mateuszwierzbicki 06.12.05, 19:19 jak wyglądać powinna kobieta wg. paryżanki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
la.parisienne Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 19:52 Na nozkach trzewiki Karla Lagerfelda, suknia z "bouclé "Issey Miyaké, swetr 3/4 John galliano, reekawiczki z brelokami w kwiatuszki Diora, torba futra Pilot Diora. Ponczochy marki "Osé" Hilary 15 den, guepière i majtki "le brésilien" marki Ravage lub La Perla, ewentaulnie Dior. Na wieczor tylko i wylacnie suknia "mala czarna" i buty z "lamelles" z nowej kolekcji "croisière". Na szyi sautoir marki Gaz, a na rekach i przedramoinacch branzolety Chanel z linii Cambon, ewentualnie kilka innych branzolet Gaz. To tak z grubsza. Frzyzura od Wilfrida z dessande International, modne sa roznego typu warkoczyki powplatane w fryzure. Odpowiedz Link Zgłoś
little_starlet Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 19:54 I wszystkie Twoje koleżanki się tak ubierają? Musicie stanowić armię klonów! Odpowiedz Link Zgłoś
bianka111 Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 21:41 Czyli jednym słowem = potworny "groch z kapustą", aby markowo i drogo, ale kompozycja całości z lekka gó...niana, z przeproszeniem. Takia właśnie mieszanina "marka na marce i marką pogania" to typowy styl nowobogackich, czyli jak kto woli bardziej z francuska - parweniuszy. Odpowiedz Link Zgłoś
miumiu75 Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 21:51 Czyli jak kasiasta chavette... Odpowiedz Link Zgłoś
kate-gun Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 21:52 > Na nozkach trzewiki Karla Lagerfelda Zartujesz!!!! myslalam ze szczyt snobizmu to Blahnik ;) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 21:59 To co pisze ta Pseudo Paryzanka to zwykla glupota, nic wiecej - mieszkalm w Paryzu ponad dwa lata i co zobaczylam? - to nie zadna stolica mody, tylko miejsce jak kazde inne, Paryzanki ubrane dokladnie tak jak i Polki - nie widzialam wiekszej roznicy. Powiem wiecej - kobiety z Francji nie dorastaja Polkom do piet, ot co...:-). Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 22:02 > miejsce jak kazde inne, Paryzanki ubrane dokladnie tak jak i Polki - nie > widzialam wiekszej roznicy. Powiem wiecej - kobiety z Francji nie dorastaja > Polkom do piet, ot co...:-). Jestem odmiennego zdania. Paryżanki nawet w dżinsach z grzebalni potrafią skomponować strój szykowny i z polotem. Polki poznać po odpindrzeniu , obcasach i braku luzu - w stroju i zachowaniu. Chętnie bym dorwała jakąś warszawską paryżankę, żeby mi doradzała w kwestiach ubioru. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 22:08 Nie zgadzam sie :-). Oczywiscie nie twierdze, ze wszystkie Polki maja super klase, ale tez i o wszystkich Paryzankach tego powiedziec nie moge - widzialam swietnie wygladajace Polki i beznadziejnie wygladajace Francuzki (i odwrotnie). Po prostu uwazam, ze nie ma podstaw zeby tak zachwycac sie tymi Paryzankami - Polki tez maja co pokazac - wiec nie mozemy mie kompleksow i myslec, ze jestesmy gorsze:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 22:09 batutka napisała: > Nie zgadzam sie :-). Oczywiscie nie twierdze, ze wszystkie Polki maja super > klase, ale tez i o wszystkich Paryzankach tego powiedziec nie moge - widzialam > swietnie wygladajace Polki i beznadziejnie wygladajace Francuzki (i odwrotnie). Te Francuzki to głównie z prowincji chyba - ja też widziałam. > > Polki tez maja co pokazac ten zwrot zwykle odnosi się do figury, nie stroju? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 22:14 Do stroju rowniez. Naprawde, nie jest z nami az tak zle:-). Mnie na przyklad nie podobal sie styl Paryzanek (oczywiscie nie wszystkich) - jasne byl tam luz, ale momentami ten luz przeradzal sie w zwykla niechlujnosc. Czesto wygladaly jak "lapserdaki" (przepraszam za ten niewyszykany epitet:-)). Naprawde nie widzialas ladnie ubranych Polek? E.... chyba niemozliwe:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 22:19 > "lapserdaki" (przepraszam za ten niewyszykany epitet:-)). Naprawde nie widziala > s > ladnie ubranych Polek? E.... chyba niemozliwe:-) W Paryżu - nie. W Warszawie - rzadko, ale się zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 22:26 Mysle, ze u nas na ulicach jest coraz lepiej, jeszcze chwila, jeszcze dwie i bedzie fajnie :-). Polki zaczynaja bawic sie moda, a nie tylko odpacykowywac. Mysle, ze to dobry znak na zmiane naszej modowej mentalnosci. Jestem dobrej mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 23:24 batutka napisała: > Mysle, ze u nas na ulicach jest coraz lepiej, jeszcze chwila, jeszcze dwie i > bedzie fajnie :-). Polki zaczynaja bawic sie moda, a nie tylko odpacykowywac. > Mysle, ze to dobry znak na zmiane naszej modowej mentalnosci. Jestem dobrej mys > li. A ja nie. Będziemy bawić się modą i mimo to z namaszczeniem i bez krztyny luzu chodzić po ulicach... Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: stylizacja a la la.parisienne 07.12.05, 10:02 kochanica-francuza napisala: > > A ja nie. Będziemy bawić się modą i mimo to z namaszczeniem i bez krztyny luzu > chodzić po ulicach... i nabozna mina Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: stylizacja a la la.parisienne 07.12.05, 16:32 > > i nabozna mina \ to z wiekiem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
regata7 Re: stylizacja a la la.parisienne 08.12.05, 10:12 kochanica-francuza napisała: > > > > > i nabozna mina > \ to z wiekiem ;-) i z mohairowym beretem...;-/ Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 22:12 kochanica-francuza napisala: > Jestem odmiennego zdania. Paryżanki nawet w dżinsach z grzebalni potrafią > skomponować strój szykowny i z polotem. Polki poznać po odpindrzeniu , obcasach > i braku luzu - w stroju i zachowaniu. Chętnie bym dorwała jakąś warszawską > paryżankę, żeby mi doradzała w kwestiach ubioru. zgadzam sie z Toba w 100%.z Paryza wrocilam zachwycona-klasa,czarem,takim specyficznym charmem,szczegolnie troche dojrzalszych pan.Oczywiscie wiele Paryzanek,szczegolnie tych mlodszych/albo "kolorowych"wyglada tak jak nasze pink girls w zaobcislych bluzeczkach,nie zmienia to faktu,ze tamtejsze kobiety,choc duzo brzydsze od Polek,maja o wiele lepsze wyczucie stylu.O mezczyznach nie wspominajac:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 22:14 > > > zgadzam sie z Toba w 100%.z Paryza wrocilam zachwycona-klasa,czarem,takim > specyficznym charmem,szczegolnie troche dojrzalszych pan.Oczywiscie wiele > Paryzanek,szczegolnie tych mlodszych/albo "kolorowych"wyglada tak jak nasze pin > k > girls w zaobcislych bluzeczkach i te trampki ;-) > > Odpowiedz Link Zgłoś
andre37 Re: stylizacja a la la.parisienne 07.12.05, 13:49 > Zartujesz!!!! myslalam ze szczyt snobizmu to Blahnik ;) ejjj manolki są sliczne.... nie wiedziałam, że posiadanie butów od mistrza jest oznaką snobizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza ło jezusicku... 06.12.05, 22:00 la.parisienne napisała: > Na nozkach trzewiki Karla Lagerfelda, suknia z "bouclé "Issey Miyaké, swetr 3/4 > > John galliano, reekawiczki z brelokami w kwiatuszki Diora, torba futra Pilot > Diora. Ponczochy marki "Osé" Hilary 15 den, guepière i majtki "le brésil > ien" > marki Ravage lub La Perla, ewentaulnie Dior. to nawet gacie muszą być markowe? (Na marginesie: Kto czytał Nianię w Nowym Jorku? Matka dziecka nosi majtki La Perla, hahahaha) Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 23:09 a cos ty sieroto biustonosz przepuscila, jakas plaska deska jestes czy moze nawet zaklesnieta? cale cialo ci poszlo w konskie gacie i nic nie zostalo na gore? Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: stylizacja a la la.parisienne 07.12.05, 09:57 ale chodzilo o stylizacje a la la.parisienne, nie a la la.choinka;) Odpowiedz Link Zgłoś
j.bella Re: stylizacja a la la.parisienne 07.12.05, 15:08 tak tak kochana, prawdziwa paryżanka zawsze wklada modne stroje, zwlaszcza SWETR i BRANZOLETY. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: stylizacja a la la.parisienne 06.12.05, 23:01 dres, kapcie i miska czipsów postawiona koło klawiatury. Odpowiedz Link Zgłoś
geene Re: stylizacja a la la.parisienne 07.12.05, 15:13 Nie ważne jak, ważne za ile... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Wy się nie czepiajcie 07.12.05, 16:34 jak się ma swetr od diora i branzolety od tegoż, to już się o pisownię nie trzeba martwić ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wanna421 Re: Wy się nie czepiajcie 07.12.05, 17:12 A ja tu na zadupiu francuskim mam niezly przeglad jak chodzi o ubieranie sie.Panienki "barbie",panienki klony,panienki z pomyslem i na luzie,panie w moim srednim wieku ubrane drogo,ale przykro patrzec,panie ubrane w lepszym gatunku i ze smakiem,to samo dotyczy starszych pan,ktorych tu akurat dosc sporo,panie w roznym wieku bazarkowe itd.itd.Finansowo wszystkie panie maja sie na pewno lepiej niz w Polsce(Dostep do sklepow to tez nie problem.Natomiast sa "rzeczy",ktorych kupic sie nie da i dama z Paryza jest tego najlepszym dowodem))) Aha i w okresie przedswiatecznym otworzyli sklepik ze swiezymi moherowymi beretami!!! Odpowiedz Link Zgłoś