Dodaj do ulubionych

Żłobek przy ul. Kmicica tylko dla bogatych

02.08.05, 20:58
Spośród karty zgłoszeń składanych o przyjęcie dziecka do żłobka, Pani
Kierownik wybiera z nich karty tych rodziców, od których można "coś"
wyciągnąć. Co prawda na karcie zgłoszeń nie ma podanych zarobków, ale są
pieczątki firm, po których można się zorientować kto i ile na danym
stanowisku zarabia. Gdyż Pani Kierownik przy składaniu kart jest bardzo
uprzejma i nie omieszka dyskretnie wysądować na jakim stanowisku Rodzic
pracuje. Wydaje mi się, że przy kwalifikacji dzień żłobka przy braku danych o
zarobkach powinna być brana pod uwagę data złożenia karty. W żłobku przy ul.
Kmicica tak nie jest. Liczy się firma i stanowisko Rodzica, od którego można
łatwiej wyegzekwować co miesiąc składki, bez pokwitowania zbierane przez
opiekunki w grupach i oddawane Pani Kierownik o czym nie powiedzą, bo się
boją represji ze strony Pani Kierownik. Składki mają służyć zakupom zabawek i
tak rzeczywiście jest. Pani Kierownik co prawda kupuje jakieś niewielkie
ilości zabawek, ale za tak pokaźne kwoty jakie co miesiąc zbiera, to jest to
niewiele. Przed kim się rozlicza? Przed Rodzicami na pewno nie. Mimo że
jestem szczęśliwym Rodzicem, którego dzieck dostało się do żłobka przy
Kmicica, nie chcę co miesiąc płacić haraczu!! W żłobku, w którym moje dziecko
jest na dyżurze nikt ode mnie nie żąda składki !!!

Szczęśliwy choć zbuntowany Rodzic
Obserwuj wątek
    • justynas2 Re: Żłobek przy ul. Kmicica tylko dla bogatych 02.08.05, 22:37
      moje dziecko bedzie tam chodzic i jestem bardzo szczesliwa ze zostalo przyjete
      na tym form zlobek ten ma bardzo pozytwna opinie . niebardzo to zrozumialam
      orocz oplaty za zlobek zbierane sa jeszcze jakies dodatkowe na zabawki w jakich
      kwotach ta sa chyba dobrowolne i nie przymusowe a wiec jak ktos chce to daje
      nikt nikogo chyba nie zmusza no ja tak to rozumie byc moze sie myle dopiero
      zaczynamy kariere ze zlobkiem
      • grea01 Re: Żłobek przy ul. Kmicica tylko dla bogatych 10.09.05, 21:29
        Czy możecie napisac coś wiecej o tym właśnie żłobku? Bardzo proszę. Jakie
        klimaty, jakie Panie, ile dzieci w grupie, jak posiłki itd.
        Pozdrawiam. Grażyna
        • sweet.joan grea01 12.09.05, 10:40
          Więcej informacji o tym żłobku znajdziesz w wątku
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=646&w=11044977 Zapraszam
          • vailet Re: grea01 12.09.05, 11:10
            Jestem totalnie zszokowana opinią "zbuntowanego rodzica", uważam, że to
            nieprawda.
            Moja córeczka chodziła do tego żłobka prawie dwa lata (teraz jest już
            przedszkolakiem)i obie sobie chwalimy ten żłóbek, do tej pory córka wspomina
            ciocie i koleżanki.
            Nieprawdą jest, że kierowniczka, kieruje się wyborem pod względem stanowiska
            rodziców, my z mężem nie należymy do bogatych ludzi, przy zapisie małej, ja nie
            pracowałam (poszukiwałam pracy), a mimo to nasze dziecko zostało przyjęte!!!
            A składki 15 zł w I grupie, 20 zł w II i III grupie są pobierane na zabawki dla
            dzieci, na przybory do rysowania, teatrzyki. Zabawki, które stoją w holu
            żłobkowym są kupione z tych pieniędzy, tak samo została kupiona z tych
            pieniędzy zabawka do ogródka i tak samo został kupiony do II grupy basen z
            kulkami.
            Więc nie rozumiem pretensji????
            Pozdrawiam serdecznie
            • dagamama Re: grea01 12.09.05, 11:47
              ja nie miałabym nic przeciwko temu żeby płacić 15-20 zł miesiecznie na zabawki
              dla dzieci
              ale uważam że to powinno być dobrowolne i że kierownik powinnien się z tego
              rozliczać (np. na tablicy ogłoszeń; w miesiącu x zebrano kwotę y i wydano ją
              na ...)
    • thrier Re: Żłobek przy ul. Kmicica tylko dla bogatych 12.09.05, 12:06
      W żłobku, do którego chodzi moja córcia tez pobierana jest opłata (sugerowana
      jej wysokość 10 zł) na zakup dodatkowych zabawek, artykułów plastycznych itp.
      Opłata nie jest obowiązkowa, choć na początku roku deklarujesz jej wysokość. W
      zeszłym roku jak Marta chodziła dużo do złobka to płaciłam, jak była pół
      miesiąca chora, płaciłam połowę i nikt nie robił z tego problemów. Myślę, że w
      dzisiejszych czasach kierownictwo żłobka musi szukać sposobów pozyskania
      dodatkowych środków - i dla jednego te 10 zł to będzie dużo a dla drugiego
      niewiele i chętnie je załaci.
      Myślę, że to - jeśli nie jest się zmuszanym do załaty lub szykanowanym z
      powodu "cieńszego"portfela, sprawa darowizn jest OK.

      Być może - zbuntawany_rodzicu - jesteś w wyjątkowej sytuacji i faktycznie masz
      zasadne uwagi do pracy kierownictwa ale w takim razie spróbuj porozmawiać z
      innymi rodzicami z tego żłobka a jeśli zarzuty się potwierdzą możesz przecież
      napisac skargę na Kierownictwo, najlepiej z podpisami innych rodziców - bo
      jeśli takich znajdziesz to znaczy że masz rację.
      Powodzenia.
    • andabrowska Re: Żłobek przy ul. Kmicica tylko dla bogatych 15.09.05, 15:05
      My mieliśmy w żłobku na Kmicica bardzo nie miłą sytację, ale nie dotyczyła ona
      dziecka (żadnego dziecka). A nasza mała uwielbia to miejsce i wiem, że dla niej
      najgorsze było by rozstanie z ciociami i atmosferą jaka tam panuje. Dziecko
      chodzi tam ochoczo i z uśmiechem, widze jak sie rozwija i czego sie tam uczy. I
      to jest dla mnie najważniejsze. A za zaistaniałą sytuację mogę wynić oczywiście
      personel żłobka tylko, że na wywieszony apel do rodziców innych dzieci (jest ich
      ok 60-70 w trzech grupach) odpowiedziała tylko jedna osoba !!! zacznijmy więc
      może sami od siebie.
    • lidia.d Re: Żłobek przy ul. Kmicica tylko dla bogatych 19.09.05, 11:55
      Mój synek chodzi do żłobka na Kmicica już drugi rok. Wcześniej byłam wielką
      przeciwniczką żłobka, a teraz jestem zachwycona. Synek też! Kocha ciocie, jest
      zawsze zadbany i przebrany.
      Nie wiem, skąd się wziął pomysł, że pani kierownik kieruje się w wyborze dzieci
      miejscem pracy rodziców. Nie sądzę, aby to była prawda, ale oczywiście prawdę
      zna tu tylko pani kierownik. Napisz, zbuntowany rodzicu, skąd się u Ciebie
      wziął taki pomysł? Na jakiej podstawie rzucasz te oskarżenia? Twoje zarzuty są
      bardzo poważne.
      Jeśli chodzi o te 15 zł, to w tym roku nie są już one zbierane, bo ktoś
      złożył donos na panią kierownik. Nie wiadomo teraz, za co będą kupowane
      koszulki, śliniaki dla dzieci i baterie do zabawek. Ja chętnie zapłaciłabym i
      dwa razy tyle. I wierzę, że pani kierownik wykorzystuje te pieniądze tylko i
      wyłącznie po to, aby naszym dzieciom było lepiej.
      Sorry za chaotycznośc wypowiedzi, ale strasznie się zagotowałam po przeczytaniu
      tego postu.
      Wszystkim znajomym polecałam żłobek na Kmicica i nadal będę go polecac!
      Lidka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka