Dodaj do ulubionych

Mandarynki -W-wa

12.09.05, 11:37
jesli ktos ma dziecko w tym zlobku to mam pytanie: otoz w nocy z piatku na
sobote moj synek strasznie wymiotowal. Przestudiowałam cały jego jadłspis i
wychodzi mi ze to mielona ryba z piątkowego obiadu. Pani dziś powiedziała że
inni rodzice tez zgłaszali rano weekendowe "ekscesy zołądkowe" i że to wirus
jakiś napewno, bo w obu grupach zagłaszali. Szczerze nie chce mi sie wierzyc
w wirysa, bo zarowno moj maly jak i inne dzieci przy wymiotach nie mialy
goraczki, biegunki itp rzeczy towarzyszacych zatruciu wirusowemu. Czy ktos
tez miał taką fajną noc?
Obserwuj wątek
    • marikas Re: Mandarynki -W-wa 12.09.05, 13:58
      czesc. Już się znamy z forum. Moja córka chodzi do IIgr i miala takie przejscia
      w sob., a ja w niedz. Ja wątpie aby było to od zjedzenia "czegos" ponieważ
      sąsiadki dziecko chodzi razem do gr z moją córką i oni mieli to samo w sob i
      sśsiadka w niedz., choć ich dziecko w piątek nie było w żłobku (odpada ryba).
      Ja obstawiam na wirus. Zadzwoniłam później niź Ty do żłobka i dostałam zupełnie
      inne informacje niz Ty,tzn że nikt z rodziców nie informował o przejściach
      weekndowych. Może człowieka szlag trafić!
      justakoko napisz Ci moj nr tel na poczte gazety
      • bazylea1 Re: Mandarynki -W-wa 12.09.05, 15:06
        moj synek tez tam chodzi do 2 grupy, w piatek go nie było bo wyjechalismy, cały
        weekend zdrowiutki, odpukac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka