk irytowało mnie "niezrozumienie" użytkowników. Teraz, po kilkunastu latach pracy "w zawodzie" spoglądam na to inaczej. Staram się postępować jak osoba wybijająca rytm ale i starająca się zanucić piosenkę. To pozwala zrozumieć się na wzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Wiedza a kreatywność IP: *.dsl.bell.ca 30.01.08, 18:14 kiedys ktos powiedzial: madry mysli,ze jest glupi glupi mysli,ze jest madry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta To prawda - glupcy sa bardzo kreatywni ;-) IP: 204.153.88.* 30.01.08, 19:17 Jak sie ich obserwuje to czlowiekowi przychodza rozne mysli do glowy na temat ewolucji ludzkosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Josonosimiti Fantazja IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 30.01.08, 19:30 Witajcie! Wiedza jest wiedzą a kreatywność to fantazja. I że niby jedno zabija drugie? mmmmmmmmmmmm W moim przypadku tak nie jest. Być może dla tego że mam trochę dziecięcy sposób postrzegania świata. Wiele potrafie sobie dopowiedzieć. Myśle że kreatywność zabija rutyna i system żądzący naszym światem. Trzeba naprawde oddalić się od tego aby pofantazjować. A jak już mamy pomysł, dopiero wtedy możemy zastanawiać się czy jest do końca realny. ;] Jeśli się z tym nie zgadzacie proszę o własne opinie na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
krystin3 Re: Fantazja 30.01.08, 20:23 A ja sądzę, że autorom oryginału chodziło o to, że profesjonaliści tak bardzo zamykają się w swoim "fachowym" kręgu, że zatracają kontakt z otoczeniem i rzeczywistością. Stąd biorą się nikomu nie potrzebne innowacje (np. 52 guziki w pilocie), lub np. sztuka zrozumiała tylko dla artystów i krytyków. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzur Re: Fantazja 31.01.08, 09:14 Dokładnie. Ale jakby napisali w tytule o braku komunikatywności, to nikt nie wszedłby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leser jakich mało a znasz ogarniętego życiowo kujona? IP: 213.199.198.* 30.01.08, 20:26 Wiedze ma? No jakoś te piątki w szkole miał, ale żeby tu z kobitką zagadać czy cuś to nie ma bata! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Coś za coś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 04:27 Ta zasada zasad obowiązuje w każdej dziedzinie życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek z USA Polskie Gesi !!! IP: 130.76.32.* 30.01.08, 21:12 Kreatywność Inowacyjnosc ?? Po polsku TWORCZOSC I WYOBRAZNIA ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Polskie Gesi !!! IP: 81.219.30.* 31.01.08, 00:40 Dla mnie problem wygląda trochę inaczej. Badania prowadzono na amerykanskich idiotach. Zastanówcie się, czy ktoś z Was byłby w stanie rzeczywiście słuchając stukania po biurku rozpoznac piosenkę? Nie, to nie jest praktycznie możliwe. Myśle, że gdyby takie pytanie zadano naszym gimnazjalistom takich geniuszy byłoby mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzur Re: Polskie Gesi !!! 31.01.08, 09:16 Nie zrozumiałeś celu i wniosków badania. Wyjaśniłem to gdzieś wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akirat potrzeba odwagi IP: 194.42.116.* 31.01.08, 09:21 fajny artykuł ale pomija bardzo istotną kwestię. Żeby "świeża" osoba wprowadziła swoje nowe spojrzenie to porzeba niebywałej odwagi z jej stony ponieważ "starzy" pracownicy zazwyczaj tłamszą nowych dopuki oni nie zaczną mysleć w takich kategoriach jak stara kadra. Często taka rzeczywistość zwąłszcza w Polsce. Jest jednak nadzieja, że powoli zaczyna sie to zmieniać, kadra kierownicza zaczyna być szkolona jak zarządząć i jak budować prawidłowe relacje w zespole. Mam nadzieję że za kilka lat "dorośniemy" do tego że kierownicy to nie specjaliści w danym obszarze produkcji lub usługi ale przedewszyskim osoby umiejące zarządzać potencjałem ludzkim. Odpowiedz Link Zgłoś
3mu Zapytano pewnego razu Einsteina... 01.02.08, 02:36 "Zapytano pewnego razu Einsteina, w jaki sposób pojawiają się odkrycia, które przeobrażają świat. Wielki fizyk odpowiedział: - Bardzo prosto. Wszyscy wiedzą, że czegoś zrobić nie można. Ale przypadkowo znajduje się jakiś nieuk, który tego nie wie. I on właśnie robi odkrycie." Odpowiedz Link Zgłoś