mamakevina1
14.01.06, 12:47
W poniedziałek Kevin idzie po raz pierwszy do żłobka. Ma 16 m-cy, będzie w
najmłodszej grupie (dzieciaki sztuk 13 od 5 do 18 m-cy). Boję sie tego
bardzo, nie wyobrażam sobie jeszcze że zostanie bez mamy, babci ani niani,
tylko z obcymi osobami! Zaczynamy od 2 godzin dziennie, ale mimo wszystko
jestem przerażona.
Napiszcie jak to było u Was, jak zniosła to dzidzia a jak rodzice?
Acha, i jeszcze, czy w pierwszy dzień powinnam wkupić Synka w grupę jakimiś
słodyczami, owocami, czy przyjść bez niczego? Czy jest jakiś kodeks
nowożłobkowców?