30.08.06, 14:11
dziś dowiedziałam się że mamy żłobek,troche mnie to zaskoczyło bo było
mówione że n ie ma miejsc i nie nastawialiśmy się na powodzenie,młoda(7 mies)
raczej do tej pory cały czas była ze mną nie wiem jak to będzie gdy zachce
jej się cycka a mnie nie będzie.popradzcie coś,może ktoś miał podobną
sytuację,chyba się zaryczę w ten poniedziałek......
Obserwuj wątek
    • aguszak Re: :( 30.08.06, 14:24
      Nie czekaj, nie rozpaczaj, tylko już zaczynaj od przestawiania małej na butlę i
      smoczek. Nie wierzę, że czekałaś z tym aż do teraz, do decyzji. Naprawdę trzeba
      było córeczkę już przyszykowywac do ewentualnego pójścia do żłobka, a przecież
      na to czekałaś i liczyłaś, skoro zapisałaś dziecko. Nikomu by to teraz nie
      szkodziło, że córeczka je z butelki, nawet, jakby okazało się, że nie przyjmą
      jej do żłobka... Teraz nie ma czasu, działaj!
    • lolka.77 Re: :( 01.09.06, 11:48
      Ja bym się nie upierała na butelkę.
      Moja jest cycowa i panie w żłobku karmią ją łyżeczką. Nie pije tam mleka, tylko
      dostaje kaszki mleczne, owoce i obiadek. Karmię ją przed żłobkiem i zaraz po
      odbiorze (w sumie nie jest wtedy głodna, ale lubi się wtulać w cyca).
    • juwelis Re: :( 04.09.06, 07:38
      dzięki za wsparcie...właśnie zaprowadziłąm dziecko i teraz rycze bo nie wiem co
      ona tam robi.....chyba umre

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka