Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Oryginalne ciuchy-pytanie.

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 23:11
    Czy kupujac ciuchy zwracacie uwagę na ich oryginalność?Czy moze nie przeszkadza Wam,że spotykacie na ulicy inne kobiety ubrane w to samo co Wy?Moje pytanie kieruję zwłazcza do Warszawianek(KDT,Galeria Centrum gdzie jest pełno masówki).Dla mnie jest dziwnie krepujące gdy przez przypadek zdarzy mi sie zakupić ciuch,który później okazuje sie "byc na topie".
    Obserwuj wątek
      • Gość: Zośka Re: Oryginalne ciuchy-pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 11:50
        up
        • guise Re: Oryginalne ciuchy-pytanie. 10.07.05, 14:16
          nie, nie oryginalnosc jest wazna, tylko styl i jakosc. w "firmowych" sklepach
          tez czesto obecny jest kicz. "kserowane" ubrania traca na wartosci, staja sie
          zwykle, nawet brzydkie.
          • se.la.vie Dobre pytanie. 10.07.05, 18:54
            No własnie.
            Założe się ,że gdy wrócę do szkoły wszystkie dziewki będą biegać w hippisowskich
            kieckach ,koralach i fruwających topach.Zresztą podczas mego wypadu do
            Mikołajek (Hotel Gołębiewski) nawet te panie po 40-stce(nie mówię ,że powinny
            robić swetry na drutach itp.,ale w pewnym wieku przestaje się być nastolatką)
            paradaowały w aktualnych hippiosowskich spódnicach i nic wiecej.
            Ludzie nie potrafią się ubrać oryginalnie,z pomysłem.A jak już taki się zdarzy
            to masówkowicze nie mogą oderwać od niego oczu.
            No więc gdzie tu się ubierać,jeżeli każdy znany sklep oferuje tkz. masówkę?
            -------
            Nie wszystko złoto, co sie świeci, nie kazdy chłop z widłami to Posejdon.
            • guise Re: Dobre pytanie. 10.07.05, 19:16
              ubrania typu hippie maja to do siebie, ze naleza do tego samego stylu, jednak
              kazde jest inne-dodatki robia swoje. mnie najbardziej razi konkretny model,
              powiedzmy bluzki, widziany na ulicach w kazdym kolorze. a fe!
            • butik_hexe_batorego25_krakow Re: Dobre pytanie. 11.07.05, 15:22
              Może w tych mniej znanych?? Ładne ciuchy oferuje wiele sklepów, nie tylko te
              promowane w avanti ;)
        • Gość: mycha Re: Oryginalne ciuchy-pytanie. IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 21:57
          kupuje tylko takie rzeczy, w ktore mnie ubieraja. dlatego nigdy nie podazam
          slepo za moda i kompletuje swoje wlasne polaczenia. tak naprawde nawet masowy
          ciuch moze byc interesujacy w polaczeniu z czyms innym. oryginalnosc bierze sie
          z zestawien.
          • Gość: mycha Re: Oryginalne ciuchy-pytanie. IP: *.icpnet.pl 10.07.05, 22:42
            mialo byc ktore mnie ubieraja, oczywiscie :)
      • magdzie Re: Oryginalne ciuchy-pytanie. 10.07.05, 19:20
        gdy kupuje cos via internet i podoba mi sie kroj, kolor itd a w dodatku jest
        podana nazwa firmy i mam za dana rzecz dac kupe kasy, to wole sie upewnic czy
        rzeczywiscie jest to oryginal i nie wyrzucic forsy w błoto. tylko w takich
        wypadkach liczy sie oryginalnosc produktu, bo nie lubie byc przez sprzedawce
        nabijana w butelce, szczegolnie na aukcjach zagranicznych.
      • kate-gun Re: Oryginalne ciuchy-pytanie. 10.07.05, 22:32
        Przyznam sie, ze mam na tym punkcie fiola.
        Jak ognia unikam kupowania tzw. masowek. Gdy jednak zauwaze, ze rzecz kupiona
        przeze mnie na poczatku sezonu, w glebokim przeswiadczeniu, ze jest oryginalna
        i wyjatkowa, stanie sie po czasie masowka - z zalem przestaje ja nosic.

        Wszystko zaczelo sie z 2-3lata temu, gdy kupilam sobie czadowa kurtke, w
        momencie gdy ja kupowalam nikt jeszcze takich nie nosil. Bylam z niej taka
        dumna i kazdy sie nia zachwycal... ech niestety nie minal miesiac gdy na
        ulicach widywalam coraz wiecej "moich kurtek" [tak tak - ten sam, konkretny
        model!] ....na poczatku nie przeszkadzalo mi gdy widywalam 1 os. dziennie
        ubrana tak jak ja. Potem jednak narastalo we mnie zazenowanie, a w koncu zlosc.
        Czulam sie jakby ktos podkradl moj styl :/ Z wielkim bolem w sercu zrezygnowlam
        z jej noszenia. Kupilam sobie inna na tamten sezon, co sie nalazilam po
        sklepach - szkoda mowic. Ale udalo sie wreszcie znalazlam cos oryginalnego, cos
        czego nie przejely dresiary i inne klony.

        To byla dla mnie nauczka. Od tamtej pory zawsze zastanawiam sie, czy dana rzecz
        ma szanse stac sie masowka. Czy zginie kiedys w tlumie, czy tez wciaz bedzie
        sie interesujaco wyrozniac na jego tle.

        Szkoda, ze styl safari i hippie stal sie taki popularny :(
        Nie zrezygnuje z niego, ale musze ostro uwazac na to co kupuje.
        • zettrzy Re: Oryginalne ciuchy-pytanie. 11.07.05, 01:08
          a ja sobie szyje...
          i nie ma szansy ze ktokolwiek w skali swiatowej bedzie mial mojego ciucha, haha
          • Gość: babajaga Re: Oryginalne ciuchy-pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 14:26
            Szyjesz sama czy u krawca(owej)?Jeśli sama to wyrazy podziwu,bo ja niestety
            sama to tylko guziki.
      • lucy215 Re: Oryginalne ciuchy-pytanie. 11.07.05, 15:00
        moim zdaniem to dodatki sprawiają ze każdy wygląda inaczej, podobają mi sie te
        hippisowskie, falbaniaste spodnice, ale przeciez nie będę z nich rezygnować
        tylko dlatego że inne dziewczyny też je kupują.
        wręcz przeciwnie- czy to źle że tyle dziewczynv wyglada w nich kobieco i
        ładnie? cieszcie sie ze w modzie nie są teraz np. spodnie z wysokim stanem i
        nogawkami typu marchewka :)
      • Gość: Lenka Re: Oryginalne ciuchy-pytanie. IP: *.chello.pl 11.07.05, 18:11
        Ciężko jest kupić coś bardzo orginalnego,takiego czego ktoś inny nie ma.
        Ale efekt końcowy zależy przecież od sposobu zestawienia danej rzeczy,dodatków.
        Tak więc ktoś może mieć na sobie taka samą rzecz jak my, ale wyglądać w niej
        inaczej.
      • Gość: Zielonooka Re: Styl hippie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:58
        Mnie wkurzylo zdanie wyczytane w jednej z gazet: '' Styl hippie jest teraz na
        topie. To obowiazek-w tym sezonie trzeba miec cokolwiek w stylu hippie''.
        Wkurzylo mnie to.
        Mam swoj styl. Caalkiem inny niz hippie.
        Nie mam w szafie NIC w stylu hippie. I jestem szczesliwa. Nie jestem jedna z
        tych stu tysiecy kobiet na ulicy w hippisowskich spodnicach.
        Mam swoj styl.
        pozdrawiam
        • very_famous Re: Styl hippie 11.07.05, 22:13
          Najgorsze jest to że w sklepach jest bardzo trudno znaleźć teraz cokolwiek
          innego niż w stylu hippie :/
          • Gość: Zielonooka Re: Styl hippie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 13:50
            Racja:(((
          • gosiaqus Re: Styl hippie 12.07.05, 15:37
            a najlepsze jest to, ze prawie co roku podczas lata lansowany jest styl
            hippie:)))
            • Gość: Zielonooka Re: Styl hippie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 15:59
              Niestety!!! Boze, wokol sami hippisi!!! Inwazja jakas czy co...
      • Gość: nadinka Re: Oryginalne ciuchy-pytanie. IP: *.bpl.vectranet.pl 12.07.05, 19:03
        hehe, tak troche z innej beczki.
        sprawilam sobie na lato okulary przeciwsloneczne, korekcyjne za taka grubsza jak
        dla mnie kase. myslalam, ze taka bede oryginalna i niepowtarzalan ;D i co? jade
        autobusem [na szczescie w innym miescie ;)] a naprzeciwko mnie dziewczyna w
        takich samych okularach ;D patrzylysmy na siebie cala droge prawdopodobnie z
        nieukrywana wrogoscia, bo za ciemnymi "szybkami" trudno bylo dostrzec ;D

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka