Gość: formerA27
IP: *.ilabs.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
13.11.04, 21:52
Wlasnie slysze o Lagerfeldzie dla H&M, Arkadiusu dla Ravela, Daisy Fuentes
dla Kohl's, Celine Dion dla kisk ruchu i tak sobie mysle...czy projektanci
maja malo bogatych klientow, czy rzucaja nam ochlap, czy moze faktycznie
zaczynaja o nas dbac.
Pare lat temu znany designer Isaac Mizrahi czy jak sie tam zwal zaczal robic
pare ciuszkow dla amerykanskiej masowki o nazwie Target, do ktorej mam troche
slabosc, a ktorej strony czasem Wam podrzucam. Jak Isaac zaczal robic dla
nich ciuchy to na poczatku byly ciut obciachowe w rozowsciach i pomaranczach,
do tego buty o pieknych przodkach i burackich obcasach. Do tego rozmiarowka
spodni i kiecek zaczynala sie od 4 i to 4 bylo dosc gigantyczne, podobne do 8
gdzie indziej. Minely dwa lata, wchodze na strone internetowa Target-u i
przezywam szok, bo Isaac przestal Targetowi rzucac ochlapy tylko sie postaral
i teraz nawet fajne szmaty zapodaje. No i zal serce sciska, bo ten Lagerfeld
dla H&M jest przy dzisiejszym kursie dolara od Issaca duzo drozszy...
Moze by tak pan Mizrahi zrobil kolekcje dla POLSKIEJ MODY? No, ale wtedy by
sie anysemici wkurzyli, bo jak to Moda Polska i projektant o semickim
nazwisku...