Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "dzidzia piernik",

    20.06.06, 15:24
    "z tyłu liceum z przodu muzeum",
    "pewnie chce się odmłodzić",
    "Od córki ciuchów pożyczyła",itp.

    Co Waszym zdaniem trzeba ze sobą zrobić, żeby zasłużyć na takie komentarze?
    Czy jest jakaś granica wieku, kiedy należy zacząć ubierać się statecznie i co
    to znaczy?
    Czy np. 30 letnia kobieta może po mieście nosić:
    trampki
    glany
    dżinsową mini
    maskotkę przypiętą do torebki
    koszulkę z bohaterem kreskówki, nazwą zespołu, itp.
    kolorowe spinki do włosów
    plecak typu kostka...
    Ciekawa jestem Waszych opinii i impresji ;)
    Obserwuj wątek
      • papryczka_ag Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:28
        to zależy czy wszystko pasuje do stylistyki bliskoosobistej czyli włosów,
        fryzury, skóry i makijażu
        baba obwieszona bizuterią w satynowych bojówkach, trampkach i fikusnej
        młodziezowej bluzce _ kilo tapety, tapir na łbie i pomarszczona posolaryjna
        skóra potwierdzaja tezę o dzidzi...
      • e.m.i1 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:28
        Jakos mi nie pasuje taki stroj do 30-letniej kobiety. Do 25-letniej jeszcze tak.
        A zeby zasluzyc na takie komentarze mozna np. miec 40 na karku, nosic mini
        ledwo zakrywajaca tylek i bluzke z odkrytym brzuchem. Ewentualnie slodkie
        rozowe ciuszki i centymetrowa tapete.
        • pepegi Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 16:10
          A ile masz lat? Ja np. mam 32 i wcale nie czuję się "jedną nogą w grobie". Noszę
          mini, czasami trampki, glany czasem też.
          • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 16:38
            29. I nie znoszę zestawów typu zielona bluzeczka+haftowane bojówki+zielone
            mokasyny z cekinami. W moim mieście tak właśnie wygląda standardowy luzacki
            ubiór dla trzydziestki. Obecna moda jest ohydna, przesłodzona, nie mogę kupić
            dosłownie nic w moim guście :(
            • pepegi Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 16:50
              Też nie noszę haftowanych bojówek i cekinów. Ale i nie uważam, że w "tym wieku"
              wypada tylko wbić się nobliwą garsonkę i czekać na starość. :)
              • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 16:55
                Mnie chodzi o to,że te bojówki muszą już być w wersji ugrzecznionej-bo takie
                wojskowe, z charakterem, uważane są za odpowiednie tylko dla nastolatek.
                • pepegi Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:05
                  No właśnie tu się nie zgadzamy :) Bo ja uważam, że 30-tka to jeszcze nie wiek, w
                  którym trzeba "ugrzeczniać ubranie". Pomijam oczywiście gołe brzuchy w mieście i
                  supermini w pracy. Ale to akurat nie kwestia wieku, tylko dostosowania do okazji.
                • nadinka_nadinka Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 18:37
                  gemini26 napisała:

                  > Mnie chodzi o to,że te bojówki muszą już być w wersji ugrzecznionej-bo takie
                  > wojskowe, z charakterem, uważane są za odpowiednie tylko dla nastolatek.

                  ja rowniez sie z toba nie zgadzam. nie widze powodu dla ktorego mialabym nosic
                  ugrzeczniowe bojowki. wiek? to nie jest powod, moim zdaniem, aby sie "ugrzeczniac".
                  • nessie-jp Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 18:39
                    > wiek? to nie jest powod, moim zdaniem, aby sie "ugrzeczniac".

                    No właśnie, grzeczne to dzieci mają być!
            • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:00
              gemini26 napisała:

              > 29. I nie znoszę zestawów typu zielona bluzeczka+haftowane bojówki+zielone
              > mokasyny z cekinami.

              Dlaczego zielone z cekinami? Ja kupiłam czarne i wprawdzie musiałam im usunąć
              ozdóbkę na pięcie i wywlec "ozdobną" wstążeczkę, idącą wokół całego buta i
              wiązaną z przodu, przez co zyskały air condition ;-), ale teraz są śliczniutkie
              (ozdobne przeszycie białe wokół przodu), mięciutkie i chyba sobie sprawię z 5
              zapasowych par ;-)
              • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:02
                No nie rozumiesz? Jak na górze zielono(bluzka)to i na dole, bo harmonia, kurde,
                być musi ;))
                • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:04
                  gemini26 napisała:

                  > No nie rozumiesz? Jak na górze zielono(bluzka)to i na dole, bo harmonia, kurde,
                  > być musi ;))


                  ciekawa koncepcja ;-)

                  które to miasto, jeśli wolno?
                  • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:06
                    straszne zadoopie, niemniej prawa miejskie od XIIIw.
                    • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:08
                      gemini26 napisała:

                      > straszne zadoopie, niemniej prawa miejskie od XIIIw.

                      a, wiele tzw. zadoopiów ma bardzo długą i ciekawą historię
          • vivis_cortez Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 21:44
            no widzisz. autorka watku juz prawie Cie pochowała... Ach ta młodzież
      • hyacinth.bucket Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:29
        Moze tylko nie wszystko naraz ... wtedy zostanie Dzidzia P. :-)
      • przemkowa.b Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:29
        kurcze, nawet wczoraj jadac autobusem wlasnie z mezem o tym rozmawialam;-)
        ja osobiscie uwazam, ze to nie jest cos konkretnego typu rozowa mini albo tipsy
        albo mocno spalony blond.
        To jest po prostu taki styl, ze to od razu widac, styl, ktory z konkretnej
        osoby robi dzidzie piernik, bo do niej po prostu nie pasuje.
        • justynnka Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:33
          kobiecie - niezaleznie od wieku - raczej nie wypada nosic w miescie ( i nie
          tylko jak dla mnie) :glanów,koszulki z zespołem ( z bohaterem kreskówki moze
          być:),pleckac kostki i butów typu trampki. przeciwko maskotkom,spinkom i
          miniówce nie mam nic.
          • kum-nye Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:38
            justynnka napisała:

            > kobiecie - niezaleznie od wieku - raczej nie wypada nosic w miescie ( i nie
            > tylko jak dla mnie) :glanów,koszulki z zespołem ( z bohaterem kreskówki moze
            > być:),pleckac kostki i butów typu trampki.

            O Boze...
            • tequilkuk Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 18:20
              Tez mi rece opadly ...
          • papryczka_ag Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:39
            a moge wiedzieć czemu? ciekawa jestem argumentacji
            • justynnka Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:41
              bo to co wypada panience z gimnazjum pozującej na punka to nie wygląda fajnie
              na ,,miejskiej" kobiecie;)
              • cza_arna Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 16:34
                justynnka napisała:

                > bo to co wypada panience z gimnazjum pozującej na punka to nie wygląda fajnie
                > na ,,miejskiej" kobiecie;)

                Wcale się nie "trzepiam" ,ale czy gimnazja to szkoły wiejskie??wydaje mi się ,że
                w miastach też bywają, no chyba że się mylę.
                A na wiejskiej kobiecie wszystko dobrze wygląda??
              • ingeborg Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:36
                A co, jeśli ona nie pozuje na punka tylko jest punkiem?

                • kum-nye Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:40
                  hehe...może już wtedy nie zalicza się do kobiet:)
                  • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:46
                    Nie rozumiecie justynnki.

                    Kobieta ma być kobieca i chodzić na szpilkach.

                    Na dłuższe dystanse mąż ją nosi na rękach.

                    Na mocno dłuższe - jeździ samochodzikiem.

                    Pod miasto do lasu - justynnka nie chadza w miejsca, gdzie nie można być kobiecą.

                    Kto nie ma męża i samochodzika, ten sam jest sobie winien. ;-)))))
                    • tequilkuk Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 18:23
                      Prawdopodobnienie ma meza dlatego ze nie spelnia tych warunkow. Kolko sie
                      zamyka. Sama sobie winna ;)
              • papryczka_ag Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 20:49
                po takim dictum pozostaje stwierdzic jedynie, ze justynka stanowczo nie jest
                kobietą tylko dziewczynka i chyba jeszcze jest w gimnazjum...
                taka bzdura dyskwalifikuje miejską kobiete ( hehe)
            • przemkowa.b Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:41
              nie wiadomo, czy to się DA uzasadnic. Czasem cos ci nie pasuje i nie wiesz,
              czemu.
          • totalna_apokalipsa Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:44
            Glany są butami, które w Anglii można bez problemu zobaczyć na 50 latkach i
            nikt nie robi z tego problemu. To po prostu cholernie wygodne buty, niezaleznie
            od tego, co kto o nich myśli i porównywanie ich do jakichś maskotek na plecaku
            jest w ogóle "bez sera". Wydaje wam sie tak cholernie śmieszne, ze Anja
            Orthodox ma taki styl jaki ma? To jej styl, jakoś nie widzę jej w jej gatunku
            muzycznym ubranej w garsonkę koloru gołebiego i czółenka. Tak samo Szczuka -
            jak przyjrzycie sie jej butom w programach poza "Najsłabszym..." to zazwyczaj
            sa to glany - jedne miała nawet fajne, chybajakieś limitowane - strasznie gruba
            podeszwa.
            Jak dla mnie Polacy w ogóle powinni baaaaaaardzo wyluzować na temat, co komu
            wypada, bo to diablo nudne. Amerykański emeryt nosi koszule w kwiaty i szorty,
            polski emeryt nawet latem pomyka w jakimś spłowiałym szarym swetrze i nie
            chodzi o to, ze go nie stać - mam wrazenie w Polsce po 30-stce wszyscy nagle
            dostaja 50 lat. Nie mówie o tym, zeby ludzie odstawiali sie jak za
            przeproszeniem Majka Jeżowska w pełnej gali, ale trochę luzu by się przydało.
            • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:52
              Anja Orthodox jest gwiazdą rocka, a takim to nawet nasza konserwatywna kultura
              przyznaje "wariackie papiery". Mnie o zwykłą kobietę chodzi.
              • totalna_apokalipsa Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 16:04
                Mnie też chodzi o zwykłe kobiety:))) Iluś ludzi pracuje w wolnych zawodach, nie
                obowiązują ich jakieś biurowe kody , co do odkrytego czy zakrytego palca, wiec
                po co sie tym przejmować? Ładnie wyszło to w watku o dres kodzie na
                uczelnaich - wiele zwolenniczek sztywności i elegancji dostałoby zawału na
                takich kierunkach, jak choćby archeologia - glany to naprawdę najpopularniejsze
                buty w tym miejscu, plasują sie zaraz obok dziwnych koralików na szyjach 40
                latek:))))) Można sie też dowiedzieć , ze te dziwne koraliki to kopia talizmanu
                inkaskiego przywiezionego z wykopalisk gdzieś koło Andów:) I luzik. I luziku
                nam wszystkim zyczę. Niech luzik bedzie z Wami !:)
            • kum-nye Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:53
              Popieram. Stanowczo za dużo u nas tego "wypada/nie wypada".
              • nadinka_nadinka Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 18:46
                kum-nye napisała:

                > Popieram. Stanowczo za dużo u nas tego "wypada/nie wypada".
                >

                ja takze popieram. imho kazdy powinien nosic to co chce i w czym sie dobrze
                czuje. jezeli mialby nawet taki kaprys, zeby z durszlakiem na glowie ganiac to
                jego sprawa. nic nam do tego. :-)

            • ana-green Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 21:46
              > Glany są butami, które w Anglii można bez problemu zobaczyć na 50 latkach i
              > nikt nie robi z tego problemu. To po prostu cholernie wygodne buty,

              Pomijając to, że nie znoszę glanów (chociaż jako małolata nosiłam, a owszem) to
              IMHO są to jedne z najmniej wygodnych butów świata. I przy okazji najbrzydszych.
              Ale co kto lubi, z jednej strony różowe szpile z futerkiem, a z drugiej glany.:)
          • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:45
            A kolczyk w nosie? ;-)
            Czyli:już lepsza dzidzia na słodko niż dzidzia na ostro...
            • kum-nye Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 15:57
              Jak dla mnie dzidzia-piernik w opinii otoczenia to właśnie różowe ciuszki w przesadnej ilości, krótkie spódniczki (ja nie jestem z tych co to uważają, że po trzydziestce to już mini nie można założyć), ostry i kolorowy makijaż, spineczki i inne kolorowe gadżety (albo gadrżeciki)... Z dzidzią- piernik w lajtowym wydaniu Kasia Skrzynecka się kojarzy...ale ona nie raz mówiła, że z tym jej dobrze. No niech będzie:) Nie wiem jak określić granicę. To się po prostu widzi..
          • nadinka_nadinka Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 18:40
            justynnka napisała:

            > kobiecie - niezaleznie od wieku - raczej nie wypada nosic w miescie ( i nie
            > tylko jak dla mnie) :glanów,koszulki z zespołem ( z bohaterem kreskówki moze
            > być:),pleckac kostki i butów typu trampki. przeciwko maskotkom,spinkom i
            > miniówce nie mam nic.

            justynnko, jestes po prostu boska. :-)
      • titta Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 16:01
        Absolutnie nie ma cenzury wieku, ani spisu rzeczy "zabronionych". Moja szefowa
        (rocznik 52) nosi wspomniene rzeczy z niebywalym wdziekiem (poza kolorowymi
        spinkami i maskotka), pojedynczo rzecz jasna i nikomu do glowy
        rzadna "piernikowatosc" nie przychodzi. Jest za to konkretny styl, silenie sie
        na bycie "na topie", "seksi" ; zaluz wspomniane glany i krzykliwa sukienke z
        falbankami, kolorowe kolczyki, ostry makijaz wydobywajacy zmarszczki i...efakt
        dzidzi murowany.
        Poza tym 30 to jeszcze calkiem mlody wiek i - o ile sie ma figure wszystko
        dozwolone oczywiscie z umiarem.
      • nessie-jp Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 16:03
        To kwestia wyłącznie rozrzutu między wiekiem patrzącej a wiekiem oglądanej. Jak
        miałam 15 lat to też mi się wydawało, że po 30-tce to tylko grób mogiła i szare
        garsonki. Teraz sama noszę koszulki z napisami, bojówki, tenisówki. Za to z
        politowaniem patrzę na 60-tki w różowej mini i białych szpilach z czubem. Jak
        będę miała 60 lat nadal będę się ubierać w to, co mi się spodoba, a wyśmiewać
        się z 90-tek co to się odstrzeliły jak stróż w Boże Ciało :P
      • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 16:57

        > trampki

        tak



        > glany

        nie
        > dżinsową mini

        hmmm jak do czego
        > maskotkę przypiętą do torebki

        nieeeeee
        > koszulkę z bohaterem kreskówki, nazwą zespołu, itp.


        nie radziłabym
        > kolorowe spinki do włosów

        nieeeee
        > plecak typu kostka...
        nie
        • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:04
          kochanica-francuza napisała:

          >
          > > trampki
          >
          > tak
          >
          >
          >
          > > glany
          >
          > nie
          Argumenty jakieś są? ;)
          • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:06

            > Argumenty jakieś są? ;)

            Trampki pasują do wielu strojów podmiejsko-spacerowych (półtrampki zwłaszcza) i
            latem do odpowiednio sportowego stroju może je nosić nawet sześćdziesiątka.
            Glany są niszowe , a trzydziestka ubrana w elementy stroju subkultury wygląda
            śmiesznie.
            • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:08
              kochanica-francuza napisała:

              trzydziestka ubrana w elementy stroju subkultury wygląda
              > śmiesznie.

              Aha :/
              • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:11
                gemini26 napisała:

                > kochanica-francuza napisała:
                >
                > trzydziestka ubrana w elementy stroju subkultury wygląda
                > > śmiesznie.
                >
                > Aha :/


                no chyba że wygląda na 17
                • kum-nye Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:15
                  albo jest artystką...albo ma wszystko w d...albo ma ogólnie zwariowany sposób ubierania... E tam, ja bym się jednak nie posuwała do takiego uogólniania. Jednym jest dobrze w tym i w innym niezależnie od wieku...
                  • papryczka_ag Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 11:25
                    rozumiem ze nosi na czole wytatuowany wiek... bo skąd wiesz ile ma lat?
                    • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 13:47
                      Bo w wieku 30 lat można już mieć np. drobne zmarszczki, trochę zniszczone
                      dłonie, etc.Widać, że ktoś "nie jest już nastolatką"...
                      • papryczka_ag Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 13:55
                        A W WIEKU 40 MOZNA NIE MIEĆ JEDNEJ ZMARSZCZKI - VIDE: MOJA MAMA

                        ZŁUDNE SYMPTOMY
                      • bez.wyksztalcenia Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 13:57
                        gemini26 napisała:

                        > Bo w wieku 30 lat można już mieć np. drobne zmarszczki, trochę zniszczone
                        > dłonie, etc.Widać, że ktoś "nie jest już nastolatką"...

                        no nie, rece opadaja...... miesiac temu skonczylam 30 lat, wygladam duzo lepiej
                        niz jak mialam 20. Szczerze mowiac nie widze zadnej roznicy miedzy zdjeciami,
                        jak mialam lat 25 a teraz. A nie, mam dluzsze wlosy. Taka roznica. Ciuchy mam
                        tez niektore te same.
                        Ok, moze to dobre geny, ale zmarszczek nie posiadam, cialo ok. W sklepach,
                        urzedach mowia do mnie na ty (np. wczoraj). W pracy (od pol roku tu pracuje)
                        mysleli, ze koncze studia. W garsonce itp. wygladam jak stara malutka. Moja
                        przyjaciolka w tym samym wieku, w widocznej juz ciazy, wlosy prawie do pasa,
                        wyglada jak mlodziutka studentka. Inna - lat 32 - wyglada na siostre swojego
                        synka.
                        • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 14:24
                          kuuurcze, kompletnie mnie nie zrozumiałyście. Jeśli wyglądacie młodzieńczo (ja
                          podobno też), to tylko się cieszyć, ale nie każdy musi tak mieć.Ludzie różnie
                          wyglądają, może zauważyłyście ten fakt. Zastanawiam się, jak reagujecie na
                          "młodzieżowo" ubraną osobę,po której widać już pewne ślady upływu czasu ;)
                • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 14:15
                  Bo widzisz, wielu ludzi myśli, że taka subkulturowa estetyka to rodzaj
                  pozerstwa, pretensjonalność, które nie przystoją już poważnej osobie. Nie bez
                  racji, jak popatrzeć na niektórych gotów czy blackmetalowców... Nie każdy
                  jednak musi zaraz obwiesić się łańcuchami i straszyć babcie na przystanku. Tu
                  nie chodzi o epatowanie wyglądem, tylko o to, że coś człowiek na sobie nosić
                  musi i skoro glany podobają mi się bardziej od innych butów, to czemu mam z nich
                  rezygnować? Bo gust obowiązkowo powinien mi się zmienić z wiekiem?
            • kum-nye Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:10
              Jesli chodzi o trampki to zgadzam się całkowicie. Notomiast co do glanów- jeśli mamy na myśli glany typu Grinders z blachą- to też się zgadzam, ale jeśli już weźmiemy "martensy" do jak najbardziej i dla trzydziestki i wyżej, bo dlaczego niby nie... One już nie sa elementem subkultury...
              • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 17:12
                kum-nye napisała:

                > Jesli chodzi o trampki to zgadzam się całkowicie. Notomiast co do glanów- jeśli
                > mamy na myśli glany typu Grinders z blachą- to też się zgadzam, ale jeśli już
                > weźmiemy "martensy" do jak najbardziej i dla trzydziestki i wyżej, bo dlaczego
                > niby nie... One już nie sa elementem subkultury...

                A, martensy nie. Ale mowa była o glanach glanowatych . ;-)
                • a.adriana Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 18:28
                  dla mnie dzidzia piernik to kobieta po 40 lub starsza, zjarana na solarium,
                  blondyna, w rozowej spodniczce mini i bialych rajstopkach, obcislej koszulce czy
                  sweterku lub w czyms w panterke czy inne "zwierzece wzory", z tandetnym mocnym
                  makijazem
                  • nadinka_nadinka Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 18:51
                    a.adriana napisała:

                    > dla mnie dzidzia piernik to kobieta po 40 lub starsza, zjarana na solarium,
                    > blondyna, w rozowej spodniczce mini i bialych rajstopkach, obcislej koszulce cz
                    > y
                    > sweterku lub w czyms w panterke czy inne "zwierzece wzory", z tandetnym mocnym
                    > makijazem

                    dla mnie tez. i przewaznie mowiaca takim piskliwym glosikiem i zdrobniajaca wyrazy.
              • totalna_apokalipsa Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 21:08
                Co wy w ogóle wiece o glanach;/ Nie chce mi się z wami gadać :P
            • tenebre Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 19:59
              > Glany są niszowe , a trzydziestka ubrana w elementy stroju subkultury wygląda
              > śmiesznie.


              Oooo to bardzo ciekawe. Muszę mojej 65-letniej Mamie powiedzieć, żeby swoje
              ulubione 16-dziurkowe martensy, w których chodzi po zakupy i na spacery
              natychmiast wyrzuciła na śmietnik.

              A tak w ogóle, to po przeczytaniu wypowiedzi w wątku wyszło na to, że powinnam
              natychmiast pozbyć się 3/4 rzeczy z szafy. Po głębszym zastanowieniu doszłam
              też do wniosku, że moja kolekcja płyt wymaga ostrej selekcji, bo przecież w
              moim wieku absolutnie niedpouszczalne jest słuchanie niszowych dźwięków. Mogę
              już tylko ekscytować się przy Moniuszce.

              A czy osoba po 40-stce może na przykład jeździć na rowerze do pracy, czy
              powinna spłonąć ze wstydu, że w ogóle taki pomysł przyszedł jej do głowy???

              No po prostu mi ręce opadły...
              • kochanica-francuza Martensy nie glany 20.06.06, 23:50

                > Oooo to bardzo ciekawe. Muszę mojej 65-letniej Mamie powiedzieć, żeby swoje
                > ulubione 16-dziurkowe martensy, w których chodzi po zakupy i na spacery
                > natychmiast wyrzuciła na śmietnik.

                Ja posłałam Przyjaciółce własne martensy (niestety tylko klasyki ;-), ale że ją
                obcierały , oddała swojej Mamie. Martens glanowi nierówny. ;-)
                • kochanica-francuza Re: Martensy nie glany 20.06.06, 23:50

                  > Ja posłałam Przyjaciółce własne martensy

                  jak z nich wyrosłam ; zeznała, że chce
                • klymenystra Re: Martensy nie glany 21.06.06, 16:03
                  glan lepszy.
              • kiniakinia6 Re: "dzidzia piernik", 22.06.06, 10:15
                Moze!!!
                Ja jezdzilam dziennie ok.30km(do i spowrotem)do 48 roku zycia.
                Nie budzilo to zadnych negatywnych reakcji, a raczej podziw.
                • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 22.06.06, 15:02
                  kiniakinia6 napisała:

                  > Moze!!!
                  > Ja jezdzilam dziennie ok.30km(do i spowrotem)do 48 roku zycia.
                  > Nie budzilo to zadnych negatywnych reakcji, a raczej podziw.

                  "Z powrotem", ale mój podziw też budzi.
      • wojtusia Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 18:49
        Może, bo właściwie to dlaczego nie ? Niektórzy ludzie są tacy drętwi i
        wszechwiedzący, że potrafią na bank stwierdzić kto w czym wygląda śmiesznie. A
        młode dziewczyny, z pasem jak opona od motorynki wyglądają dobrze z w krótkich
        bluzkach bo mają 17 lat ? A szczupła zadbana czterdziestka jest fuj. Moja mama
        wygląda lepiej niż niektóre moje koleżanki, no ale one są młode....
      • gosiaqus Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 20:11
        moim zdaniem wszystko zależy nie od długości, nie od kolorów, lecz od smaku i gustu. określenie dzidzia-piernik przynosi mi na myśl tylko kobietę zbliżającą się do 40tki lub starszą, ubraną w bazarowe, za małe ubrania, jaskrawe, biżuteria, tlenione włosy i spódnica mini podkreślająca monstrualne uda.
        Jeżeli kobieta ma taki a nie inny styl życia, temperament to niech chodzi w glanach i czarnych koszulkach do 80tki, lub też pozwala sobie na koszulki z nadrukami, ale już wiadomym jest, że stosownie do okazji- np w celach rekreacyjnych. To samo kwestia długości- ładne, szczupłe zgrabne nogi można zawsze podkreślać, ale nie przesadnie- bo jak tu iść na oficjalne spotkanie w jeansowej mini?? bez znaczenia czy mając lat 15 czy 50
        podobnie jest z kolorami- kiedyś kupiłam babci intensywnie różową, lecz bardzo elegancką i z klasą bluzkę, w której wygląda rewelacyjnie, a inaczej wyglądałaby w za małej różowej koszulce z cekinowym napisem versace- co kojarzy mi się z dzidzią piernik
        uważam, że wszystko to należy wypośrodkować, i na mlode elementy można sobie pozwolić idąc do warzywniaka, do znajomych czy tez na wczasach, ale już nie załatwiając kredyt w banku
        • yavanna86 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 20:22
          dziwny jakis ten wątek!:P
          w glanach nie wypada po mieście i w koszulkach z zespołem?...a na wsi wypada?...
          to wieś się tym objawia,że lubi manifestować,czego słucha?...dziwne,nie zauważyłam:P
          faktem jest,że koszulki z nazwami zespołów bywają bardzo ścisłym dress code'm,
          wg którego błyskawicznie można rozpoznać 'swoich' albo wrzucić kogoś do
          szufladki 'palanty',bo słucha nie tego co trzeba [i takie zachowanie uważam już
          za dziecinne]

          a swoją drogą - z jakiej racji kobieta lat 30,40,50,60 czy 70 ma rezygnować z
          glanów,jeśli się w nich dobrze czuje??bo ktoś uważa,że wygląda ohydnie?a ja
          uważam,że np.biała mini w kontrafałdy,włosy utlenione na jajecznicowy
          blond,szpilki w czub czy goły brzuch wyglądają ohydnie na ludziach w każdym
          wieku i NIE ROBIĘ Z TEGO KODEKSU!...dlaczego więc tępiciele kostek,naszywek czy
          maskotek mają narzucać innym swoje zdanie?
          • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 20:36
            Miasto w odróżnieniu od okazji plenerowo-ogniskowo-wycieczkowych.
          • kochanica-francuza Bo o tym jest ten wątek 20.06.06, 23:41
            laczego więc tępiciele kostek,naszywek czy
            > maskotek mają narzucać innym swoje zdanie?
            \
            I nie narzucamy, tylko wyrażamy.
        • hyacinth.bucket Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 20:46
          Nagonka na czarownice po 40 teraz nawet po 30 ?
          Jak ktos nie umie korzystac z tego co oferuje przemysl odziezowy i poddaje
          sie fali nie zwracajac uwagi czy designe jest dla niego czy raczej
          nie - bierze wszystko i obwiesza sie jak choinka powstaje taka wlasnie
          " dzidzia piernik" czyli osoba smieszna dla otoczenia .
          Zauwazylam , ze nie ma to nic wspolnego z wiekiem i najczesciej osoby
          mlode chlona wszystko jak gabka , wybaczyc im mozna nie dlatego , ze sa
          mlode tylko dlatego , ze sa mlode i niedoswiadczone oraz nie wyrobily sobie
          wlasnego gustu .
          Czesto nie wyrabiaja go nigdy i z nich wyrastaja dzidzie starsze
          bo przeciez one nie wziely sie z powietrza :-)
          Najczesciej sa to osoby pochadzace z nizszych sfer pozbawione wlasciwych
          przykladow a takze poczucia estetyki i wlanego " ja " .
          Bardzo dobrze jak babcia nosi rozowa bluzeczke bo to jest kolor jak kazdy
          inny a kazda rzecz trzeba potrafic nosic jak sie nie umie to czarna tez
          nie pomoze .
          Widzialam dzisiaj kobiete 55-60 w trampkach ( a to jeden z warunkow tego
          watku )
          Miala bezowe trampki , bezowe bermudy za kolana i kamizelke bez rekawow
          w tym samym odcieniu za tylek calosc w stylu safari i wygladala
          wspaniale .
          • edavenpo Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 21:04

            Uchachalam sie!

            Mam 29 lat - czyli w przyszlym roku Conversy ida do lamusa, zmieniam fryz na
            trwala typu helm i jestem juz wiekowa.


            Tak na marginesie - co to jest plecak 'kostka'?
            • gemini26 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 21:33
              koszulki.win.pl/go/_search/index.php?search_query_words=kostka
            • nessie-jp Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 21:34
              > Tak na marginesie - co to jest plecak 'kostka'?

              sklep.harcerstwo.pl/x_C_I__P_14110105-14110001.html
              (Google Is Your Friend)
              • edavenpo Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 21:51

                No to teraz wiem. Dzieki ;-)
            • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 23:43
              edavenpo napisała:

              >
              > Uchachalam sie!
              >
              > Mam 29 lat - czyli w przyszlym roku Conversy ida do lamusa, zmieniam fryz na
              > trwala typu helm i jestem juz wiekowa.
              >
              > Trwałe typu hełm to się nosi pod 50, nie 30, sądząc z obserwacji bliźnich...
              > Tak na marginesie - co to jest plecak 'kostka'?
          • tralalumpek Re: "dzidzia piernik", 22.06.06, 10:31
            hyacinth.bucket napisała:

            .....> Najczesciej sa to osoby pochadzace z nizszych sfer pozbawione
            wlasciwych
            > przykladow a takze poczucia estetyki i wlanego " ja " .
            ...


            a tutaj to ja sie uchachalam, bosko sie uchachalam! wpis dnia
        • miang Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 08:23
          > uważam, że wszystko to należy wypośrodkować, i na mlode elementy można sobie po
          > zwolić idąc do warzywniaka, do znajomych czy tez na wczasach, ale już nie załat
          > wiając kredyt w banku

          znaczy klient dla banku, nie bank dla klienta? myslenie z PRL-u....
          • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 15:39

            > znaczy klient dla banku, nie bank dla klienta?

            a może chodzi o to , że osoba załatwiająca kredyt jest URZęDNICZKą BANKOWą?
            • miang Re: "dzidzia piernik", 22.06.06, 10:03
              no słowo "załatwiać" kojarzy się raczej z klientem
      • ingeborg TO jest dzidzia piernik: 20.06.06, 21:20
        gala.onet.pl/5,14626,1,1,joanna_naturalny,galeria.html
        i niech nie wypowiada się nikt kto widział joannę naturalny tylko na zdjęciach!
        w "balladzie o zabarwieniu erotycznym" była kwintesencją
        dzidziopiernikowatości...
      • maggi9 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 21:24
        Dla mnie kretyńsko wygląda i 20 kilku letnia dziewczyna która ma przypięta maskotke do eleganckiej torebki.
        Ale do rzeczy.
        Dzidzia piernik to dla mnie określenie doroslej kobiety której mowa i gust zatrzymały się na poziomie szalonej bądź też słodkiej 16-latki.Lub też chce się bardzo do niej upodobnić nie zważając na to, że czasy już nie te.
        Każdy wiek ma swoje prawa i trzeba się z tym pogodzić.I wcale nie chodzi o to, że 30 latce mini, glanów czy koszulki z myszką miki nie wypada już założyć.Tylko trzeba to jakoś odpowiednio dpasować-jak mini to już bez dekoltu do pasa, jak glany to nie do teatru, a jak myszka miki to nie do pracy.To co u nastolatki jest do wybaczenia u dorosłej, doświadczoenj kobiety juz mniej
      • zwykladziewczyna5 Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 22:32
        Takie okreslenia "z przodu muzeum z tylu liceum" powoduja, ze kobiety biegna na
        botoks albo operacje plastyczne. Bo co z tego, ze sylwetka dobra, jesli twarz
        juz niemloda. Jako bardzo mloda dziewczyna mialam nadwage. Teraz bardziej dbam
        o siebie i z tylu rzeczywiscie jestem liceum, ale twarzy nie da sie wycwiczyc
        tak jak sylwetki i chyba bede musiala zrobic sobie botoks zeby kontrast nie byl
        coraz wiekszy.
        Kobiety bardzo roznie sie starzeja, ale dzidzia piernik, to dla mnie kobieta,
        ktora nosi skape ciuchy, a ma zla sylwetke, za duzo makijazu, ma pomaranczowa
        opalenizne i za jasne wlosy. Na sile probuje byc sexy. Poniewaz ubieram sie
        bardziej jak chlopczara, wiec dzidzia piernik raczej nie jestem, ale musze cos
        zrobic z tym "muzeum" z przodu, zwlaszcza, ze z tylu niezle ze mnie liceum.
        • hadidza Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 23:29
          Załamałam się.Gdy miałam 15 lat,wydawało mi się,że mając 17 będę już dorosła,a mając 30 starszawa.Chyba szybko dorosłam,bo mając lat 20,nie wydawało mi się już,żeby sześćciesięcio letni człowiek był aż tak stary.
          Oglądałyściw "Seks w wielkim mieście"?Zastanawiam się,jak to się dzieje,że niektórzy (a zwłaszcza niektóre!) świadomi swego wieku,pozostają atrakcyjni i świadomi swej atrakcyjności.
          Życzę optymizmu i większej tolerancji.
          • virusc Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 23:39
            Mam znajomą która ma 30 lat, ubiera często krótkie spódniczki, jakieś tenisówki
            czy addidasy, albo butki ecco na płaskiej podeszwie do tego białe rajstopy i
            nikt nawet nie pomyśli o niej "dzidzia-piernik" jest naturalna i ma swoje "to
            coś" :)
          • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 20.06.06, 23:44
            hadidza napisała:

            > Załamałam się.Gdy miałam 15 lat,wydawało mi się,że mając 17 będę już dorosła,a
            > mając 30 starszawa.Chyba szybko dorosłam,bo mając lat 20,nie wydawało mi się ju
            > ż,żeby sześćciesięcio letni człowiek był aż tak stary.
            > Oglądałyściw "Seks w wielkim mieście"?Zastanawiam się,jak to się dzieje,że niek
            > tórzy (a zwłaszcza niektóre!) świadomi swego wieku,pozostają atrakcyjni i świad
            > omi swej atrakcyjności.
            > Życzę optymizmu i większej tolerancji.


            Ha! Glanów w tym filmie kobity nie noszą!
            • croyance Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 01:23
              IMHO dzidzia-piernik to ta kobitka na koncu teledysku Pink "Stupid Girls"
              • ivanna28 Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 09:59
                Ja pretenduję chyba do "dzidzi-piernik ,bo wczoraj kupiłam w zarze jeansową
                mini a jestem tuż przed 30-stką ..wg niektórych z was to przeciez nie przystoi
                w tak podeszłym wieku PPP!
                • kochanica-francuza Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 15:39
                  ivanna28 napisała:

                  > Ja pretenduję chyba do "dzidzi-piernik ,bo wczoraj kupiłam w zarze jeansową
                  > mini a jestem tuż przed 30-stką ..wg niektórych z was to przeciez nie przystoi
                  > w tak podeszłym wieku PPP!

                  Zależy do czego ją włożysz i jak wyglądasz, dzidzia ;-)
              • papryczka_ag Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 11:31
                Mam 26 lat. Za cztery lata schluss.Rozumiem, ze muszę się nacieszyć koszulkami
                z atomówkami, glanami, plecakami z kolcami. Nie wolno mi być już ostentacyjnie
                fanką mojej muzyki, nie założę już biżu z czachami, nie pójdę na koncert
                Rammsteina. No chyba że w kostiumiku.
                Ufarbuję włosy na spokojny kolor, zrobię trwałą lub koczek.
                Nie założe bojówek, sportowych butów, punkowego krawacika.

                BO NIE WYPADA.

                ***

                A KTO K**** POWIEDZIAŁ ŻE NIE WYPADA?
                BO MOIM ZDANIEM SZTYWNE PINDZIE O NIEZREALIZOWANYCH MARZENIACH.

                ***
                WOLĘ KOSZULKI Z ZESPOŁAMI NIŻ PRZEZROCZYSTOŚCI NA POMARSZCZONYCH CIAŁACH. WOLĘ
                BOJÓWY + GLANY, NIŻ STRINGI + RYBACZKI NA MARSZCZONYM TYŁKU.

                I SKĄD DO CHOLERY KTOŚ MA WIEDZIEĆ ILE MAM LAT. MAM TO WYTATUOWANE NA CZOLE CZY
                CO????
                • tenebre Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 12:00
                  Papryczko - nic dodać, nic ująć. Podpisuję się pod Twoim postem wszystkimi
                  kończynami :)

                  A już myślałam (po prześledzeniu niektórych wypowiedzi w tym budującym wątku),
                  że jako kobieta po 40-tce mam np absolutny zakaz chodzenia na koncerty ciężkiej
                  muzy - choćby Toola w najbliższą sobotę. ;)

                  Tych zbulwersowanych zbulwersuję jeszcze bardziej - zamierzam na tym koncercie
                  kupić sobie koszulkę. Mało tego - będę w niej chodzić do pracy!

                  Na szczęście nie obowiązuje mnie absolutnie żaden dress code, bo czułabym się
                  jak w kajdanach :)))
                  • papryczka_ag Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 12:08
                    Oto i głos rozsądku...
                    Niestety na Toolu sie nie spotkamy, bo jade zażywać świeżego powietrza.
                    Mam sukienkę w biedronki.
                    I niech się wszystkie zmurszałe gropy pocałują w... biedronkę.
                • ingeborg Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 15:44
                  jak do tej pory coś takiego chyba stwierdziła tylko justynnka, ale z jej postów
                  wynika, że zwalcza wszystkich którzy nie lubią szpilek i nie ma nic przeciwko
                  letniemu uniformowi dresa należącemu do jej chłopaka...
                • croyance Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 20:09
                  Nio tez sie zarzekalam, ze bede w Martensach chodzic do smierci, i owszem,
                  moge ... ale juz mi sie jakos nie chce. Wole eleganckie szpilki. Kilka lat temu
                  sama bym w to nie uwierzyla, wiec nie zarzekaj sie ...:-)
                  • ankanka3 Re: "dzidzia piernik", 22.06.06, 14:17
                    Skądś to znam... też się zarzekałam będąc w liceum, że nie włożę innych butów
                    poza glanami do końca świata i dłużej :D Szczytem moich marzeń były białe glany
                    do sukni ślubnej...
                    Dziś moje wysłużone glany spoczywają w piwnicy. Chyba juz nie ujrzą światła
                    dziennego, bo zrobiły się coś niewygodne i w ogóle... moze pokażę kiedyś moim
                    dzieciom, jako relikt przeszłości :D
                    Glany na kobiecie nie będącej już w wieku licealnym czy studenckim wyglądają
                    dziwnie, mało kobieco, moim zdaniem bardziej pasują zbuntowanej nastolatce, niż
                    dojrzałej kobiecie. Ale jeśli któraś lubi, to niech nosi i już.
                    Ja osobiście stawiam na kobiecość. Cieszę się z własnej kobiecości i wyglądać
                    chcę też kobieco. Dlatego glany, kostki, koszulki z zespołami itp. poszły w
                    odstawkę parę lat temu.
      • regata7 "dzidzia piernik" - to nie 30-tka :-) 21.06.06, 12:27
        chyba brakuje ludziom tolerancji ? ;-)

        Jak dla mnie to po ulicach mogą sobie chodzić i dzidzie piernik, i punkówki,
        hippiski, słodkie idiotki i plastikowe panienki, byle domyte ;-)
        Dzięki temu jest ciekawiej.

        30-tki w bojówkach nie nazwałabym jednak dzidzią-piernik.
        To określenie stosuje się raczej dla nieco starszych pań (może 50+, 60 i więcej
        lat, po drodze są jeszcze "ryczące czterdziestki ;-)) farbujących włosy na
        skrajne kolory, z mocnym makijażem i ubraniem w specyficznym stylu (mocne
        kolory, duże dekolty, błyszczące dodatki, dużo biżuterii).
        Te, które poznałam, są towarzyskie, sympatyczne, lubią się bawić i cieszyć
        życiem. I mają zakochanych w nich mężów albo adoratorów :-))
        Wolę pogodne dzidzie-piernik niż zaniedbane, szaro-bure, zaniedbane pańcie z
        ponurymi minami.
        • woi.mi to nie o glany chodzi 21.06.06, 12:41
          To nie o glany i bojówki chodzi to cały styl i zachowanie i ubiór.Wiek w pewnym
          sensie ma się wytatuowany na twarzy itd.
          • ivanna28 Re: to nie o glany chodzi 21.06.06, 12:50
            Nie zgodzę się tak do końca ,że wiek sie ma wytatuowany na twarzy .Tak jak
            wskazuje mój nick mam 28 lat a większość ludzi daje mi zaledwie 23 lata P .
            może po 40 bardziej to widać ale i nie zawsze -za przykład mogę tu podać
            Kręglicką chociażby lub Terri Hatcher z "Gotowych na wszystko " albo poczciwą
            Ally MC Beal>
            Dla mnie dzidzia piernik to typowa tipsiara około 50-tki i niestety takie się
            widuje .
            Glany ,mini ,koszulka z trupię czaszką jak najbardziej dla każdej pani ale bez
            przesady i nie wszędzie - tak ,żeby forma nie przerosła treści :-)))
            • woi.mi Re: to nie o glany chodzi 22.06.06, 11:55
              Ja nie mówię o przedziale 20-30lat.28letnia dziewczyna może wyglądać lepiej,niż
              gdy była 20latką,zna siebie,ma swój styl.
      • mili_vanili Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 12:41
        to, co jest w złym guście (mini z tyłkiem na wierzchu, zestway typu kod "białe
        kozaczki") są nie na miejscu i dla 15, i dla 30.

        (posiadaczka koszulki z różową panterą, atomówkami, glanów, tenisówek,
        jeansowej mini + całego zestawu ubrań *właściwych* dla 30-latki).
      • bez.wyksztalcenia Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 12:53
        skonczylam wlasnie 30 lat i nosze:
        trampki
        glanow nie posiadam (a szkoda), ale buty gorskie i owszem
        mini
        maskotkę przypiętą do torebki
        koszulkę z bohaterem kreskówki, nazwą zespołu, itp.
        kolorowe spinki do włosów
        i jeszcze kilka innych gadzetow tego typu.
        jak zrzuce te 3 kg "pozimowe" to bede - po miescie - nosic krociotkie szorty
        itp.
        • xibalba1 Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 14:02
          tenebre i papryczka_ag--TAK TRZYMAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Nie dajmy sie wbić w różowość(cokolwiek miałoby to znaczyć)
          Może kiedyś się spotkamy na jakimś koncercie?
          Wracając do tematu:skoro "starsze panie"lubią glany,to czemu nie miałyby ich
          nosić?W zyciu nie miałam wygodniejszych butów.Lubię bojówki,t-
          shirty,pieszczochy,itd.No i co?!!!Z racji mego baaaaaaaaaardzo zaawansowanego
          wieku mam sobie ich odmówić?!!!!Nonsens...Niech każdy nosi co mu pasuje,i niech
          się tym cieszy.Ja lubię czerń,ktoś róż,a ktoś jeszcze coś innego.I niech tak
          będzie-nie jest nudno.Nie lubię tylko gdy ludzie ,w imię niewiadomo czego,z
          udawaną troską mówią mi:"No wiesz ,w twoim wieku nie
          wypada.."wrrrrrrrrrrrrr!!!!!No i co mam zrobić?Owinąć się w całun i udać się z
          łopatą na plecach w stronę najbliższego cmentarza??????????Zdecydowanie Polakom
          potrzeba trochę luzu i zrozumienia dla dziwactw.
          Może ten mój post trochę "od czapy" ,ale "starsza pani" odrobinkę się w*******!
          Pozdro !( i dla tych w glanach, i dla tych w
          szpilkach,sandałkach,trampkach,traperach i w czym się tam jeszcze chodzi :-)))
          Miłego letniego dnia!
        • delicja_czekoladowa Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 14:18
          myślę że nie ma jasnych reguł co można a co nie i w jakim wieku.
          Mając lat 15-17 nie czułam się zbyt pewnie ze swoją kobiecością, stąd szerokie
          bojówki, czarne maskujące ciuchy, teraz mam lat 21 i strasznie cieszę się z
          faktu że jestem babką:), pojawiły się więc sukienki, falbanki,
          przezroczystości, kolory.
          Nie twierdzę że plecaki kostki, glany itp. są nieodpowiedznie, ale w pewnym
          wieku kobieta chce ( powinna?? )wyglądać kobieco.
          Dlatego, nie urażając nikogo, jak widzę kobietę powyżej 18, w glanach, całą na
          czarno i z odpychającą biżuterią typu łańcuch z czaszkami, sądzę że coś nie tak
          z jej poczuciem tożsamości. Zwłaszcza jak 28C w cieniu.
          Trampki, kolorowe koszulki czy nawet mini jak najbardziej ok, nawet jak się ma
          lat 60.
          • papryczka_ag Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 14:23
            no cóż... ja w upał w glanach nie chodze, ubieram się czasem dziwacznie, a nie
            uważam żebym traciła na kobiecości...
            stylistyka militarna, punkowa, emo czy inna nie oznacza worów pokutnych w
            kolorze czerni...
            podkreslam to, co ładne i czuję się jak kobieta
            i co przyjemne - faceci też tak to odbierają z tego co widzę...
            • delicja_czekoladowa Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 14:30
              papryczka_ag napisała:

              > no cóż... ja w upał w glanach nie chodze, ubieram się czasem dziwacznie, a
              nie
              > uważam żebym traciła na kobiecości...
              > stylistyka militarna, punkowa, emo czy inna nie oznacza worów pokutnych w
              > kolorze czerni...
              > podkreslam to, co ładne i czuję się jak kobieta
              > i co przyjemne - faceci też tak to odbierają z tego co widzę...


              Odpowiem może trochę nie na temat.
              Z racji zawodu wykonywanego przez mojego chłopaka obracam się w kręgu muzyków
              rockowych.
              I widzę zaskakującą prawidłowość.
              Wiadomo że "chłopcy z zespołów" cieszą się powodzeniem u płci przeciwnej:)
              Są podrywani (obserwacje własne) przez dziewczyny w glanach,
              dziewczyny "punkówy", dziewczyny w strojach militarnych, jednym słowem przez
              dziewczyny ubrane bardzo oryginalnie i nie ma co ukrywać mało kobieco.
              Jednak KĄŻDY ze znanych mi muzyków płci męskiej ma dziewczynę z zupełnie innej
              bajki, w kobiecych ciuszkach (nie tipsiarskich, broń boże), delikatną, zadbaną,
              a na te "wystylizowana na buntowniczki" popytu raczej nie ma.
              • papryczka_ag Re: "dzidzia piernik", 23.06.06, 10:41
                heh... z innych racji obracam sie czasem w podobnych kręgach... i wcale tej
                prawidłowosci nie widzę

                natomiast sztuką jest nosić to,co jest w stylu jaki lubisz i wyglądać w tym jak
                kobieta
          • xibalba1 Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 14:32
            O istocie kobiecości nie świadczą sukienki i falbanki.Dla mnie to coś w duszy,i
            może coś w sposobie poruszania się;-)Zapewniam Cię,ze można być 100% kobietą i
            w glanach...
            A z moim poczuciem tozsamości wszystko OK :)
            (Akurat jestem na bosaka i .....w sari)
            Pozdro
          • tenebre Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 14:36
            Nie stwierdziłam przecież, że chodzę w martensach wszędzie i przez okrągły rok -
            po prostu (mimo wybitnie w świetle tego forum "starczego" wieku) z nich nie
            rezygnuję. Fakt kupowania sobie czasem koszulek produkowanych przez zespoły nie
            wpisuje mnie automatycznie w żadną subkulturę, bo równie świetnie czuję się w
            bojówkach i w zwiewnej, kolorowej sukience. To jest po prostu kwestia upodobań,
            wewnętrznego luzu, mentalności i wyczucia.

            Generalizowanie w rodzaju wypada / nie wypada i myślenie stereotypami to
            niestety bardzo popularne cechy w naszym kraju.
      • foamclene kobiety "niezdefiniowane" ;) 21.06.06, 14:08
        albo jestem wyjatkowo tolerancyjna, albo nie spotkalam typowej przedsawicielki
        omawianego gatunku...
        pasjonuje mnie jednak inne zjawisko - kobiety "bezwiekowe"... nie mysle o
        inwazyjnych metodach upiekszania ;) raczej o genetycznie uwarunkowanych cechach
        wygladu, ktore powoduja, ze wiek kobiety jest nieokreslalny...
        takim fenomenem jest dla mnie angelina (zalaczone foto), baba w moim wieku,
        ktora wlasciwe nigdy nie wygladala niewinnie ;) jak dziecko... trudno tez
        powiedziec ze wyglada jak dzidzia piernik ubrana w szorty :)...
        ani za mloda, ani za stara... tak jakby akuratna wiekowo
        www.salonav.com/arch/2004.05/strdst/angelina%20jolie.jpg
        www.consolesandgadgets.com/wallpapers/pictures/Angelina%20Jolie/Angelina%20Jolie_23.jpg
        gfx.download-by.net/screen/15/15687-angelina-jolie-sex-e-screensaver.jpg
      • tralalumpek Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 14:33
        ubieram sie stosownie do sytuacji jak rowniez do mojej osoby
        nosze zarowno jeansy jak i szorty, biegam w japonkach i martensach,nosze
        szpilki i plaskie mokasyny, eleganckie kostiumy i lniane wymiete portki,
        spodnice do kostek i mini
        uwazam ze w ubiorze idzie o dobranie paru czynnikow naraz ale to trzeba umiec
        zestawic, nauczyc sie trudno, jezeli ktos ma dar zestawiania ubran to nie mam
        problemu , ci ktorzy nie maja - im sie najwiecej wydaje
        patrzac na bardzo mlode dziewczyny i ich sposob ubierania czesto moge
        powiedziec - straszne , jak mozna sie tak oszpecach ale to moja ocena,
        wiekszosc z tych ktorzy sie ubieraja koszmarnie ani nie wie ani nie chce o tym
        wiedziec
        • iwonesik Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 15:23
          W pracy mam 52 letnią koleżankę, która jest szczupła, ale wg mnie ubiera się
          zbyt młodzieżowe. Ostatnio w upalne dni koszulki z odkrytym brzuchem -spodnie
          biodrówki o żarówiastych kolorach. babka pracuje w kancelarii i chyba powinna
          reprezentowac firmę. Często zakłada krótkie spódniczki-trapezy. to co ładnie
          wyglądałoby na młodej dziewczynie, na niej wygląda smiesznie. Oczywiscie dżinsy
          itp rzeczy jak najbardziej, pozostały ubiór jeżeli ma ochotę to na działkę.
          • tralalumpek Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 15:29
            goly brzuch w zadnym biurze nie przystoi i nie ma znaczenia ile 'goly brzuch'
            ma lat
            zapewniam cie ze ja po 40 nie mam problemow z kolorami-zarowami, no moze z
            rozowym ale to nigdy nie byl moj kolor, w zielonym oczojebku wygladam swietnie
            np!
      • ingeborg Pani z dredami 21.06.06, 15:52
        Jakis czas temu widziałam w H&M kobitkę, koło 40-50 z dredami. Pięknymi bujnymi
        dredami i w martensach. Strasznie sympatycznie to wyglądało.

        A dziś na basenie pani w okienku policzyła mi taryfę jak dla ponizej
        osiemnastki :-)))
      • ivanna28 Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 20:14
        Dzisiaj w Geancie widziałam "dzidzię-piernik" - kobieta około 50tki ,trochę
        przy kosci - ubrana w zieloną bluzeczkę z duuuzym dekoltem ,białą mini z
        plisami ,nie biodrókę ,tylko taką z wyższym stanem plus obowiązkowe "wałeczki "
        i wysokie szpilki białe z cyrkoniami .Nogi grube i krzywe...
        Wzbudzała powszechne zainteresowanie:-)
      • cioccolato_bianco Re: "dzidzia piernik", 21.06.06, 20:17
        przede wszystkim to trzeba sie ubierac odpowiednio do sytuacji i warunkow
        fizycznych :) ja mam 25 lat i mam w szafie i eleganckie sukienki, i spokojne
        kostiumy, i spodnie w kant, i za duze bojowki, i jeansowa mini. bluzy z
        kapturem i topy odslaniajace brzuch :)

        za 5 lat powinnam je wyrzucic? czy moze juz za 4,5?
        • woi.mi Re: "dzidzia piernik", 22.06.06, 11:58
          Ale np.króciutkie szorty ,które ujdą nastolatce na nawet najzgrabniejszej 45ce
          to będzie obciach.
          • tralalumpek Re: "dzidzia piernik", 22.06.06, 12:02
            bzdura!
          • papryczka_ag Re: "dzidzia piernik", 23.06.06, 10:44
            a moge wiedzieć dlaczego? bardzo jestem ciekawa
            uwioelbiam takie kretyńskie hasełka wypisywane bez żadnych argumentów

            jak takie bzdury czytam to mi wszystko opada...
      • kate-gun Re: "dzidzia piernik", 22.06.06, 12:36
        no c'mon, widze ze dla sporej czesci osob 30 lat to juz wiek przedemerytalny.
        ja tak myslalam majac 15 lat. na szczescie dojrzalam, rowniez mentalnie :P

        a ciuchy kazdy powinien dobierac indywidualnie, dostosowujac je nie tylko do
        swojego prawdziwego, biologicznego wieku, ale rowniez do stanu umyslu. nie ma
        sensu przebierac infantylnej 45latki w elegancki kostiumik. niech sobie nosi te
        rozowe spineczki.
        • wildorchid Re: "dzidzia piernik", 22.06.06, 15:43
          ee tam,30tka to mloda dupa:)))))))))))ja mam 23 i czas mi cholerka leci jak
          szalony:)))))
          a dzidzie piernik to ja znam dwie-znajome mamy.
          1sza:52 lata,spalona[literalnie]na solarce,obwieszona zlotem,twarz zniszczona
          przez nalogowe palenie i hmmmm uzywki ale makijaz jak na wieczor w hollywood:P-
          oczy kapiace od tuszu,czerwien ust :),rozowe policzki.do tego super ciuchy-
          falbanki,koronki,dekolty,mini,szpile.facetka jest niemilosiernie
          wychudzona,twarz pokryta siata zmarczek.ogolnie makabra.kasy ma pelno i rwie
          sobie mlodych chlopaczkow :PP
          2ga:38/39 lat,spineczki,gumeczki,warkoczyki.tona bizuterii,brokatowe cienie do
          powiek na codzien,styl patrz wyzej-a pracuje w urzedzie miejskim:))).no i
          oczywiscie na deser-zachowanie.szczebiotanie,usmieszki,wdzieczenie sie do
          facetow w kazdym wieku w koszmarnym stylu.
          • aneta102 Re: "dzidzia piernik", 23.06.06, 10:34
            Hej, ja juz pisalam, ze wlasnie jestem po 40-tce. Nie znosze pastelowych
            kolorkow, bo no sama nie wiem dlaczego. Uwazam, ze im starsza osoba to wiekszy kicz.
            Jestescie tu w wiekszosci wszystkie mlodsze chyba ode mnie, a poza tym byla juz
            tu kiedys dyskusja, ze u nas w Polsce jednak kobiety ubieraja sie mniej luzno.
            Nie wiem czy ta mentalnosc jest bardziej staroswiecka czy moze skad to sie
            bierze, ze krotkie spodnie dla 30-40-latek "nie uchodza"? A juz w mieeeeeeescie
            to wogole APAGE SATANAS? Czy wasze mamy sa grube czy co, ze macie takie poglady?
            Moja mama nie nosi ostatnio spodnic wogole tylko spodnie (krotkie tylko po domu
            :D), a i ja jestem bardzo drobnej budowy i chetnie zalozylabym krotkie spodnie
            te co leza u mnie w szafie.
            I te biale, i khaki, przysiegam ze te czarne super krotkie (co moj maz
            powiedzial "ale masz ekstra spodenki!") zostawie nad jezioro albo na plaze :D
            No przeciez nie do biura!
            Do biura ubieram sie jak przystoi, az mi ktos powiedzial, ze mam taki image, ze
            sie mnie boja :D I tak trzymac :D Wole juz to niz dzidzia piernik. Albo z tylu
            LICEUM z przodu MUZEUM :D

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka