anna4444
12.01.07, 17:05
Tak jak lubie Kinge Rusin jako dziennikarke i w ogole jako osobe tak przestraszylam sie wygladu jej twarzy na okładce najnowszego Cosmo.Grafik komputerowy po prostu przeszedł samego siebie.Szkoda tylko,ze z niekorzyscia dla Kingi,ktora uwazam za piękną kobietę.W pierwszej chwili w ogole jej nie poznałam a potem to juz skutecznie zniechecilam sie do zaglądnięcia do srodka gazety...I oto jest przyklad jak za pomoca komputera mozna zrobic z czlowieka albo posągową pieknosc albo wrecz przeciwnie.