Dodaj do ulubionych

Riva Delta (5*) - Okurcalar

08.09.04, 13:32
www.rivahotels.com/delta/eng/index.htm
Obserwuj wątek
    • etrusek Re: Riva Delta (5*) - Okurcalar 16.02.05, 15:47
      autor: Aniak27

      Byłam w 2004r. we wrześniu.
      Małe roczne dziecko i nas czworo dorosłych , aczkolwiek młodych ludzi.
      Zabawa baja , super hotel , jedzonko pycha , proponuje ewentualnie zabrać jakieś
      jedzenie dla bobasów , bo ichniejsze jest cokolwiek ostre.
      Plaża zaraz przy hotelu(prywatna).
      Obługa bardzo sympatyczna - nastawiona 200% na klienta.
      Morze ciepłe -plaża, zejście do morza trochę kamieniste.
      Animacje super , mini klub super.
      Jedyny mankament - mało roślinności tzn. nie dorosła jeszcze by prezentować się
      np.jak okazały ogród w Atli Bay - to dlatego że to jest nowy hotel.
      Jeżeli potrzebujesz jakieś konkrety to pytaj: anna@kordus.com.pl
    • ulenka82 Re: Riva Delta (5*) - Okurcalar 24.05.05, 00:27
      JAk każdy hotel z sieci Riva ten cechuje się przede wszystkim super obsługą,
      dobrym jedzeniem i czystością.Plaża bardzo ładna przy samym hotelu, ogród już
      jest ładny, jest zielono, w pobliżu rzeczka.Jedyna rzecz, która może
      przeszkadzać to bardzo nowoczesne wnętrze i cała bryła budynku-w stylu szkło i
      aluminium-trzeba to lubieć.
      Pozdrawiam
    • 32-latka Re: Riva Delta (5*) - Okurcalar 01.07.05, 15:43
      Właśnie wróciłam z 2-tygodniowego pobytu, hotel super, obsługa bez przerwy
      biega i sprząta, duży basen b.fajny, osobny basen ze zjeżdżalniami, w brodziku
      mała zjeżdzalnia

      kawa, herbata i inne napoje dostępne praktycznie cały czas, jedzenia mnóstwo,
      chociaz po 10 dniach już nie wydawało nam sie tak urozmaicone
      pokój (mielismy 3-osobowy) przyzwoitej wielkosci, czysty i przyjemny, klima
      indywidualna, mimo ze chyba w katalogu było napisane, że sterowana ogólnie

      większość Niemców, sporo Rosjan, Polaków stosunkowo niewielu, obsługa
      nastawiona głównie na Niemców, po angielsku z trudem mozna było pogadać w
      recepcji i w miare przyzwoicie z animatorami

      animacje w jezyku niemieckim i rosyjskim, brakowało mi do szczęścia animacji po
      polsku dla dzieci, chociazby podstawowych zwrotów
      codziennie wieczorem minidyskoteka dla dzieci o 20.30, godzinę później show dla
      dorosłych - który oglądało zresztą wiekszość dzieci, chociaż nie zawsze chyba
      powinny

      z czystym sumieniem mogę polecić hotel i biuro GTI na udane wakacje

      niedaleko hotelu niewielki bazarek i ciąg sklepików z butami, odzieżą itp

      do Alanyi godzina dolmuszem, do Manavgatu również, dorosły płaci 2 euro,
      dziecko 1 euro (tu sie nieco rozeszły informacje rezydenta że dorosły 1,5 euro
      a dziecko często gratis)
    • etrusek Re: Riva Delta (5*) - Okurcalar 12.07.05, 13:46
      autor: turhotel

      Ten hotel to po prostu bajka w wersji all inclusiv. Super wyposażenie,
      obsługa, animacje (również dla dzieci). Jedzonko pyszne , przez cały dzień, w
      nie ograniczonych ilościach, w formie bufetu, napoje również (także te z
      procentami). Baseny dwa: zewnętrzny i wewnętrzny oraz brodzik, czyste. Ładny
      ogród dookoła. Plaża kilka kroków od hotelu, piaszczysto-kamienista, wejście
      do morza raczej mało łagodne. Bary: jest ich kilka, między innymi przy basenie
      i na plaży, serwują snaki i napoje. W hotelu również SPA (płatne), kilka
      sklepików, automaty do gier, fryzjer, lekarz. Zastrzeżenie można mieć jedynie
      do otoczenia, wokół same hotele, parę małych sklepików i bazarek ale tak
      naprawde z tego hotelu nie chce się wychodzić. Słowem pełen luksus. Polecam z
      czystym sumieniem.
    • etrusek Re: Riva Delta (5*) - Okurcalar 16.07.05, 13:22
      autor: martanata@poczta.onet.pl

      WITAJCIE BYŁEM Z RODZINĄ W DELTA RIVA 2 TYGODNIE Z BIUREM GTI. MAM 1,5 ROCZNĄ I
      4 LETNIĄ CÓRKĘ. BYLIŚMY NAPRAWDE MIŁO ZACHWYCENI POBYTEM W TYM HOTELU. DZIECIAKI
      CIĄGLE MIAŁY ZAJĘCIE, JEDZENIA NIE DO PRZEJEDZENIA, ALKOHOLU DO WOLI, NAPOJE,
      SOKI JAKIE SIĘ CHCE BEZ OPŁAT. SPRZĄTACZKI DZIEŃ W DZIEŃ SPRZĄTAŁY POKOJE,
      PRZYNOSIŁY WODĘ MINERALNĄ, ZMIENIAŁY POŚCIELE I RĘCZNIKI. WYPOCZELIŚMY
      POZWIEDZALIŚMY TYLKO NIE MOGŁEM SIĘ PRZYZWYCZAIĆ DO TARGOWANIA SIĘ O KAŻDĄ
      PIERDOŁĘ Z TURKAMI NA BAZARACH. BIURO GTI SPISAŁO SIĘ NA MEDAL. JEŚLI KTOŚ CHCE
      SIĘ CZEGOŚ DOWIEDZIEĆ WYLATUJĄC DO RIVA DELTA ZAWSZE MOGE PORADZIĆ CO WZIĄŚĆ
      ZWŁASZCZA JAK LECI SIĘ Z DZIEĆMI MAŁYMI.

      Mariusz Kubasik
    • pinia77 Re: Riva Delta (5*) - Okurcalar 19.07.05, 10:32
      Byliśmy w maju w hotelu Riva Delta , to taka w Turcji dość znana sieć hoteli .
      To nie są pięciogwiazdkowce europejskie typu sheraton itp ale już
      czuje się dośc mocno komfort wypoczynku na każdym kroku.
      Podstawą tego hotelu to czystość i jeszcze raz czystość. Codziennie zmieniana
      pościel i ręczniki, wszystko froterowane, pucowane i czyszczone na maxa.
      Moje 10 msc niemowlę spokojnie raczkowało, dotykało i smakowało wszystkiego,
      najbardziej
      trendy była łazienka i hol główny .
      Hotel bardzo przyjazny dzieciom w różnym wieku. Zacznę od tych naszych
      maluszków. Do dyspozycji była mikrowella na okrągło. Woda ciepła letnia zimna,
      ile kto i kiedy chciał. Jak dzieciaczki umieją lepiej gryźć był bufet dla
      dietetyków typu ziemniaczki, marchewka itp na parze, ryż, kurczaczek tudzież
      inne mięsko . Dla starszych dzieci ( już nawet 2-latków) i
      dorosłych totalny eden. Jedzenia opór, picia też. Fanta, cola, sprite, itp. ,
      soki chyba w 6 smakach , 2 ice tea. Dla rodziców alkohole,
      piweczko , gin, wódeczka, wineczka w
      róznych kolorach, kto ile chciał i kiedy chciał. Oczywiście kawa, herbata,
      mineral water non stop. śniadanie - dla każdego coś dobrego. Wszystko w formie
      bufetu. Pieczywa ok. 15 rodzajów, jajka w 5 postaciach, herbat multum,serów,
      warzywek
      też, owocków ( w maju królowały truskawki - miodzio),arbuziki, jabłuszka,
      jakieś ichniejsze śliwkopodobne i figopodobne owocki smaczne też. Dla dzieci
      placuszki smażone na bieżąco, sok z pomaranczy świeżo wyciskany ( poezja)to
      akurat poza all ale super!,
      muesli , chrupek chyba z 7-10 rodzajów, miodów, drzemów opór.w ogóle nie do
      przejedzenia. Od 12.00 zaczynały sie snacki czyli fryty, pizze ( odlot) ,
      hamburgerki , gozlemki ( takie ich pikantne naleśniczki) spagetti itp, do tego
      warzywka , sałatki. Po zjedzeniu snacków my spasowaliśmy chyba 5-go dnia i
      opuszczaliśmy obiad, bo się nie dało. Na obiad była zawsze zupka, i
      oooogromniasty bufet z rybkami, mieskami, zapiekankami, sałatkami, warzywkami,
      owocami, ciastami ( chyba z 30 rodzajów jak nie wiecej ). Ok 16 były takie
      ciasta piaskowe, rogaliczki itp do kawki, dla dzieciakóww lody :) o 18 zaczynał
      się bufet dla dzieci, i
      o 19 dla dorosłych. Kolacja była pokazowa bo na zewnątrz kucharz kroił, smażył,
      mieszał, no takie lekkie widowisko było, Raz widowiskowo rządkiem lody wnieśli -
      (tak smakuje niebo) No i o północy zupka. Lightowe
      imprezki były w lobby barze i potem akurat czas na zupkę.
      Co po za tym? Animacje cały dzień dla dorosłych i dla dzieci.Bardzo fajne
      zajęcia dla dzieci organizują, szczególnie Nurya z Kirgistanu :) Były 3
      zjeźdżalnie bardzo fajne, woda już ciepluteńka.
      Ogólnie raj, raj, i jeszcze raz raj . Polecam z całego serca.
      BYło na prawdę rewelka!!!
      Ania.
    • turhotel Re: Riva Delta (5*) - Okurcalar 21.09.07, 14:26
      Generalnie hotel mi się podobał i spędziłam w nim bardzo miły czas.
      Hotel położony jest przy dosyć ruchliwej trasie, jednak halas nam
      nie przeszkadzał (być może dlatego że nasz pokój położony był z dala
      od niej). Bliskość drogi miała natomiast tę zaletę, że można było na
      niej złapać dolmusza do Alanii i Side. Pokoje były przestronne i
      dobrze wyposażone, choć mogły być lepiej sprzątane. Na terenie
      ogrodu znajduje się duży, czysty basen. Plaża niestety jest
      kamienista (tylko przy leżakach piaszczysto-żwirowa), ale za to
      dosyć długa przez co nie ma problemu z leżakami (gorzej przy
      basenie), wejście do morza - strome, można zejść z pomostu.
      Wyżywienie jak dla mnie ok, choć bez rewelacji. Miałam nadzieję na
      więcej owoców morza. Nie smakowały mi jedynie ciastka w większości
      opływające tłuszczem i bardzo słodkie, ale widocznie to specyfika
      ich kuchni. Jeśli chodzi o animacje, to każdy z pewnością znajdzie
      coś odpowiedniego dla siebie.

      Kasia, wakacje.pl
    • turhotel Re: Riva Delta (5*) - Okurcalar 04.09.08, 17:30
      WŁASNIE WRÓCIŁAM Z TEGO HOTELU OBECNIE NOSI ON NAZWĘ DELTA .POKOJE
      ŁADNE ,DUŻE CZYSTE I ZAWSZE SPRZATANE .SERDUSZKA NA ŁÓZKU I
      ŁABĄDKI,NIC NAM NIE ZGINEŁO.SERWIS SPRZATAJACY ZASŁUGUJE NA
      5*.NATOMIAST WYŻYWIENIE O ,TO JUŻ ZUPEŁNIE INNA BAJKA.CAŁODZIENNE
      MENU SKŁADA SIE Z MIKSÓW KTÓRE ZAPOCZATKOWUJĄ SNIADANIA A KONCZY SIE
      NA DRUGIM LUB TRZECIM DNIU ,W WERSJI PODSMAZONEJ LUB ZAPIECZONEJ I
      PODANEJ DO SPOŻYCIA. ŻENUJACE JEST ,ZEBY W HOTELU 5* ROBIONO Z LUDZI
      ZWIERZETA EKSPERYMENTUJAC NA JEDZENIU. PO 3 DNIU POBYTU W TYM HOTELU
      ZACHOROWALI WSZYSCY POLACY, ROSJANIE TEZ MIELI PROBLEMY TZW ZEMSTA
      SUŁTANA. WEDŁUG MNIE W POLSCE TO SIE NAZYWA ZEMSTA SALMONELI. ZA TO
      ANIMACJIE ZASŁUGUJĄ NA 5*. I TO POLECAM, ALE Z WŁASNYM WYZYWIENIEM.

      Ewelinka
    • turhotel Re: Riva Delta (5*) - Okurcalar 02.07.09, 13:42
      Hotel położony jest przy głównym ciągu komunikacyjnym w sąsiedztwie
      innych hoteli podobnej klasy 5*. Umożliwia to sprawną komunikację z
      bazarem Alara (ok.4km) oraz Alanyą,czy to dolmuszem czy też
      taxi.Niestety ceny na bazarze są dość wysokie w porównaniu z tymi z
      zeszłego roku. Dodatkowo wysoki kurs euro i dolara powoduje mniejszą
      atrakcyjność większości produktów.Plaża hotelowa bardzo
      kamienista.Jedzenie monotonne ale bez większych zastrzeżeń.Hotel
      robi wrażenie pozytywne. Jedyny minus to animacje raczej pod Rosjan
      i zbyt mała ilość leżaków oraz parasoli.

      Miron, pobyt czerwiec 2009

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka