Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym"?

    15.11.06, 23:03
    Właśnie znalazłam ogłoszenie - firma x poszukuje kandydatow na "klienta
    testowego". "Praca" polega na odwiedzaniu markowych, renomowanych, sklepow
    (nie tylko odziezowych), bankow, restauracji itd. Klient chodzi, obserwuje,
    prowdzai konwersacje z obsluga a nastepnie przekazuje swoje obserwacje
    pracodawcy. Cala "zabawa" ma na celu wybor przyjaznego dla klienta personelu -
    no wiecie zyczliwa, mila, pomocna slowem IDEALNA obsluga!

    Pomysl mi sie podoba! :)A w wielu sklpeach (szczegolnie tych markowych)
    przydala by sie selekcja personelu. Niektore panie ekspedientki maja za duze
    EGO i wyznaja zasade "sklep dla pana".
    Obserwuj wątek
      • foamclene Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 15.11.06, 23:05
        fajna robota
        szczegolnie jak ktos lubi "szoping" uprawiac :))
        • oxy_gen_86 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 15.11.06, 23:11
          A TY szopinka jestes?:) moge Ci link podeslac, chcesz?


          Ja bym z checia utarla nosa niektorym sklepowym "laleczkom". Tak z PREMEDYTACJA!;D

          • perseidaa Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 18.11.06, 23:43
            poproszę o link na maila
      • marta-martusia Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 15.11.06, 23:20
        mi tez mozesz podelac :) nie spotkalam sie z czyms takim jeszcze :PP
        • oxy_gen_86 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 15.11.06, 23:26
          Z chamstwem personelu czy "klientem testowym"?:)


          Link zaraz pojdzie na gazetowego:>
      • delicja11 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 15.11.06, 23:29
        to i ja poprosze na gazetowego :)

      • oxy_gen_86 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 15.11.06, 23:46
        Delicja do Ciebie tez poszlo:)




        • kochanica-francuza Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 15.11.06, 23:48
          toże chcem ;-)
      • oxy_gen_86 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 15.11.06, 23:51
        Kochanico zapraszam na gazetowego:)


      • oxy_gen_86 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 15.11.06, 23:53
        Ahaaaa - koniecznie trzeba zamiescic zdjecie!
        • kochanica-francuza Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:02
          dzięki, doszło. tyle że ja nie mam w kompie żadnego zdjęcia sylwetki :-(((((
          • foamclene Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:05
            i to jeszcze zdjecie sylwetki...
            moze co calkiem inna praca niz pisza ;)
        • foamclene Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:05
          zdjecie? po co im zdjecie?
          • kochanica-francuza Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:08
            foamclene napisała:

            > zdjecie? po co im zdjecie?
            żeby stwierdzić, czy wyglądasz wystarczająco trendnie i reprezentacyjnie,
            zapewne. ja zaniżyłam rozmiar ubrań (i tej informacji żądają!), ale myślę, że z
            "L" i tak odpadnę... pytają też o samochód, dochody (na szczęście tu odpowiedzi
            nie są obowiązkowe)
            • oxy_gen_86 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:10
              Ja tez nie mam zdjecia:/ a zgloszenia bez sa niewazne!

              a szkoda bo z checia "pobawilabym" sie w takiego szpiega:)
              I jeszcze zaplaciliby za moje zakupy;D
          • oxy_gen_86 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:09
            Noo chyba po to zeby "dopasowac" Twoja osobe do odpowiedniej branzy. Fakt, ze
            ktos wypelni formularz nie jest jednoznacze z tym, ze "prace" dostanie. To
            zalezy od "zapotrzebowania" rynku, od zlecen jakaie firma otrzyma.
            Raz potrzebuja np. gospodyn domowych (tak jest zreszta napisane), raz
            okularnikow a raz fanatyczek mody i ekskluzywnych sklepow:)

            Foamclene nie sadze zeby byla to jakas "podpucha". Firma wyglda mi na uczciwa...(?)
            • foamclene Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:15
              hmm... wrzuccie linka :)
              zadaja sporo pytan... samochod dochody...
              • oxy_gen_86 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:21
                www.internationalservicecheck.com/sitehtml/index.html
                Ten jest o firmie
                • foamclene :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))) 16.11.06, 00:55
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=22317700&a=30392123
                  • lemon55 Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))))))))) 16.11.06, 00:57
                    Sherlocku Holmes'ie rozwiązałaś tę zagadkę :)
                    • foamclene Re: :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 16.11.06, 01:00
                      sa tez osoby, ktore twierdza, ze dostaly kase ale moj chlop mowi ze fora
                      internetowe sa moniotorowane przez firmy w celu redukowania zagrozenia
                      negatywna opinia :) zwyczajne maja swoich ludzi, ktorzy neutralizuja negatywy :)
                      • kochanica-francuza Powiem szczerze 17.11.06, 17:54
                        A do ch..a z kapitalizmem w obecnym jego kształcie.
                • margot.unreal Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 17.11.06, 12:10
                  A ja też chciałabym namiar na taką fajną pracę:)
      • oxy_gen_86 Przepraszam za orty i literowki 16.11.06, 00:14
        nie chce mi sie poprawiac
        • kochanica-francuza Re: Przepraszam za orty i literowki 16.11.06, 00:16
          MNie też nie wygląda na podpuchę, ale wymagania dziwne...
      • foamclene Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:29
        nie jest jasno okreslone wynagrodzenie
        a wrecz wiaze sie to z inwestycja (zrobieniem zakupow) i obietnica zwrotu
        kosztow, bo tak to zrozumialam...
        • oxy_gen_86 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:31
          Firma funduje Ci zakupy. Oni za wszystko placa. Ty musisz tylko obserwowac:)
          • lemon55 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:33
            Ale w regulaminie nie ma mowy o tym. Tylko,że możesz otrzymać jakieś zniżki lub czasami zjeść na ich koszt :)
            • oxy_gen_86 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:37
              "nternational Service Check Czy chciałbyś zostać klientem testowym?



              Zapłacimy Ci za pójście na zakupy i spytamy Cię o opinię.



              International Service Check to międzynarodowa firma specjalizująca

              się w badaniu jakości usług, pracująca dla największych

              światowych sieci detalicznych.



              BADANIA RYNKU – KLIENT TESTOWY – TAJEMNICZY KLIENT

              Region:

              Cała Polska



              Wymagania:

              Czy robisz zakupy ekskluzywnych butikach?

              Czy uważasz że poziom obsługi jest klienta jest bardzo ważny?

              Czy chciał(a)byś podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami?



              Zostań naszym klientem testowym.

              Zapłacimy za Twoje zakupy i zapytamy o Twoja opinię



              Do projektów w POLSCE poszukujemy inteligentnych i opanowanych osób w dowolnym
              wieku, posiadających zmysł krytyczny, których zadaniem będzie testowanie
              rozmaitych placówek handlowych oraz usługowych, od restauracji, salony
              samochodowe, po luksusowe butiki z bielizną czy biżuterią."



              • lemon55 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:40
                Czy zawsze muszę coś kupić w odwiedzanym sklepie?

                Nie zawsze. Często się jednak zdarza, że pożądane jest dokonanie zakupu.

                W takim przypadku może Pan/i zatrzymać kupiony produkt po obniżonej cenie lub zwrócić go nam.

                Często zdarzy się też okazja do zjedzenia czegoś na koszt firmy lub wizyty u fryzjera po bardzo korzystnej cenie ...
              • foamclene Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:48
                mowa jest o tym, ze "zaplacimy Ci za pojscie na zakupy" a nie zaplacimy za
                zakupy...
                to mi bardziej pachnie napedzaniem klientow konkretnej marce :)
                • lemon55 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:52
                  Może zafundują ulgowy na autobus :) Chciałabym uwierzyć, ale...
      • oxy_gen_86 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:40
        Jak napisali, ze zaplaca to chyba zaplaca, nie?:) Bo watpie zeby znalazl sie
        ktos kto musialby... sam placic za wykonywana prace.

        ja tam w kazdym razie jestem zdyskwalifikowana z powodu braku zdjecia.
        • lemon55 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:42
          Za idealne się to wszystko wydaje :)
          • foamclene Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 00:49
            ja tez jestem nieufna :)
            • audrey_horne Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 01:06
              Ja sie zapisalam wlasnie, ale nie wierzylabym w to do konca.
              • foamclene Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 01:08
                mysle, ze to jakas forma marketingu...
      • inecita Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 09:01
        Brałam kiedyś w czymś takim udział, z tym że zamiast markowych sklepów dostępne
        były raczej zlecenia na McDonaldsa i czasem na stacje benzynowe...
        Oczywiście płacą do bani bo kanapka Big Mac staje się częscią wynagrodzenia,
        ogolnie to nie jest opłacalne zajęcie.
      • atkaxxx Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 09:33
        to są zwykłe badania "tajemniczego klienta". Pracuję w firmie sieciowej, w
        której takie audyty są przeprowadzane co miesiąc (nie przez tą firmę, ale
        bardzo podobną). Nie wiem ile dostają audytorzy(czyli klienci testowi) za
        audyt, ale wiem ile my płacimy tej firmie. Nie ma również opcji takiej, ze
        firma ta płaci za zakupy audytorów. Owszem, mogą otrzymać upust na towar, u nas
        maksymalnie 20% - i to ich bardzo cieszy. Ale pracy mają od groma - do
        wypełnienia po audycie mają kilka stron ankiety. Jeśli audytor nie zapozna się
        w miarę dobrze z ankietą, nie odpowie na połowę pytań, gdyż zwracana jest uwaga
        na wiele szczegółów (np. czy nie ma kurzu na wystawie sklepowej, czy personel
        na stroje służbowe i identyfikatory, czy rzeczy są poukładane, czy oferowana
        była pomoc, czy było powitanie i pożegnanie przy wejściu/wyjściu ze sklepu/
        restauracji, kawiarni.../
        ja osobiście dostałam ofertę na prywatnego maila z netu - po prostu wybrali mój
        adres z jakiejś bazy danych. Audyt w Coffee Heaven. Płacili 15 zł brutto za
        audyt i zwracali do 15 zł na zakupy tam dokonane, ankieta kilkustronicowa do
        wypełnienia, określili mi konkretną kawiarnie i godziny oraz dzień , kiedy
        miałam to audytować. Zrezygnowałam, nie za te pieniądze....
        nie napalajcie się na to, bo to tylko ładnie brzmi w ofercie...
      • hanureku Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 16.11.06, 10:23
        ja pracowałam w ISC
        zlecenia mialam tylko do McDonalda.
        raz chyba do Apartu ale mialam wtedy wazne sprawy rodzinne i nie moglam zrobic we wskaznym terminie.
        pieniadze otrzymalam i nie bylo z nimi problemow.
        jezeli ktos ma jakies pytania o ISC chetnie odpowiem.
        • margot.unreal Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 17.11.06, 12:11
          Proszę o namiar na takową pracę:)
      • magdaksp Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 17.11.06, 12:38
        smierdzi mi to zwyklym donosicielstwem.
      • gosiaqus Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 17.11.06, 16:21
        No taka robota to prawdziwa frajda, nie musialabym dostawać wynagrodzenia,
        tylko np towary zakupione :)
        ale...uważam, że taka praca nie jest w pełni etyczna. Ot zwykle donoszenie, i
        nadużywanie swojej pozycji.
        Swego czasu salon, w którym pracował mój chłopak nawiedził tajemniczy klient, a
        potem wysłano raport, w którym to rzekomo sprzedawcy perfidnie wyśmiewali się,
        gdy ta potknęla się o dekorację. Także poziom oceny, i wykonywania pracy
        wydawał mi się adekwatny do potocznego postrzegania ekspedientów.
      • jo-asiunka Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 17.11.06, 16:51
        czy ja tez mogę prosić o linka?
        • monisse25 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 17.11.06, 16:57
          ja obecnie pracuję dla jeden jfirmy i przeprowadzam audykty,fajna praca,ale
          trzeba być baaardzo szczegółowym i trzeba przejść odpowiednie szkolenie
          (testy).Za przeprowadzenie audyktu wynagrodzenie jest różne,od 30-50 zł +
          dodatkowo mogę sobie coś kupić na koszt firmy ,ale do pewnej kwoty oczywiście
          (muszę mieć paragon jako dówód ,że audykt przeprowadziłam).To nie jest
          donosicielstwo jak ktoś powiedział,tylko selekcja najlepszych kandydatów do
          obsługi w sklepach,bo same przyznacie chyba,ze u nas z tym nie najlepiej.Na 10
          audyktów tylko 2 sprzedawców było ok,resztę bym zwolniła .A z drugiej strony
          może ktoś powiedzieć że przy takich zarobkACH jakie ma,to po jaką cholerę ma
          się starać:):)
          • jo-asiunka Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 17.11.06, 19:39
            przepraszam, ale jak możesz nie wiedzieć, że przeprowadzasz AUDYTY, a nie audykty?!
            • monisse25 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 18.11.06, 07:35
              przejęzyczenie poprostu:)
              • troubleska Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 18.11.06, 23:57
                Żadne przejęzyczenie skoro za każdym razem kiedy mówiłaś o audycie używałaś słowa audykt.
      • ana_em Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 18.11.06, 10:34
        Taka praca to według mnie nic innego jak : kapo, kapuś, donosiciel.To podobny
        poziom pracy jak kontroler biletów. Tyle ze tutaj wabikiem jest mozliwosc
        dokonania zakupu na ich koszt.Nigdy nie chcialabym pracowac na takim
        stanowisku, zeby kogos kontrolowac, sprawdzac, opisywac, donosic...takie osoby
        nie sa lubiane przez innych.
        • bonzee Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 18.11.06, 11:30
          To nie jest donosicielstwo, tylko kontrolowanie ( a nastepnie raportowanie)
          poziomu jakosci.

          Fajnie, ze mystery shopping zawital wreszcie do Polski!
          • bonzee Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 18.11.06, 11:33
            Zdziwiona jestem, ze placa chca wam placic towarem! Normalnie taka osoba ma
            placone za ilosc wypelnionych ankiet (bardzo popularny sposob dorabiania sobie
            studentow w krajach wysoko rozwinietych)
        • pianazludzen Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 18.11.06, 11:38
          kontroler biletow to zaden donosiciel. jak jedziesz bez biletu, to okradasz
          takze mnie, i wszystkich ktorzy za bilet zplacili. nie wiem, dlaczego dla
          niektorych tak trudne jest pojecie niektorych podstawowych zasad regulujacych
          zycie w spoleczenstwie?
      • jeriomina Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 18.11.06, 11:38
        Ja bylam ale długo nie wytrzymałam...potrafię oceniać ludzi ale świadomość, że
        to kogoś skazuje na bezrobocie...często tym, którzy przeprowadzają takie testy
        chodzi o coś zupełnie innego niż nam, klientom...;-(
        • marthka Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 18.11.06, 22:56
          Ja za to dla odmiany jestem byłym pracownikiem McDonalds który był poddawany takiej ocenie... o jestem na 90% pewna że ten cały audytor sobie ten raport pozmyślał, bo jedyna rzecz do której sie przyczepił to był brak paragonu - a tymczasem wydawanie paragonów to była jedyna rzecz którą robiłam zgodnie z regulaminem ;)
        • bonzee Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 18.11.06, 23:52
          Te ankiety wygaladaja mniej wiecej tak: ile minut czekalas na podejscie
          ekpedientki, czy ekspedientka przywitala Cie usmiechem itd itd. Zadne
          ocenianie, tylo odpowiadasz na precyzyjnie sformulowane pytania... ('znam to od
          srodka' bo pracowalam kiedys nad jednym z systemow informatycznych dla mystery
          shopping)
          • bonzee Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 18.11.06, 23:54
            Oj juz nie przsadzaj z tym bezrobociem (i tak juz pol Polski wyjechalo). Dacie
            sobie rade, a pzoiom uslug bedzie na poziomie!
      • oxy_gen_86 Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 21.11.06, 21:40
        HAha dostalam od nich maila. Proponuja mi MC Donalda (oczywiscie najpier trzeba
        przejsc jakies testy, potem zdobyc certyfikat itd.) A Wy cos dostalyscie?
        • black_magic_women Ja bylam 21.11.06, 22:42
          2 razy tajemnicza klientka.Raz chodzilo o papierosy,raz o kosmetyki Lirene
          • olgaaa1 Re: Ja bylam 21.11.06, 23:30
            ja też poprosze o link..dziękuje :)
            • sigrun klient testowy 22.11.06, 11:15
              Nie wydaje mi się, że to polega na tym, że idziesz sobie na shopping do Deni
              Cler na koszt zleceniodawcy ;-) W kapitalizmie nie ma nic za friko. Co najwyżej
              zwrócą 50% za podstawowego hamburgera i małe frytki ;-) Niestety, trzeba
              ochłodzić pierwszy entuzjazm i wczytać się między wiersze. A między wierszami
              nie ma nic o fundowaniu zakupów.
      • hanureku Re: Czy ktoraś z Was była/jest "klientem testowym 22.11.06, 11:51
        Ktos tu napisal ze raport mozna pozmyslac. Otoz nie.
        W raporcie trzeba wpisac dokladne informacje, godzine o ktorej weszlas, numery paragonu. Jezeli raport budzi podejrzenia moga latwo sprawdzic chociazby poprzez obraz z kamer.

        Ja tego nie traktowalam jako donosicielstwa, uwazam ze jezeli kupuje cos w jakims sklepie to placac za towar w jakiejs czesci place sprzedawcy za obslugiwanie mnie. A dajac komus zarabiac uwazam ze ta osoba powinna byc dla mnie mila i powinna mnie szanowac.
        Raporty maja na celu wyeliminowanie osob ktore niestety nie szanuja klienta.
        A moje raporty byly mile, dwa razy pochwalilam z imienia osoby mnie obslugujace takze nie sadze zeby przez ta wizyte mialy one jakies problemy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka