Dodaj do ulubionych

Znowu chory :(

10.09.06, 20:57
Już nie mam siły... Synek mój ma 2,4lata i od kwietnia chodzi do żłobka, może
raczej trzeba by napisać "chadza", bo na cały miesiąc jest kilka dni w żłobku,
przez resztę choruje. Najlepszy był czerwiec, bo "tylko" 10 dni choroby. Po
dwumiesięcznej przerwie zaczęliśmy od 1.09. i myślałam, że będzie lepiej. Nie
jest, już w sobotę zaczął kaszleć, dziś do tego jest katar, temp. 37 (nie
dużo) i wygląda na to, że jutro zostajemy w domu. Mam dosyć, czy to się w
ogóle kiedyś skończy? Czy są jeszcze takie chorowite dzieci czy tylko ja mam
taki egzemplarz?
Dodam, że do czasu żłobka nie chorował, przez wakacje również nic, nawet
katarku, a byliśmy nad Bałtykiem, taplał się non stop w morzu, cały lipiec
chodziliśmy na basen (odkryty), pije chłodne napoje, codziennie jest na długim
spacerze i nie przegrzewam go. Dlaczego jest tak mało odporny? Co można by mu
dać na uodpornienie?
Pozdrawiam
Tunia
P.S. Te wszystkie jego choroby nie były bardzo poważne, ale 3 razy skończyło
się na antybiotyku.
Obserwuj wątek
    • ineze Re: Znowu chory :( 10.09.06, 22:34
      Ja mam za sobą półtora roku zaprowadzania córki do żlobka. Teraz jest w wieku
      twego synka. Pierwsze dwa miesiące to więcej w domu niż w żłobku, później
      spokojniej. Poza żłobkiem też nie choruje. Jeśli te choroby nie były poważne to
      twój syn często antybiotyk dostawał jak na 3 miesiace w żłobku. Ja
      przetrzymałam ale wiem, że kiedy dziecko jest chore to chce się zrezygnować.
      Trudno powiedzieć, ze jest mało odporny, widziałam w żlobku w jednej grupie w
      piatek już kilkoro dzieci z katarem. Córka znajomej w przedszkolu też po
      tygodniu już ma podobne objawy jak twój syn.
      Jeśli dalej będzie chorował to może szczepionkę doustną np. Ribomunyl- ale to
      raczej na wiosnę się podaje. A teraz może tran (mam wrażenie, że u mnie sie
      sprawdza), może Echinaceę, może Timuline (homeopatyczne), Bioaron warto
      wypróbować, zaszkodzić nie powinno.
      • agab72 Re: Znowu chory :( 11.09.06, 12:34
        Ale czy Bioaron nie jest od 3 roku życia ?

        Pozdrawiam.
        Aga.
        • doris1981 Re: Znowu chory :( 11.09.06, 12:43
          Zgadza sie bioaron c jest dla dzieci powyżej 3 roku życia
          • ineze Re: Znowu chory :( 11.09.06, 13:08
            tylko, że pediatrzy dają niemowlętom ośmio -dziewięcio miesięcznym-poszukajcie
            na forum wielokrotnie o tym było, podobnie jest z środkami typu Ceruvit(też
            teoretycznie od 3 lat). Zresztą pediatra mojego dziecka też zaleca Ceruvit. Co
            do Bioaronu powiedziała, że można spróbować tylko ona nie wierzy, że to pomoże.
            Układ odpornościowy dziecka do 3 lat jest bardzo niestabilny więc stąd ponoć te
            zalecenia. Bioaron nie zaszkodzi, najwyżej nie pomożewink
            • ineze choćby tu 11.09.06, 13:10
              o Bioaronie dla niemowlaka z przepisu lekarza
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=48365774
              • renataas Re: choćby tu 11.09.06, 13:27
                Moja córcia (2,5) od jakiegoś roku dostaje Bioaron C, daję go w okresach kiedy
                narażona jest na bakcyle (jesień, wiosna). Na szczęście nie choruje zbyt
                często, niemniej jednak wszystkie choróbska do tej pory przynosiła ze żłobka.
                Podobno Bioaron można podawać już maluchom takim od roku, ale połowę zalecanej
                dawki, mnie też polecił lekarz pediatra. Trudno mi powiedzieć czy jest
                skuteczny, natomiast przyznaję, że działanie wit. C mam sprawdzone. Jak tylko
                widzę, że małą "coś" bierze dostaje dawkę ok. 10 kropli i jest ok.
                pozdr
            • agab72 Re: Znowu chory :( 11.09.06, 13:52
              O tym Bioaronie C już czytałam ale spojżałam w internecie na ulotkę i
              zrezygnowałam z zakupu. Skoro jednak Wy podajecie i to za zgodą czy wręcz za
              poradą lekarza to i ja spróbuję (dziś idziemy na wizytę kontrolną to jeszcze
              dopytam). A czym jeszcze poza tymi specyfikami można wspomóc odporność dziecka
              oczywiście tak, żeby nie przedobrzyć łącząc 5 różnych specyfików smile
              Moja mała chodziła do żłobka 4 dni (trzeciego był już katar). W czwartek
              odebrałam ją z gorączką 39 st. (o 12) ale wieczorem już nie było śladu po
              gorączce więc podejrzewam, że to wynik stresu. W piątek jeszcze kontrolnie nie
              byłyśmy w żłobku a po południu pojawiła się chrypka - lekarz po oględzinach
              gardła stwierdziła, że wszystko jest ok i to zapewne nadwyrężone struny głosowe
              bo ona całe 4 godziny woła mamę (zresztą teraz w domu też- chyba boi się, że ją
              zostawię).

              Pozdrawiam.
              Aga.
              • ineze Re: Znowu chory :( 11.09.06, 14:10
                Rozumiem nastroje wokół tych pierwszych dni i pierwszych chorób smile. Ja powiem
                tak: mojemu dziecku albo pomógł Ribomunyl, może tran albo odchorowało swoje. Po
                Ribomunylu i w trakcie stosowania tranu było lepiej choć katary, kaszle
                zdarzają się oczywiscie i idealnie nie jest ale to chyba nigdy nie ma tak, że
                dziecko wogóle nie choruje.
                Co do Ribomunylu to powiem obiektywnie co słyszałam od trzech lekarzy. "Moja" -
                zaleciła i przepisała (daje sie kilka miesięcy wg planu z dużymi przerwami,
                najlepiej wiosną i latem). Druga powiedziała, że też daje pacjentom ale wg niej
                lepiej działa druga szczepiona doustna (na L - zapomniałam), trzeci powiedział,
                że to bez sensu dawać dziecku przed trzecim rokiem życia, ale wg tej zasady to
                nic nie działa przed 3 rokiem. Jeśli zaczęłaś dopiero wysyłać dziecko do żłobka
                to musisz być przygotowana, że pierwsze miesiące mogą być "chorobowe". U mnie
                były dwa takie pierwsze miesiące ale dzieci wysyłane do przedszkola też zwykle
                na początku chorują wiec odporność trzylatka też jest jeszcze "taka sobie",
                myślę, że z tą odpornością u dzieci to nie tylko kwestia wieku ale indywidualna
                sprawa.
                • ineze Re: Znowu chory :( 11.09.06, 14:21
                  ja rok temu dałam jeszcze doustną szczepionkę homeopatyczną Dolivaxil przeciwko
                  grypie teraz też zamierzam (bez recepty). Tylko ostrzegam, ze po jej
                  zastosowaniu mogą być objawy grypy przez jeden dzień lub osłabienie, choć na
                  ulotce nic o tym nie pisze. Moje dziecko nie miało żadnych objawów ale Mąż
                  wziął tylko jedna dawkę bo miał objawy grypy - dreszcze itd., rzadko zdarzaja
                  sie takie skutki ale zdarzają.
                • tunia30 Re: Znowu chory :( 11.09.06, 21:42
                  No właśnie, pediatra, do której chodzimy z synkiem chyba należy do grupy tego
                  trzeciego lekarza: tzn. twierdzi, że przed ukończeniem 3 latek te szczepionki
                  nie mają sensu i dodała, że właśnie teraz - chorując - nabiera odporności. Coś w
                  tym jest, ale mi go tak strasznie żal i chyba zdecyduję się na dawanie tranu. A
                  jaki wybrać? Dajecie do tego też CebionMulti? Choć jak na razie "metody
                  naturalne" nie bardzo nam się sprawdziły (mam na myśli choćby długie karmienie
                  piersią i coroczne wakacje nad Bałtykiem).
                  Pozdrawiam
                  Tunia
                  • ineze Re: Znowu chory :( 12.09.06, 10:04
                    Co pediatra to "szkoła", myslę, że w dużym stopniu opierają sie na swoim
                    doswiadczeniu więc pewnie te opinnie są częściowo subiektywne. Nie mówię, że
                    szczepionka pomogła ale mam podstawy przypuszczać, że mogła pomóc. W dwóch
                    pierwszych żłobkowych miesiącach był Biseptol i Augmentin, później wiosna,
                    Ribomunyl i narazie jak na prawie dwa lata tyle. Ja daję tran w płynie o
                    cytrynowym zapachu i troche smaku cytrynowym do podawania od kilku miesiecy
                    życia dziecka. Dodaję do mleka bo z łyżeczki moje dziecko nie chce pić. Nie
                    licz "na cud", dawaj przez okres jesienno-zimowo-wiosenny. Jeśli nie pomoże na
                    odporność to napewno będzie dobrym uzupełnieniem diety. Narazie nie daję
                    witamin (przez kilka dni podaje Ceruvit ze względu na katar), zimą pewnie cos
                    będę podawać.
    • zolza78 Re: Znowu chory :( 11.09.06, 14:19
      czytam Wasze wypowiedzi i tak sobie myślę, że i mojego dziecka pewnie te
      choróbska nie ominą...
      Miki ma 5 miesięcy i od 1 września poszedł do żłobka, wprawdzie do prywatnego,
      mniej dzieci, wiadomo, to i ryzyko zakażenia się jest mniejsze. No, właśnie,
      mniejsze, ale jest. Od piątku pojawił się katar. Albo coś-kataro-podobnego. Z
      noska nic nie leci, ale słysze przecież, jak z trudem oddycha i "coś" mu tak
      siedzi i przeszkadza normalnie oddychać, spać, itp. Próbuję ściągać, ale
      bezszkutecznie, nic nie chce wychodzić. Pediatra w sobotę obsłuchał go
      dokładnie, niczego złego się nie dopatrzył, przepisał Cebion i Nasivin i tyle.
      Powiedział, że albo sie z tego rozwinie coś straszniejszego, albo samo
      przejdzie. Na razie zatkany nosek jak był, tak jest i nie chce się odetkać sad

      Niestety, w moim przypadku nie tylko obecność innych dzieci w żłobku może być
      winna. Ja swojego malca dzień w dzień wożę wózkiem do żłobka przez pół Warszawy
      (nie mam innej możliwoiści, wszystkie już przeanalizowałam...) i jak dzis jakiś
      kloszard stanął nad nami i zaczął nam kasłać niemalże prosto do wózka w ogóle
      nie zatykając ust, to się o mało nie poryczałam...
      Niestety, zdaje się, że nie obronię swojego dziecka przed wszystkimi zarazkami
      świata.
      Pozdrawiam,
      R.
      • zolza78 zapomniałam... 11.09.06, 14:20
        dopisać, że wożę go miejskim autobusem
    • mamgam Re: Znowu chory :( 11.09.06, 14:43
      Moj 5ciomiesieczny synek poszedl do zlobka 1 wrzesnia br ,ale od tego dnia
      dostaje esberiotox 3 razy dziennie po 15kropelek i vibovit . Minal tydzien i
      odpukac zdrowy-zobaczymy co bedzie dalej...
    • martucha1 Re: Znowu chory :( 11.09.06, 15:21

      My zaczęłyśmy w miesiąc temu i przerobiłyśmy cztery dni w żłobku, anginę,
      cztery dni w żłobku i w zeszłym tygodniu zdiagnozowano zapalenie płuc sad((
      • milena2004 Re: Znowu chory :( 11.09.06, 19:19
        a czy po tej anginie musiałaś przedstawic do żłobka zaświadzenie od piedatry o
        zdrowiu dziecka i możliwym powrocie do żłobka??
        • martucha1 Re: Znowu chory :( 12.09.06, 12:23

          Miałam zaświadczenie (sama nie odważyłabym się zdecydować o powrocie do żłobka,
          zwłaszcza, że była bardzo wysoka gorączka w czasie choroby) ale nikt o nie nie
          pytał. Myslę, ze przez przeoczenie bo teraz właścicelka przypominała mi o tym
          żeby przed powrotem koniecznie wziąć.
          • milena2004 Re: Znowu chory :( 12.09.06, 14:49
            czyli standarcik, powodzenia i oby jak najmniej takich zaświadczeń: powodzenia
    • kania_kania Re: Znowu chory :( 12.09.06, 08:44
      Sa po prostu takie dzieci. Moja tez chorowala, tylko nieco powazniej, bo kazde
      przeziebienie i infekcja konczyly sie zapaleniem uszu lub angina, co
      automatycznie rownalo sie antybiotykowi.

      Majac 3 lata Mloda od pazdziernika do kwietnia w przedszkolu byla 11 dni
      (JEDENASCIE) pozostale to choroby. Eychodzila z jednej infrkcji i wpadala w druga.

      Teraz (ma 8,5 roku) jest duzo lepiej. Najwyrazniej uklad odpornosciowy
      potrzebowal czasu, zeby dojrzec. W pierwszej klasie Mloda opuscila 60% godzin
      lekcyjnych. Latem miedzy 1 a 2 klasa wyjechala na 3 tygodnie nad morze do
      sanatorium. W 2 klasie opuscila 12% godzin lekcyjnych. W tym roku znow 3
      tygodnie nad morzem. Mam nadzieje ze teraz (3 klasa) nie bedzie az tak chorowac.

      Teraz ma katar, ale bez chrypy i kaszlu, co niezle wrozy, choc katar u niej
      rowna sie zielonej ropie wyplywajace z nosa... NIGDY nie miala zwyklego, bialego
      czy przezroczystego katarku...

      Tak wiec - glowa do gory. Zabranie dziecka ze zlobka czy przedszkola nie
      rozwiaze problemu. Uklad odpornosciowy dojrzewa majac mozliwosc walki z
      chorobami. My od 4 roku zycia prawie w ogole nie bierzemy antybiotykow.

      Pozdrawiam,

      Kania
    • agab72 Re: Znowu chory :( 13.09.06, 11:43
      Lekarz przepisała nam Esberitox i wszystko byłoby ok gdyby nie smak ... sad Mala
      chętnie piła wapno i cebion ale to pskudztwo - aż nie skręca. Macie jakiś
      sposób na "przemycenie" tego specyfiku ?

      Pozdrawiam.
      Aga.
      • mamgam Re: Znowu chory :( 13.09.06, 15:14
        Ja podaje esberitox z 20ml soku jalbkowego-nie ma problemu, 5-ciomiesieczny
        Maciek pije to 3 razy dziennie,a samego nie pil-wypluwalsmile
      • bea113 Re: Znowu chory :( 21.09.06, 15:00
        dodaję do picia. 10 kropelek na kubeczek soczku, czy herbatki nie zmienia smaku
        picia. Sprawdzałam.
    • tunia30 No i znowu chory:( 23.09.06, 21:17
      Już "wygrzebał" się z przeziębienia, a tym razem przyniósł rotawirusa ze żłobka.
      Tzn. ja podejrzewam, że to właśnie grypa żołądkowa, bo wymiotuje, ma biegunke,
      trochę kaszle. Na razie daję mu smeckte, dużo herbatki, lackcid i zupkę ryżową.
      Na dodatek mieliśmy dziś pechowy dzień. Najpierw pięciolatka zrzuciła go ze
      ślizgawki (od strony schodków), spadł na główkę, ale tylko się poobijał. Potem
      zwymiotował w swoim łóżeczku, a na koniec dnia spadł z kanapy (przy babci) i
      nadział się na róg od stołu tak mocno, że wylądowaliśmy na pogotowiu. Tam
      zalepili mu to specjalnym plasterkiem, ma z tym chodzić tydzień. Ciekawe, czy mu
      tego dzieciaki nie zdrapią w żłobku. Mam dość tego dniasad
      Tunia
    • ubeaty1 Re: Znowu chory :( 24.09.06, 22:25
      Mój tato jest lekarzem i podaję mojej małej (2 lata) niestety dawno zapomnianą,
      aczkolwiek świetną i niedrogą szczepionke uodparniającą "Polyvaccinum".-
      uodparnia aż na 10 najpopularniejszych bakterii atakujących górne drogi
      oddechowe.Poza tym dobrze byloby dziecko zaszczepic na grypę-są spejalne dawki
      dla dzieci.
      Spytajcie o nią swego lekarza i nie dajcie się zwieść tylko drogimi
      zagranicznymi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka