iwionna 06.06.07, 23:27 chciałam dzis kupic sobie kostium kąpielowy i wpadłam w depresje:( jestem gruba-odchudzam sie i nic nie widac! pocieszcie mnie bo mam doła:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ciak1 Re: rozpacz:( 06.06.07, 23:33 nie wiem czy to Cię pocieszy, ale tak chyba reaguje większość kobiet na pierwsze po zimie przymiarki kostiumów kąpielowych;) sama dzisiaj doszłam do podobnych wniosków i słyszałam, że dziewczyny w przymierzalni obok miały podobne odczucia - słyszałam same narzekania na własną figurę i nawet licytację pomiędzy dwiema przyjaciółkami "która sie bardziej spasła" :D to ostatnie tak mnie rozwaliło, że zaraz mi się humor poprawił i kupiłam sobie żółty kostium - teraz mam postanowienie, że do niego schudnę, ale pewnie na postanowieniu się skończy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: rozpacz:( 06.06.07, 23:38 no cóż...idź na rower to Ci się endorfiny wydzielą i będziesz miała lepszy humor :) albo dobierz sobie odpowiednie ćwiczenia i kosmetyki na tą spasioną część ciała - i stosuj - ja na ćwiczeniach z Glamoura sprzed 2 m-cy spłaszczyłam sobie znacząco brzuch w 2 tyg. (minus jest taki,że jak zobaczyłam efekty,to się odechciało kontynuować-no bo już schudłam,a cały cykl jest na 42 dni i intensywność wzrasta..muszę się przymusić ponownie :P) o ile oczywiście obiektywnie naprawdę ciało Twe wymaga korekty jak nie to zalecam dobrą czekoladę po prostu;) Odpowiedz Link Zgłoś
ciak1 Re: rozpacz:( 06.06.07, 23:40 mnie sie najbardziej podoba ostatnia rada - chyba zaraz z niej skorzystam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tamaraa Re: rozpacz:( 07.06.07, 00:31 E tam, nie łam się, droga koleżanko. Lączę się z Toba w bólu Odpowiedz Link Zgłoś
tamaraa Re: rozpacz:( 07.06.07, 00:33 A i ta rada z czekoladą.... Perfidna, ale jak kusżąca. Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: rozpacz:( 07.06.07, 10:35 odchudzasz się a efektów nie widać? dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: rozpacz:( 07.06.07, 10:44 bo to pewnie takie odchudzanie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: rozpacz:( 07.06.07, 10:49 niech zdradzi dietę, żebym wiedziała jakiej unikać;D Odpowiedz Link Zgłoś
sztuka_konwersacji Re: rozpacz:( 07.06.07, 10:38 Ojej :) Mialam to samo przy kupnie stroju, w lustrach sklepowych wygladalam jak baleronik, a swiatlo rzucone z gory obnazalo moj cellulitis :)) Na dworze okazalo sie, ze nie jest tak zle, w domu tez. Grunt to dobrze dobrac stroj, a to jest naprawde trudne, bardzo trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: rozpacz:( 07.06.07, 10:48 albo pomyśl,że kostium jest środkiem do celu-kupisz go,będziesz więcej pływać,schudniesz;) Odpowiedz Link Zgłoś
pistacja5 Re: rozpacz:( 07.06.07, 15:08 Sztuko nie widziałam jeszcze żeby strój w przymierzalni wyglądał na kimś dobrze. W świetle dziennym, na opalonym ciele, wszystko wygląda jednak ładniej ;) A dla autorki wątku polecem aktualny glamour, całkiem rozsądne rady co do dobierania fasonów do sylwetki :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwionna Re: rozpacz:( 07.06.07, 14:28 po urodzeniu dziecka moj brzuch zrobił sie mało jedrny.a Wy złosliwe dziewczyny to wcale nie musicie sie wypowiadac:( najlepiej unikajcie swoich głupich docinek Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: rozpacz:( 07.06.07, 14:51 a tam, nie przejmuj się. taki to urok forów. wątpliwy niekiedy. a jeśli uważasz, że z jędrnością nie jest na tyle dobrze, żeby w bikini paradować, to może zamiast odchudzania lepiej się ruszać? moja przyjaciółka mimo dwójki bobasów chodzi regularnie na jogę i bardzo sobie chwali. notabene, rada z czekoladą nie była zła - to poprawia humor ;) a jak już wyjdziesz na plażę, to zapewne zobaczysz masy kobiet wyglądających znacznie gorzej i kompletnie tym nieprzejętych... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Zawracanie głowy 07.06.07, 14:57 a co to jest depresja, to ty dziecko nie wiesz i ciesz się z tego Odpowiedz Link Zgłoś
hazel_dobkins Re: rozpacz:( 07.06.07, 15:42 iwionna napisała: > chciałam dzis kupic sobie kostium kąpielowy i wpadłam w depresje:( jestem > gruba-odchudzam sie i nic nie widac! pocieszcie mnie bo mam doła:( ...to może przestań się odchudzać/skupiać na żywieniu i liczyć kalorie, a zacznij uprawiać sport - polepszy Ci się nastrój i figura. Co do żywienia to chyba lepiej zważać na to co się je przez cały rok.. ..wtedy problemów z kostiumem/ letnimi fatałaszkami nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwionna Re: rozpacz:( 07.06.07, 16:44 przed ciaza wazyłam 54kg-jak urodziłam to w ciagu 3 msc schudłam spowrotem do 54 kg-wtedy karmiłam pioersia-po odstawieniu dzieciatka od piersi przytyłam w ciagu 6 msc 10 kg!stosuje diety i cwicze codziennie 60 minut na rowerze + rozciaganie.hmm moze mam cos z gospodarka hormonalna? Odpowiedz Link Zgłoś
kama_20001 Re: rozpacz:( 07.06.07, 18:25 Ja mam tak co roku i zawsze to samo sobie obiecuję. Od jakiegoś czasu przestałam myśleć o sobie w kategoriach grubasa i jestem szczęśliwa.Nie łam się, bądź piękna taka jaka jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
kinky5 Re: rozpacz:( 07.06.07, 18:39 Zawsze sie tyje na zime i chudnie w lecie ;-) Bedziesz wiecej na swiezym powietrzu, nie bedzie ci sie chcialo az tak jesc.... Moge Ci polecic joge- nigdy nie bylam z mojego ciala az tak zadowolona jak teraz! Oczywiscie dorzucam do tego jeszcze elliptical (mam troche "pocharatane kolana po nartach i bieganie nie dla mnie ), rower i spacery. Glowa do gory, bedziesz pod koniec lata wygladac super w tym kostiumie kapielowym !!!! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
modnisia5 [...] 07.06.07, 18:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś