malgorzata.pyda 15.09.08, 19:35 Mam takie pytanie: czym tak naprawdę różni się żłobek od klubu malucha? Bo już się pogubiłam - myślałam, że to jedno i to samo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stokrotka26 Re: Żłobek a klub malucha 16.09.08, 10:27 Statutem prawnym Klub Malucha może założyć każda osoba mająca działalność gospodarczą (odpowiednie PKD). Założyć żłobek i mieć prawo do posługiwania się taką nazwą jest póki co bardzo ciężko w naszym kraju. Żłobki podlegają pod ustawę tak jak np. przychodnie. Ilość formalności jest tak ogromna że mało kto ma odwiagę w to wchodzić. A ponieważ żłobki nie mają żadnych dotacji od państwa - zwyczajnie nie opłaca się starać o status żłobka. Odpowiedz Link Zgłoś
ulinka123 Re: Żłobek a klub malucha 26.09.08, 19:29 A ponieważ żłobki nie mają żadnych dotacji od > państwa - zwyczajnie nie opłaca się starać o status żłobka. ?????? To jest fizycznie niemozliwe, przeciez gdyby panstwo nie dotowalo do zlobkow to z czego by sie one utrzymywaly? Przeciez nie z oplat rodzicow, bo to sa smiesznie niskie kwoty biorac pod uwage calosc kosztow utrzymania zlobka. Odpowiedz Link Zgłoś
cobia Re: Żłobek a klub malucha 26.09.08, 20:32 mylisz "zlobek panstwowy" ze "zlobkiem prywatnym". Prywatny nie dostnie dotacji, panstwowy jest dotowany. Odpowiedz Link Zgłoś
kierownik_zlobka Re: Żłobek a klub malucha 26.09.08, 21:08 Jak najbardziej żłobki są dotowane bo jak napisano powyżej nie utrzymałyby się jedynie z opłat rodziców.Kwota dotacji sięga dużo ponad 1500 zł.na każde dziecko. Aby założyć prawdziwy prywatny żłobek, póki co trzeba przejść taką batalię, że niewiele osób się na to decyduje. Odpowiedz Link Zgłoś
ulinka123 Re: Żłobek a klub malucha 30.09.08, 14:25 cobia nie myle. stokrotka napisala ze zlobki (panstwowe) dotacji nie otrzymuja wiec nie warto sie starac o status zlobka. Odpowiedz Link Zgłoś
cobia Re: Żłobek a klub malucha 30.09.08, 14:41 gdzie widzisz dopisek 'panstwowe" przy slowie zlobki? to zlobki prywatne nie dostaja dotacji (poza niektorymi gminami) Panstwowe dostaja. Zarowno z UMow jak i z puli ogolnopolskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ulinka123 Re: Żłobek a klub malucha 30.09.08, 18:08 tu widze: > A ponieważ żłobki [w domysle panstwowe] nie mają żadnych dotacji od państwa - zwyczajnie nie opłaca się starać o status żłobka w [w domysle panstwowego]. z rozpedu potraktowalam doslownie to co autorka napisala. teraz widze, ze miala na mysli co innego. powinna byla napisac ze kluby malucha nie maja i tak zadnych dotacji od panastwa i dlatego nie warto sie starac o status zlobka. Odpowiedz Link Zgłoś
cobia Re: Żłobek a klub malucha 01.10.08, 15:09 > powinna byla napisac ze kluby malucha nie maja i tak zadnyc > h > dotacji od panastwa i dlatego nie warto sie starac o status zlobka. wszystko nie tak. Stokrotka napisala dobrze, to Ty dalej mylisz terminologie. Klub malucha dlatego jest okreslany mianem Klubu Malucha (zwyczajowo) bo nazwy zlobek uzywac nie moze - nie ma statusu NZOZu. Klub Malucha to taki "nizszy poziom zlobka" jesli chodzi o uprawnienia i pozwolenia. Juz jako zlobek (niewazne, czy panstwowy czy prywatny) doplate otrzymuje (tyle, ze nizsza niz panstwowe). Jasniej nie umiem. Ale jak rozumiem to jedynie kwestia logiki, a nie problem ktory Ciebie w jakis sposob dotyczy prywatnie Odpowiedz Link Zgłoś
cobia zjadlam "gminna" 01.10.08, 15:12 >Juz jako zlobek (niewazne, czy panstwowy czy prywatny) doplate >otrzymuje (tyle, ze nizsza niz panstwowe). doplate GMINNA otrzymuje. Jakies 280-320 pln na dziecko w wiekszosci miejscowosci podwarszawskich Odpowiedz Link Zgłoś
ulinka123 Re: Żłobek a klub malucha 04.10.08, 18:21 > Ale jak rozumiem to jedynie kwestia logiki, a nie problem ktory > Ciebie w jakis sposob dotyczy prywatnie tak, kwestia logiki. tak sie wtracilam dla frajdy, bo jak dobrze "zgadujesz", problem mnie nie to dotyczy osboiscie Odpowiedz Link Zgłoś
e-gram Re: Żłobek a klub malucha 27.09.08, 10:38 Przede wszystkim: KM - wolna amerykanka, dzieci przebywaja same lub z rodzicami, jak dlugo i ile razy w miesiacu chca, program uklada ktos kto ma pojecie lub nie, zywienie - znak zapytania, nadzor - znak zapytania, Ż - wszystko jasne: dzieci sa same bez rodzicow, opieka calodzienna, personel - 3 panie w grupie 25 staraja sie aby zadne nie zrobilo sobie krzywdy fizycznej bo emocjonalnie nie sa w stanie pomoc, program - jest, realizowany na miare mozliwosci, zywienie - wlasna kuchnia, duzy plus, ale kto dopilnuje 25 zeby zjadly, skoro wszystkie trzeba raczej karmic..., nadzor - znak zapytania. Tworzmy nowa jakosc opieki! Odpowiedz Link Zgłoś
active.2 Re: Żłobek a klub malucha 29.09.08, 22:23 e-gram bardzo duże uogólnienie. KM- nie wszystkie Kluby to wolne amerykanki, dzieci nie przebywają same, rodzice tylko podczas aklimatyzacji. W Klubach drzwi przed rodzicami raczej nie zamyka właściciel ponieważ straci Klientów. Program układa się pod dziecko jako plan pracy a nie plan ogólny który jakaś pani zrealizuje badź nie. Żywienie też nie ma wolnej amerykanki ponieważ właściciel Klubu odpowiada osobiście (całym swoim majątkiem itd) więc dba aby firma która dostarcza posiłki miała dietetyka (zauważ ze czesto do Klubów chodzą alergicy którzy mają oddzielną dietę) mają uprawnienia haccap, mają odpowiedni transport, mają ludzi z badaniami, przygotowują próbki do badań, są kontrolowani przez sanepid. Klub- musi spełniać również wymagania sanepidu. Nadzór - rodzice nadzorują jakość pracy Klubu. Żłobek - dzieci są same, rodzice nie są wpuszczani podczas pracy żłobka na jego teren. W związku z tym nie mają do końca pewności jak funkconuje. Opieka całodzienna tak jak w niektórych Klubach. Personel mniej osób opiekujących się niż w Klubie (w niektórych placówkach prywatnych max 4 dzieci na 1 opiekuna a w państwowych ??), panie dbają zeby dzieci nie pozabijały się i aby mogły ogarnąć całość. Dziecko nie jest więc uczone indywidualnie ponieważ nie ma na to czasu. Program jest realizowany albo nie w zależności czy Panie mają ochotę i czy przyjdą praktykantki np. z LM o kierunkach "dyplomowana opiekunka dziecięca". Żywienie własna kuchnia- plus lub minus. To zalezy co dzieci jedzą czy mogą otryzmywać posiłki kiedy są głodne czy tylko wówczas kiedy jest pora karmienia. Popatrzmy na to obiektywnie. Jeśli opiekunka jednocześnie ma wykarmić sporo dzieci, umyć im ząbki (nie sądzę zeby była to norma w placówkach państwowych), przebrać, położyć spać (zobacz jak są rozkołysane łóżeczka w żłobkach) a wcześniej wszystkie przebrać. To nie ma szans zeby zrobiła to dokładnie przy takiej ilości maluchów. Nadzór znak zapytania. Każdy kij ma dwa końce obie formy mogą bardzo dobrze spełniać swoje cele, ale i obie mogą nawalać na całości. Nie tylko organizacja pracy placówki ma znaczenie ale ilość personelu, ilość osób odpowiedzialnych za indywidualny plan pracy z każdym dzieckiem a nie tylko z grupą, kadra, kadra i kadra jak równiez podejście do sprawy dyrekcji żłobka, i właściciela Klubu. Twórzmy nową jakość opieki Odpowiedz Link Zgłoś
e-gram Re: Żłobek a klub malucha 30.09.08, 10:52 Uogolnienia sa konieczne w tym przypadku. Po prostu nie zgadzam sie ani z polityka Ż, ani z polityka KM, choc pewnie istnieja pojedyncze przypadki swietnej organizacji, pomyslow, ideologii, etc. Celowo staram sie nie rozpisywac o szczegolach, aby poruszyc glowy do myslenia i poszukiwania rozwiazan nie tylko lepszych ale doskonalych, tak aby stworzyc alternatywna opcje opieki oferujaca prawdziwa jakosc a nie tylko jej namiastke. Tworzmy nowa jakosc opieki! Odpowiedz Link Zgłoś