Last minute

05.04.14, 22:31
Mam pytanie. Czy w ostatnich latach ktoś korzystał z last minute w Turcji i jakie mniej-więcej dawano rabaty? Obserwując to, co działo się w ub. roku, nie chciałbym kupować first minute i "nadziać się" na ruchawki, strajki, a może i regularną wojnę domową. Ponieważ w Grecji może odbywać się podobne święto, a w Egipcie to nawet na pewno i z lepszym przytupem (już sobie generała zastrzelili w Kairze), to chciałbym decyzję o kierunku wyjazdu podjąć as late as possible. Nawet na kilka dni przed. Czy w takiej sytuacji mogę liczyć na jakieś oszczędności?

Życzliwi pracownicy biur podróży straszą, że "last minutes nie będzie, trzeba brać first minutes, póki jeszcze są. Ciekaw jestem, ile w tym prawdy.
    • Gość: xxxx Re: Last minute IP: *.dynamic.vectranet.pl 06.04.14, 14:10
      No to zależy od wielu czynnikow.
      Maj, czerwiec - dużo latwiej o last z dobra cena, z dobrym hotelem.
      VII, VIII, IX - dużo gorzej.
      Im konkretniejsze wymagania co do lokalziacji, hotelu, wylotu z lotniska lokalnego - gorzej z last.
      Na tydzień latwiej o last niż na dwa.
      Moze sprecyzuj co Cię konkretniej interesuje, jaki m-c, ile osob.
      Na 2 tez latwiej o last niż np. na 6 (10 biur ma samolot po 18 osob, na 2 tyg. przed wylotem dane biuro dysponuje tylko 3 miejscami stad 4 się nie zmieszczą itp.).
      • Gość: xxx Re: Last minute IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.14, 15:15
        Mój pogląd, wyrobiony na podstawie kilkuletnich obserwacji, jest podobny do wyrażonego przez xxxx. Dostępność ofert last jest zależna od tak wielu czynników, że ociera się o wróżenie (niekoniecznie z fusów). Oferty fairst to już chyba sprzedali, więc w tej chwili to raczej ceny katalogowe, więc nie najlepszy czas na zakupy w dobrej cenie.
    • Gość: Aniutaprim Re: Last minute IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.14, 15:41
      Firsty to już historia. Na tym forum całkiem niedawno poruszano ten temat i są linki do artykułów w których biura informują, że o ponad 50% sprzedano więcej w miesiącach październik-luty ub. roku na rok obecny imprez niż to było 2013 przedsprzedaży. Ponieważ to trochę przestudiowałam i doszłam do wniosków takich: Ci co kupili wcześniej zyskali już ok. 15-30% na zakupie wcześniejszym. Na miesiące przed ścisłym sezonem w wielu hotelach nie ma miejsc a i terminy zniknęły co jest uwarunkowane dokładnie tym co pisał poprzednik, czyli miejscami w samolocie. Tak więc weekend majowy np. z Wrocławia już znikł na wyjazdy dwutygodniowe. Wniosek taki, że ja osobiście bym nie liczyła na lasty, chyba że kierunek Ci jest obojętny a i standard hotelu. Również jak możesz sobie pozwolić na wylot z lotniska nie lokalnego. I co ważne też napisane wyżej, zależy jaki pokój jest Ci potrzebny. Rodzinne i te z przystawkami są generalnie już sprzedane, przynajmniej w tych najbardziej popularnych hotelach jeżeli chodzi o Turcję. Może Egipt, ale tego nie wiem. Era super lastów jest już historią. O ile nie zapłacisz drożej od tych cen co są obecnie to taniej już chyba raczej nie. Ja wprawdzie mam taka metodę, na która nie każdy może sobie pozwolić. Mam zaprzyjaźnione biuro i rzucam im termin np. 20 dni, kiedy mogę wylecieć. No wtedy czekam, praktycznie spakowana na jakąś ofertę, ponieważ zdarza się, że ktoś rezygnuje jakieś zdarzenie losowe itp. wtedy można coś ciekawego wyhaczyć. Ale jest ryzyko, że nic takiego się nie wydarzy. Pracownicy biura mają rację i wcale nie są to złośliwości z ich strony, kiedy mówią, że dobrze jest zdecydować się teraz. Tak jak pisałam prawdziwe firsty skończyły się w lutym. teraz to już marketing. Moja rada, jeżeli mogę, to decyduj dziś gdzie, do jakiego hotelu i w jakim terminie chcesz lecieć i zrób rezerwację.
      • Gość: xxxx Re: Last minute IP: *.dynamic.vectranet.pl 06.04.14, 19:14
        Az tak żle nie jest, do 31.3. były większe zniżki, np. 25% taniej od ceny katalogowej, teraz np. 22%. Ale nie widziałem nigdy wczasow w cenie katalogowej :)
        Aczkolwiek kojarze przypadki ze first kupiony za wczasu na sierpień 2 tyg. wychodzil cenowo podobnie co last na tydzień we wrześniu.
        Grecji i Turcji bym się nie bal, porównywanie z Egiptem to tak jakby Polske porownywac z Ukrainą.
        Czekanie na last może się skonczyc tym, ze zamiast 2.800 się zapłaci za cos 3.700.
        Wykupienie teraz i konieczność rezygnacji np. na 45 dni przed wylotem to utrata ok. 300 zł z tyt. kary umownej itp.
        • Gość: mała_czarna Re: Last minute IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.14, 21:57
          3 lata temu też postanowiłam poczekać na lasta w grę wchodziło kilka kierunków i 2 osoby...myślałam sobie nie ma opcji coś się znajdzie ( chodziło o sierpień ). Jakie było moje wielkie zdziwienie bo albo brak miejsc w samolocie, albo wyjazd tygodniowy ( jak dla mnie tydzień odpada ) albo hotele 5* w przysłowiowej "czarnej doopie" w astronomicznej cenie ewentualnie 3* z opiniami delikatnie pisząc marnymi w rezultacie odpuściłam wojaże..Nigdy więcej last minute nie zaryzykuję to już nie to co kiedyś.....
Pełna wersja