sumire Re: nudy... 02.09.05, 17:22 Och, utęskniony stan. Ja niezmiennie w robocie i tak jeszcze przez jakiś czas... A potem zzzzziiuuu na imprezę :) w sumie nie pomnę, kiedy się ostatnio nudziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinakalina Re: nudy... 02.09.05, 17:26 nudy, nic sie nie dzieje.... imprezy nudza mnie jeszcze bardziej...i mecza Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: nudy... 02.09.05, 17:29 Echhh, ano cóż - zawsze można spróbować sportów ekstremalnych albo coś. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinakalina Re: nudy... 02.09.05, 17:32 dziekuje za rady...sumire chyba wybiore sie na ekstemalny spacer z psami, zawsze jest ekstremalnie Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: nudy... 02.09.05, 17:34 no wlasnie, skalki polecam :] nie zastanawiaj sie tylko jedz w gory! Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: nudy... 02.09.05, 17:37 O, otóż to, skałki :) tęsknota mnie ogarnęła lekka... Odpowiedz Link Zgłoś
kalinakalina Re: nudy... 02.09.05, 17:39 o nie, skalki nie... tesknie za morzem... smutki chwilowe Odpowiedz Link Zgłoś
la.parisienne Re: nudy... 02.09.05, 17:38 Wiem, ze bradzo Ci brakuje kochanie -- Stala klientka luksusowego butiku Espionne à la Porte Maillot. www.elizabethdeportzamparc.com/espionne.html Odpowiedz Link Zgłoś
kalinakalina Re: nudy... 02.09.05, 17:43 nudy nudami.. a po co ci podszywanie sie? Odpowiedz Link Zgłoś