Dodaj do ulubionych

Napiwki w hotelu

16.05.11, 13:40
w rest. zewnętrzych sprawa jest prosta, zostawia sie napiwek w adekwatnym % od kwoty rachunku

jak jednak zachwoać sie w stosunku do obsługi hotelu? w tunezji mile widziane jest wręczanie napwików nie tylko sprzątaczkom, ale i kelnerowi obsługującemu stolik
w jakiej kwocie (waluty lokalnej, a moze $ bądź Euro) wręczna się napiwki w rest. hotelowej - a może nei jest to przyjęte?

poradźcie, proszę
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Re: Napiwki w hotelu IP: *.saint-gobain.com 16.05.11, 13:54
      podobnie od czasu do czasu warto coś dać , a waluta nie gra roli.
      • Gość: T.M. Re: Napiwki w hotelu IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.11, 17:34
        Widziałem jak w Tunezji, kelner w restauracji hotelowej dostał 100 zł. i nie bardzo wiedział co ma zrobić z takim napiwkiem. Próbował zamienić na dinary, ale bez powodzenia.
        • marghot Re: Napiwki w hotelu 17.05.11, 07:54
          no fajnie, al ejak to się ma do mojego pytnia? :D
          • Gość: T.M. Re: Napiwki w hotelu IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 10:52
            Po prostu za mało wiemy z twojego pytania. W restauracjach zazwyczaj jest tzw. szwedzki stół i sama się obsługujesz. W opcji AL. za nic nie płacisz, bo wszystko jest w cenie skierowania. W opcji HB. płacisz za napoje a rachunek zazwyczj reguluje się przy ostatnim posiłku, zazwyczaj jest to kolacja, bo na śniadania napoje są bezpłatne kawa herbata soki. A jeżeli chodzi o pokoje, to w zwyczaju jest, zostawić na łózku np. co drugi dzień jakieś drobne, mogą być dolary euro lub lokalna waluta. Z doświadczenia wiem, że wtedy możesz liczyć na dokładniejsze sprzątniecie pokoju a także łazienki wraz z wymianą ręczników a także na zmianę pościeli, choć nie w każdym hotelu jest to praktykowane. Ale ogólnie napiwki wszyscy lubią zwłaszcza w krajach gdzie zarobki nie są najwyższe .
            • marghot Re: Napiwki w hotelu 17.05.11, 11:07
              a jak jest z alkoholem
              np. w ub roku bylismy w htlu, w ktorym to kelnerzy dbali o dolewanie wina, soków i innych napojów - był zwyczaj dawania im napiwków

              stąd moje pytanie o ich wysokośc w turcji
              • Gość: T.M. Re: Napiwki w hotelu IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 11:42
                Goście bardziej zżyci z kelnerami mogli liczyć na taką obsługę przy stoliku. Ale zazwyczaj to goście sami sobie nalewają alkohol oczywiście ten który nie jest importowany.Myślę że w lepszych hotelach taka usługa nalewania alkoholi przez kelnerów jest rzeczą naturalną i wtedy wypada dać napiwek, a jaki napiwek to chyba żależy od zasobności portfela gościa hotelowego. Waluta nie gra roli. Liczy się grzeczność i uprzejmość.
              • Gość: gosc Re: Napiwki w hotelu IP: *.kalisz.mm.pl 17.05.11, 21:36
                dawałam napiwki kelnerom w Turcji w hotelach, ale nie zawsze i nie wszystkim. jeśli był uprzejmy, zrobił dobrego drinka, uśmiechnął się normalnie i życzliwie - dawałam jednorazowo od 2 do 5 euro (byliśmy grupką). zazwyczaj kelnerzy dziękują, uśmiechają się w podziękowaniu i potem serwowali super kolorowe drinki z parasoleczkami i innymi dodatkami, różniące się od drinków na większości stołach albo dali coś innego niż wszystkim. zazwyczaj kelnerzy pamiętali, kto dał napiwek i kolejne dni nie musisz czekać w kolejce po drinka albo sam do ciebie przyjdzie do stołu i poda coś fajnego od siebie.
                Nie traktowaliśmy napiwku jako czegoś normalnego, co należy się kelnerom w hotelu i nie dawaliśmy napiwku codziennie, ale zauważyliśmy z całą pewnością, że lepiej byliśmy traktowani.
                • Gość: Ona Re: Napiwki w hotelu IP: 78.147.34.* 20.05.11, 16:45
                  My dalismy co drugi dzien barmanowi 10lira i byl wniebowziety, raz przyniosl nam truskawki i kiwi jako dodatek, zawsze z usmiechem. Ale ogolem obsluga w naszym hotelu byla mila i bez napiwku. W restauracji, nie zostawilismy nic bo planowalismy na koniec a pozniej okazalo sie,ze nie bylo bankomatu nigdzie i autokar juz czekal wiec bylismy ogromnie zawiedzeni bo nie pomyslelismy wczesniej. Ale nawet bez tego bylismy zawsze traktowani milo:) I zawsze dostalimy super stolik z widokiem na fontanne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka