bioo
29.09.05, 11:01
Wczoraj Mała p odebraniu ze żłobka nic nie chciała jesc w domu, tylko poł
nektarynki, mysl eoki, dziecku na siłe nie wepchne przciez... wieczorem jak
zasneła po okolo godzinie zaczela si eprzebudzac....zwymiotowała cale
jedzenie (cale kawałki ziemniaczkow, fasolka), wygląda tak, jakby mała nie
zdążyła tego przetrawić, przegryźć.Moze zbyt szybko ją karmiono, ze tylko
połykała? pomimo, ze M je sama, no próbuje raczej, może panie chciały, by
było szybciej, sprawniej? bo ja czekałam....
nie wiem, mam nadzieje, ze to nie zaden wirus grypy żołądkowej, gorącki nie
ma...ale dzis do żłobka nie puściłam, na 15 idziemy do lekarza