Warszawa - Żoliborz, Bielany, Chomiczówka, Piaski

10.03.04, 10:47
    • skarolina Re: Żłobek na Kochanowskiego 10.03.04, 21:31
      duda.aga 16.02.2004 16:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Najbliżej domu mam żłobek na KOchanowskiego. Jakieś opinie?
      POdobno już 5-cio miesięczne dzidziusie można tam oddawać? Czy mogę Was
      prosić o radę?
      AGA



      • Re: kochanowskiego w Warszawie?
      izabelz 18.02.2004 11:23 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Nie wiem czy to ten sam, ale znam żłobek na ul. Zgrupowania Żmija albo Żubr
      (prywatny). Moja koleżanka była bardzo zadowolona, mój syn idzie tam od marca.
      Pozdrawiam izabel



      • Re: kochanowskiego w Warszawie?
      malwina18 18.02.2004 13:43 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Czy możesz podać jakieś namiary telefoniczno-adresowe na ten żłobek (na
      Zgrupowania Żmija)? Może wiesz czy jest możliwość żeby dziecko chodziło tam
      początkowo nie na cały dzień a np. na kilka godzin (ew. nie we wszystkie dni
      tygodnia)? Będę bardzo wdzięczna za informację. Bardzo bym chciała, żeby moja
      Córcia miała jakiś kontakt z rówieśnikami, ale nie koniecznie "w pełnym
      wuymiarze godzin" (ona ma dopiero 9 mies.).

      Alicja



      • Re: kochanowskiego w Warszawie?
      jolik2 18.02.2004 18:39 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Witam
      Moja córeczka , gdy poszła do żłobka miała 9 miesięcy i była w I
      grupie.Są 3 grupy wiekowe. W najmłodszej było 18 dzieci i 4
      opiekunki,ale nigdy takiej ilości dzieci nie było.Dzieci przyprowadza sie
      do godz.8, ok.8:30 jedzą śniadanie, potem jest czas na zabawy.O12
      jedzą obiad, a potem spanko do 14:30, następnie podwieczorek.Co
      miesiąc przynosi się duza paczkę chusteczek higienicznych i codziennie 3
      pieluszki jednorazowe.Opłaty 9zł za jeden dzień razy ilość dni roboczych.
      Moja Iza najczęściej była przeziębiona, albo miała zapalenie
      oskrzeli.Chorób zakaźnych do domu nie przynosiła.Po każdej
      nieobecnosci dziecka spowodowanej chorobą trzeba przynieść do żłobka
      zaświadczenie na co dziecko było chore i że obecnie jest zdrowe.
      Żłobek jest bardzo dobrze wyposażony w zabawki.
      Jeżeli jeszcze w czymś mogę pomóc to pisz na priva
      j.szumska@idea.net.pl
      Pozadrawiam Jola






      • Re: kochanowskiego w Warszawie?
      roxie5 20.02.2004 16:18 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      droga ago, ja rowniez stoje przed dylematem oddania dziecka do zlobka ale nie
      mam wyjscia choc bardzo to przezywam,ja tez mieszkam niedaleko na
      kochanowskiego i bylam tam niedawno zlozyc dokumenty-wniosek.moj synek ma
      doiero 7 tygodni, ale juz trzeba skladac dokumenty, wracam do pracy w maju,ale
      dziecko trzeba oddac wczesnie zeby sie zaklimatyzowalo,ja bym musiala go oddac
      w polowie kwietnia-musze powiedziec ze jako dziecko rowniez chodzilam do tego
      zlobka.z tego co wiem to jest to dobry zlobek,nawet znalazla sie tam moja
      znajomaktora ma pod opieka te najmniejsze dzieci i ona by sie moim kuba
      zajmowala,z tego co mi powiedziano to przez pierwsze 2 tygodnie oddajesz
      dziecko na 3 godziny od 9 do 12 a potem juz zostaje do 16, i trzeba
      przyzwyczaic dziecko do smoczka i butelki oni tam karmia nana-mowie o takich
      malcach jak moje.proponuje wybrac sie tam i porozmawiac,mnie nawet oprowadzono
      i wszystko pokazano pozdrawiam agnoieszka



      • Re: kochanowskiego w Warszawie?
      aldik1 23.02.2004 20:24 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Też planuje oddać na Kochanowskiego moją Lenkę, od września. Słyszałam sporo
      dobrego o tym żłobku, wybieram się na rozmowę i zwiedzanie. O tym prywatnym tez
      kiedys troszkę czytałam na forum, mieści sie w 2 pokojowym mieszkaniu, jest ok
      12 dzieciaczków, podobno wszystkie bardzo zadowolone. Jak cos bedziecie
      wiedziały więcej o żłobku na Kochanowskiego to dajcie znać. Pozdrawiam



      • więc zamierzam się tam wybrać osobiście..
      duda.aga 24.02.2004 12:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      w przyszłym tygodniu i obiecuję że wszystko wam opowiem.. aaa! telefon do tego
      żłobka: 6330146

      pozdrawaim Aga (i dzidziuś w brzuszku)



      • Re: więc zamierzam się tam wybrać osobiście..
      aldik1 24.02.2004 22:32 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Aga, może pójdziemy tam razem, co 2 głowy to nie jedna, więcej pytań, wiecej
      rzeczy można zobaczyć... Odezwij sie do mnie na adres: zielaczysko@wp.pl
      Pozdrawiam



      • Re: więc zamierzam się tam wybrać osobiście..
      ania.freszel 26.02.2004 11:18 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      Jesli chcecie oddac tam dzieci od wrzesnie musicie JUZ skladac wniosek. Czeka
      sie tam baaaardzo dlugo. Tak mi powiedziala pani w sekretariacie. Zapisalam
      dzieciaczka do innego zlobka
      AF
      • moniska6 Re: Żłobek na Kochanowskiego 21.04.04, 19:32
        Ja osobiście byłam z wizytą w żłobku na ul.Zgrupowanie Żmija .Mieści się w
        pawilonie na parterze a nie na 3 piętrze w bloku mieszkalnym. Mały ale
        przytulny, bardzo miła Pani ,mała grupka zadowolonych dzieci które codziennie
        wychodzą na plac zabaw,są czyściutkie i uśmiechnięte. Na razie przyprowadzam
        swojego Kacperka na kilka godzin i jestem bardzo zadowolona.Od maja zapisałam
        Kacperka na pobyt całodzienny.Miesięczny koszt 650 zł.Poleciła mi to miejsce
        znajoma która przyprowadza swoją 2 letnią Agatkę od października 2003r i jest
        zadowolona.Dla zainteresowanych podaję tel.639-83-45 .
        Pozdrawiam moniska6.
      • stasiomaly Re: Żłobek na Kochanowskiego 26.07.04, 09:47
        Witam,
        Czy myślicie, że są jakieś szanse aby zapisać 9 miesięcznego malucha od
        września - października ?????
        Jutro wybieram się na Kochanowskiego na rozmowę - zobaczymy.
        Mam pytanie: czy złobek orz ul. Zgrupawania Żmiji jest jedynym prywatnym na
        Bielanach ?? Jesli nie to grzei szukac o nich informacji ??
        Dzieki z góry za pomoc.
        Tata Stasia!!
        • tatajulki Re: Żłobek na Kochanowskiego 26.07.04, 12:27
          Na chwile obecną nie ma na Kochanowskiego miejsc na wrzesień. Złożyć podanie
          można, ale będzie się czekać na zwolnienie miejsca na tzw. "liście
          oczekujących". Kiedy miejsce się zwolni - tego nie da się przewidzieć.
      • skarolina Re: Żłobek na Kochanowskiego 18.10.04, 19:23
        ela-gda 10.10.2004 15:59

        Witam,
        moja mała idzie niedlugo do żłobka na Kochanowskiego 9, do pierwszej grupy.
        Czy sa może tu jakies mamy, które posyłają tam swoje dzieci? Ogląd sal i
        rozmowa z kier. zrobiły na mnie dobre wrażenie, ale przeraża mnie fakt, że
        miałabym zostawić dziecko i sobie iść, nawet pierwszego dnia. Na pewno będzie
        płakała, a mnie przy niej nie będzie. To straszne. Wiem, ze mamy nie powinny
        wchodzić do sali z dziećmi, ale nie wiem, czy jestem w stanie poradzic sobie
        z tymi moimi obawami. Tak, tak, wiem, że jej krzywdy nie zrobia, ale mama to
        mama. Nikt tak nie przytuli mojej małej jak ja.
        Oglądałam kiedyś program z angielskiego żlobka, czy przedszkola, juz nie
        pamiętam. Tam w salach dla dzieci były zainstalowane kamery, które obraz
        przekazywały bezpośrednio do internetu. Mama, będąc w pracy mogła po
        zalogowaniu na stronie placówki zwyczajnie sprawdzic, co w tej chwili dzieje
        się z jej pociechą. fantastyczna sprawa! Szkoda, że u nas nikt nie wpadł
        jeszcze na taki pomysł. Bez obawy oddałabym wtedy dziecko do żłobka.
        Ale się rozpisałam...
        Proszę, jeśli jest jakaś mama z dzieckiem na Kochanowskiego, o odzew. Z góry
        wielkie dzięki na wszelkie informacje

        sylwija 18.10.2004 19:09 + odpowiedz


        Czesc, moja coreczka tez za miesiac pojdzie do ttamtego zlobka. JA bardzo sie
        boje tych wszystkich wirusow!!! A w dodatku taka okropna pora roku.. Napisz ile
        ma Twoja dzidzia, moja coreczka ma 6.5 miesiaca. POzdrawiam,
      • sweet.joan Re: Żłobek na Kochanowskiego 26.11.05, 12:45
        • czy ktoś wie coś o żłobku na Kochanowskiego
        renacik2 14.11.05, 15:35 + odpowiedz

        Mam córeczkę półtora roku i chciałabym oddać ją do żłobka, najbliższy to na
        Kochanowskiego (Bielany).Wracam do pracy od stycznia 2006. Tam jest juz lista
        rezerwowych a ja chciałbym znależć coś dla niej. Nic nie wiem o tym żłobku .
        Szukam osoby która miała lub ma kontakt z tym żłobkiem. A może poleci coś z
        tej okolicy. I co zrobić aby przyjeli dziecko od stycznia, jak ich przekonać?


        • Re: czy ktoś wie coś o żłobku na Kochanowskiego
        kalina_p 21.11.05, 14:16 + odpowiedz

        Mojeje znajomej córeczka tam chodzi, Sa bardzo zadowoloni, podobno b. mila
        atmosfera, panie dobrze sie opiekuja...ja tez mam córkę póltora roku i tez sie
        nad żlobkiem zastanawiam...
        Napisz potem, czy przyjeli i jak jest!
    • skarolina Re: Żłobek na ul. Wrzeciono 10.03.04, 21:33

      olagolab 12.12.2003 17:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      od poniedzialku moja corka idzie do zlobka nr 53 na wrzecionie chyba 4, do
      grupy II. czy sa tu jakies mamy, ktorych dzieci tam sa?
      • jackuch Re: Żłobek na ul. Wrzeciono 23.03.04, 11:54
        Pierwszy dzien.
        Wlasnie dzisjaj po raz pierwszy moj synek Mateusz zostal sam na godz.
        Zona zaprowadzila go tam o 9. Z tego co wiem niestety plakal sadsad przez jakies
        15 min. Pozniej byl wzgledny spokoj......eh...zobaczymy co bedzie dalej smilesmilesmile
        Pozdrawiam
        Jacek K
        • olagolab Re: Żłobek na ul. Wrzeciono 27.03.04, 21:18
          czy dobrze zrozumialam ze Twoj synek chodzi do zlobka na wrzeciono 4? Sory ze
          tak pytam ale wkradl sie maly balagan w tym watku? czy Mateusz przypadkiem nie
          chodzi do 2 grupy? bo corka zaczela mowilc o jakims Mateuszu, o ktorym
          wczesniej nie slyszalam?
      • olagolab Re: Żłobek na ul. Wrzeciono 27.03.04, 21:15
        Witam, mam pytanie dotyczace przenoszenia watkow. dlaczego nie mozna wejsc do
        watku po wyszukaniu go w wyszukiwarce i dlaczego nie sa kopiowane cale watki,
        gdzie moge znalezc reszte postow z watku o zlobku o wrzecionie
    • tatajulki Klaudyny 10 26.07.04, 12:27
      Czy ktoś może się podzielić uwagami nt. tego żłobka?
    • pysiaczek1 Re: Warszawa - Żoliborz, Bielany, Chomiczówka, Pi 20.08.04, 15:25
      Dziewczyny Pomóżcie Niestety w czerwcu odeszła moja opiekunka do dziecka Teraz
      nie mam nikogo takiego zaufanego i dlatego chyba podjęłam decyzję że oddam małą
      do żłobka Ma juz prawie 2 latka(kończy we wrzesniu) Na Kochanowskiego nie ma
      miejsc co myślicie o tym prywatnym złobku na Zgrupowania Żmija Moze w okolicy
      sa tez inne
      Prosze o rady
      Monia
    • iskra14 Re: Warszawa - Żoliborz, Bielany, Chomiczówka, Pi 21.08.04, 15:07
      Mój mały chodził tam, ale tylko do najstarszej grupy: ja zadowolona, mały po
      pierwszym tygodniu również, panie o.k. Żal było nam się rozstawać.
      • evitaa5 Re: Warszawa - Żoliborz, Bielany, Chomiczówka, Pi 24.08.04, 12:44
        Mój mały chodzi do żłobka na ul. Wrzeciono 4 i jestem bardzo zadowolona z tego
        żłobka. Bardzo czysto, dzieci zadbane, uśmiechnięte i bardzo miły personel.
        Pozdrawiam
        • olagolab Re: Warszawa - Żoliborz, Bielany, Chomiczówka, Pi 02.09.04, 16:50
          a do ktorej grupy na wrzeciono 4 chodzi Twoj synek
          • evitaa5 Re: Warszawa - Żoliborz, Bielany, Chomiczówka, Pi 02.09.04, 17:38
            Mój mały przeszedł teraz z drugiej grupy do trzeciej. A twoje dziecko?
            Pozdrawiam
            • olagolab Re: Warszawa - Żoliborz, Bielany, Chomiczówka, Pi 07.09.04, 21:31
              evitaa5 napisała:

              > Mój mały przeszedł teraz z drugiej grupy do trzeciej. A twoje dziecko?
              > Pozdrawiam

              Witam, Nina przeszla z II do IV. i tak jak z drugiej bylam b zadowolona to
              teraz raczej nie jestem. denerwuje mnie jedna z opiekunek. poza tym tam jest po
              prostu brzydko, szafki sa stare obdarte, nieprzyjemnie achnie i w ogole jakos
              tak nieprzyjemnie.
              A jak Twoj synek ma na imie?? moze Piotrus??
              • matura5 Wrzeciono 4 29.10.04, 20:14
                Witam, czy nie orientujecie sie czy jest jeszcze wolne miejsce w tym żłobku?
                • olagolab Re: Wrzeciono 4 02.11.04, 09:17
                  najlepiej zadzwon, tel 8351982
              • evitaa5 Re: Warszawa - Żoliborz, Bielany, Chomiczówka, Pi 01.12.04, 15:03
                Mój synek ma na imię Mateusz. Jest w trzeciej grupie na razie. Ale mnie
                przestraszyłaś bo pewnie w styczniu lub lutym będzie przeszeregowanie i mój
                mały pójdzie do czwartej grupy. To jak tam jest tak okropnie to nie wiem co to
                będzie sad Możesz mi napisać coś więcej o tej grupie i o opiekunkach? Byłabym ci
                wdzięczna smile Widzę że ta druga grupa to chyba była najlepsza, bo trzecia też
                jest już taka sobie. I też jest tam pani, która wcale mi się nie podoba bo
                widać że czas już jej na emeryturę i wcale nie ma cierpliwości do dzieci.
                Pozdrawiam


                olagolab napisała:

                > evitaa5 napisała:
                >
                > > Mój mały przeszedł teraz z drugiej grupy do trzeciej. A twoje dziecko?
                > > Pozdrawiam
                >
                > Witam, Nina przeszla z II do IV. i tak jak z drugiej bylam b zadowolona to
                > teraz raczej nie jestem. denerwuje mnie jedna z opiekunek. poza tym tam jest
                po
                >
                > prostu brzydko, szafki sa stare obdarte, nieprzyjemnie achnie i w ogole jakos
                > tak nieprzyjemnie.
                > A jak Twoj synek ma na imie?? moze Piotrus??
    • duxmm Żłobek na ulicy Klaudyny 03.11.04, 23:46
      Mam goraca prosbe. Jezeli ktos moze podzielic sie opinia na temat tego zlobka
      to bede bardzo wdzieczna. Szukam zlobka dla mojej corci a tam sa jeszcze miejsca

      Z gory dziekuje i pozdrawiam
      • anianj Re: Żłobek na ulicy Klaudyny 19.11.04, 14:37
        Dołączam się do pytania, też interesuje mnie opinia na temat tego żłobka.
    • abc26 Re: Warszawa - Żoliborz, Bielany, Chomiczówka, Pi 17.11.04, 14:41
      a czy znany jest wam zlobek na ul Popieluszki? mieszkam bardzo blisko niego i
      tam wlasnie chcialbym oddac moje dzieciatko.
      • abc26 Żłobek nr 24 - Warszawa ul. Popiełuszki 19.11.04, 16:48
        znacie, mozecie polecic?
        • abc26 Re: Żłobek nr 24 - Warszawa ul. Popiełuszki 24.11.04, 12:11
          naprawde nie ma tu zadnej mamy ktorej dziecko chodzi do tego zlobka?
          • h-linka Re: Żłobek nr 24 - Warszawa ul. Popiełuszki 15.12.04, 14:18
            Bardzo jestem zainteresowana opiniami

            H-linka
            • n_nadia Re: Żłobek nr 24 - Warszawa ul. Popiełuszki 06.01.05, 09:49
              przylaczam sie do zainteresowanych. ktos cos wie na temat tego zlobka?
        • radlu Re: Żłobek nr 24 - Warszawa ul. Popiełuszki 14.01.05, 23:21
          Znamy i możemy. Nasz syn chodzi tam od ponad dwóch lat (zaczął tam chodzić w
          wieku 5 miesięcy) i jest to jedyne miejsce które jest w stanie okiełznać jego
          temperament. Oprócz tego jak wraca po południu do domu to resztę dnia śpiewa
          żłobkowe piosenki, tańczy z nami i cały czas coś rysuje (i wcale nie po meblach
          tylko w swoim zeszycie). Z pełną odpowiedzialnością możemy polecić ten żłobek.
        • sweet.joan Re: Żłobek nr 24 - Warszawa ul. Popiełuszki 04.10.05, 18:38
          • Nie polecm żłobek na Popiełuszki
          asiunia73 29.09.05, 14:40 + odpowiedz

          Z postów na forumi z opnii e-mam podobno bardzo dobry żłobek. Czekaliśmy
          przesżło pół roku na przyjęcie. I oto wrażenia:
          - brak okresu adaptacji z rodzicami - od pierwszego dnia dziecko jest na siłę
          odrywane od rodziców w szatni i zabierane do salki. Ciocia żłobkowa (w sumie
          symatyczna) odrywała ode mnie wczepionego histeryzującego Mateuszka. Tak było
          przez tyczień bo więcej już tam nie chodził.
          - kiedy pierwszego dnia dzwoniłam dowiedzieć się jak się czuje Mateuszek
          dowiedziałam się że dużo płakał, ale napił się trochę kompotu. Jak
          zadzwoniłam drugi raz za godzinę usłyszałam "czy myśli Pani, że coś się
          zmieniło przez godzinę"
          - bardzo dużo dzieci (byłam raz na placu zabaw, choć byłam ostro wyganiana).
          Dzieci zbite w kupkę, Panie zajęte montowaniem parasola od słońca, dopiero
          jak któreś płakało (ale po dłuższej chwili to PAni się interesowała i
          podchodziała)

          Mój Mateuszek ten tydzień przeszedł okropnie wymiotował w nocy, płakał. Nie
          miałam serca już go tam posyłać. Jak zadzwoniłam, że rezygnuję, Pani dyrektor
          trochę się zdziwiła, ale powiedziała, że Mateuszek się nie nadawał !!

          Bardzo chciałam, żeby Mati chodził do żłobka ale ten rok zostanie w domu
          (szukamy opiekunki). Ma nadzieję, że pozbędzie się tej traumy żłobkowej
          (kiedyś uwielbiał chodzić do Maćka do przedzkola, teraz dostaje tam histerii,
          jak i we wszystkich nowych miejscach gdzie jest dużo dzieci), strasznie
          płacze gdy ktoś wychodzi z dmu, mamy wiele takich obajwów)

          I tak się wyżaliłam
          POzdrawiam
          Asia


          • Re: Nie polecm żłobek na Popiełuszki
          mieszkowamama 29.09.05, 14:57 + odpowiedz

          Widocznie to faktycznie nie było rozwiązanie dla niego. Przykro mi. Teraz
          pozostaje Wam doprowadzić go do... ładu i czekać na poprawę.
          Powodzenia w poszukiwaniu niani wink
          • inia25 Re: Żłobek nr 24 - Warszawa ul. Popiełuszki 06.10.05, 15:25
            ja tam chciałam zapisać moją Olę, ale wymiękłam po pierwszej rozmowie
            telefonicznej z jakąś babą. Na moje pytanie "czy jest rytmika" ona
            odpowiedziała " jasne tenis, basen i 3 języki obce może jeszcze". Wtedy
            wymiękłam.
            Zapisałam Ole do żłobka na Klaudyny - nie żałuję
            • iljana Re: Żłobek nr 24 - Warszawa ul. Popiełuszki 07.04.06, 21:27
              Masz dużo szczęścia ze twoje dziecko dostało sie do złobka na Klaudyny. ja tez
              bym chciala by moje tam chodzilo, ale gmina albo dyrektor zespół żłobków
              planują zamknąć ten złobek. chyba w 2006 roku. Czy naszej okolicy ten zlobek
              nie jest potrzebny??
      • lentol2000 Re: Warszawa - Żoliborz, Bielany, Chomiczówka, Pi 12.10.05, 10:08
        Witam
        Moj starszy synek chodzil na Popieluszki 2 lata temu, a teraz od wrzesnia chodza
        moje 1,5roczne blizniaki. Jestem bardzo zadowolona z tego zlobka. Faktem jest,
        ze od tego roku sytuacja sie pogorszyla wskutek wiekszej liczebnosci grup - o
        tym mozna poczytac na watku o przepelnieniu. Ale moje bobasy juz nie placza,
        histerii i zadnych nocnych rewelacji nie bylo.
        Panie faktycznie wola zabrac dziecko od razu i nie wpuszczaja na sale - ale moim
        zdaniem, to wynika z ich doswiadczenia. Mowily,ze na poczatku wpuszczaly
        rodzicow i dzieci jeszcze gorzej przyzwyczajaly sie - cala grupa byla
        zdezorientowana. Po chwili, jak rodzic chcial z salki wyjsc, to dziecko wpadalo
        w histerie.
        Prosze porozmawiac z psychologiem w zlobku, dyzuruje we srody przez caly dzien
        do 17. Pani Ania wszystko opowie i przekona panstwa, ze szybkie rozstania sa
        dla dziecka mniej stresujace. Prosze wierzyc,ze wiekszosc dzieci juz po niecalej
        minucie nie placze.Zreszta mozna zostac w szatni i posluchac smile Moje dzieci juz
        wyciagaja raczki do pan i chetnie same ida na salke, mimo tego ze w drodze do
        zlobka jeszcze czasami kwila.
        Dzieci w zlobku robia aplikacje, wyrywanki, z plasteliny kompozycje. Rytmika
        jest w poniedzialki i srody o 9 rano.
        A to, ze pani pielegniarka i kierowniczka sa czasami zdecydowane i niezbyt mile-
        to fakt. Ale moim zdaniem,nie trzeba na to zwracac uwagi, bo nie to
        najwazniejsze. Dbaja o dzieci bardzo dobrze, Zreszta ta placowka zawsze byla
        bardzo dobrze zarzadzana - prosze pochodzic po innych zlobkach i popatrzec jak
        one wygladaja z zewnatrz i wewnatrz - okna nie wymienione, w srodku - bieda.
        Zlobek na Popieluszki ma wszystko,zeby dzieciom bylo tam dobrze. PAnie opiekuki
        sa cudowne (nie znam tylko opiekunek z 1 grupy).
        A na wycieczke do zlobka radze przyjsc po 16. Wtedy jest juz mniej dzieci, panie
        beda mialy chwilke,zeby z panstwem porozmawiac i pokazac pomieszczenia. Jest
        nawet salka z basenem na pileczki, jakies tunele tam sa. W srodku sali
        zjezdzalnia stoi plastikowa (na 2 grupie).
        Prosze poprostu przyjsc i zobaczyc, porozmawiac bezposrednio z paniami, ktore
        beda sie opiekowac maluszkami - one maja doswiadczenie. Jeszcze lepiej moze
        spytac ich, kiedy najlepiej przyjsc "w odwiedziny".
        Radze kontakt wlasnie z opiekunkami i pania psychologiem, a nie na telefon z
        kierowniczka i pielegniarka.
        POwodzenia
    • jonathanka Re: Warszawa - Żoliborz, Bielany, Chomiczówka, Pi 17.01.05, 19:59
      Mojego aktualnie 11-mies. Jonathana oddałam na Kochanowskiego w październiku
      2005. Przez ten okres chodził bardzo nieregularnie ze względu na drobne
      przeziębienia, innych poważnych chorób nie przynosił. Najtrudniejsze jest to,
      że takie drobne przeziebienie trwa powyżej trzech dni i trzeba miec
      zaświadczenie, że dziecko nie stanowi zagrożenia dla innych dzieci, czyli że
      jest zdrowe. Po takie zaświadczenie trzeba iść z dzieckiem do lekarza, a to
      znaczy, że musisz sobie zaplanować wyjście z pracy. Oddanie dziecka do żłobka
      nie oznacza większej swobody czasu dla ciebie - jeśli planujesz iść normalnie
      na cały etat do pracy to bedziesz potrzebować babci, opiekunki. Starsze
      doświadczeniem koleżanki polecają, aby oddać dziecko na wiosnę, kiedy pogoda
      mniej sprzyja przeziębieniom. Sam żlobek jest dobry. Opiekunki w pierwszej
      grupie miłe, rozmowne, najczęsciej usmiechnięte. Żlobek opłacasz zawsze za cały
      miesiąc z góry do 5 każdego miesiąca. Na miejscu jest zawsze pielęgniarka,
      lekarz dyżurujący był, ale miasto przycięło budżet i już go nie ma. Dzieciom
      organizuje się imprezy sezonowe, nawet do tych w pierwszej grupie, której
      rozpiętośc wiekowa jest bardzo duża (od 5 miesiąca do ok. 1,5 roku) przyszedł
      Mikołaj ze Śnieżynką i Skrzatem, zrobili pamiątkowe zdjęcia, dzieciaczki
      dostały prezenty w postaci soczku Karotka i innych słodkości - więc Panie mocno
      się starają. W żlobku dyżuruje też pani psycholog.
      Generalnie polecam.
    • sweet.joan Re: Warszawa - Żoliborz, Bielany, Chomiczówka, Pi 28.04.05, 09:31
      • Warszawa-Bielany,Żoliborz
      straznick 25.04.2005 13:31 + odpowiedz

      Witam!!
      Szukamy żłobka dla naszego maleństwa(od września 2005)w Warszawie-rejon
      Bielan, Żoliborza, ew. Śródmieścia..Może być państwowy lub prywatny-chodzi
      tylko o to aby był sprawdzony i godny poleceniasmile)Bardzo prosimy o jakąś
      pomoc i ewentualne namiary na takie placówki..Dzięki
      Przemek&Asia


      • Re: Warszawa-Bielany,Żoliborz
      milka04 25.04.2005 13:56 + odpowiedz

      Nasza córcia również od września idzie do żłobka
      nas interesowały żłobki na Bielanach, Żoliborzu
      zdecydowaliśmy się na państwowy na Wrzeciono 4, gdyż słyszałam o nim dużo
      pozytywnych opini (znajdziecie je na forum) , byłam tam, zobaczyłam i wygląda
      ok -warunki, plac zabaw, na 20 dzieci w grupie są 4 panie i 3pomieszczenia.
      Poza tym na Bielanach i Żoliborzu są jeszcze 4 państwowe żłobki na Wrzeciono
      22, Klaudyny, Kochanowskiego i Popiełuszki.Stwierdziliśmy, że jak nie będziemy
      zadowoleni to dopiero pomyślimy o prywatnym (na Zgrupowania Żmija i Żubr może
      są inne ale słyszałam tylko o tych)wpiszcie w wyszukiwarkę i znajdziecie info o
      tych placówkach
      pozdrawiam


      • Re: Warszawa-Bielany,Żoliborz
      straznick 25.04.2005 14:08 + odpowiedz

      Hej!!
      Dziekujemy za linka i podpowiedzi!!Duzo sie juz dowiedzielismysmilePozdrowionka


      • do straznick
      milka04 25.04.2005 14:18 + odpowiedz

      a tak z ciekawości - napiszcie który wybraliście
      jeśli chodzi o państwowe to radzę się pospieszyć
      naszą córkę zapisywaliśmy na początku kwietnia i już wtedy było mało miejsc
      (przynajmniej do jej grupy)
      pozdro


      • Re: do straznick
      straznick 25.04.2005 14:25 + odpowiedz

      Hej!
      Przymierzymy sie chyba do Wrzeciona 4 albo Kochanowskiego 9 - nie wiem gdzie
      jest lepiej no i gdzie nas beda chcielisadBo w sumie wiem ze jest juz dosc pozno
      na poszukiwanie zlobka panstwowego..Moze masz jakies sugestie??
      Pozdrawiamy


      • Re: do straznick
      milka04 25.04.2005 14:39 + odpowiedz

      nic nie słyszałam o tym na Kochanowskiego
      synek znajomych chodzi na Klaudyny - są zadowoleni, na forum czytałam też
      negatywne opinie o Klaudyny, więc wszystko zależy od opiekunek
      Te, które będą się opiekowały dzieciaczkami w grupie, do której pójdzie moja
      córa, wydają się ok a i takie opinie słyszałam
      W każdym razie jak tam byłam to dzieci były zadowolone i radosne, więc mam
      nadzieję, że będzie ok
      Kobieta, która zapisywała nas powiedziała, że kto pierwszy ten lepszy.Na gdyby
      co możecie próbować pogadać z kierowniczką - jest bardzo miła.Gdy stwierdzicie,
      że zależy wam właśnie na tym żłobku, bo np blisko pracujecie to może się zgodzi
      życzę udanych poszukiwań


      • Re: Warszawa-Bielany,Żoliborz
      jolik2 25.04.2005 22:11 + odpowiedz

      Witam
      Polecam żłobek przy ul.Kochanowskiego.Moje dziecko chodzi juz 3 rok. Zarówno
      ja, jak i Izabelka jestesmy b. zadowolone.
      Pozdrawiam Jola


      • Re: Warszawa-Bielany,Żoliborz
      anika1983 28.04.2005 08:44 + odpowiedz

      Polecam żłobek na Kochanowskiego 9 (17). Bardzo miła opieka, dziecko zawsze
      wychodzi ze żłobka zadowolone i szczęśliwe, cieszy się też jak idzie do żłobka.
      Stanowczo odradzam żłobek na ul. Wrzeciono (ten koło lasu). Chcieliśmy tam
      oddać dziecko, ale mają tam takie zasady, że strach. Oczywiście oboje rodzice
      muszą pracować, mimo, że np. jeśli dziecko nie chodziło do żłobka, to przecież
      ktoś z nim musiał siedzieć i dopiero do pracy może teraz pójść. I, uwaga, przez
      pierwsze dwa, trzy tygodnie trzeba oddawać dziecko tylko na godzinę!!! (9-10),
      bez śniadania itp., ale z pełną odpłatnością. Jestem ciekawa jak oboje
      pracujących rodziców może oddawać dziecko na godzinę, rozumiem na 4 (8-12) ze
      śniadaniem i obiade, ale godzina? Na nic oczywiście się nie zdały tłumaczenia,
      że moje dziecko już chodziło kiedyś do żłobka i się szybko przyzwyczaja, ale
      cóż. Oddałam mojego malucha miesiąc później na Kochanowskiego i wszyscy
      jesteśmy zadowoleni.
    • sweet.joan Bielany, ul. Klaudyny 13.05.05, 10:04
      • żłobek ul. Klaudyny 10 Warszawa
      ajz77 18.04.2005 12:59 + odpowiedz

      Chciałabym posłać mojego rocznego synka do tego żłobka, czy ktoś ma
      doswiadczenia z tym żłobkiem lub informacje na jego temat.

      Będę wdzięczna za każda odpowiedź

      Pozdrawiam
      Ania z tarchomina


      • Re: żłobek ul. Klaudyny 10 Warszawa
      agamamaani 18.04.2005 14:32 + odpowiedz

      ja też bardzo czekam na informacje.. chociaż właśnie się dowiedziałam że do
      Września nie mają miejsc crying
      • beata9932 Re: Bielany, ul. Klaudyny 26.05.05, 18:24
        Ja mam troszkę inne doświadczenia jeśli chodzi o ten żłobek. Dwoje moich dzieci
        do niego chodziło (jedno chodzi nadal). Nie mogę zrozumieć jak ktoś mógł
        napisać tak kiepską recenzję paniom pracującym z dziećmi. Ja i mąż i oczywiście
        dzieciaki jesteśmy bardzo zadowoleni. Z młodszą córką były na początku
        problemy. Nie mogła się przystosować do nowych warunków ale z tego co widziałam
        zawsze jedna pani się nią zajmowała, trzymała na kolanach mimo tego, że
        faktycznie dzieci jest sporo. To też nie jest jednak winą obsługi żłobka.
        Wcześniejsza kierowniczka nie dopuszczała do tego żeby na jednej grupie było
        zapisanych tyle dzieci. Może ta pani jest miła ale chyba jest to jej pierwsza
        praca z dzieciakami bo wydaje mi się, że trochę poświęca dobro dzieci dla
        dochodów żłobka. Mimo to gorąco polecam tą placówkę:
        - w żadnym żłobku który wcześniej odwiedzałam nie było tak czysto i przyjemnie
        - zabawki dla dzieci są nowoczesne, zadbane a poza tym edukacyjne
        - panie zajmujące się dziećmi są sympatyczne i wyrozumiałe (kiedyś przez korki
        spóźniłam się po małą prawie godzine i jedna opiekunka bawiła się z nią do
        mojego powrotu a nie wydaje mi się żeby otrzymała za to dodatkowe wynagrodzenie)
        - mają pyszne jedzonko, mój niejadek w końcu zjada cały obiad i nie jęczy.
        Jeśli chodzi o choroby to jest to zupełnie normalne że dzieci chorują. Muszą
        się uodpornić i chyba lepiej w żłobku niż później w szkole.

        Pozdrawiam

        Beata
        • ewaka1 Re: Bielany, ul. Klaudyny 17.06.05, 09:03
          Beata, nie chciałam nikogo urazić swoją opinią na temat pań tu pracujących.
          Takie mam zdanie i uczciwie to opisałam, bo oprócz minusów podkreśliłam też
          plusy tego żłobka. Tym bardziej, że mamy z synkiem naszą ulubioną panią, która
          stara się udzielać nam pełnej informacji, oczywiście w miarę możliwości. Ale
          pomyśl logicznie, jeżeli jedna z pań ciągle trzymała na kolanach Twoją
          córeczkę, to do opieki nad pozostała czterdziestką pozostawały już tylko DWIE
          panie. I nie winię za to ani kierowniczki ani personelu. Tak po prostu jest.
          Mam porównanie tylko z jednym żłobkiem i niestety korzystniej wypada ten drugi
          żłobek, oczywiście chodzi mi o podział dzieciaków na grupy i liczbę opiekunek.
          Życzę wszystkiego najlepszego.

          ewa
      • ewaka1 Re: Bielany, ul. Klaudyny 13.06.05, 15:18
        czy 3 opiekunki na czterdzieścioro parę dzieciaków to jest zwiększona liczba???
        pamiętajcie, że one są na zmiany.
        co do zajęć plastycznych to nie wiem, ale są muzyczne - rytmika i są ok.
        ostatnio jestem maksymalnie wściekła na ten żłobek - gdy były upały ponad 30
        st. dzieciaki były wyprowadzane na dwór (na słońce!) bez kremu z filtrem. a jak
        padał deszcz to po deszczu wyszły na plac zabaw i były całe mokre, więc
        oczywiście moje dziecko miało katar! ale może jestem przewrażliwiona i się
        czepiam.
        • iljana Re: Bielany, ul. Klaudyny 07.04.06, 21:36
          moje dziecko trochę zaczęło chodzic to tego złobka na klaudyny. nie wiem jak
          bylo do tej pory, ale od poczatku roku są tam 2 grupy dzieci w dwóch rożnych
          salach. więc po okolo 20-25 dzieci i na grupę przypadają 3 panie. jest 2
          psychologów i pani pielęgniarka. jeden psycholog jest napewno w piątki a druga
          pani jest codziennie od 9-10 do końca dnia.

          pozdrawiam
    • sweet.joan ul. Wrzeciono 22 25.07.05, 15:35
      • Czy jest ktos ze zlobka z ul Wrzeciono 22?
      kasia_oliwia 24.06.2005 11:10 + odpowiedz

      Czy sa jakies mamy, które oddają dzieciaczki do Żlobka na wrzeciono 22 Wawa.
      Chciałabym sie dowiedziec czegos wiecej o nim a zwlaszcza o 2 gr. Moja córcia
      chodzi tam od niedawna.
      Pozdrawiam Kasia i Oliwka


      • Re: Czy jest ktos ze zlobka z ul Wrzeciono 22?
      gbedna 06.07.2005 20:56 + odpowiedz

      My dopiero zapisaliśmy tam naszego synka. Ma zacząć chodzić od września.
      Zapisaliśmy go w ciemno bo w innych żłobkach na Żoliborzu nie było już miejsc
      lub trzeba było czekać na miejsce. Bylibyśmy wdzięczni za wszelkie info na
      temat tego żłobka
      • sweet.joan Re: ul. Wrzeciono 22 19.08.05, 11:17
        • żłobek państwowy przy ul.Wrzeciono 22!!!
        harper1981 17.08.2005 09:57 + odpowiedz

        witam,po przykrych wspomnieniach z prywatnego żłobka sad chciałabym zasięgnąć
        informacji,na temat tego żłobka..mam nadzieję,że wkrótce zwolni się tam
        miejsce..jak reagowały Wasze pociechy?ile dzieci jest w grupie?od jakiego
        wieku?(mój synek właśnie kończy roczek)do której godziny czynny jest żłobek?
        z góry dziękuję za wszystkie komentarze.pozdrawiam smile


        • Re: żłobek państwowy przy ul.Wrzeciono 22!!!
        bpk1 19.08.2005 09:46 + odpowiedz

        mój synek poszedł od sierpnia. Teraz jest chory, ale zdążył chodzić tylko 2
        tygodnie i tylko po 4 godziny (bo to okres adaptacyjny).Ciężko powiedziec czy
        dobry żłóbek, ale jedno mi się nie podoba, jak pytam czy dziecko płakało czy
        zjadło ipt, to pani niechętna jest żeby udzielić informacji.Zamyka szybko drzwi
        i nie ma ochoty rozmawiac.
Pełna wersja