Dodaj do ulubionych

_do_kasi_p45_Turcja_Egipt_porów.temperatur

27.12.09, 10:29
Hej:)
Z tego co pamiętam bylas podobnie jak ja w Egipcie w sezonie letnim.
Bylas też w Turcji :) do której ja się wybieram :)
Jestem ciekawa Twojej opinii na temat temperatur i ogólnie klimatu
panującego w Turcji w sezonie letnim (lipiec,sierpień) w porównaniu do
Egiptu.
Czy w Turcji temperatura w lipcu jest tez potwornie wysoka, i jak jest
przez nas tolerowana? co z wilogotnością ? Jak wieczory i noce? czy
trzeba do Turcji zabierac jednak jakieś ubrania z długim rękawem?.Czy
wystarczy jedynie ciepły polar na wycieczki fakultatywne i podróże
samolotem (klima)
ps.oczywiście bedę wdzieczna za info od innych forumowiczów mających
szczeście ;) odwiedzić te piękne kraje w sezonie najwyższych
temperatur;)) / lipiec , sierpień /
Pozdrawiam Ola
Obserwuj wątek
    • grazynanowa Re: bardzo upalnie.... 27.12.09, 12:05
      Na Riwierze w lipcu i sierpniu jest bardzo upalnie ,noce rowniez
      bardzo cieple ,jesli chodzi o ubior ,to tylko i wylacznie lekkie
      przewiewne rzeczy ,koszulki tez najlepiej na ramiaczkach ,nic na
      dlugi rekaw ,chyba ,ze planujesz wycieczki gdzies dalej ,to polecam
      wziasc jakis sweterek.
    • olala_o Re: _do_kasi_p45_Turcja_Egipt_porów.temperatur 27.12.09, 20:38
      dzięki
    • jusytka Temperatura w Turcji latem 29.12.09, 10:05
      Byłam w Turcji (na Riwierze) w lipcu w zeszłym roku. Niestety nie byłam w
      Egipcie, ale wybieram się tam w przyszłym roku, też w lipcu.
      Powiem tak, jest gorąco, również wieczorem, a nawet w środku nocy. Nie będziesz
      potrzebowała żadnego okrycia, mało tego bez klimy nie sposób tam usnąć.
      Korzystałam z wielu wycieczek fakultatywnych i bardzo się zdziwiłam, kiedy
      okazało się, że w środku kraju (Kapadocji) jest zupełnie inny klimat, trafiliśmy
      na deszcz (a nawet burzę) - co na Riwierze raczej się nie zdarza i było chłodno
      - żałowałam, że nie miałam żadnego sweterka. Było to jednak jedyne miejsce,
      gdzie było chłodniej, we wszystkich pozostałych było upalnie.
      Temperatury w słońcu przekraczały 60 stopni, co mam uwiecznione na zdjęciach, bo
      na zewnątrz jest sporo termometrów. Dzięki bliskości gór Taurus panuje tam duża
      wilgotność powietrza i jest parno i duszno, czego podobno nie ma w Egipcie, bo
      tam jest sucho.
      Da się jednak wytrzymać, pod warunkiem że możecie się ochłodzić w basenach czy w
      morzu lub wybierzecie wycieczki z taką możliwością, pozostałych nie polecam!
      A jak to wygląda w Egipcie latem?
      • olala_o Re: Temperatura w Turcji latem 29.12.09, 10:28
        Hej,
        Dzieki za info -> Do Kapadocji więc zabieram polar :)
        Miałam szczęście być w Egipcie w lipcu i w kwietniu . Stanowczo
        bardziej polecam pobyt w kwietniu. Piękna pogoda, upalnie, jak
        podczas naszego upalnego lata(np 26 stopni po południu , w cieniu).
        Wieczory też bardzo cieple, czasem przyjemny
        wietrzyk.Niepotrzebowałam żadnych ubrań z długim rękawem.Morze w
        kwietniu b.cieple. Zdaje sobie jednak sprawę,,że czasem w grę
        wchodzi wyjazd tylko w miesiące wakacyjne ze względu na dzieci.
        W lipcu byłam w Sharmie., lipiec w Egipcie
        to ..wyzwanie ;))),temperatura to istny palnik !...ale oczywiście
        można się przyzwyczaić....wszędzie klima , i woda w różnej
        postaci:baseny,morze, bary i barki ,itd;)..Na pocieszenie nalezy
        przyznać, iz jest bardzo sucho..więc można jakoś znieść tę
        temperaturę. Ale jest bardzo , bardzo gorąco.
        Na jednym z termometrów (podczas wyjazdu do Delfinarium) widziałam
        temperaturę 42 stopnie w cieniu (godzina 15.00)...więcej już
        postanowiłam nie oglądać termomentrów ;). Aha w nocy temperatura
        wcale nie spada jakos drastycznie , do około 29- 30 stopni ( wierząc
        mojemu termometrowi po przejściach) ;)Nawet wiatr wieczorny nie
        zawsze chłocdzi ..a raczej ciepli ;)
        Jesli chodzi o długie rękawy. Nam przydał się ciepły polar
        -w samolocie ( w obie strony)
        -na lotnisku w sharm ( klima i nawiew jaki nam zaserwowali około 2
        w nocy powalił wszystkich z nóg ..a raczej postawił wszystkich do
        galopu po sklepach w poszukiwaniu ciepłych hust i innych okryć ;)
        Tym bardziej ze mieliśmy opóźniony o 3 godziny samolot. Wg mnie
        temperatura w hali wylotów było około 17 stopni....co po 2
        tygodniach tropiku jest temperaturą nie do wytrzymania ;)skarpety
        frote..też się przydały ;)
        -podczas wycieczek fakultatywnych (kair, jerozolima),; gdzie jedzie
        się w nocy , zwiedza w dzień i wraca w nocy.Niestety kierowcy lubią
        rozkręcic klimę ;)
        -podas wspinaczki na Gorę Mojżesza ( ale to wiem z opowiadań, nie
        byłam)
        W razie dalszych pytań służę pomocą...tylko proponuję przejść na
        inne forum ( forum egiptu - tez na gazecie)
        Pozdrawiam
        Ola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka