Dodaj do ulubionych

PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER!

IP: 204.155.16.* 16.10.01, 17:31
Od razu zaznaczam, ze jestem ta MONA, ktora na spotkanie nie przyjdzie (bo
mieszkam za daleko, by przyjechac, musialabym leciec).

Ale doloze wszelkich staran by scignac moje single-kolezanki z Wwy i okolic,
zachecajac je usilnie, by sie na spotkanie wybraly. Bede sie modlic, aby
wszystkim starczylo zapalu i odwagi, aby sie spotkac i zaczac cos robic.

Mam propozycje - przedstawcie sie troche blizej. Motor, Woland, Kropka, Aniela,
ile macie lat ludzie, jaka to grupa wiekowa?

Mysle, ze wiele osob moze sie troche bac, ze do tego pubu przyjda albo bardzo
mlodzi, albo starzy. Moje kumpele (tak jak ja) sa dosc mlodziezowe, ale po 30.
Obawiam sie, ze wiek jest tu sprawa kluczowa.

Pozdrawiam wszystkich. Panom radze, by sie powstrzymali na temat dyskusji o
orgazmach lub ich braku i jak temu zaradzic.

:), :), :)

Mona
Obserwuj wątek
    • woland? Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 17.10.01, 09:30
      Gość portalu: Mona napisał(a):

      > Od razu zaznaczam, ze jestem ta MONA, ktora na spotkanie nie przyjdzie (bo
      > mieszkam za daleko, by przyjechac, musialabym leciec).

      mimo wszystko dzięki !

      >
      > Ale doloze wszelkich staran by scignac moje single-kolezanki z Wwy i okolic,
      > zachecajac je usilnie, by sie na spotkanie wybraly. Bede sie modlic, aby
      > wszystkim starczylo zapalu i odwagi, aby sie spotkac i zaczac cos robic.

      ale fajno! znaczu się nie będę musiał upijać się z motorem na sutno...;)))

      >
      > Mam propozycje - przedstawcie sie troche blizej. Motor, Woland, Kropka, Aniela,
      >
      > ile macie lat ludzie, jaka to grupa wiekowa?

      30 lat minęło, jak jeden dzień <nawet jeśli jescze nie to w okolicach>

      >
      > Mysle, ze wiele osob moze sie troche bac, ze do tego pubu przyjda albo bardzo
      > mlodzi, albo starzy. Moje kumpele (tak jak ja) sa dosc mlodziezowe, ale po 30.
      > Obawiam sie, ze wiek jest tu sprawa kluczowa.

      nie wiek, ale nieco odwagi.

      >
      > Pozdrawiam wszystkich. Panom radze, by sie powstrzymali na temat dyskusji o
      > orgazmach lub ich braku i jak temu zaradzic.

      no i przez Ciebie najciekawsze tematy już na wejściu są zakazane :))))

      Pozdrawiam,
      Woland
      >
      > :), :), :)
      >
      > Mona

      • ja_nek Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 17.10.01, 09:46
        No to będziemy rozmawiać egzystencjalnie.....
        26 lat, czy to nie za mało?

        Pozdrawiam
        Janek
        • Gość: aniela Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: *.mst.gov.pl 17.10.01, 10:03
          poczułam się wywołana. nie mam jeszcze 30, ale to chyba nie jest moja
          największa wada ;)
          • woland? Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 17.10.01, 10:08
            a jakie masz jeszcze wady, poza niechęcią do podpisywania listy :))
            • Gość: aniela Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: *.mst.gov.pl 17.10.01, 10:11
              mące powietrze firankami rzęs, można się od tego przeziębić ;)
              • ja_nek Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 17.10.01, 11:02
                Zaryzykuję to przeziębienie.

                Pozdrowienia
                Janek
                • Gość: aniela Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: *.mst.gov.pl 17.10.01, 11:24
                  nene. będziecie musieli jeszcze trochę poczekać :))
              • woland? Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 17.10.01, 11:04
                to zawsze możesz przyjść w goglach ;)))
      • Gość: Mona Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: 204.155.16.* 17.10.01, 15:00
        Panom radze, by sie powstrzymali na temat dyskusji
        > o
        > > orgazmach lub ich braku i jak temu zaradzic.
        >
        > no i przez Ciebie najciekawsze tematy już na wejściu są zakazane :))))

        Hej, a moze po prostu lepiej je odlozyc na pozniej?

        Ponadto Woland, kolego, gdzie Ty rezydujesz? czy masz blisko do Wwki?

        Pa, Mona
        • motor Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 17.10.01, 15:05
          Zostałem wywołany, więc też się zgłaszam - ja mam 28 lat - to tyle bo nie widzę
          szczególnego entuzjazmu w rozpisywaniu
          • kropka! Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 17.10.01, 15:06
            czyżby kolejna lista?
          • Gość: Mika Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 17.10.01, 15:31
            Ja jestem 28-letnią Raczycą.
        • woland? Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 17.10.01, 15:07
          rezydyję tam gdzie niby już nie Warszawa, ale od 1-go stycznia 2002 i owszem...
          Woland
          • Gość: Una Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: 62.233.128.* 18.10.01, 11:24
            Moje drogie Single! Śledzę Wasze wątki z wypiekami na twarzy i chyba Wam
            podeślę na piątek Singla ABSOLUTNEGO! 30-stka + 1, w W-wie od roku, do tego
            belfer, także krąg Jej znajomych w stolicy naszej kochanej, to nastolatki po
            drugiej stronie barykady (czyt. uczniowie) i zdecydowanie żeńskie grono
            pedagogiczne. Powodzenia i dobrej zabawy w piątek!
            • ronja Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 11:49
              A mi Strzyga powiedziała, ze nie będzie mogła przyjść i ja chyba stchórzę...
              Jakoś mi głupio...
              Przepraszam...
              • motor Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 11:54
                Tak się nie robi - przecież nie będziesz sama - odwagi
              • woland? Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 11:59
                no to przecież mówiłem! usiąść sobie z bokowca, popatrzeć i jakby co, to się
                przysiąść.
                Woland
                • ronja Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 12:03
                  Wolandzie, Ty mnie nie znasz! Honor by nie pozwolił tak zrobić! Albo iść na
                  całość, albo w ogóle w to nie wchodzić! Nie wyobrażam sobie jak miałabym nie
                  iść od razu od drzwi do Was!!!

                  Tylko po prostu spotkanie ze Strzygą, z którą rzadko się ostatnio widujemy było
                  tu dodatkowym wabikiem, dla którego zdolna byłabym pojechać następnego dnia
                  pociągiem o 6.08 do Lublina...
                  • woland? Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 12:31
                    vis major
                    • ronja Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 12:39
                      któro?
                      • Gość: drwal Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: *.scm.de 18.10.01, 12:51
                        no łon powiedzioł, że szkoda. ino tak wydumanie.
                        drwal
                        • ronja Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 12:55
                          Ja wim, co powiedział, tylko się pytam któro to vis maior.
                          • Gość: drwal Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: *.scm.de 18.10.01, 13:13
                            łoj nieczysto, Panieko, nieczysto siło, a juści!...
                            drwal


                            ronja napisał(a):

                            > Ja wim, co powiedział, tylko się pytam któro to vis maior.

                        • motor Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 12:59
                          A może niech nikt nie przyjdzie - to będzie dopiero numer? - żart
                          • woland? Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 13:08
                            nie wiem jak Wy, jak tam nie przyjdę na pewno !!!







                            przyjadę ;)))
                            • ronja Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 13:10
                              Motor, mi się teraz jeszcze bardziej głupio zrobiło...
                              • motor Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 13:20
                                Przepraszam ale bardzo na Ciebie liczyliśmy - to przykre, że jedyną motywacją
                                dla jakiej mogła byś się z nami spotkać miało być spotkanie z koleżanką. To
                                tyle, choć i tak jesteś usprawiedliwiona w związku z odległością jaka nas
                                dzieli.
                                • ronja Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 13:41
                                  Jaką odległością? Jezu, dzisiaj czuję się wyjątkowo głupia w odczytywaniu
                                  listów i postów...
                                  Przecież nie powiedziałam, że nie przyjdę. Zastanawiam się.
                                  • motor Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 14:21
                                    To mi się pokręciło w związku z tą podróżą porannym pociągiem - sorki
                                    • ronja Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 14:31
                                      To co z tym znakiem rozpoznawczym, bo pomyłki bywają fajne ale jak się o nich
                                      opowiada...
                                      • ja_nek Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 14:36
                                        Niech ktoś przyniesie Wyborczą. Ale jeśli tą dość poczytną gazetę jeszcze ktoś
                                        będzie miał przy innym stoliku?

                                        Pozdrowienia
                                        Janek
                                        • ronja Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 18.10.01, 14:39
                                          Ja mogę przynieść książkę: "Ronja córka zbójnika", ale się spóźnie, bo głupio
                                          mi będzie siedzieć samej przy stoliku i czekać na ludzi, których nie znam...
                                          Fajniej się czułam siedząc pod Kolumną Zygmunta, gdy w sierpniu umówili się tam
                                          autorzy Opowieści ze Szklaenj Góry...
                                      • Gość: Mona Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: 204.155.16.* 18.10.01, 14:46
                                        No wlasnie. Dostalam maila od kolezanki. Pyta sie, jak ma "tych ludzi"
                                        rozpoznac. Czas plynie, wiec lepiej niepewnym i niesmialym uproscic sprawe.

                                        Dodam Wam takze, kochani, ze wielkiego zawsze male poczatki. Probujcie,
                                        probujcie, probujcie. Jak ze wszystkim innym w zyciu. Jak na pierwsze spotkanie
                                        nie przyjdzie 20 osob tylko trzy (a moze cztery?), to na kolejne moze przyjdzie
                                        8, a na nastepne 16? I moze w tej czworce pionierow nie bedzie wysokich
                                        brunetow i wysokich blondynek, beda za to ludzie, z ktorymi mozna pogadac i sie
                                        posmiac.

                                        Woland! Mam propozycje - Ty badz znakiem rozpoznawczym. Zaloz czerwona
                                        czapeczke albo cos w tym stylu. Chyba ze ktos ma inne pomysly, moj moze nie
                                        jest najlepszy.

                                        Trzymam za Was kciuki. Traktujcie to jako fajna zabawe, ale z klasa.

                                        Pa, Wasza (Ciocia) Mona
                                        • woland? znak rozpoznawczy 18.10.01, 15:01
                                          Na naszym stoliku będzie stał wazonik z białą różą.
                                          <mam nadzieję, że nikt nie zrobi dowcipu i nie postawi po jednej białej rózy na
                                          każdyn ze stołów>
                                          Woland
                                          PS: a jeśli nadal będziecie mieli problemy z trafieniem, to przecież mówiłem:
                                          stolik z najbardziej przystojnymi facetami i najpiękniejszymi babeczkami !
                                          • Gość: Ronja Re: znak rozpoznawczy IP: 212.244.252.* 18.10.01, 15:09
                                            I z jedną szarą myszką...
                                          • Gość: Mona Re: znak rozpoznawczy IP: 204.155.16.* 18.10.01, 15:30
                                            woland? napisał(a):

                                            > Na naszym stoliku będzie stał wazonik z białą różą.


                                            Romantycznie i szarmancko! Zaczynam zalowac, ze mnie tam nie bedzie, ale mam
                                            nadzieje, ze sie tu pojawi w sobote relacja ze spotkania :)

                                            Mona
                                        • Gość: pet Re: A JAKIE SĄ TE KOLEŻANKI I CO BĘDĄ MIAŁY NA SOBIE? IP: 195.136.251.* 18.10.01, 15:13
                                          Witajcie!
                                          Chciałbym wiedzieć co te koleżanki bedą miały na sobie i pod tym ubraniem!
                                          Sexownie to zawsze fajniej!
                                          • woland? Re: A JAKIE SĄ TE KOLEŻANKI I CO BĘDĄ MIAŁY NA SOBIE? 18.10.01, 15:20
                                            jak nie przyjdziesz, to nie zobaczysz ;))))
                                            • motor Re: A JAKIE SĄ TE KOLEŻANKI I CO BĘDĄ MIAŁY NA SOBIE? 18.10.01, 15:27
                                              Z tego co mi wiadomo jako jednemu z organizatorów tego spotkania, to nie jest
                                              seks party, tylko spotkanie singli z forum, więc nie spodziewam się smokingów i
                                              Pań w piórach na głowie
                                              • woland? Re: A JAKIE SĄ TE KOLEŻANKI I CO BĘDĄ MIAŁY NA SOBIE? 18.10.01, 15:32
                                                no i singli, co to niesingle. prawda aniela ?
                                                • motor Re: A JAKIE SĄ TE KOLEŻANKI I CO BĘDĄ MIAŁY NA SOBIE? 18.10.01, 15:40
                                                  Parówkowym skrytożercą mówimy nie
                                                  • Gość: Ronja Re: A JAKIE SĄ TE KOLEŻANKI I CO BĘDĄ MIAŁY NA SOBIE? IP: 212.244.252.* 18.10.01, 15:54
                                                    Jak przyjedzie, to też nie zobaczy, co będę miała pod ubraniem...
                                                  • Gość: Janek Re: A JAKIE SĄ TE KOLEŻANKI I CO BĘDĄ MIAŁY NA SOBIE? IP: *.ipartners.pl 18.10.01, 16:11
                                                    A więc droga Ronju muszę przybyć......

                                                    Pozdrawiam
                                                    Janek
                                                  • woland? Re: A JAKIE SĄ TE KOLEŻANKI I CO BĘDĄ MIAŁY NA SOBIE? 18.10.01, 16:34
                                                    nawet jednej podwiązki nam nie pokażesz ???? ;)
                                                    Woland

                                                    Gość portalu: Ronja napisał(a):

                                                    > Jak przyjedzie, to też nie zobaczy, co będę miała pod ubraniem...

    • Gość: Mona Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: 204.155.16.* 18.10.01, 22:10
      To juz niedlugo. Czy sie spotykacie? Piatek, 19, o 20.00?
      • motor Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 19.10.01, 08:18
        Przyjdę przebrany za wielką znikomość - będzie łatwo mnie rozpoznać, bo będę
        podobny zupełnie do nikogo.
        • ronja Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 19.10.01, 08:28
          a ja do siebie - na pierwszy rzut oka widać, że ja to Ronja!
          • motor Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 19.10.01, 09:13
            E - to bez pudła będziesz rozpoznawalna
          • woland? Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 19.10.01, 09:19
            mnie też łatwo poznać. mam jedno oko różne od drugiego i mówię z zagranicznym
            akcentem, by po jakimś czasie zatracić naleciałości. Behemot nie przyjdzie bo
            mu ostatnio na Patryjarszych Prudach wleźli na ogon i zaniemógł biedactwo.
            Woland
            • motor Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 19.10.01, 09:45
              Pamiętaj o róży bo mogę czuć się mocno zawstydzony i usiądę cichutko w rogu i
              będę śpiewał głupie piosenki
              • Gość: aniela Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: *.mst.gov.pl 19.10.01, 10:11
                aha i róbcie sobie z djęcia z ukrytego aparatu. potem można je będzie tanio
                sprzedac na forum :)
                • woland? Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 19.10.01, 10:14
                  myślę, że hitem mogłyby zostać podwiązki Ronji ;)))


                  Gość portalu: aniela napisał(a):

                  > aha i róbcie sobie z djęcia z ukrytego aparatu. potem można je będzie tanio
                  > sprzedac na forum :)

              • woland? Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! 19.10.01, 10:13
                nie ma sprawy. róża jest na mojej głowie, a Ty zadbaj o frekwencję ... ;)))
    • Gość: anika A MOŻE OD RAZU INNA DATA??? IP: 217.153.44.* 19.10.01, 10:16
      HEJ, dopiero teraz trafiłam na ten wątek, pomysł spotkania REWELACYJNY, ja też
      się piszę, ALE NIE DZISIAJ! Ustalmy może jakiś cykl tych spotkań, mogą być
      piatki, co Wy na to? No i gdzie dokładnie jest ten pub o którym piszecie?
      • motor Re: A MOŻE OD RAZU INNA DATA??? 19.10.01, 10:21
        Adres jest w tytule wątku. Jeśli idzie o przybycie licznego towarzystaw robię
        co w mojej mocy - 2 Damy mam już prawie w saku
      • Gość: monia Re: A MOŻE OD RAZU INNA DATA??? IP: *.mcnet.pl 19.10.01, 10:49
        pomysł ustalenia regularnych spotkań jest znakomity!!! w ten sposób w każdej
        chwili mogą dołączyć 'nowe single', które przegapiły pierwsze spotkanie.
        podpisuję się obiema rękami. i czekam na relację z tego WIELKIEGO DNIA.
        gorąco pozdrawiam wszystkich.
        • Gość: Ronja Re: A MOŻE OD RAZU INNA DATA??? IP: 212.244.252.* 19.10.01, 11:09
          A ja się wciąż zastanawiam, jak do rozmów o spotkaniu przyjaciół przy piwie
          mogły trafić takie słowa jak podwiązki...
          • Gość: motor Re: A MOŻE OD RAZU INNA DATA??? IP: *.pkobp.pl 19.10.01, 11:14
            Odrobina pikanteri nie zaszkodzi, ale traktu to z przymrużeniem oka - bardzo na
            Ciebie liczymy
            • Gość: Bizon Re: A MOŻE OD RAZU INNA DATA??? IP: *.abo.wanadoo.fr 19.10.01, 14:13
              JESTEM ZA ! Jesli pub, o ktorym mowicie jest tym przemilym miejscem gdzie
              czepuja "Zywiec",troche cofnietym, naprzeciwko slynnych "pawilonow", to ja tam
              bede bywal od 17 listopada przez dni pare. Wyroslem i wychowalem sie na rogu
              Anielewicza i Jana Pawla (wtedy to byla Marchlewskiego) i wciaz mieszka tam
              moja Matka, u ktorej pomieszkuje kiedy jestem w W-wie
              Do zobaczenia wiec i czekam na propozycje pieknych Pan w podwiazkach
              • motor Re: A MOŻE OD RAZU INNA DATA??? 19.10.01, 14:19
                Miło CIĘ czytać Bizonie - Magnolia nie może się doczekać wycieczki saniami,
                albo kompieli w wannie - chyba czekała na Ciebie?
                • Gość: Bizon Re: A MOŻE OD RAZU INNA DATA??? IP: *.abo.wanadoo.fr 19.10.01, 14:33
                  Wrrrrrrummmmmmmmmmmmm, Motorze. Niestety, nie ona jedna czeka na moje szan.
                  Uslugi, ale to milo. Mysle, ze najlepiej bedzie zaprzac wanne z piwem do
                  jakiejs sily pociagowej- dwa grzyby w barszcz, to chyba niezly pomysl ? Nie
                  odpowiedziales jednak na moje pytanie czy to TEN pub...
                  • motor Re: A MOŻE OD RAZU INNA DATA??? 19.10.01, 14:40
                    To jest tak - potrzebne było miejsce, termin, godzina i mobilizacja towarzystwa
                    - pierwszą część wymyślił Woland - a ja pracuję nad zaproszeniem jak
                    największego grona. Ja tam jeszcze nie byłem, ale orientuję się gdzie się
                    krzyżują te ulice - więc bez wątpienia trafię
                    • Gość: Bizon Re: A MOŻE OD RAZU INNA DATA??? IP: *.abo.wanadoo.fr 19.10.01, 14:44
                      To musi byc ten pub ! Jesli jeszcze tam nie byles to idz, idz. Bardzo mila
                      atmosfera, piwo zacne, jazzik saczy sie dyskretnie, laseczki extra-klasa,
                      szczegolnie poznym wieczorem, obsluga baru (nie uznaje stolikow) niezwykle mila
                      i dowcipna- nie zapomnij o napiwku !
                      • motor Re: A MOŻE OD RAZU INNA DATA??? 19.10.01, 15:51
                        Dzięki za informacje - jak Ci napisałem - jako jeden z organizatorów nie ma
                        możliwości, bym nawalił - więc oczywiście będę. Mam nadzieję, że spotkamy się w
                        licznej grupie - z mojej strony na sprawozdanie jak było możesz liczyć dopiero
                        w poniedziałek. Tym czasem pozdrawiam.
                        • Gość: Bizon Re: A MOŻE OD RAZU INNA DATA??? IP: *.abo.wanadoo.fr 19.10.01, 15:54
                          No to siema i, byc moze, do zobaczenia w listopadzie
                        • Gość: Mika Re: IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 19.10.01, 15:59
                          Jeszcze raz wyrażam ubolewanie z powodu mojej nieobecności na dzisiejszym,
                          myślę, że historycznym spotkaniu. Wierzę, że jest to pierwsze z wielu takich
                          spotkań i mam nadzieję, że miejsce to stanie się w przyszłości
                          centrum "singlowej społeczności" naszego miasta (i nie tylko).
                          Wszystkich mocno ściskam, bawcie się dobrze!
                          Chłopaki, mam nadzieję, że podołacie zadaniu, i będziecie brylować, tak jak na
                          fotum!
                          Pzdr.
                          • woland? Re: 19.10.01, 16:18
                            Kochani!
                            Tak więc dziś o 20:00 w pubie SWINGO na Jana Pawła róg Nowolipek <po tej samej
                            stronie Jana Pawła co Hala Mirowska> w głębi pawilonów. Wystrój pubu jazzowy,
                            muzyka niestety nieco gorsza...

                            Znak rozpoznawczy - BIAŁA RÓŻA na stoliku

                            Obecność obowiązkowa: Woland, Motor, Ronja <koniecznie z ... no ona już wie co
                            ma włożyć>, Aniela <koniecznie bez... już ona wie bez kogo :))>, Janek i Kropka.
                            Wszyscy inni niezmiernie mile widziani ;)))))))))

                            Woland

                            PS: a dla tych co nie mogą, lub nie chcą <:(>
                            Miłego łyk-endu !
                            • Gość: Mona Re: Blogoslawienstwo tuz przed spotkaniem IP: 204.155.16.* 19.10.01, 19:02
                              Woland, Motor, Ronja, Kropka oraz cala reszto!

                              Trzymam za Was kciuki i mam nadzieje, ze bedziecie sie milo bawic oraz, ze to
                              bedzie spotkanie pierwsze z cyklu. Dzieli nas szesc godzin roznicy czasu. Ja
                              siedze jeszcze w pracy, a Wy pucujecie buciki. Wyslalam single-kolezanke
                              (Gosie). W ostatnim mailu powiedziala mi, ze sie chyba wybierze.

                              A moze by tak ktos zalozyl witryne w Internecie posiwecona Warszawskiej Grupie
                              Singli? Zorganizujcie sie, chociaz na skladki moze za wczesnie. Ten aparat to
                              tez swietny pomysl, chociaz przeciez nie musi byc ukryty.

                              Pa, pozdrawiam

                              Mona
                            • Gość: Mona Re: Blogoslawienstwo tuz przed spotkaniem IP: 204.155.16.* 19.10.01, 19:18
                              Woland, Motor, Ronja, Kropka oraz cala reszto!

                              Trzymam za Was kciuki i mam nadzieje, ze bedziecie sie milo bawic oraz, ze to
                              bedzie spotkanie pierwsze z cyklu. Dzieli nas szesc godzin roznicy czasu. Ja
                              siedze jeszcze w pracy, a Wy pucujecie buciki. Wyslalam single-kolezanke
                              (Gosie). W ostatnim mailu powiedziala mi, ze sie chyba wybierze.

                              A moze by tak ktos zalozyl witryne w Internecie posiwecona Warszawskiej Grupie
                              Singli? Zorganizujcie sie, chociaz na skladki moze za wczesnie. Ten aparat to
                              tez swietny pomysl, chociaz przeciez nie musi byc ukryty.

                              Pa, pozdrawiam

                              Mona
    • Gość: asiax Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.01, 19:45
      Jejku, jejku
      Dlaczego ja wczoraj tutaj nie zawedrowalam?
      Mam nadzieje, ze zorganizujecie sie jeszcze i przygarniecie
      jeszcze jednego singla do kompanii.
      Na pewno swietnie sie bawiliscie...
      Pozdrawiam
      asiax
      • Gość: Raf Re: PUB SWINGO, ROG JANA PAWLA I NOWOLIPEK, SUPER! IP: *.citicorp.com 20.10.01, 20:10
        Ja również nie przeczytałem tego postu w odpowiednim czasie, ale myślę, że nic straconego - może
        towarzystwo zechce powtórzyć spotkanie za tydzień, zwłaszcza jeżeli to wczorajsze się udało !!!
        • motor Spotkanie się odbyło! 22.10.01, 09:12
          Listę obecności podpisali: Ronja, Milena, Ola, Woland, Janek i Ja.
          • Gość: Una Re: Spotkanie się odbyło! IP: 62.233.128.* 22.10.01, 09:20
            I tyle? Nie daj się prosić i napisz coś więcej!
          • Gość: drwal Re: Spotkanie się odbyło! IP: *.scm.de 22.10.01, 09:55
            a ja ????
            O mnie, kurde, nikt nie pamięta. ja też tam byłem i mówię Wam było klawo jak
            cholera ! No może poza bijatyką, która wywiązała się na koniec pomiędzy Wolandem,
            a Jankiem. A poszło o to, który z chłopaków podwiezie na swym rumaku dziołchy do
            domu. Po krótkiej wymianie ciosów Ronja zawinęła się na pięcie i poszła do domu
            piechotą, a motor zapuścił silnik i zabrał kobitki na ramę. Tak było ! Mówię Wam
            tak było, klnę się na swój chonor, jakem drwal !!!

            drwal


            motor napisał(a):

            > Listę obecności podpisali: Ronja, Milena, Ola, Woland, Janek i Ja.

            • motor Re: Spotkanie się odbyło! 22.10.01, 10:30
              To fakt! Drwal z Jankiem niemal nie stoczyli pojedynku o wzgledy Mileny, który
              z nich dostąpi zaszczytu odwiezienia Damy do jej zamku przy Hali Mirowskiej.
              • Gość: ja_nek Re: Spotkanie się odbyło! IP: *.ipartners.pl 22.10.01, 13:57
                Trzy dziewczyny, trzech facetów.
                Wniosek jest jeden. Kobiety wolą blondynów.

                A z kuluarów forum dowiedziałem się, że nasza Aniela flirtowała sobie w tym
                samym czasie.
                Nie wierz nigdy kobiecie, kiedy mówi, że nie może za nic w świecie....
                Przyjść na spotkanie.

                Anieeeeeelooooooooo!!!!!!

                Pozdrowienia
                Janek
                • motor Re: Spotkanie się odbyło! 22.10.01, 14:13
                  Składam lekki protest - nie jestem blondynem.
                  Po za tym - ja nie brałem udziału w tym sporze.
                  • ronja Re: Spotkanie się odbyło! 22.10.01, 14:25
                    A o co biega? Byłam ale nic nie zauważyłam...
                    • woland? Re: Spotkanie się odbyło! 22.10.01, 14:44
                      no, że Motor zabrał Milenę na ramę a teraz nie chce się do tego przyznać ;)))
                      Woland
                      • ronja Re: Spotkanie się odbyło! 22.10.01, 14:47
                        Widzę, że dużo straciłam tym, że wyszłam wczesniej...
                        A tak pogryzłabym sobie pazurki, patrząc na pierwotną walkę o kobietę...
                      • Gość: aniela Re: Spotkanie się odbyło! IP: *.mst.gov.pl 22.10.01, 14:48
                        aha nie moglam byc za nic na swiecie. a teraz przedsawcie fotki i nagrania ze
                        spotkania. razraz :)
                        • ronja Re: Spotkanie się odbyło! 22.10.01, 14:53
                          Anielo, a panowie cierpieli, nie dało się ich pocieszyć...:)
                          • Gość: aniela Re: Spotkanie się odbyło! IP: *.mst.gov.pl 22.10.01, 14:57
                            wierze ze udalo się Wam ich pocieszyc:) ze skutkiem natychmiastowym.
                            • woland? Re: Aniela! 22.10.01, 15:05
                              no wiesz co, a ja nad Tobą tydzień "pracowałem" i nic. twarda jesteś jak
                              skała. :(. nie wiesz co straciłaś, mogłaś zmienić narzeczonego na nowego i to
                              za zupełną darmochę. i nic. co za czasy...? ;))))))
                              Woland
                              • motor Re: Aniela! 22.10.01, 15:08
                                Woland - nie staraj się mnie wmieszać w wasze niecne konszachty - rywalizacja
                                rozgrywała się między Wami. Ja byłem po za konkurencją - przysłowiowy motor
                                został w garażu.
                                • Gość: Str. Re: rzecz o narzeczonym IP: *.wardynski.com.pl 22.10.01, 15:21
                                  A może się dotychczasowy narzeczony jeszcze anieli całkiem nie zużył. To po co
                                  ma wymieniać?
                                  • woland? Re: rzecz o narzeczonym 22.10.01, 15:26
                                    myślisz :((? no tak, skoro dotychczasowy narzeczony jeszcze działa, to
                                    faktycznie nie miała po co przychodzić ;)
                                    Strzyga, Ty żyjesz ?
                                    Woland
                                • Gość: aniela Re: Aniela! IP: *.mst.gov.pl 22.10.01, 15:26
                                  aha woland bo zbaczamy z zwaznego tematu dowodow rzeczowych i pamiatek
                                  pospotkaniowych :)
                                  • Gość: Str. Re: Aniela! IP: *.wardynski.com.pl 22.10.01, 15:32
                                    Oby to nie były takie pamiątki jak ta z piosenki Starszych Panów o piątkowych
                                    schadzkach...
                                    Chociaż w obliczu malejącego przyrostu naturlanego to może i nie tak źle?
                                    • motor Re: Aniela! 22.10.01, 15:33
                                      A świstak siedzi i zawija w te sreberka
                                  • woland? Re: Aniela! 22.10.01, 15:33
                                    a co tu gadać, Ronja nawet podwiązki nie założyła... :(, motor zapomniał
                                    motoru, ja byłem bez kota <bidaka ogon leczył>. Kropka nie przyszła. Zdjęcia za
                                    to porobili. Całe szczęście, że mnie się klisza nie ima i nic im na tych
                                    zdjęciach nie wyjdzie.
                                    Woland
                                    • Gość: Una Re: Aniela! IP: 62.233.128.* 22.10.01, 15:42
                                      Ale Towrzystwo się miga, proszę Towarzystwa. Prosimy o konkrety. Przypomnę
                                      jeszcze, że to miało byc spotkanie Singli i czy w związku z tym uczestnicy
                                      czują się dziś mniej singlowo?
                                      • Gość: Ronja Re: Aniela! IP: 212.244.252.* 22.10.01, 15:47
                                        Zdrzadzę Ci, ze do konca nie byłam... Więc na świadka nie mogę być brana...
                                        Dwie takie kobiety i trzech takich panów na schwał... Oj, mogły się tam dziać
                                        orgie, mogły...
                                      • motor Re: Aniela! 22.10.01, 15:48
                                        To były pierwsze koty za płoty - nie mając na uwadze mruczka Wolanda na
                                        zwolnieniu
                                      • woland? Re: Aniela! 22.10.01, 15:53
                                        konkrety, konkrety... niech dla tych co nie byli, zostanie to na zawsze
                                        tajemnicą. a ci co byli też do końca nie wiedzą, co jutrzejszy przyniesie
                                        dzień...
                                        Pa, pa
                                        Woland
                                        • ronja Re: Aniela! 22.10.01, 15:55
                                          Hm... Jak się wcześniej wychodzi, to tajemnica sączy się wokół...
                                          • motor Re: Aniela! 22.10.01, 15:59
                                            Zostawmy ten wątek owiany mgiełką tajemnicy
                                            • Gość: 2001 Re: Aniela! IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 22.10.01, 16:01
                                              motor napisał(a):

                                              > Zostawmy ten wątek owiany mgiełką tajemnicy

                                              Jak przystalo na prawdziwych gentelmenow. A ja Wam powiem tak, liczy sie i tak
                                              tylko oczytanie !
                                              • Gość: aniela Re: Aniela! IP: *.mst.gov.pl 22.10.01, 16:03
                                                nene tajemnice to przezytek. zeznawać :)
                                              • motor Do Ronji 22.10.01, 16:05
                                                Sory że Cię zawiodłem nie spiewaniem głupich piosenek - w przyszłości postaram
                                                się stanąć na wysokości zadania i zamruczeć coś iście kretyńskiego.
                                                • Gość: Janek Do Anieli IP: *.ipartners.pl 22.10.01, 16:37
                                                  Jeśli nie przyjdziesz, tajemnic nie zaznasz, ani spokoju, targana ciekawością,
                                                  wizjami naszych spotkań.

                                                  Pozdrowienia
                                                  Janek
                                                  • Gość: doritka Re: Do Anieli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 18:22
                                                    Jak wam się spotkanie udało????
                                                  • Gość: Mona Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 204.155.16.* 22.10.01, 20:27
                                                    troche tu za duzo klepania... o zostawianiu motoru w garazu, niezalozeniu
                                                    podwiazek na wyjscie...

                                                    Czy bedzie kolejne spotkanie? Czy chcecie zachecic innych do przyjscia czy
                                                    zniechecic?

                                                    Pozdro

                                                    Ela
                                                  • Gość: asiax Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 23:13
                                                    Z waszych enigmatycznych wypowiedzi wnioskuje,]
                                                    ze bylo ciekawie i elektryzujaco.

                                                    Wlasnie, czy bedzie nastepne???
                                                  • Gość: most Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: *.pl 23.10.01, 00:31
                                                    Ja też bym chciał wiedzieć, czy na następne spotkanie są chętni?
                                                    Czy może jednak lepiej pozostać anonimowym singlem forumowym?
                                                  • Gość: Janek Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.01, 01:03
                                                    Następne spotkanie na pewno będzie.

                                                    Pozdrowienia
                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 08:19
                                                    Będzie - tylko należy wyznaczyć termin - myślę, że odpowiednim bedzie piatek?
                                                  • Gość: aniela Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: *.mst.gov.pl 23.10.01, 08:39
                                                    to ja od razu zglaszam swoją nieobecnosc ;)
                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 08:53
                                                    To nic nowego - nie wiele ta informacja wnosi ożywienia - piątki przeznaczone
                                                    na spotkania z panem?
                                                  • aniela_ Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 09:00
                                                    nene. w piątki mam wyjątki ;)
                                                  • Gość: Gero Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: *.mcps.com 23.10.01, 09:40
                                                    ...."dass ist der Grund, warum sie freitags nicht kann..."
                                                  • Gość: BigMan Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 10.0.126.* / *.centrala.pbk.pl 23.10.01, 09:48
                                                    Gość portalu: Gero napisał(a):

                                                    > ...."dass ist der Grund, warum sie freitags nicht kann..."

                                                    ODER SIE WILL NICHT.
                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 09:51
                                                    A taka byłaś zainteresowana - tylko ciekawa - nic sama nie chcesz wnieść od
                                                    siebie - jakie to przykre
                                                  • Gość: Janek Anielo - dlaczego nie? IP: *.ipartners.pl 23.10.01, 10:26
                                                    Ja sobie myślę, że Aniela nie jest już singlem.

                                                    Pozdrowienia
                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 10:27
                                                    Motor, jak następnym razem zaśpiewasz głupią piosenkę, to zastanowię się nad
                                                    podwiązkami...
                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 10:30
                                                    Masz jak w banku -czego się nie robi byś błysneła całym swoim niekwestionowanym
                                                    czarem?
                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 10:33
                                                    Nie wiedziałam że całość mojego czaru w udach tkwi...
                                                    Buuuuuu, strąciłeś z wyżyn moje złudzenia...
                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 10:40
                                                    Cóż za mylna interpretacja - ten drobny detal - może jedynie w niewielkim
                                                    stopniu wpłynąć na oddanie pełni powapu jakim emanujesz
                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 10:41
                                                    Wiem! Liczysz na przystepną cenę zdjęć, które wkrótce wywołam...
                                                  • ja_nek Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 10:43
                                                    W udach? Nie w oczach.

                                                    Zaraz, zaraz, przyjrzyjmy się im dokładniej, bo już nie jestem taki pewny.

                                                    Pozdrowienia
                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 10:45
                                                    Czekaj, napisałeś: "Nie, w oczach", czy "Nie w oczach", bo to zasadnicza
                                                    różnica!
                                                  • Gość: motor Do Ronji! IP: *.pkobp.pl 23.10.01, 10:56
                                                    Zostałem obrażony - zostałem obskarżony o podstepną kalkulację - tego bym się
                                                    po Tobie nie spodziewał. Jest mi smutno i źle - takie obskarżenie wywrze trwałe
                                                    piętno na mej psyche
                                                  • Gość: woland? Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: *.scm.de 23.10.01, 10:56
                                                    odchodzimy od tematu.
                                                    co z kolejnym spotkaniem i czy będą jakieś nowe dziołchy <bo "stare" mnie nie
                                                    chcą ... :((((>????
                                                    Woland
                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 11:16
                                                    No i masz Ci los, nie dość że mnie sprowadzają do obnosicielki podwiązek to
                                                    jeszcze blizny w psychice będą przeze mnie mieli...

                                                    I łaź tu z nimi na spotkania!
                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 11:19
                                                    A ja gore!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 11:20
                                                    Co robisz???
                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 11:32
                                                    cierpię katuszę Kobieto
                                                  • woland? Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 11:27
                                                    popatrz, popatrz, Motor, a jak Rońka wachlowała rzęsami, a jak kusiła
                                                    podwiązką, a jak głowę na bok przechylała.... to niby nic ???? co?
                                                    ech,... kokieta ;)))))
                                                    Woland
                                                  • woland? Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 11:29
                                                    popatrz, popatrz, Motor, a jak Rońka wachlowała rzęsami, a jak kusiła
                                                    podwiązką, a jak głowę na bok przechylała.... to niby nic ???? co?
                                                    ech,... kokieta ;)))))
                                                    Woland
                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 11:32
                                                    Odruch. Która kobieta przy takich mężczyznach nie zgłupieje!
                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 11:34
                                                    Czarujesz Maleńka
                                                  • woland? Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 11:45
                                                    dokładnie tak ! czarujesz Rońka !
                                                    Ty Motor, a może ona czarownica ??? lepiej nie zaczynać, jeszcze jakiś urok
                                                    rzuci !
                                                  • kropka! Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 11:47
                                                    Witam wszystkich singli.
                                                    Tak sobie czytam i czytam i widzę,że całkiem interesujące było to
                                                    spotkanie....szkoda, że nie mogłam na nie przyjść !!! Ale obiecuję, że przyjde na
                                                    nastepne, pod warunkiem ,że się takowe jeszcze odbędzie.
                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 11:49
                                                    Kobieta! Kobieta! Kropka, ratuj w potrzebie, bo się rzucają na mnie bezbronną z
                                                    insynuacjami!
                                                  • kropka! Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 11:56
                                                    właśnie widzę !! i oczom nie wierzę !!! ach Ci szrmanccy Panowie ( podobno)
                                                    zostawcie Ronję w SPOKOJU !!! DUCHEM JESTEM Z TOBĄ !!!


                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 12:00
                                                    No! Niech Ci Pan Bóg w dzieciach, dobra niewiasto!
                                                  • kropka! Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 12:08
                                                    Dzięki Ci , dzięki...tylko oby nie za dużo
                                                    A Wam Panowie powinnam utrzeć nosy! Niewdzęcznicy.Niech no tylko się z Wami
                                                    zobaczę na kolejnym spotkaniu.


                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 12:01
                                                    Woland - dawaj Drwala do pomocy - musimy zewrzeć szyki i do ataku na te Wiedźmy
                                                    Czarujące
                                                  • Gość: drwal Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: *.scm.de 23.10.01, 12:08
                                                    i idź do diabła <...> z temi babami. na cholerę mi one. Tylko gadajo i gadajo,
                                                    a jak trzeba gacie uprać, abo gary pozmywać to ni ma komu !
                                                    drwal
                                                  • ja_nek Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 12:12
                                                    Do ataku, a potem w jasyr, na łaskę i niełaskę zwycięzców. Wiadomo od razu kim
                                                    zawsze byli zwycięzcy.

                                                    Pozdrowienia
                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 12:15
                                                    No i jak Królewny? Ekipa zwarta i gotowa do potyczki - gotowe?
                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 12:20
                                                    Ty, Kropka, o co im chodzi?
                                                  • kropka! Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 12:27
                                                    kompleksy, ale my sie nie damy, prawda? grunt to zgrany zespół!

                                                  • kropka! Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 12:21
                                                    Wredoty, zaistne wredoty !!! To my do Was z sercem na dłoni, a Wy tak sie
                                                    odpłacacie.Ronja, proponuję zastanowić sie poważnie nad kolejnym spotkaniem!Czy
                                                    aby na pewno nas chcą jeszcze widzieć ?

                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 12:31
                                                    To znaczy tak: Z założenia nie dajmy się, choć zawsze wiedziałam, ze jak ktoś
                                                    nie przejmie się moim gadaniem, tylko cierpliwie i wytrwale będzie nękał, to w
                                                    końcu z założeniami może być róznie.

                                                    Ale załóżmy: nie damy się!

                                                    Spotkanie i tak nie w najbliższym czasie, więc możemy się potargować...

                                                    A zdjęć chłopaków byś nie chciała? Bo mam...
                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 12:34
                                                    Szantażystka !
                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 12:37
                                                    Widzę, że podpadłam.
                                                    Uwaga: załagadzam sytuację: Motorku, kochanie, dlaczego jestes na mnie taki
                                                    zły? Przecież nawet jeśli zrobiłam Ci jakiąś przykrość, to niespecjalnie!
                                                    Przepraszam za wszystko co złe ode mnie!

                                                    A jaki masz motor?
                                                  • aniela_ Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 12:37
                                                    ronja, zdjęcia wymien za 30 srebrnikow...
                                                  • kropka! Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 12:47
                                                    a Ty nie podpuszczaj!


                                                    aniela_ napisał(a):

                                                    > ronja, zdjęcia wymien za 30 srebrnikow...

                                                  • kropka! Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 12:37
                                                    sorry, a o kim mowa?


                                                    motor napisał(a):

                                                    > Szantażystka !

                                                  • woland? Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 12:43
                                                    ja tam się nie boję. czart na zdjęciu się nie pokaże... no chyba, że aparat
                                                    święcony był... a był????
                                                    Woland
                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 12:49
                                                    Raczej nie był, ale cholera go wie!
                                                  • kropka! Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 12:52
                                                    to jak dostanę je, nie ukrywam,że coraz bardziej zżera mnie ciekawość!

                                                    Gość portalu: Ronja napisał(a):

                                                    > Raczej nie był, ale cholera go wie!

                                                  • Gość: Ronja Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: 212.244.252.* 23.10.01, 13:00
                                                    Zostało mi jeszcze parę zdjęć do dopstrykania na tej kliszy, więc na razie
                                                    trzeba trochę poczekać...
                                                    Ale ja mogę służyć za kogoś z pamięcią fotograficzną...
                                                  • kropka! Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 13:05
                                                    jakby co ja tez mogę i polacem się oczywiście na przyszłość.poczekam na nie, nie
                                                    ma sprawy.
                                                  • woland? Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 13:09
                                                    a ja znikam.
                                                    <pstryk>
                                                  • kropka! Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 13:21
                                                    znikasz cały, czy tylko któraś Twoja cześć?

                                                    woland? napisał(a):

                                                    > a ja znikam.
                                                    > <pstryk>

                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 13:32
                                                    Dzień Dybry Państwu - czy zastałem Henia?
                                                  • kropka! Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 13:43
                                                    Henia nie, ale jest Pan Zdzisio.


                                                    motor napisał(a):

                                                    > Dzień Dybry Państwu - czy zastałem Henia?

                                                  • motor Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 13:59
                                                    A to świetnie - poproszę pyszczadełko do bulbulatora w wersji Bum-Bastik
                                                  • kropka! Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? 23.10.01, 14:07
                                                    nie ma sprawy, może czymś jeszcze moge służyć?
                                                  • Gość: Gero Re: CZY BEDZIE NASTEPNE SPOTKANIE? IP: *.mcps.com 23.10.01, 16:27
                                                    motor napisał(a):

                                                    > A to świetnie - poproszę pyszczadełko do bulbulatora w wersji Bum-Bastik

                                                    z wihajstrem bembenkowym czy bez ?

    • Gość: Olga no i... swingo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.01, 00:07

      z wlasciwym sobie rezonem i w kondycji doskonalej donosze, ze oto jestem tutaj
      sto szescdziesiata czwarta (od razu mowie: nie liczylam; zdaje się na rozne
      takie obliczenia)))

      coz, single to ja nie jestem, wiec nie zapisuje się do klubu... hmmm, nawet nie
      wiem gdzie jest owa parzysta single...

      o wy, którzy z uporem szukacie i szukacie, badacie, analizujecie i wyobrazacie
      sobie w dobrej wierze i w ogole... powiedzcie -z wlasciwa sobie powaga i
      majestatem i na marginesie- jakie walory może mieć takie spotkanie? coz, jestem
      ignorantka (w mianowniku) i wiem, po stokroc, ze straszna miedzy nami
      dysproporcja i dysharmnia... jakzez moglam cokolwiek tutaj napisac... na
      pocieszenie dodam, ze zawsze mogę przemalowac (na pomaranczowo)

      i jeszcze kwestia formalna; moi drodzy, w przyszlosci musicie stworzyc „system
      identyfikacji wizualnej”... jakis taki uniwersalny (oby lepszy niż poprzedni),
      coby wystarczylo się zaanosowac i odebrac swój "pieknie-brzmiacy" nick (np. z
      lieratury), a tym samym przykleic sobie odpowiednia etykietke i gotowe!
      (blizej, coraz blizej... już za chwileczke, już za momencik...)

      pozdrawiam i powodzenia...
      • motor Re: no i... swingo 24.10.01, 08:34
        Leniwym ziewnięciem witam wszystkich pomyleńców biorących udział i chcących
        nadal brnąć w to daleko idące nieporozumienie jakim jest wątek poświęcony
        singiel Panią i singiel Panom. Życzę dalszego miłego czegoś tam - powodzenia
        nam wszystkim
        • Gość: Ronja Re: no i... swingo IP: 212.244.252.* 24.10.01, 09:13
          Czy mi się wydaje ćzy Ty, Motor wątpisz w coś co tak miło zapoczątkowaliśmy w
          piątek???
          krwi!
          • kropka! Re: no i... swingo 24.10.01, 09:35
            Pozdrawiam w ten zimny aczkolwiek słoneczny poranek.

            • Gość: Ronja Re: no i... swingo IP: 212.244.252.* 24.10.01, 09:42
              Kropka, Motor się na mnie obraził i się do mnie nie odzywa...
              ZRÓB COŚ!!!
              • kropka! Re: no i... swingo 24.10.01, 09:51
                A co ja mogę, na mnie sie chyba tez obraził...może to przeczyta i zmięknie mu
                serce.


                • motor Re: no i... swingo 24.10.01, 11:22
                  Cześć - na nikogo się nie obraziłem - wszystko jest OK, byłem dziś od rana
                  strasznie zajęty i to jest powodem mojego nie udzielania sie na forum. Czy
                  wątpię w kolejne spotkania? Wydaje mi się, że nie było szczególnego entuzjazmu
                  do kolejnego - kiedyś, w odpowiednim odstepie czasu itd.
                  • ronja Re: no i... swingo 24.10.01, 11:43
                    A ja tam chcę się z Wami spotkać następnym razem!!! Bo ktoś tu miał śpiewać
                    głupie piosenki i teraz się wymiguje!!!
      • woland? Re: no i... swingo 24.10.01, 10:36

        Wielce szanowna Pani Olgo.
        Bardzo zafrasowała mnie Pani wypowiedź, a szczególnie jeden jej fragment:
        o wy, którzy z uporem szukacie i szukacie, badacie, analizujecie i wyobrazacie
        > sobie w dobrej wierze i w ogole... powiedzcie -z wlasciwa sobie powaga i
        > majestatem i na marginesie- jakie walory może mieć takie spotkanie? coz, jestem
        > ignorantka (w mianowniku) i wiem, po stokroc, ze straszna miedzy nami
        > dysproporcja i dysharmnia...
        cóż, trudno polemizować z Tobą, masz rację. szansa na znalezienie kogoś na
        spotkaniu tzw. singli jest znikoma. Podejrzewam, że równie łatwo ustrzelić 6 w
        totolotka <a propos to dziś podobno warto, kumulacja, czy coś>, ale...

        Ale do jasnej cholery, miła Pani jednego nie możesz nam zabronić: nadziei. I
        nieważne czyją matką ona, i nie ważne czy słuszna ona na wstępie, czy nie. Ważne
        jest to, że ludzie którzy tam byli, mieli odwagę, by wyjść z norki, pokazać twarz
        <jakakolwiek ona by nie była> i spędzić ze sobą trochę czasu. Bez wstępnych
        założeń.
        Domyślam się, że dzieli nas różnica wieku i doświadczenia, choć z tym drugim
        zaryzykowałbym twierdzenie, że na mą korzyść, ale koleżanko miła nie każdy
        człowiek musi patrzeć na świat Twoimi oczami i nie wszyscy ludzie muszą chodzić w
        tych samych mundurkach i czytać z jednej czerwonej <cholera nie pamiętam, czy
        czerwonej na pewno> książeczki. Pozwólmy ludziom robić to co chcą, iść dokąd
        zechcą i popełniać głupstwa. Nie zawsze racjonalna mądrość ma rację na koniec.

        Gość portalu: Olga napisał(a):

        >
        > z wlasciwym sobie rezonem i w kondycji doskonalej donosze, ze oto jestem tutaj
        > sto szescdziesiata czwarta (od razu mowie: nie liczylam; zdaje się na rozne
        > takie obliczenia)))
        >
        > coz, single to ja nie jestem, wiec nie zapisuje się do klubu... hmmm, nawet nie
        >
        > wiem gdzie jest owa parzysta single...

        > ignorantka (w mianowniku) i wiem, po stokroc, ze straszna miedzy nami
        > dysproporcja i dysharmnia... jakzez moglam cokolwiek tutaj napisac... na
        > pocieszenie dodam, ze zawsze mogę przemalowac (na pomaranczowo)
        >
        > i jeszcze kwestia formalna; moi drodzy, w przyszlosci musicie stworzyc „s
        > ystem
        > identyfikacji wizualnej”... jakis taki uniwersalny (oby lepszy niż poprze
        > dni),
        > coby wystarczylo się zaanosowac i odebrac swój "pieknie-brzmiacy" nick (np. z
        > lieratury)
        to niby o mnie ? a co Ci przeszkadza fakt, że umiem się "dobrze szprzedać" na
        wstępie. jestem, kim jestem, ale Wy wszyscy widzicie tylko i jedynie Wolanda,
        więc moim celem było, by parę osób go zauważyło. nie uważam bym pokalał
        pierwowzór. wręcz przeciwnie. staram się tępić przejawy wszelkiej obłudy i
        zakłamania u małych i dużych, Rafika i Zarazki. Nota bene, tego ostatniego
        bardzo tu brakuje i mam nadzieję, że swą nieobecność wytłumaczy i przedstawi
        zwolnienie lekarskie, bo się chłop opuścił.

        , a tym samym przykleic sobie odpowiednia etykietke i gotowe!
        > (blizej, coraz blizej... już za chwileczke, już za momencik...)
        i jesze jedno, kto Ci do cholery doniosi ? bo jesteś b. dobrze poinformowana. A
        Pankracy jest boski!


        >
        > pozdrawiam i powodzenia...

        Również pozdrawiam,
        Woland

        • motor Re: no i... swingo 24.10.01, 11:56
          Jestem pod dużym wrażeniem tego listu - był naprawdę dobry - racz przyjąć
          Woland moje szczere gratulacje. Nie mam pojęcie skąd się biorą u X-ów takie
          pytania, po co?, w jakim celu?, czemu ma to służyć? Jeśli ktoś tego nie czuje
          to niech robi inaczej. Ja mam dużą satysfakcję, że nie piszę do wirtualnych
          zjaw. Ci z którymi staram się nawiązywać jakieś relacje dobrze jeśli po za
          nikiem - mają jeszcze ciało.

          Ps. Do Ronji - jeśli dojdzie do kolejnego spotkania, to obiecuję Ci, że
          przynajmniej jakiś fragment idiotycznej piosenki Ci zaśpiewam.
          • ja_nek Re: no i... swingo 24.10.01, 15:14
            Motor, trzymamy za słowo!

            Pozdrowienia
            Janek
            P.S. Nieobecni, nie zrażać się marudzeniem co poniektórych, przychodżcie - i
            jak mawia kolega drwal - i basta!

          • Gość: Olga ad motor, czyli... (ad Y) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.01, 17:53

            zirytowaly mnie twoje slowa...; powstrzymam się jednak od obszernego
            komentarza...; hm, internet to specyficzne srodowisko; racja... ale dzieki temu
            latwiej jest np. myslec o podziale na cialo i dusze... czyz nie? (nie oczekuje
            tutaj odpowiedzi, bo i po co...); po prostu zastanow się mily, czy... to, co
            wewnetrzne nie „wzmacnia” tego, co zewnetrzne???... wiesz chodzi mi tutaj o taki
            dualizm: hardware – software (ale ty tego „nie czujesz”, a problem nadaje się
            raczej na kameralne rozmyslania... pa


            ----------------------------
            motor napisał(a):
            > Nie mam pojęcie skąd się biorą u X-ów takie pytania, po co?, w jakim celu?,
            > czemu ma to służyć? Jeśli ktoś tego nie czuje to niech robi inaczej. Ja mam
            > dużą satysfakcję, że nie piszę do wirtualnych zjaw. Ci z którymi staram się
            > nawiązywać jakieś relacje dobrze jeśli po za nikiem - mają jeszcze ciało.

        • Gość: Olga Ad bene meritus Volandus! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.01, 17:17


          Gość portalu: woland? napisał(a):
          > Wielce szanowna Pani Olgo.
          > Bardzo zafrasowała mnie Pani wypowiedź, a szczególnie jeden jej fragment:

          > > o wy, którzy z uporem szukacie i szukacie, badacie, analizujecie i
          > > wyobrazacie sobie w dobrej wierze i w ogole... powiedzcie -z wlasciwa sobie
          > > powaga i majestatem i na marginesie- jakie walory może mieć takie spotkanie?
          > > coz, jestem ignorantka (w mianowniku) i wiem, po stokroc, ze straszna miedzy
          > > nami dysproporcja i dysharmnia...

          > cóż, trudno polemizować z Tobą, masz rację. szansa na znalezienie kogoś na
          > spotkaniu tzw. singli jest znikoma. Podejrzewam, że równie łatwo ustrzelić 6 w
          > totolotka <a propos to dziś podobno warto, kumulacja, czy coś>, ale...


          hmmm.... wyrazista interpretacja... pewnie niejasno się wyrazilam, ale zostawmy
          to... choc momentami trudno się z toba nie zgodzic... ale, ale... a propos
          fortuny, fortuna kolem się toczy ))) (wiem, to slogan okrutny)

          ty sie nie frasuj... jeśli już to „nie-bardzo” :)))

          tak się zastanawiam i zastanawiam... może i bezskutecznie, coz... zamykam usta,
          bo nie do mnie należy ocena (to zle slowo ta „ocena”; hm, „wnioski”?; no, sama
          już nie wiem...)


          > Ale do jasnej cholery, miła Pani jednego nie możesz nam zabronić: nadziei. I
          > nieważne czyją matką ona, i nie ważne czy słuszna ona na wstępie, czy nie.


          moj drogi, nie mam zwyczaju czegokolwiek komukolwiek zabraniac; kazdy ma
          swoj "punkt widzenia", jedan lepszy, drugi gorszy, taki i owaki... ale... gdyby
          nie ona (ta nadzieja) trudno by bylo... chcac nie chcac, zycze tej rozumnej... i
          bezrozumnej (?)... (duzej frekwencji, no i... korzysci (?); no i... bingo!)))

          coz; odkrywaj obszary nie zbadane jeszcze; dociekaj i dociekaj..., a i tak
          trafisz na manowce (oby cudne, oby))) pamietaj, ze czasami trzeba spojrzec na
          wszystko z dystansem... no i z wyobraznia, rzecz jasna... dobra nie będę się
          tutaj rozwodzic...


          > Domyślam się, że dzieli nas różnica wieku i doświadczenia


          „wieku i doswiadczenia” –powiadasz... hmmm... no comments


          > koleżanko miła (...)nie wszyscy ludzie muszą chodzić w tych samych mundurkach
          (...)


          woland, na litosc boska, nie ma nic gorszego niż unifikacja! (szczerze mnie
          wzruszyl twój list; niestety nie chce zaglebiac się tutaj w szczegoly... mogla
          bym polemizowac, ale coz...; na marginesie i z autoironia dodam: staram się, aby
          forma listu była jasna i zwiezla... boze, tylko nie eskalacja... -mam n a d z i
          e j e, ze nie skomentujesz tego)))


          Gość portalu: Olga napisał(a):
          > > z wlasciwym sobie rezonem i w kondycji doskonalej donosze, ze oto jestem
          > > tutaj sto szescdziesiata czwarta (od razu mowie: nie liczylam; zdaje się na
          > > rozne takie obliczenia)))
          > > coz, single to ja nie jestem, wiec nie zapisuje się do klubu... hmmm, nawet
          > > nie wiem gdzie jest owa parzysta single...

          > > ignorantka (w mianowniku) i wiem, po stokroc, ze straszna miedzy nami
          > > dysproporcja i dysharmnia... jakzez moglam cokolwiek tutaj napisac... na
          > > pocieszenie dodam, ze zawsze mogę przemalowac (na pomaranczowo)
          > > i jeszcze kwestia formalna; moi drodzy, w przyszlosci musicie
          > > stworzyc „system identyfikacji wizualnej”... jakis taki uniwersalny
          > > (oby lepszy niż poprzedni), coby wystarczylo się zaanosowac i odebrac
          > > swój "pieknie-brzmiacy" nick (np. z lieratury)


          > to niby o mnie ? a co Ci przeszkadza fakt, że umiem się "dobrze szprzedać" na
          > wstępie. jestem, kim jestem, ale Wy wszyscy widzicie tylko i jedynie Wolanda,
          > więc moim celem było, by parę osób go zauważyło. nie uważam bym pokalał
          > pierwowzór. wręcz przeciwnie. staram się tępić przejawy wszelkiej obłudy i
          > zakłamania u małych i dużych, Rafika i Zarazki. Nota bene, tego ostatniego
          > bardzo tu brakuje i mam nadzieję, że swą nieobecność wytłumaczy i przedstawi
          > zwolnienie lekarskie, bo się chłop opuścił.

          twoje uwagi sa nie na miejscu, n i e n a m i e j s c u . . . (nota bene, drzwi
          zamkniete, zamkniete... tak; nie ma nic gorszego niż chlodna publicznosc... jakze
          to, jakze tak można...; oj wiem, nic nie warte to moje absurdalne rozumownie,
          wiec nie podpisuj się pod moimi slowami „w tym miejscu”; oczywiscie wskazane jest
          poczucie humoru; mam nadzieje, ze skoncze wreszcie to publiczne widowisko...)))


          > i jesze jedno, kto Ci do cholery doniosi ? bo jesteś b. dobrze poinformowana. A


          woland, nie wpadaj w paranoje))) ...wystarczy schizofrenia)))
          (retoryczne pytanie: lepsza schizofrenia, czy unifikacja?)


          trzymaj sie...

          olga
          • ja_nek Re: Ad bene meritus Volandus! 24.10.01, 19:09
            Mam nadzieję Olga, że Ty będziesz.
            Nie słuchajcie Wolanda, który mówi, że nie spotkacie właściwego singla dla
            siebie bo prawdopodobieństwo jest nikłe. Kto szuka to w końcu znajdzie. Czemu
            nie na takim spotkaniu?
            Woland - bo będziemy tam sami siedzieć! Kobiet nie zniechęcaj!

            Pozdrowienia
            Janek
          • Gość: Olga J A S N I E J N I E P O T R A F I E ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.01, 21:52

            na poczatku pozwole sobie skomentowac jedno zdanie, bo jest bez watpienia do
            mnie; janek pisze: „mam nadzieje olga, ze ty bedziesz”; na powyzsza strukture
            zyczeniowa odpowiadam: ta nadzieja jest bezrozumna... (janku, potraktuj moje
            slowa z humorem i bez urazy...))) nie mam na razie ochoty wykraczac poza ujęcia
            slowne i wirtualna przestrzen... trzymaj sie)))

            coz, tak sobie siedze, mysle i czuje, ze znowu niejasno sie wyrazilam, ale
            coz... z pewnoscia kazdy zinterpretuje moje slowa w sobie wlasciwy sposob...(wg
            upodoban i doswiadczen); n o t a b e n e , „czasami cos okazuje sie
            sprzeczne z tym, co wydaje sie na pierwszy rzut oka oczywiste”; tak,
            ponoc „wielokroc tak sie okazuje, ale poki co nie rzucam ani jednym okiem, choc
            mam dwa, obu szkoda...” :))) ach, nie jestem w stanie sobie przypomniec, co i
            kiedy sie okazalo, bo nic sie nie okazalo... w takiej sytuacji oczywiste wydaje
            sie, ze jestem z tych, co to nawet na „odpowiedz automatyczna” nie zasluguja;
            hmmm... a „nowa jakosc” czeka, czeka, czeka... (coz mam zrobic, coz?)

            pozdrawiam serdecznie i... byc moze „do zobaczenia” (w innym kontekscie); pa

            olga
            • ja_nek Re: J A S N I E J N I E P O T R A F I E ! 25.10.01, 00:59
              Dlaczego uważasz, że:
              ".... jestem z tych, co to nawet na „odpowiedz automatyczna” nie zasluguja;"

              Czyż nowa jakość nie może się zrealizować na takim spotkaniu?

              Pozdrawiam
              Janek
              • Gość: Olga do janka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.01, 08:16

                jest, jak mowilam: „jasniej nie potrafie” –wlasciwie potrafie, ale coz...;
                hmmm... „nowa jakosc” to: „nowa jakosc”; nie mogę powiedziec nic wiecej; jedno
                zdradze, „ona” (ta „jakosc”) nie zrealizuje się na takim spotkaniu, zapewniam
                cie, nie na tym polega jej istota, ot co...; uchyle rabka tajemnicy i powiem,
                ze „ta” o której myslales realizuje się od dawna w roznych wymiarach...

                ps.: zycze wiecej nadziei (tej rozumnej)))

                tym samym i ja pozdrawiam...

                olga
                • ja_nek Re: do janka 25.10.01, 11:58
                  "Życze wiecej nadziei (tej rozumnej)))"
                  To właściwie chyba powinno dotyczyć wszystkich bez względu na płeć.
                  Nadzieja rozumna - ideowa konstrukcja rzadko spotykana....

                  Pozdrawiam
                  Janek
                  • ronja Re: do janka 25.10.01, 12:02
                    Ja mam tylko nadzieję bezrozumną i rozum beznadziejny...
                    Głupio brzmi, ale jak się logicznie zastanowić, to pasuje do mnie...
          • woland? Re: Aaa..ave! 25.10.01, 19:39
            No i co tu napisać?
            No bo tak, właściwie tak polemika do niczego nie prowadzi. Niby zbliżamy swe
            poglądy, ale tak naprawdę temat się rozmył. Tak więc aby zakończyć tę utarczkę
            słowną, co to za chwilę się przerodzi w sypanie komplementami :)))), proponuję
            nie drążenie już więcej, generalnie nie drążenie już więcej.

            I pozdrawiam oczywiście gorąco Ciebie Olgo oraz wszystikich podczytywaczy :)))
            Woland <o rzut beretem od Adasia...;)))>
            • motor Re: Aaa..ave! 26.10.01, 08:51
              Woland - Ty łotrze - gdzie się podziewałeś?
              Liczyć nie łaska?
              I zobacz, co się dzieje u mgr.inż.doc.dr.hab. - może drobne wsparcie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka