Gość: Gosc
IP: *.noname.net.icm.edu.pl
19.03.08, 10:35
Ludzie powinni sie zastanowić nad tym, jakie podejscie maja do sprawy
Chin-Tybetu. Jedyne co mam do dodania jest tym, ze mimo okupacji, ludzie
Tybetu nie są święci.
Ci ludzie atakują niewinnych Chińczyków na ulicy.
edition.cnn.com/2008/WORLD/asiapcf/03/18/tibet.unrest/index.html Czy
władze nie powinni zająć sie sprawa? Czy oni nie maja obowiązku zapewnić
wszystkim bezpieczeństwo?