Ayaz Aqua Bodrum

IP: *.play-internet.pl 19.05.12, 22:59


BODRUM GUMBET hotel AYAZ AQUA 4* BP ITAKA
Jak zawsze po wakacjach piszę dla zainteresowanych krótkie sprawozdanie. I jak zawsze podkreślam, że są to MOJE osobiste odczucia/opinie/spostrzeżenia i bardzo proszę o nie skakanie mi do gardła i nie komentowanie jeśli ktoś z czytających ma inną ocenę miejsca pobytu/kraju itd.
Ja opisuję wrażenia swoje i TYLKO swoje!!
A więc do rzeczy.

Wyjazd w dniach 10-17 maja 2012, BP ITAKA, Bodrum (GUMBET) hotel Ayaz AQUA 4* (TURCJA)
Trzy Ryczące Czterdziestki
ITAKA: bez zastrzeżeń, wszystko zgodnie z planem, szybko i sprawnie, ku mojemu zaskoczeniu i po raz pierwszy w życiu w transferze do hotelu towarzyszył nam rezydent, który w drodze do hotelu nie tylko pięknie opowiadał o Turcji, zwyczajach, klimacie, pogodzie, kuchni itd., to jeszcze był obecny przy meldowaniu się w hotelu.
Hotel: nie więcej niż 3 * ale zasłużone i w tym standardzie bez zastrzeżeń. Bardzo blisko morza i w dobrym miejscu miejscowości GUMBET, gdyż hałasy miasta trochę docierały a nie przeszkadzały, a zapewniam, że dyskoteki i knajpy ryczały do rana. Gumbet zwane jest tureckim Las Vegas i jest w tym stwierdzeniu sporo prawdy, życie w mieście zaczyna się po 21.00 a kończy nad ranem. W recepcji stoją dwa komputery, za godzinkę korzystania zapłacimy 5 TL. Dla dzieci atrakcji niewiele, stół bilardowy, ping pongowy, dwie huśtawki i tyle, zero animacji, jedynie w czwartki wieczór turecki.
Restauracja/bar w jednym praktycznie na świeżym powietrzu z solidnym zadaszeniem, ale są takie ścianki z pleksi opuszczane gdy jest chłodniej lub pada deszcz. Część stolików w barze, część na wolnym powietrzu, wokół basenu. Są parasole i nawet w słonku można sobie usiąść na zewnątrz.
Śniadania, obiady i kolacje: jak dla mnie ok., wszystkiego wystarczało, niczego nie brakowało, było smaczne, i choć nie był to posiłek który zasługiwałby na 4* Michelin, to było ok.
Generalnie standardowo jak w tego rodzaju hotelach, bez zaskoczenia i niespodzianek, ale i bez rewelacji.
Śniadania: zawsze bagietki do krojenia we własnym zakresie, jajka na miękko, twardo, sadzone, jajecznica, kiełbaski, czasem mini naleśniczki, warzywa: pomidory , ogórki, sałata, koperek, pietruszka, groszek jadalny, roszponka, mnóstwo różnego rodzaju oliwek, cebulka, barek sałatkowy, wędliny typu nasza mortadela, sery żółte, pyszny biały ser typu bryndza lub coś w tym rodzaju , ichniejsza nutella, miód , dżemy, płatki kilka rodzajów i mleko, jogurt naturalny i różne inne pulpy, których nawet nie kosztowałam, do śniadania zawsze różnego rodzaju ciasteczka, najczęściej wytrawne: z oliwką, cebulka itd…
Kawa, herbata, gorąca czekolada, woda, mleko z dystrybutorów no i inne, nieco „świńskie”napoje.

Obiady: zawsze: frytki lub pure ziemniaczane, talarki ziemniaków, ze dwa rodzaje mięsa, często live cooking, mnóstwo sałatek, jedno danie wegetariańskie, makaron z sosem itp., bardzo dużo słodkich ciast i ciasteczek włącznie z ich baklavą i innymi cudami, zupa i bagietka, na kolację to samo, ale jeszcze większy wybór dań na ciepło i słodyczy. Każdy mógł się najeść do syta i tylko malkontent byłby niezadowolony.

Wiem, wiem… na różnych forach wakacyjnych na hotelu nie zostawiono suchej nitki, ja jechałam tam ze ściśniętym ze strachu żołądkiem ale się cuuuuuuuuuuuuuuuudownie rozczarowałam. Polacy to malkontenci, narzekacze, pierdziacze, chamy i ludzie nie wychowani. W domu parówka na śniadanie a w hotelu czterdzieści pozycji w menu to mało, szkoda dalej o tym pisać bo nie warto!!.

Kelnerzy( li i jedynie bo kobiet niet) uśmiechnięci, sympatyczni, zapracowani, fajni, mili……… ciężko pracujący. DRINKI/WINO/WÓDKA rozcieńczone do granic niemożliwości, czegoś takiego jeszcze nie spotkałam i tutaj zgadzam się z innymi forumowiczami, że to przesada i skandal. Rozumiem postawę tych, którzy uważają, że wakacje służą wypoczynkowi a nie chlaniu, ale tez i rozumiem zdanie tych, którzy uważają, że wakacje służą chlaniu, relaksowi i nudzie! Każdy widzi świat inaczej i ma do tego prawo. Alkohol absolutnie chrzczony i tyle. Jednego dnia poprosiłyśmy o czystą wódkę do kieliszków, co spowodowało konsternację barmanów, pobiegli nalać coś do kieliszków na zaplecze, ale zapewniam, że w wódce więcej było wody niż wódki. Trudno.
Basen bardzo ładny, czyściutki, ładnie wijący się przed pokojowymi balkonami, jest mały brodzik, niewiele leżaków i parasoli, bez rezerwacji ani rusz, aczkolwiek… za hotelem, na tyłach recepcji przy basenie jest nieodkryty mały kącik z 8 leżakami, zawsze tam było pusto a miło i cicho. Bo dalej od Drink baru
Pokoje: standardowe, jak dla mnie duże, czyste, sprzątane wyłącznie przez mężczyzn, sprawna klimatyzacja, Duzy balkon, łazienka czyściutka i w miarę nowa. Wiele na forach napisano na temat dostawki: moja była normalnym, wygodnym szerokim łóżkiem, więc może niektórzy źle trafili albo nie umieli powalczyć w recepcji o swoje. Ja bałam się, że będę spała na rogówce 120 cm jak to opisywano, ale miałam normalne łóżko i to mnie bardzo uspokoiło Ręczniki wymieniane codziennie, w dystrybutorach przy wannie płyny do kąpieli, szafa niewielka, przynajmniej dla 3 osób nieco za mała. Czasami brak gorącej wody, ale jest ona ogrzewana kolektorami słonecznymi i bywało, że leciała jedynie letnia, ale rzadko, zwykle bywała ciepła. W każdym pokoju duża lodówka, która sprawnie działała.
Plaża 50 m od hotelu, nie dajcie się zwieść: to jest plaża publiczna, i każdy ma prawo tam leżeć darmowo, a że naganiacze z okolicznych restauracji zachęcają do kupowania napojów to już inna sprawa, możesz kupić a nie musisz. No i trza się targować bo jednego dnia chcą za piwo 10TL a innego 5????? Plaża się ciągnie i ciągnie i wybierasz jaką chcesz, jedynie plaża przy hotelu WOW jest prywatna i tutaj trudno zalec ( na prawo od hotelu Ayaz)
Wzdłuż plaży mnóstwo knajpek i restauracji ale ceny w nich od 50% do 150% wyższe niż w mieście, koktajl z krewetek przy plaży 20-25TL, w mieście 8L!!! Więc jedzenie polecam w centrum miasteczka lub w bocznych uliczkach, a jeśli przy plaży to dla grubszego portfela.
O tej porze roku plaża była totalnie pusta, ale domyślam się, że w sezonie, musi być tam kociokwik.
Obok hotelu, jakieś 50 metrów jest przystanek dolmuszy czyli mini autobusików, którymi można dojechać do centrum Bodrum za 2,75TL, jedziemy do przystanku :OTOGAR!!! A dalej na piechotkę do portu. Bodrum drogie, ale w pobliżu portu, przy meczecie który każdy zauważy jest MacDonalds i Starbucks, jedyne miejsca w których można się kulturalnie odsikać i zjeść. He He, my musiałyśmy siusiać w kibelku przy meczecie: dziura i szlauch za 1Euro.

W centrum Gumbet, obok hotelu Baba do którego można dojść brzegiem plazy, jest biuro podróży KLS Voyages, w którym pracują Polacy i w którym można kupic wycieczki o 50-60% tańsze niż z Itaki, np. rejs statkiem z Itaką 30Euro a z KLS 10E z obiadem i transferem z i do hotelu!! Wiele osób było także na KOS, i w innych miejscach.

Największy mankament hotelu Ayaz Aqua to budynek główny, na jego piętrze jest z 6 pokoi w widokiem na kurnik i to jest dramat, osoby, które tam trafią maja totalnego pecha i powinny interweniować w recepcji, że tego nie chcą!!! Nie dość, że widok fatalny, to jeszcze smród z kurnika i pianie kogutów o 2.00 w nocy. A swoją droga dlaczego hotelarz na zapleczu ma mini ogródek z kurnikiem i bajzlem??? Tego nie zrozumiem, w każdym razie opisywane przez forumowiczów UCZTY urządzane przez właściciela hotelu się skończyły: nie ma białych obrusów i ekstra obsługi, Państwo Właściciele, siadają z Mamusią, Tatusiem i Córeczką przy zwykłym stoliku i stają w zwykłej kolejce do żarcia. Opinie na FORUMIE czynią cuda, He, He!!
Nie wiem co tu jeszcze napisać: Turcja wydała Mi się bardzo europejska, gdyby nie targowanie się w sklepach i naganiacze w knajpach, myślałabym, że jestem w europie. Jestem zadowolona, wypoczęta, uśmiechnięta, zrelaksowana. Przez tydzień od rana do wieczora byłam ob
    • mewels Re: Ayaz Aqua Bodrum 20.05.12, 12:24
      ufff kamień spadł mi z serca :) po przeczytaniu wielu opinii również miałam obawy co do tego hotelu. My lecimy do Ayaz 31 maja na 2 tygodnie.
      • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.play-internet.pl 20.05.12, 14:34
        To udanych wakacji życzę, pilnuj tylko jednego byś nie dostała pokoju w maleńkim budynku głównym, bo będziesz miała widok albo na kurnik albo pokoik z maleńkim balkoniczkiem!!!!
        I polecam wycieczki z biura podróży KLS Voyages, gdzie pracuje Polka Dorota, tańsze o 50% niż u rezydenta. Biuro znajduje się obok hotelu BABA, dojdziesz do niego plażą, w lewo od morza, dojdziesz do knajpki Baba Club czy jakoś tak i przed tą knajpką w lewo w wąziutką uliczkę, dojdziesz prosto do głównej ulicy i po lewej obok hotelu Baba masz KLS Voyages. I na przeciwko biura masz jeden z nielicznych supermarketów, w których wywieszone są ceny i nie trzeba się targować:)
        Jak masz pytania to chętnie odpowiem, pozdrawiam.
        • Gość: ella Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.plastcom.pl 21.05.12, 19:56
          A możesz podać orientacyjne numery pokoi z wątpliwymi atrakcjami typu- widok na kurnik?
    • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum - dopisek! IP: *.play-internet.pl 20.05.12, 14:59
      widzę,że ucięło mi końcówkę wpisu więc ją doklejam:)

      Nie wiem co tu jeszcze napisać: Turcja wydała Mi się bardzo europejska, gdyby nie targowanie się w sklepach i naganiacze w knajpach, myślałabym, że jestem w europie. Jestem zadowolona, wypoczęta, uśmiechnięta, zrelaksowana. Przez tydzień od rana do wieczora byłam obsługiwana przez miłych ludzi, niczego nie musiałam robić, relaks od rana do wieczora, jedzonko pod nos, napoje pod nos, czego tu chcieć w tym ciężkim życiu???

      Jak ktoś chce wiedzieć więcej to chętnie dopowiem na haneczka40tka@o2.pl.

      Acha, i zapomniałam dodać, że jedynym zakłóceniem pobytu, były kłótnie polskich małżonków, którzy żarli się od rana do nocy wyzywali się od kurw, pizd i innych cudaków. Kilkudniowa bliskość ich wykończyła, było mi głupio i wstyd , ale to temat na inny watek.

      Pozdrawiam.
    • Gość: Franka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: 94.75.86.* 21.05.12, 11:06
      Najbardziej wyczerpująca opinia jaką dotychczas widziałam :D
      A powiedz mi tylko, bo nie mogę tego znaleźć jaki typ oferty to był? tzn. wykupiłaś wcześniej czy kupiłaś w Last Minute?
      • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.wro-com.net 21.05.12, 14:25
        Kupiłam poczatkiem kwietnia, to była oferta na 23 cie urodziny Itaki za 1059 zł, teraz jeste niestety o jakies 300 zł droższa, ale na inne hotele jest jeszcze oferta do tysiaca złotych. Za tę cene to były naprawde super wakacje!!
        • Gość: tamara Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.12, 12:42
          Polecam wyczekiwanie do ostatniej chwili -z awsze schodzą jeszcze z ceny:)
          • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.play-internet.pl 23.05.12, 08:45
            Schodzą z ceny to prawda ale na wybrane hotele i na wybrane lotniska. Jesli chcesz lecieć z Warszawy, no ewentualnie z Katowic to bez problemu znajdziesz wylot za 899 zł z ALL, ale już z Wrocławia, Gdańska, Poznani czy Rzeszowa znacznie trudniej:( A nie każdy chce i może tłuc się przez cała Polskę na inne lotnisko. Przy obecnych cenach benzyny taka podróż zwłaszcza rodzinna może kosztować więcej niz tygodniowy pobyt w Turcji dla jednej osoby!!!

            Trzeba lookać na oferty codziennie, teraz jeszcze można "Wyniuchać" fajne ceny!!!
      • plasticofantastico Re: Ayaz Aqua Bodrum 24.05.12, 19:35
        Może przyda się zainteresowanym analiza wyżej opisanej wycieczki :)

        travelscanner.pl/index.php?idOffer=http%3A%2F%2Fwww.itaka.pl%2Fwczasy%2Fturcja%2Fbodrum%2Fhotel_ayaz_aqua_1850.php&scanner=1&low=10&high=-1
    • Gość: Ika Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.ruch.com.pl 23.05.12, 13:56
      Witam przeczytałam całą Pani opinie i w pełni się z nią zgadzam , byliśmy w tym hotelu w tym samym terminie z 2 dzieci:). Nie wiedziałam tylko o tych pokojach w budynku głównym. Jedzenie spanie i wycieczki (z resztą na jedne z nich byliśmy wspólnie) dokładnie tak jak Pani pisze. My trafiliśmy akurat na pokój oddany w tym roku- są ponoć takie 3, całkowie odnowiony, nowe meble z Ikei, łazienka czyściutka, wymalowany na biało z niebieskimi dodatkami- bardziej w stylu greckim niż tureckim. Basen też ok, dzieci z brodzika też bardzo zadowolone. Co do drinków to faktycznie rozwodnione, ale pozostałe jedzenie ok, smaczne i duży wybór. Przeciętny Polak nie ma na co narzekac, ale wiadomo malkontenci znajdą się wszędzie.
    • Gość: sabinka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.centertel.pl 23.05.12, 19:10
      Super! Lubię czytać takie ciekawe relacje :) cieszę się, że wyjazd się udał! Aż mi się przypomniały moje wakacje :) Też byłam z Itaką i też wróciłam bardzo zadowolona.
      • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.wro-com.net 24.05.12, 11:17
        Halo Ika, Ty z Gdańska jesteś prawda??


        To pozdrowienia dla maluchów i dla całej Rodzinki:)
        • Gość: Ika Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.12, 23:13
          Tak lecieliśmy z Gdańska...a jesteśmy z Bydgoszczy:)Pozdrawiamy ekipę z Katowic:))).Dzieciaki super zadowolone, chyba jeszcze się tam wybierzemy.
          • Gość: Franka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.unknown.vectranet.pl 24.05.12, 23:19
            Cudownie! ech. trudno przeboleje się te 300 zł najwyżej wacików nie kupię :P
            Nie no super! no to co zaczynam polowanie na tę ofertę :D
    • Gość: samodzielny Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.12, 12:16
      fajna relacja, przydatna dla zainteresowanych Turcja, tylko jakoś tak nie widze ceny jaką zapłaciłaś za ten wyjazd...:)wiem że Itaka ma tanie oferty na Turcje i Egipt, ale nie wiem, jak to sie przeklada pozniej na standard zakwaterowania, a Ty piszesz o hotelu 4*.
      • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.play-internet.pl 24.05.12, 18:16
        Samodzielny, zapłaciłam 1059 zł z wylotem z Katowic, Z Warszawy wyloty były za 999! A z totalnego last minute za 899:)
        • tik-tak1 Re: Ayaz Aqua Bodrum 24.05.12, 22:32
          Mogę Cie poprosić o kontakt...??
          Chciałabym się wybrać do tego hotelu, ale mam mieszane uczucia.
          Mój numer gg 32225493.
          Dzięki :)
          • Gość: Haneczka40tka@o2.p Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.play-internet.pl 25.05.12, 07:57
            Hej, nie używam GG, jak coś to napisz do mnie maila
            haneczka40tka@o2.pl.

            Pozdrawiam
            • Gość: Olaff Pytanie o Parkim Ayaz = Ayaz Aqua w Gumbert ? IP: 195.149.64.* 25.05.12, 14:54
              Gość portalu: Haneczka40tka@o2.p napisał(a):
              > Hej, nie używam GG, jak coś to napisz do mnie maila
              > haneczka40tka@o2.pl.

              Chciałem zapytać o hotel Parkim Ayaz, ponoć wraz z Ayaz Aqua to jest jeden teren/ośrodek - czy to prawda ?
              Te hotelą mają wspólną infrastruktuję typu jadłodalnie/basem/bary ?

              Czy w tym holetu (Aqua) była dyskoteka ? Mam nadzieje że nie ...


              z góry dziękuje za odp

              pzdr
              Olaff

              • Gość: Haneczka40tka Re: Pytanie o Parkim Ayaz = Ayaz Aqua w Gumbert IP: *.play-internet.pl 25.05.12, 18:27
                Hotel Ayaz Agua jest zupełnie niezależnym hotelikiem, malutkim, z jednym basenem, jedną restauracją z barem ( na świeżym powietrzu) nie ma w nim żadnych dodatkowych barów ani żadnej dodatkowej infrastruktury, teren jest generalnie niewielki i ogranicza się oprócz budynków mieszkalnych do terenu wokół basenu, który też jest niewielki, nie ma dyskoteki, animacji, imprez itd.

                Pozdrawiam, no i NIE jest połączony z żadnych innym hotelem. Obok jest kilka niewielkich hotelików ale mają zupełnie oddzielną infrastrukturę.
                • Gość: olaff Re: Pytanie o Parkim Ayaz = Ayaz Aqua w Gumbert IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.12, 12:11
                  Gość portalu: Haneczka40tka napisał(a):
                  [...]

                  Dziękuje.
    • Gość: trip Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.jjs.pl 26.05.12, 16:31
      Haneczka, a jak ten rejs statkiem? czy zatrzymuje się w jakiś zatoczkach, odwiedza się jakieś wysepki, plaże? Krótko mówiąc czy jest wart polecenia, czy to nudny rejs z głośną muzyka na pokładzie?
      • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.play-internet.pl 26.05.12, 18:58
        Hej, jest kilka wariantów tych rejsów, ten na którym ja byłam miał 5 przystanków, cztery na kąpiel w szmaragdowym morzu w róznych zatoczkach a piaty to był godzinny przystanek i pobyt na plaży, statek był niewielki ale wygodny, z dwiema czyściutkimi toaletami, był także obiad w cenie oraz dodatkowo możliwość zakupów i lodów. Ale widziałam inne stateczki, niektóre dużo większe, na których bawiła się brytyjska młodzież i przyznam,że tam bym się znaleźć nie chciała. Jak pisałam płynęłam z KLS Voyages i żadnych ekscesów tam nie było!
        Pozdrawiam.
        • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.play-internet.pl 26.05.12, 18:59
          Zapomniałam dopisać,że była możliwość zakupów napojów oczywiście:)
          • Gość: trip Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.jjs.pl 27.05.12, 08:18
            Wielkie dzięki:). Ale czy ten rejs, zatoczki przytamek na Camel Beach czy są interesujące, czy poleciłabyś ten rejs ? W Turcji z każdego resortu są organizowane tego typu rejsy jednodniowe od Cesme po Alanyie ale ich atrakcyjność jest różna ze względu na atrakcyjność samego wybrzeża i zatoczek, wysepek, grot, które są w programie. Jedne wycieczki są dużym przeżyciem nie tylko ze względu na sam rejs statkiem, ale i różnorodne, piękne odwiedzane miejsca po drodze (Olu Deniz 6wysp chociażby, albo Alnayia) inne są nudne jak rejs w Side dolphin island. Jakie były Twoje wrażenia z tej wycieczki, czy warto?
            • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.play-internet.pl 27.05.12, 11:58
              Trip, nie umiem Ci odpowiedziec na Twoje pytanie. To co dla jednego człowieka jest podniecajace i wspaniała, dla innego będzie nudne i nieciekawe, więc wybacz ale nie mogę Ci powiedzieć,że TEN rejs był fajny.

              Tzn był fajny ale dla mnie, bo mogłam się zrelaksować, poleżeć na słoneczku, posłuchać szumu fal, obejrzeć piękne krajobrazy, zanurzyć się w kryształowej wodzie, ponudzić i nic nie robić. Szukałam relaksu i go dostałam, akurat pobyt na plazy był dla mnie najgorszym elementem rejsu, bo było tam wściekle goraco, wolałam statek gdzie fajnie wiało i można też było skryć się na dole w cieniu i kontemplować. Nie wiem jakie masz potrzeby i oczekiwania, wiele też pewnie zależy jacy ludzie znajdą się też na statku, na naszym rejsie największą "atrakcją" (czytaj:przeszkodą) były trzy angielki 50+ które płynęły wraz ze swoimi tureckimi przydupasami lat 25, babska spasione, otyłe morświny opalały się toples, i choć przeciwko goliźnie nic nie mam to w ich wydaniu było to OBRZYDLIWE. FUJ!! Obwisłe cyce z rozstępami i wyciągniętymi sutami na widoku wszystkich:(

              Sam rejs jak dla mnie typowo wypoczynkowo-relaksowy!!
              • Gość: trip Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.jjs.pl 27.05.12, 17:28
                No tak czy owak stateczek lubię. Morświnów nie bardzo ale i tak wolę niż wściekał muzykę na pokładzie i pijanych smarkaczy z Anglii co udają bogaczy w Turcji. Ja o te widoki pytam, czy atrakcyjne, no ale jasne,że trudno stwierdzić to rzecz gustu. Z tym, że są jednak takie widoki co pozostają w pamięci u zdecydowanej wiekowości. Jak będziesz kiedyś w Olu Deniz koniecznie wykup tam rejs 6 wysp i jeep safari, a zrozumiesz na czy polega różnica, miedzy innymi rejsami w Turcji i innym jeep safari:). Tu nikt nie miął wątpliwości, że wycieczka jest wyjątkowa atrakcyjna, a miejsca zapierające dech w piersiach podobnie jest z wrażeniami z Efezu czy Kapadocji. Mam już jednak wyobrażenie o tym rejsie za co bardzo dziękuję i mimo, że Camel beach ani ładna, ani ciekawa bo dostępna z lądu, więc zatłoczona i skomercjalizowana to jeden dzień relaksu na statku się przyda:)
                • Gość: haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.wro-com.net 29.05.12, 13:23
                  Trip, mam nadzieję jeszcze kiedys trafic do Turcji i to własnie Oludeniz, więc z pewnościa wykorzystam twoją propozycję,zyczę Ci udanych wakacji.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: trip Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.jjs.pl 29.05.12, 20:25
                    Dzięki za życzenia, ale Powiem Ci szczepże, że mam dylemat. Po Oludeniz już mi się inne rejony nie podobają w Turcji, no chyba że na własną rękę i odpoczynek w Kas, ale z Oludeniz też można go odwiedzić jak się samochód wynajmie. I trochę tak na siłę się próbuję do tego Bodrum przekonać, no i w zasadzie nie bardzo mi się to udaje. Oludeniz ma niesamowitą atmosferę, spokój, kameralność, widoczki, niska architektura, góry, morze, laguna, nocą puszczają balony ze światełkiem, za dnia na niebie paralotniarze, muzyczka cicha chiloutowa, dyskoteki są w miasteczku obok, do którego dojeżdża się domusem, a tu w nocy, za dnia enklawa spokoju można na poduchach palić fajkę i kontemplować :). wycieczki sitakiem jak lubisz można odbyć nawet dwie i nie ma powodu ich kupować w burach lokalnych czyli u pośredników, bo stateczki stoją przy plaży, wiec za 10 usd można odbyć całodniowy rejs 6 islands lub 12islands, i wyspy na tych wycieczkach sie nie powtarzają, ja polecam przede wszystkim 6 island chociażby ze względu na przystaneczek godziny na Butterfly Valley (plaża, dolina, wodospady do których trzeba się z 20 minut przejść wszytko urocze), skoki do turkusowej wody przy Blue Cave, lunch przy zatoce Akwarium, no i zatopione miasto w pobliżu St Nicholas wyspy, gdzie jest kolejny przystanek i znowu spektakularne widoki, jak komuś się che może wdrapać się na górę gdzie stoją ruiny bizantyjskiego kościołek. Nurkuje się jeszcze w miejscu gdzie wybijają gorące źródła i odwiedza camel beach ale nie to samo co w Ortakent:). No a jeep safari podczas którego zwiedza się wszytko co jest w okolicy, a to wszytko zaledwie za 15 USD, czyli przystanek w opuszczonej greckiej wiosce Kumkoy, grobowce Tlos, wąwóz Sakklikent, chwila na relaks w Yakkaparku, mnóstwo strumyków w zadrzewionym parku, potoczki z rybami, wodospady, fajny bar z blatem z wyżłobionym dookoła niego kanałem, w którym pływają pstrągi:), kąpiele błotne w rzece, lunch w restauracji na rzece, hamaki, i pomosty bezpośrednio na rwącej rzece:), a na koniec odpoczynek na największej piaszczystej plaży w Turcji - Patara, przy której są ruiny rzymskiego miasta. No i teraz wszytko wydaje mi się nie warte swoich pieniędzy jak porównuje z wakacjami w Oludeniz.
                    Tak więc jeśli planujecie jeszcze kilka wizyt w Turcji, to lepiej Oludeniz zostawić sobie na koniec:).
                    • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.play-internet.pl 30.05.12, 09:11
                      Hej Trip, dzięki za super opis. Jasne,że chciałabym jeszcze do Turcji, jaki rejon nie wiem , ale tak mnie zachęciłes do Oludeniz, to pewnie będzie następny kierunek:) Po co zostawiać na potem??? A czy ja wiem ile miżycia pozostało? Napisałeś tak pięknie o tych miejscach ,że już chcę tam pojechać:) Po Alanyi długo nie miałam ochoty na Turcję, po Bodrum jestem mile rozczarowana a skoro w Oludeniz będzie jeszcze piękniej to MUS!!!! Dzięki za zachętę, czy Ty juz ostatecznie wykupiłeś pobyt w Bodrum czy na razie myslisz?? Nie polecam Ci absolutnie Gumbet bo tam muzyka rżnie od rana do nocy, ja też nie lubię rąbanki ani na plazy ani przy basenie. Nie ma to jak Wyspy Kanaryjskie, tam w żadnym hotelu nie puszczano muzyki przy basenie, tylko śpiew ptaków i szum wody. No ale rozmawiamy o innej destynacji:) Ale te głośniki bym wywaliła!!!
                      • Gość: trip Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.jjs.pl 30.05.12, 14:42
                        No ja w Alanyi byłam jakieś 20 lat temu i jedyne co mi wowczas utwkiło w pamieci to wycieczka do Kapadocji i Pamukale (ale wtedy Pamukale wyglądało naprawdę pięknie, mnóstwo tarasów z turkusowa wodą w których można było przesiadywać, a teraz wszytko poniszczone, pozamykane a jeszcze jakieś sztuczne twory porobili). No ale jak pojawiło się w ofercie Oludeniz to mi się zachciało znowu odwiedzić Turcję no i przy okazji Efes zaliczyć. Jakie było miłe zaskoczenie, ze Oludeniz nie przypomina w niczym Tureckich resorów, że mała zabudowa, że nie ma naganiaczy, że cisza spokój, czystość do okola tak jakby to jakaś sekretna wysepka była. Poziom usług na najwyższym poziomie i cała infrastruktura choć stylizowana na typowa dla tego regionu nowa, no i co najważniejsze nie ma tłumów, nawet na lagoonie która jest jakby mała wysepką też można znaleźć spokojniejsze miejsca jak nie z jednej strony to z drugiej. Na dodatek tam wcale nie jest drogo, ceny zupełnie przystępne, odniosłam wręcz wrażenie, ze taniej niż w Polsce, może dla tego, że płaciłam w USD? Hamam dokonały przy plaży za 10 USD i wszędzie blisko bo to małe miasteczko. No i te wycieczki, które mają tyle atrakcji i też za półdarmo.
                        Teraz mam problem, bo szykuje się na lasta, ale na wywiera za żadne skarby, a do Bodrum też się staram przekonać no bo co ja tam będę prze tydzień robić ile można spędzać czas przy basenie i na plaży? obejrzeć miasto Budrom to jedno popołudnie, do Gumsluk przejechać się to drugie, no może ten bout trip ale czy warto tylko dla zabicia czasu no i cena wydaje mi się po tym co można mieć za 10 12 USD w Oludeniz mocno wygórowana. Może Didyma, Milet i Priene, ale ponoć nie organizowana jest ta wycieczka z Bodrum tylko można co najwyżej wynająć samochód i na własną rękę przy czym to wyjdzie diabelsko drogo przy tamtejszy cenach benzyny. No i jak pomyślę o Oudeniz to od razu mi nastawienie zmienia, po pierwsze mogłabym płynąc tym razem na rejs 12 wysp i wynająć samochód tylko tym razem zamiast robić kilkaset kilometrów w jedną stronę to niecałe 100 i odwiedzić Kalkan, plaże Kaputas i Kas, a stamtąd jeszcze wykupić rejs do Kekovy (zatopione miasto) i Simeny co i Tobie polecam. Dolmiszem można z Oludeniz przejechać się do Fethye ale tam w zasadzie nic nie ma bo grobowce zobaczycie w Talos i np. na wycieczce Dyalna, za to jest targ rybny nie daleko bazaru i tam można kupić rybę albo krewetki czy inne owoce morza i z nimi podejść do dowolnie wybranej na bazarze restauracyjki gdzie błyskawicznie Ci to przesadzą, podadzą z ciekawymi przystawkami i sosami no i to jest naprawdę niebo w gębie:), tam raczej turyści chniejci nie przyzywają wiec ceny znowu są naprawdę niskie (tam już trzeba mieć liry).
                        No i do Kayakoy warto podjechać domusem tylko wtedy trzeba podejść lub taksówką i sobie pozwiedzać miasto duchów:). A jak wam się zachce wieczorem rozrywki, klubów i dyskotek to wystarczy domusem podjechać do Hisaronu. Mnie akurat tam nie zawiało, ale wiem że jest taka możliwość:)
                        • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.play-internet.pl 30.05.12, 15:10
                          TRIP, Ty to Szaleniec jesteś:) To jedź do Oludeniz i będziesz zadowolona na 100%. Masz rację,że ten rejs łódką jest taki relaksowy i odmóżdżajacy, choć dla mnie nie tylko dla zabicia czasu , szum wody mnie uspokajał, wyciszył, a tego mi bardzo było trzeba po szlonej i głośnej pracy.
                          Piszesz,że nie było naganiaczy? Az trudno w to uwierzyć, ale byłoby bardzo miło bez nich:) To jeszcze bardziej zachęca do tego,żeby jechać tam!! Jakie biuro wybierasz i w jakim terminie> Ja w tym roku już raczej nigdzie się nie ruszę, trzeba czekać rok albo dłużej, no ale cóż, taki lajf!

                          Pozdrawiam Cię i dziękuję za opisy!!!
                          • Gość: trip Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.jjs.pl 30.05.12, 15:38
                            To w przyszłym roku poluj na Oludeniz w drugiej połowie maja ceny są atrakcyjne i jest już upalnie, natomiast w ostatnim tygodni maja już windują mocno ceny biura turystyczne w górę i na wysokim poziomie utrzymuje je już do końca września. Zawsze wybieram najkorzystniejsze oferty, a te są najczęściej u największych touroperatorów, raz że mają najleprze lasy dwa, że mają najbogatszą ofertę. Do Oludeniz polecam lecieć z Itaką. Naganiaczy nie ma, jest niezwykle europejsko, a obsługa w hotelu czy sklepikarze, restauratorzy choć mili i pomocni to w żadnym razie się nie spoufalą, a w Bodrum jest inaczej? A taką miałam nadzieję, że to tylko na riwierze tak się dzieje. No to coraz mocniej muszę rozważyć jednak powrót do Oludeniz.
                            • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.wro-com.net 31.05.12, 10:16
                              Tripku, w Bodrum naganiacze są niestety, nie sa tak nachalni jak w Tunezji ale jednak sa, ja jak ich widze to od razu sie pocę i mnie wszystko swedzi i zakupów nie robie, teraz nie wydałam nawet 100 euro, a parę drobiazgów kupiłam tylko dla Córki w prezencie z przymusu (czytaj koszulki i torbę) a Męzowi perfumy na wolnocłówce. Nie cierpie sie targowac i już. No i Ci naganiacze z knajp, coś okropnego. Ale sa tacy, którzy to lubią!!!
                              • Gość: trip Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.jjs.pl 31.05.12, 10:38
                                To w Oludeniz po pierwsze wszędzie są przyklejone ceny, nie ma bazaru, nikt nie zaczepia, nie nakłania, ani za dnia ani wieczorem, wycieczki kupujesz za bardzo atrakcyjne ceny (maja inne ceny wycieczek dla turystów ze wschodniej europy inne dla tych z zachodu). Male spokojne maseczko, w którym szczególnych atrakcji nie ma, są restauracje, puby, bary z karaoke i wieczorem rozkładają poduchy na plaży ze stoliczkami i można puszczają lampiony do nieba i nie ma tu ani gwaru typowego dla kurortu, ani naganiaczy, nikt tez się nie targuje, a najbliższy targ jest w Fethiye dla miłośników tej formy zakupów.
                                Tu masz filmiki na których widać leniwą, spokojną i wieczorem chiloutową atmosferę wieczorem Oludeniz:).
                                www.youtube.com/watch?v=ivxeDrkE9W0&feature=fvst
                                www.youtube.com/watch?v=JtUn5MEXJMA&feature=related
                                • Gość: trip Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.jjs.pl 31.05.12, 10:47
                                  A laguna wygląda tak:www.youtube.com/watch?v=Lm7R4vZFkUA&feature=related
                                  wejście jest płatne i potem trzeba jeszcze trochę przejść aby do niej dojść. laguna jest po prawej stronie od głównej ulicy, a po lewej jest piaskowo-żwirowa plaza miejska też pinka:), a pomiędzy stoją stateczki (6island lub 12 island trips). A tu masz Butterfly Volley do której jest przystanek podczas wycieczki 6 wysp. forum.gazeta.pl/forum/s,660,136006486,136297211.html?rep=1
                                  • gantowa Re: Ayaz Aqua Bodrum 31.05.12, 13:48
                                    Świetnie to wygląda! Z ciekawości weszłam na stronę Itaki, żeby zobaczyć jaki jest koszt takiej wycieczki, a to mniej niż 1000 zł za osobę za 8 dni!!!! Chętnie się tam wybiorę :)
                                    • Gość: trip Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.jjs.pl 31.05.12, 15:41
                                      Polecam z pełną odpowiedzialnością Oludeniz:), Weszłam i ja na stronę Itak, ale tak atrakcyjnej ceny nie znalazłam, no ale lasty się szybko zmieniają. Małe kameralne hoteliki góra trzy piętrowe, nawet większe resorty składaj się z kilkunastu takich budyneczków co daje wrażenie nawet przy 100 - 200 pokojach kameralności, ale przeważnie te hotele maja do kilkudziesięciu pokoi. W związku z tym nie ma w Oludeniz tłumów i jest wyjątkowo spokojnie. A każdy hotel nawet ten najmniejszy ma własną kucnie, żadne tam przywożone cateringowe jedzenie, te najmniejsze jak Ata Lagoona bech (ok30pokoi) mają restaurację dla turystów z zewnątrz, otwartą na świeżym powietrzu wiec jedzenie jest naprawdę dobre i sierze i nie ma poczucia, że jest się w hotelowej stołówce. Zresztą wszystek te hotele w Oludeniz mają wysokie oceny na holydaychek. Tu nie ma hoteli poniżej 4 punków na 5 możliwych to nie jest resor masowej turystyki- na szczęście:). Atutem są nei tylko hotele, ale położenie to Turcja licyjska, najpiękniejsza, tu są też najpiękniejsze palże w Turcji:) Patara, na która można dostać się albo wynajętym samochodem albo w ranch jeep safari, Oludeniz laguna, Butterfly Valley na którą dopłynąć można statkiem w ramch wycieczki z Oludeniz, podbnie zresztą jak na Gemiler, na którą też można dostać się domusem z Hisaronu, czy popularna wśród serferów Hisaronu Bay, nieco dalejod Oludeniz jest Kaputas która leży między Kalkan a Kas i tu można dojechać wynajętym samochodem lub telepać się autobusem z Fethye do kalkan a potem domusem. No i jeszcze Gunluklu czy Kabak są w pobliżu i one zamykaj ranking top 10 najpiękniejszych plaż w Turcji. www.guardian.co.uk/travel/2010/jun/22/turkey-top-10-beaches
                                      • Gość: trip Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.jjs.pl 31.05.12, 16:13
                                        Już nie będę więcej w wątku Haneczki promować Oludeniz:)
                                        www.youtube.com/watch?NR=1&feature=endscreen&v=2ddMlXtColk
                                        • Gość: Haneczka40tka Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.play-internet.pl 31.05.12, 19:14
                                          Tripko, promuj, promuj to i Haneczkę w Olu Deniz wypromujesz. W wolnej chwili obejrzę filmiki a Tobie po prostu Zabraniam jechać gdziekolwiek indziej!!!!
                                          • Gość: trip Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.jjs.pl 31.05.12, 20:29
                                            No tylko, że ja sama nie jadę i niestety tu napotykam na opór, bo choć Oludeniz super to partner mój nie lubi powracać w to samo miejsce, a w każdym bądź razie jeszcze nie teraz. No i z jednej strony racja, a z drugiej jak rozważyć wszystkie plusy i minusy (minusem jest jedynie fakt już tam byliśmy) to plusy przemawiają za Oludeniz. Mam jeszcze góra dwa dni aby podjąć ostateczną decyzję. Chyba rzucę monetą:). Haneczka, ale Tobie zazdroszczę, że Twój pierwszy raz w Oludeniz jeszcze przed Tobą:).
    • Gość: gogulek Re: Ayaz Aqua Bodrum IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.13, 17:21
      w 2014 myślałam aby wybrać ten hotel. Dzięki za opis. Będzie to mój 3 pobyt w Turcji (Marmaris, Kemer) więc nic mnie zdziwi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja