Dodaj do ulubionych

Zabierz go natychmiast

06.07.05, 11:39
Własnie jestem po telefonicznej rozmowie z moją mamą i jestem załamana. Kuba
w ubiegły piątek poszedł na 8 godz do żłobka pierszy raz. Przedtem był raz
dwie i raz 4 godz. za każdym razem płakał straszliwie. Płakał cały dzień,
mimo że panie nosiły go na rękach. Kuba nie mówi, wieć ma utrudniony kontakt
z otoczeniem. ma 2,4 lata. W sobotę dostał gorączki i 3 dni siedziała z nim
babcia - było ok, płakał tylko jak wychodziłam, Ale od jutra musi pójść
znowu! Mama do mnie wrzeszczy że jest za mały, ze to się na nim odbije, że
powinnam zrezygnować z pracy. samej mi się płakać chce...
Obserwuj wątek
    • tomduska Re: Zabierz go natychmiast 06.07.05, 12:31
      juz drugi raz poruszasz ten sam problem, widac że jest Ci z tym źle. Ale jedno
      jest pewne, my możemy sie tylko podzielić naszymi doświadczeniami. Decyzję i
      tak musisz podjać sama. Nikt za Ciebie tego nie zrobi. Ja (tzn. Synek)po
      tygodniu miałam przerwę w żlobku 5 dni i po tym tez był powrót do żłobka. Jest
      ok, tzn cały czas katarek i kaszel, ale to ponoć jest wliczone w koszty smile.
      Naprawdę musisz spokojnie przemyśłeć za i przeciw i sama podjąc decyzję. Im Ty
      będziesz spokojniejsza i pewna swoich czynów, tym dzieciaczek spokojnije
      zniesie tą rozłąkę.
      PS. Ponoć trzeba przetrwac najgorsze 2 tygodnie! Trzymaj się cieplutko!
    • monique76 Re: Zabierz go natychmiast 06.07.05, 12:32
      Wiesz co, moja mama jak oddawalam Dominike do zlobka to tez rzucala teksty, ze
      robie dziecku krzywde, nigdy o zlobku nie wyrazila sie inaczej niż "do zloba" z
      wyraznie niegatywnym zabarwieniem glosu.. Mala chodzi do zlobka 11 miesiecy i
      babcia sama glosno mowi, ze ten zlobek duzo zmienil - i to w bardzo pozytywnym
      sensie.. Mala zrobila sie bardzo samodzielna, jest wesolutka, caly czas sobie
      podspiewuje, rozgadala sie na amen, co i rusz przynosi prace plastyczne..
      A poczatki wcale nie byly latwe.. Dominika przez prawie miesiac plakala rano
      juz przy wchodzeniu na teren zlobka, nie mowiac o histerii w chwili oddawania
      do sali.
      No i moje dziecko bylo o prawie rok mlodsze od Twjego synka w momencie pojscia
      do zlobka..
      • towita Re: Zabierz go natychmiast 07.07.05, 13:17
        Dziewczyno, rób co uważasz za słuszne, ale nie słuchaj babć. To najgorsze, co
        możesz zrobić.
        "do żłoba" - skąd ja to znam?
        • magda.waw1 Re: Zabierz go natychmiast 27.07.05, 15:52
          Moja mama o żłobku mówi "ochronka" ale i tak będę oddawała moją córeczkę do
          żłobka. Kontakt z innymi lepiej jej zrobi niż przesiadywanie wiecznie ze
          starszymi osobami. A ponadto ile z nas drogie mamy przeszły przez żłobek i co
          źle na tym wyszłyśmy??? Raczej nie. Pozdrawiam i trzymam kciuki
    • tomduska Re: Dodam tylko: 06.07.05, 12:35
      że mój synek miał 14 miesięcy jak zaczął chodzić do żłobka. Niestety od razu na
      całe 8 godzin. Było mi bbb trudno, ale forumowe Mamy pocieszaly i miały rację,
      ciut czasu i wszystko ok!
    • maja511 Re: Zabierz go natychmiast 08.07.05, 21:02
      b zmartwil mnie twoj list.mam36 lat,pracuje w grupie niemowlecej.,w
      zlobku,jestem pielegniarka.chcialabym ci pomoc,korzystajac z wlasnych
      doswiadczen.dzieci roznie na poczatku reaguja na zlobek,jedne placza na
      poczatku,i jest to jak najbardziej naturalna reakcja.okres adaptacji trwa
      roznie.ostatnio mialysmy dziewczynke,ktora plakala 4 tygodnie,za to teraz nie
      mozemy razem z mama wyjsc z podziwu.sara tak lubi zlobek ze zlosci sie kiedy ma
      wyjsc.placz mija,choc sa dzieci ktore przejda przez wsz grupy,kochaja zlobek,a
      przy rozstaniu,placz_to taki ich rytual,po prostu.zawsze niepokoja mnie dzieci
      ktore wcale nie placza,bo w tym wieku jest to reakcja nienaturalna.oczywiscie w
      grupie robimy wsz aby dziecko uspokoic.w chwili obecnej,przez pierwsze dni mamy
      przebywaja po 2 godz razem z dzieckiem,i stopniowo czas sie wydluza.po kilku
      dniach mama mowi i to jest b wazne:wychodze,ale niedlugo po ciebie przyjde.nie
      wolno znikac!!!!!!!to czesto popelniany blad.mimo protestow nalezy sie w miare
      szybko pozegnac i zapewnic ze sie niedlugo przyjdzie.stosujemy to nawet u 3
      mies niemowlat.i wazny jest spokoj z twojej strony,bo inaczej twoj nastroj
      udziela sie dziecku.uwierz,ze napewno panie zrobia wsz aby twoje dziecko
      uspokoic.musisz byc cierpliwa.jesli twoje dziecko zostawalo na dluzej,to nie
      cofaj sie,niech tak juz bedzie,bo inaczej bedzie zdezorientowane.co do
      choroby,to tez norma.przez pierwszy rok zlobka,niezaleznie od wieku,dzieci
      choruja.jesli nie ma temp,a jest np katar,dziecko powinno byc w zlobku,aby nie
      robic znow hustawek.tylko temp jest przeciwwskazaniem bezwzglednym.gdybys miala
      jakies pytania,chetnie odpowiem maja511@op.pl I NIE SLUCHAJ BABCI!!!
      papatki,majkasmile
      • magdalenkaaa78 Siedzi tam sam 11.07.05, 08:19
        Dziś rano kolejny raz Kuba poszedł do żłobka. Nie obyło się bez płaczu przed
        wyjściem z domu i przytulania sie do mnie za wszelką cenę. Poszliśmy razem do
        sali i odwróciłam się na moment, żeby zapłacić. Nie słyszałam Kuby. Odwracam
        się - pani siedzi z dziećmi a Kuby nia ma! Pytam ją : gdzie Kuba. A ona :
        poszedł do jadalni. No to ja pytam: I siedzi tam sam? Odp: no na razie sam.
        Upodobał sobie to miejsce. Zatkalo mnie. Tak mnie zatkalo że jak glupia
        wyszłam.
    • mamaluna Re: Zabierz go natychmiast 09.07.05, 21:08
      z mojego doswiadczenia: dziecko poszlo do zlobka jak mialo 14 miesiecy. Wlasnie
      skonczyla zlobek po dwoch latach chodzenia i idzie do przedszkola. Zlobek
      zegnalysmy ze lzami w oczach. To bylo fantastyczne miejsce dla mojej corki. Do
      sali biegla z usmiechem na twarzy.

      A czy uwazasz, ze to jest dobry zlobek, ze panie sa mile dla dziecka itd
      Rozmawialas z innymi rodzicami? Jesli wszystko jest w porzadku, to chyba warto
      sprobowac i przeczekac ten poczatkowy okres.

      Moja mala w zlobku nie plakala, ale za to mialam niezle jazdy ze starsza corka
      w przedszkolu. Wyla mi rano 2,5 miesiaca. Jednak wiedzialam, ze sie tam dobrze
      czula i nie wypisalam jej (choc maz juz naciskal na mnie). Niedlugo potem sama
      smiala sie z maluchow, ze placza rano.
    • malylos Re: Zabierz go natychmiast 26.07.05, 19:55
      Nie wiem jak można robić tragedię z tego,ze dziecko chodzi do żłobka. Sama
      oddawałam tam córkę jak nie miała 5 miesięcy, nikt tego nie traktował jako
      jakiejś kary czy potępienia. Najłatwiej wypowiadać sie osobom, które nie wiedzą
      co tak naprawdę wnosi żłobek w życie małego człowieczka. Szybciej się uczą, są
      bystrzejsze, przyzwyczajone do bycia w grupie rówieśników co potem bardzo
      procentuje, podobnie jak inne umiejętności. Nie martw się. Będzie dobrze.
      Gdybym miała drugie dziecko bez cienia wahania idzie od małego do żłobka. A że
      płaczą na początku dnia lub pod koniec - normalka da się przywyknąć. Z czasem
      minie.2,4 lata to niby dziecko za małe do żłobka? A co z maluchami co mają po 4
      miesiące? Za duże? A dziecko 2,5 może spokojnie iść do przedszkola ciekawe? i
      nie jest za małe?
      Ręce opadają jak coś takiego słyszę.
      Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka