Dodaj do ulubionych

Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji

13.10.08, 16:28
przypomnijmy ze mugabe wprowdzil 100% socjalizm bez zadnych ustepstw i widac
jak sie skonczylo gdzie lewaki ktore beda bronic tego jedynego
"sprawiedliwego" ustroju
Obserwuj wątek
    • darr.darek Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji 13.10.08, 17:11
      Cytat:
      "Chaotyczna reforma rolna
      Istotnie, tendencja spadkowa w gospodarce Zimbabwe przybrała na sile po 2000
      roku, kiedy to poplecznicy prezydenta Mugabe zaczęli dokonywać chaotycznych
      przejęć farm będących własnością białych, często uciekając się do użycia
      przemocy. Jak podała w czerwcu Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw
      Wyżywienia i Rolnictwa, dziś duże gospodarstwa dostarczają mniej niż 1/10
      wartości produkcji kukurydzy z lat 90. - a jest ona głównym płodem rolnym w
      Zimbabwe"

      Czyli znów powtórka socjalizmu Czerwonej Hołoty bolszewickiej.
      A unijne lewactwo tak usilnie naśladuje lewicę bolszewicką - lewa, lewa, lewa.

      zz26 napisał:
      >przypomnijmy ze mugabe wprowdzil 100% socjalizm bez zadnych ustepstw i
      >widac jak sie skonczylo gdzie lewaki ktore beda bronic tego jedynego
      >"sprawiedliwego" ustroju


    • antyprawak Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji 13.10.08, 21:05
      W Zimbabwe nie rządzi lewica tylko skrajne prawica, kolego.
      • darr.darek Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji 13.10.08, 22:50
        antyprawak napisał:
        > W Zimbabwe nie rządzi lewica tylko skrajne prawica, kolego.

        hehehe, oto "wiedza" lewicowca uzyskana z broszurek propagandowych lewicy !

        W Afryce spotkanie partii wyznającej rządy prawa jest równie prawdopodobne jak
        spotkanie tam białych niedźwiedzi.


        • Gość: Tomasz Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji IP: 192.156.102.* 17.10.08, 10:55
          Rządy prawa nie definiują pojęcia prawicy.

          darr.darek napisał:

          > antyprawak napisał:
          > > W Zimbabwe nie rządzi lewica tylko skrajne prawica, kolego.
          >
          > hehehe, oto "wiedza" lewicowca uzyskana z broszurek propagandowych lewicy !
          >
          > W Afryce spotkanie partii wyznającej rządy prawa jest równie prawdopodobne jak
          > spotkanie tam białych niedźwiedzi.
          >
          >
          • Gość: M Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 12:10
            Prawda jest taki że wszystkie rozwiązania oparte o ideologię prowadzą do katastrofy, niezależnie od tego, czy jest to liberalizm, konserwatyzm czy socjalizm. Argentyna to niby zbankrutowała przez socjalizm i lewaków? W takim razie największym polskim lewakiem jest Korwinmikke. Życie jest bardziej skomplikowane niż to sobie wyobrażają panowie ideologowie.
            • em_obywatel Kapitalizm, komunizm to jeden pies 17.10.08, 14:24
              Kapitalizm, socjalizm, komunizm to jeden pies. Tak jak powiedziales, to sa
              ideologie i teorie. Jakich paru medrcow wydumalo sobie teorie ktore sa brdziej
              eksperymentami myslowymi niz rozwiazaniami rzeczywistych problemow.
              Najgrozniejsze co moze byc to jakis oszolom ktory te teorie bedzie chcial
              wcielac w zycie.

              A co do socjalizmu i gospodarki, to socjalizm Narodowej Socjalistycznej
              Niemieckiej Partii Pracy przyczynil sie do niesamowitego rozowju gospodarczego
              III Rzeszy. Jednak socjalizm Stalina przyczynil sie do kleski glodu w Rosji.
              Jedno i drugie to niby socjalizm. Tak samo z kapitalizmem. Przez dlugi czas
              przyczynial sie do sukcesu USA, ale tez przyczynil sie do wielu kryzysow
              gospodarczych. Tak naprawde, to nie system jest wazny. Wazne jest, czy w rzadzam
              nami ludzie z glowa na kraku, czy idioci otumianieni ideologia.
              • Gość: Mc Watt Re: Kapitalizm, komunizm to jeden pies IP: *.bb.sky.com 17.10.08, 16:40
                Wybacz, kolego ale to powtarzanie błędnego stereotypu - to nie Hitler uzdrowił niemiecką gospodarkę. Ona wyciągnęła się z zapaśći niejako sama (oczywiście bardzo tu spłycam dość skomplikowany mechanizm), natomiast pan H. umiejętnie potrafił to zdyskontować i zasługę przypisać sobie. Generalna zasada jest jednak taka, że im mniej się przy gospodarce manipuluje, tym dla niej lepiej. I tyle albo aż tyle...
      • Gość: ddd Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji IP: 62.93.48.* 17.10.08, 08:04
        jakbyś zerknął do książki "Droga do zniewolenia" niejakiego Friedricha Augusta von Hayek'a to być zrozumiał, że socjalizm i faszyzm to to samo lewiackie, socjalistyczne gó....
        • zigzaur Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji 17.10.08, 13:13
          Zresztą, to, co (przynajmniej w odniesieniu do Niemiec z lat 1933-1945) jest
          nazywane "faszyzmem", w rzeczywistości było narodowym socjalizmem. Niemieccy
          narodowi socjaliści byli przekonani, że ich wersja socjalizmu jest dobra zaś np.
          stalinowska jest zła. Goebbels posuwał się nawet do propagandowych łamańców w
          stylu "bolszewizm czyli najwyższe stadium żydokapitalizmu". Hitler użył raz w
          przemówieniu zwrotu "wyparliśmy z kontynentu wojska kapitalistycznej Anglii".
          • Gość: M Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 14:22
            czyli wynika z tego, że stalin był prawicowcem. to by się nawet zgadzało, bo zaprowadził w rosji rządy prawa. jakim kosztem to inna sprawa.
            • em_obywatel Oczywiscie, ze w ZSRR byly rzady prawa 17.10.08, 14:35
              Oczywiscie, ze w ZSRR byly rzady prawa. Z tym ze bylo to prawo ustanawiane wedle
              upodoban Stalina. Slowo Stalina bylo prawem. W pewnym sensie bylo to prawo
              precedensowe, jak w Anglii, a Anglia jest niewatpliwie panstwem prawa.
              To wszystko dowodzi jednegoo: totalnego upadku wartosci, prawa, religii i
              ideologii. Kapitalizm, komunizm, socjalizm, konserwatyzm, prawo i bezprawie
              staly sie pustymi slowami ktore nie maja absolutnie zadnego znaczenia, czyli
              kazdy uzywa ich jak chce. Klamstwo i hipokryzja sa wszechobecne.
            • Gość: swan no nie bardzo... IP: 89.174.254.* 02.11.08, 11:22
              > czyli wynika z tego, że stalin był prawicowcem. to by się nawet
              > zgadzało, bo za prowadził w rosji rządy prawa. jakim kosztem to
              > inna sprawa.

              jeśli zaakceptujesz prawo w myśl którego jako jednostka nie masz
              żadnych praw to zgoda; Stalin zaprowadził w ZSRR rządy "prawa"....

              Tak na marginesie; by taką jak ty wyciągnąć konkulzję z wpisów
              przedpiśców to trzeba mieć niezły burdel między uszami - co ty w
              ogóle wiesz o systemach politycznych?
      • gringo68 srajna prawica??? 17.10.08, 08:47
        i ta skrajna prawica wyrzucała białych farmerów z ich wlasności pod
        hasłami "sprawiedliwości rewolucyjnej i antykolonialnej"???

        zaiste, czerwona hołota jest jeszcze głupasz niż sądziłem....
        • obaryb Re: srajna prawica??? 17.10.08, 08:55
          W Europie skrajna prawica wyrzuca czarnych do Afryki.

          W Afryce skrajna prawica wyrzuca białych do Europy.

          Wszystko się zgadza.

          Mugabe głosi hasła podobne do Dmowskiego. Jeśli koledzy twierdzicie,
          że Dmowski to lewak, to winszuję.
          • Gość: M Re: srajna prawica??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 12:12
            "Zimbabwe dla zimbabwaków" :)))
      • bachczysaraj Prawica, ktorakonfiskuje wlasnosc prywatna 17.10.08, 13:19
        na masowa skale i dokonuje rewolucji w sferze spolecznej i gospodarczej.

        Zaiste, zadziwiajaca "prawica". Idac twoim tokiem rozumowania najbardziej
        skrajnym "prawicowcem" byl Wlodzimierz Lenin.

        Zajrzyj dzieciaku do porzadnego podrecznika z zakresu politologii, ktory zajmuje
        sie zagadnieniem, bo bredzisz potwornie.
        • em_obywatel Glupi jestes czy udajesz? 17.10.08, 14:28
          Glupi jestes czy udajesz? Ziemie zabrano im nie w imie kolektywizacji, a po to
          zeby dac swoim. Do tego dochodzily hasla rasowo-nacjonalistyczne. To jest
          kwintesencja prawicy.
    • Gość: arek gdyby nie rasizm partii rządzącej IP: *.markom.krakow.pl 14.10.08, 13:28
      Gdyby nie wyrzucenie ludzi innego koloru skóry z Zimbabwe przez Mugabe to
      wszystko by tam kwitło. Przedobrzył chłopak. Chciał rozdawać ziemię biednym
      tubylcom i skończyło się ludobójstwem własnego narodu. Smutne i żałosne. Jak nie
      cuć pogardy do rządów Mugabe?Żal tylko tych wszystkich niewinnych ludzi. Może
      Zimbabwe wpuści znowu obcokrajowców dla odbudowania gospodarki? Ale kto teraz im
      zaufa. Okradzeni, pobici i wyrzuceni koloniści z Europy? Może Chińczycy? USA
      raczej nie. Japonia ma też własne sprawy. Ameryka Południowa i Australia po
      cichutku nie zwracając na siebie uwagi świata się budują i rozwijają. Co
      pozostaje ludziom z Zimbabwe? Najlepiej by było gdyby pomógł im jakiś sąsiad
      Afrykański. Raz, że odległość zmniejsza koszty każdej operacji, dwa że w końcu
      Afryka stanęła by sama na nogach bez poniżenia ingerencją z zewnątrz i poczucia
      niższości. Ale niestety jestem co do tego sceptykiem. Nie wierzę w potencjał
      tych ludzi. Wszystkie wiadomości z afryki wskazują tylko na brak umiejętności
      organizacji, samodzielności, konstruktywnego organizowania, myślenia. Ludzie
      pozbawieni ikry, powielajacy schematy. Co do cholery jest z tą afryka? Taki
      piękny kontynent z ogromnym potencjałem a taki biedny. Głód w Afryce to tak
      jakby głód w raju. Jak tu rozumieć takie problemy? Masa surowców, masa światła,
      okres wegetacji 100% czasu, ciepło, masa ludzi do pracy a wszędzie tylko jedno
      wielkie nic i "katastrofy"(epidemie itp.) na poziomie epoki wczesnego
      średniowiecza. Ile pokoleń musi upłynąć zanim CI ludzie zaczną coś robić? Może
      nie należało ich zmuszać do przyjęcia obcej cywilizacji? Żyli by sobie w
      lepiankach i byli by szczęśliwi na swój sposób.
      • Gość: orient Re: gdyby nie rasizm partii rządzącej IP: *.ichf.edu.pl 17.10.08, 09:38
        "masa ludzi do pracy" zamień na: "masa ludzi nienadających się do pracy" i
        wszystko się zgadza.
      • Gość: Orion Re: gdyby nie rasizm partii rządzącej IP: *.lutn.cable.ntl.com 17.10.08, 12:19
        To prawda, czarni chłopcy przedobrzyli. Nie jestem rasistą, ale
        mieszkam w UK, kraju gdzie wielokulturowość pozwoliła mi poznać
        różnice pomiędzy europejczykami, afrykanami i azjatami. Chociaż
        sympatyczni, zazwyczaj nie grzeszą błyskotliwością, a już napewno
        nie inicjatywą. Mieszka tu wielu emigrantów z Zimbabwe i pomimo
        dobrej znajomości języka angielskiego, uczą się go od najmłodszych
        lat w szkołach, często nie pracują. Wolą zasiłki i różnego rodzaju
        pomoc rządową. Wystarczy że przepacuje dwa dni w tygodniu i już ma
        dosyć. Cóż, do najpracowitszych to oni nie należą.
        Z pomysłowością też kiepsko. Dlaczego nikt nie handluje w BARTERZE?!
        Przecież to jest jedyny sposób na przeżycie przy takiej inflacji.
        Mydło za olej, strzyżenie za chleb. Ciemnogród woli ustawić się w
        kolejce po nic nie warte szmaty z banku. Szkoda mi ich.
        Oczywiście winny wszystkiemu jest Mugabe, ale w Afryce zawsze był
        jakiś tyran, ze swoim establismentem. Kiedys rewolucjonista a dzis
        okrutny i samolubny władca. Afryka jest trudna do rządzenia,
        porządnej monarchii trudno byłoby tu funkcjonować a co dopiero
        demokracji.
    • Gość: joanna182-0 Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 18:03
      Nigdy nie słyszał o tak dużej inflacji. Myslałam, że u nas na
      początku lat 90-tych była duża, ale tam to już po prostu masakra.
      Współczuje mieszkający tam ludziom, że jeszcze mają siłe żyć, bo ja
      bym już chyba nie wytrzymała na ich miejscu
      • jakas1 Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji 17.10.08, 10:40
        Gość portalu: joanna182-0 napisał(a):

        > Nigdy nie słyszał o tak dużej inflacji. Myslałam, że u nas na
        > początku lat 90-tych była duża, ale tam to już po prostu masakra.
        > Współczuje mieszkający tam ludziom, że jeszcze mają siłe żyć, bo
        ja
        > bym już chyba nie wytrzymała na ich miejscu



        To również nieprawda. W Zimbabwe ceny podwajają się co kilka dni.
        Tymczasem Europa doświadczała inflacji, podczas której ceny
        podwajały się co dwa dni, co 28 godzin, czy nawet 15 godzin i to
        wcale nie było w latach 20stych ani 30stych (swoją drogą wszystkie
        kraje, które doświadczyły takiej inflacji są dziś w Unii
        Europejskiej). Jak widać, niestety nie uczą o tym w szkołach, a o
        sytuacji gospodarczej w Mezopotamii - jak najbardziej tak :/

        Co do jakości życia: dopuszczone zostały transakcje w obcych
        walutach, więc już rzadko kto używa miejscowego dolara
    • rudy102_t_34_85 Paradoksy hiperinflacjii. 16.10.08, 23:17
      Przypomniał mi się satyryczny obrazek z naszej prasy międzywojennej
      (lata 20-te,rekordowa inflacja przed reformą Grabskiego):
      Facet ugina się pod ciężarem worków z pieniędzmi i wzdycha.
      -Właśnie dostałem wypłatę i nie wiem co zrobić.Mam za wiele
      pieniędzy aby udżwignąć i za mało żeby zapłacić za dorożkę która
      dowiozłaby mnie do domu...
    • naprawdetrzezwy Cindirella Moyo? 17.10.08, 08:30
      To tradycyjne imię w Zimbabwe?


      No to ich za taką głupotę chrystus karze...
    • Gość: realista w produkcji banknotów mają światowe osiągnięcie IP: *.chello.pl 17.10.08, 08:41
      największy banknot jaki kiedykolwiek człowiek wyprodukował

      100 miliardów dolarów - olbrzymia gratka dla kolekcjonerów, bo nigdy wcześniej
      nie było czegoś takiego
      • jakas1 Re: w produkcji banknotów mają światowe osiągnięc 17.10.08, 10:30
        Gość portalu: realista napisał(a):

        > największy banknot jaki kiedykolwiek człowiek wyprodukował
        >
        > 100 miliardów dolarów - olbrzymia gratka dla kolekcjonerów, bo
        nigdy wcześniej
        > nie było czegoś takiego

        Mylisz się: w użyciu były nawet banknoty z MILION razy wyższym
        nominałem, niż 100 miliardów i to bardzo niedaleko Polski.
        • eti.gda Re: w produkcji banknotów mają światowe osiągnięc 17.10.08, 12:35
          jakas1 napisał:

          > Gość portalu: realista napisał(a):
          >
          > > największy banknot jaki kiedykolwiek człowiek wyprodukował
          > >
          > > 100 miliardów dolarów - olbrzymia gratka dla kolekcjonerów, bo
          > nigdy wcześniej
          > > nie było czegoś takiego
          >
          > Mylisz się: w użyciu były nawet banknoty z MILION razy wyższym
          > nominałem, niż 100 miliardów i to bardzo niedaleko Polski.

          Np. na Węgrzech po 1945 r. A miałem kiedyś znaczek pocztowy z
          Niemiec z lat 20-tych z nadrukiem "Fuenf Miliarden"
          • Gość: Juliusz Re: w produkcji banknotów mają światowe osiągnięc IP: *.npg.org.uk 17.10.08, 13:31
            W jakims antykwariacie widzialem banknot z jedynka i szesnastoma
            zerami (dziesiec trylionow)
      • Gość: Moniek Re: w produkcji banknotów mają światowe osiągnięc IP: *.emea.csc.com 17.10.08, 14:36
        Jak bylem w Zimbabwe na pocztku sierpnia do oferowali mi banknoty
        100 bilionow po 5 USD. Po targach chcieli dorzucic jeszcze banknocik
        50 bilionow´, aby transakcja doszla do skutku.
    • jakas1 Pomyliliście się 60 bilionów razy 17.10.08, 10:21
      "Gdyby walutę pozostawiono samą sobie, 1 dolar amerykański byłby
      dziś wart około 10 bilionów dolarów zimbabweńskich"

      Pomyliliście się, dolar byłby wart 60 bilionów RAZY WIĘCEJ, niż
      napisaliście.

      W momencie wprowadzenia pierwszego dolara Zimbabwe, był on prawie
      równo warty z dolarem USA. Od tego czasu była denominacja 2005 roku
      (1000 krotna) oraz w lipcu tego roku (1,000,000,000 krotna). W tym
      najnowszym dolarze Zimbabwe, wczoraj dolar USA był wart 66 milionów
      dolarów Zimbabwe ("trzecich"), czyli 66 000 000, co równa się 66 000
      000 000 000 000 "drugich" dolarów Zimbabwe, co równa się 66 000 000
      000 000 000 000 pierwszego dolara Zimbabwe.
      Zatem "gdyby walutę pozostawiono samą sobie", dolar amerykański
      byłby dziś wart 66 KWARTYLIONÓW dolarów Zimbabwe, a nie 10 bilionów.
    • andyl Zimbabwe 17.10.08, 10:51
      Bylem tam w 1999 i juz wtedy widac bylo problemy. Ludzie nazekali na Mugabe ale
      jakos to wszystko wygladalo. Bylem na farmie u bialego farmera i nawet niezle
      sobie radzil. Teraz widac ze Zimbabwe idzie na dno jak kamien.
    • Gość: Wojtek Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji IP: *.cable.ubr09.hari.blueyonder.co.uk 17.10.08, 11:09
      Dla niezorientowanych: wine za sytuacje w zimbabwe ponosi zachod a w
      szczegolnosci wielka brytania, ktora cynicznie i arogancko najpierw
      osankcjonowala kraj ( zakaz handlu zywnoscia, energia ) i ktora
      twierdzi ze wine za kryzys ponosi prezydent mugabe
      • Gość: exrobol Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji IP: *.telkom-ipnet.co.za 17.10.08, 12:04
        Jesli to nawet prawda to czy i jak dlugo mozna za wszystko obwiniac
        zachod? 28 lat budowac wlasny autorytet na bazie nienawisci do
        bialych? I nie tylko Anglikow.Ty tez jestes ich wrogiem.Na bazie
        nienawisci do cara budowali Zwiazek Radziecki i jak sie skonczylo?
      • Gość: Jan Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.08, 13:13
        Widzę że ty za to jesteś świetnie zorientowany.
        W szczególności sankcje gospodarcze doprowadziły do głodu, bo to wina UK że po
        wyrzuceniu białych rodzimi mieszkańcy nie potrafią uprawiać farm. Moje gratulacje.
      • Gość: Orion Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji IP: *.lutn.cable.ntl.com 17.10.08, 13:14
        Nie masz racji w kwestii UK. Tradycyjnie Zimbabwe to strefa wpływów
        korony. Jeszcze kilka lat temu powstawały tam nowe biznesy, wczym
        Londyn miał największy udział. Niestety watażka Mugabe zamienił się
        w karykaturę prezydenta znosząc coraj więcej swobód i narzucając
        coraz więcej idiotyczynch regulacji. UK tak naprawdę postawiło
        sankcje za małe i zbyt późno. Mugabe do niedawna nosił zaszczytny
        tytuł szlachecki nadany przez królową wiele lat temu ! Dopiero teraz
        zadecydowała że należy mu go odebrać.

        • Gość: Juliusz Re: Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji IP: *.npg.org.uk 17.10.08, 13:28
          No wlasnie a'propos tego tytulu szlacheckiego. Jak wiadomo krolowa
          nie nadaje go kazdemu chetnemu, a jak juz komus nada to odebranie
          jest precedensem (jakby nie bylo jest to przyznanie sie krolowej do
          bledu, ktorym bylo nadanie). mugabe musial sobie zdrowo nagrabic,
          zreszta w kazda sobote jego ''wielbiciele'' gromadza sie przed
          ambasada Zimbabwe w Londynie, niewiele wskoraja, ale przynajmniej
          nikt do nich nie strzela.
      • uzdek98 simon to ty ? 01.11.08, 12:22
        tak jest zawsze kiedy sie murzyny biora za rzadzenie... wypedzili
        bialych, rozdali ziemie a potem rozwalili co mozna bylo a teraz
        miaucza, ze to zachod... podobnie bylo w liberii...
    • Gość: aaaa Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.08, 11:22
      a co to za różnica kto rządzi: lewica, prawica, centrum.... W kraju jest żle i
      to jest wazne, każdy ustrój ma swoje wady i zalety, liczy sie to jaki jest efekt
      końcowy. Dla mnei te określenia to o kant dupy idzie strzelic. W polsce
      wymyślają po 5000nazw ugrupowań i co któraś jest dobra? śmiech.
      • Gość: swan nie, to nie jest wszystko jedno kto rządzi... IP: 89.174.254.* 02.11.08, 11:36
        > a co to za różnica kto rządzi: lewica, prawica, centrum.... W
        > kraju jest żle i to jest wazne, każdy ustrój ma swoje wady i
        > zalety, liczy sie to jaki jest efekt końcowy.

        bo - jak sam piszesz - ważny jest efekt końcowy; znasz kraj gdzie
        rządzą socjaliści i mimo to; "efekt końcowy" ma się nieźle?
    • zigzaur Europa też coś podobnego zaliczyła: 17.10.08, 13:08
      Niemcy w 1923, Polska w latach osiemdziesiątych.
      • Gość: Juliusz Re: Europa też coś podobnego zaliczyła: IP: *.npg.org.uk 17.10.08, 13:23
        Zgoda, u nas tez byla inflacja, ale nie taka, zeby pensja nastepnego
        dnia nie starczala na bilet autobusowy.
    • Gość: dinah nie bilionów tylko miliardów!!! IP: *.122.225.195.static.bait.pl 17.10.08, 14:11
      co za ciołek tłumaczył ten text?!
      • Gość: boo-ty Idiotyczne tlumaczenia wyborczej do norma... IP: *.lonres.com 17.10.08, 14:25
        Jak w Rosji. Wsio normalna... wszystkie naszi dziennikary rzucone na
        odcinku spin doktorstwa (w Polszy) i nie imiejut czisa cztac pa
        anglejski.


        boo-ty
    • Gość: dupki wysmienite Życie w Zimbabwe w czasach hiperinflacji IP: *.bredband.comhem.se 17.10.08, 18:15
      wlasnie wrocilem z Harare.....cudowny kraj....pani nauczyciel 19
      lat, piekne piersi, nogi cudo....za tydzien figli dostala 50 baksow
      i byla bardzo zadowolona, spotkalem wielu rodakow, za bezcen
      skupujacych antyczne rzezby i zloto.
      • Gość: swan wróciłeś z Harare po figlach? To teraz IP: 89.174.254.* 02.11.08, 11:41
        pędź do wenerologa ale już, żebyś jakiegoś syfa nam tu nie
        rozprzestrzeniał.....

        Wykorzystałeś szmaciarzu jeden trudne położenie kobiety i jesczez
        się tym chwalisz na forum? Jesteś glisdą....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka