spragnienie
27.03.07, 10:00
18 sierpnia biore slub. Marzy mi sie suknia inna od tych, ktore zalegaja w
salonach. Znalazlam swoje cudo - www.maggiesottero.com/dress.aspx?
pageSize=8&page=19&style=S773. Pozostaje teraz znalezenie krawcowej. No i
tutaj zaczyna sie problem. To musi byc mistrz w swoim fachu. Wiadomo, ze
suknia szyta nigdy nie bedzie bliska oryginalowi, ale....
Dodam, ze pochodze z Lodzi. Mieszkam za granica. Za pare dni przylatuje do
Polski i mam chwilke na znalezienie zakladu krawieckiego. MAcie jakies rady
dla mnie???? To szalenie istotna kwestia.