Triada 7+7

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 11:19
Wróciłem właśnie z tej imprezy, jeśli więc ktoś ma jakiekolwiek pytania
odnośnie pobytu bądź objazdu, nie krępujcie się. Na początek napiszę, że było
naprawdę fajnie.
    • Gość: Ulka Re: Triada 7+7 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 12:24
      Myśle o takim "wypadzie" w przyszłym roku w czerwcu lub wrześniu. Ciekawi mnie,
      czy bardzo zmęczył Cię objazd, jak działała klimatyzacja w autokarze, czy
      informacje uzyskane od pilota były wyczerpujące? A na pobycie - jaki miałeś
      hotel? Ja myślę o 3* - czy na Twojej imprezie słyszałeś opinie na temat
      czystości tych hoteli? Ile autokarów uczestniczyło w objeździe ? Pzdrawiam.
      • Gość: oscar Re: Triada 7+7 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 15:25
        Naprawdę warto pojechać. Wrzesień to bardzo dobry termin, nie jest bowiem już
        tak gorąco, a w głębi kraju nawet rześko. Objazd jest niestety męczący. Ja
        miałem opcję, że najpierw wypoczywałem w Alanyi, a potem jeździłem po Turcji -
        i nie jest to złe rozwiązanie! Z reguły jak się jedzie na urlop, to jest się
        zmeczonym i chce się odpocząć - dlatego jeśli zaraz po wyjściu z samolotu
        jedzie się w trasę, nie można złapać tchu (miałem tak w Egipcie, więc wiem co
        mówię). Podczas objazdu są wczesne pobudki (nawet mam zapisane: 5, 7:30, 4,
        7:30, 3:30, 4, 8:30). Godzinę po pobudce jest wyjazd, trzeba jeszcze zjeść
        śniadanie (co jest bez sensu, ja nie mogłem o 4 w nocy niczego przełknąć, a
        lunch-pocketów nigdzie nie dają). Radzę więc wynosić sobie po kryjomu cokolwiek
        ze śniadania, bo po drodze zatrzymujemy się tylko w wyznaczonych przez Triadę
        miejscach na lunch (5 euro=6 dolarów). U nas prawie nikt nie korzystał.
        W autokarze jest różnie. Jeśli masz wybór, nie siadaj na tylnych siedzeniach -
        klima tam już słabo dochodzi, duszno jest, grzeje od silnika i rzuca koszmarnie
        na wybojach. Zajmowanie miejsc w autokarze jest podyktowane listą kolejności
        wpłacania na wycieczkę - kto wpłacił najwcześniej, ten wsiada pierwszy i moze
        sobie wybrać miejsce. Ja byłem przedostatni i zostały tylko miejsca z tyłu. Nie
        płaćcie więc w ostatniej chwili. Informacje od pilota były jak najbardziej
        wyczerpujace, nie można niczego zarzucić. W przeciwieństwie do rezydentki na
        pobycie - ale to już reguła, ze rezydenci z Triady olewają wszystko.
        Co do hotelu, mieszkałem w 3-gwiazdkowym. Nazywał się Melani - atuty to
        bliskość plaży i licznych sklepów, restauracji - jest gdzie chodzić wieczorem
        na spacer. Ale niestety brudno, jedzenie na stołówce podane mało elegancko.
        Śniadania zawsze takie same (jak i w całej Turcji), trochę wcześnie, bo między
        7 a 9 (a lubię pospać), kolacje (19 - 21)tez podobne do siebie, różniły się
        daniem ciepłym (smacznym nawet). Ale gdy przyszło się trochę później, jedzenia
        brakowało... Wszędzie pełno Ruskich, co też trochę przeszkadzało. Na plaży
        dodatkowo płatne lezaki (ale trzeba się targować - za dzień płaciliśmy 3
        miliony TR = 2 dolary, chcieli więcej). Wiem, że ludzie mieszkali też w Blue
        Fish (też 3 gwiazdki). Tam jest dużo lepsze jedzenie, ale obiekt jest oddalony
        od wszelkich zabudowań, do jakiegokolwiek sklepu trzeba jechać minibusem.
        Ludzie mieszkali też w innych hotelach i słyszałem, ze byli bardzo
        niezadowoleni - rewidowali bagaże przy recepcji i podczas sprzątania w
        pokojach. Oficjalnie wszędzie jest zakaz wnoszenia napojów i jedzenia do
        hotelu, ale u nas jak się schowało butelkę do torebki, to nikt nie zaglądał.
        Mogło być więc dramatycznie.
        W objeździe uczestniczyło łącznie 8 autokarów - 4 zaczynały od Pamukkale, potem
        Efez, Pergamon, Troja, Stambuł, Ankara, Kapadocja, Konya, Antalya. 4 pozostałe
        autokary jechały w trasę od drugiej strony. Wszyscy spotykają się w Stambule.
        Nie ma reguły, kto jakim autokarem pojedzie - u nas byli ludzie z Warszawy,
        Krakowa, Szczecina, Wrocławia... Trzeba zaznaczyć wyraźnie rezydentce, że
        chcecie z kimś konkretnym pojechać jednym pojazdem, bo inaczej rozrzucą was po
        różnych autokarach i spotkacie się dopiero na lotnisku (mówię cały czas o opcji
        wypoczynek, potem objazd). Aha, jeśli chodzi o hotel 4-gwiazdkowy, to ryzyka
        nie ma, umieszczają was w hotelu przy plaży Kleopatry, w centrum Alanyi,
        jedzenie super i w ogóle... W przypadku 3 gwiazdek mogą was jeszcze umieścić w
        Side - tam hotele są podobno przyzwoite, jedzenie dobre, ale na totalnym
        pustkowiu, daleko od plaży, dowożą sprawnie busem, ale i tak jest się
        uwiązanym... Decyzja nalezy do was.
        Aha, podczas objazdu nie warto wchodzić do muzeum w Ankarze i do Basenu
        Kleopatry w Pamukkale - zawsze zapłaci się kilkanaście dolarów mniej.
        • Gość: Ulka Re: Triada 7+7 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 06:41
          Wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedź.Ja akurat nie mam problemów z wczesnym
          wstawaniem, więc to mi nie przeszkadza.Zaskoczona jestem tylko, ze śniadania
          nie mozna odebrać w formie tzw."suchego prowiantu".O tej porze to faktycznie
          trudno coś przełknąć. Dobrze, że o tym napisałeś. Aha, a czy mozna w trakcie
          pobytu korzystać w hotelu z sejfu i ile to kosztuje? Pozdrawiam.
          • Gość: oscar Re: Triada 7+7 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 11:58
            W każdym hotelu jest sejf, nie wiem niestety ile kosztuje, nie korzystałem.
        • Gość: Manifest Re: Triada 7+7 IP: *.olsztyn.mm.pl 30.09.04, 23:40
          też byłem we wrześniu (8-22) moim zdaniem było super. Najpierw był pobyt w Side
          później objazd. W Side (hotel Sun King) - rzeczywiście daleko do plaży (20 min.
          pieszkom), ale co innego robić - spacerek się przydaje. I niestety jest to
          nieco droższe miasteczko od Alanya..
          Na objeździe nie wchodziłem tylko do muzeum w Ankarze i nie żałuję. Nie
          narzekam, po ciężkiej pracy był czas na odpoczynek. A że wczesne pobudki? -
          tak, ale w autobusie spokojnie można odespać.... Ja z kolei polecam baseny
          Kleopatry - fajna zabawa w termalnych wodach. Wydaje mi się że nie warto
          wchodzić też do Troi - tylko śmieszny koń i kupa kamieni. Lepiej kupić
          pocztówki. Pozdrawiam pilotów - Wiolę i Alego - super ludzie....
          • Gość: oscar Re: Triada 7+7 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 11:45
            Basen Kleopatry to takie niezbyt czyste bajorko z ciepłą wodą - w Polsce też
            można takie znaleźć. Do Troi natomiast warto wejść - o wiele bardziej, niż do
            wspomnianego zbiornika wodnego. Wbrew pozorom są tam nie tylko pojedyncze
            kamienie (trzeba bylo słuchać pilota).
            • Gość: Manifest Re: Triada 7+7 IP: *.olsztyn.mm.pl 01.10.04, 20:34
              zależy kto co lubi... Słuchałem pilotki i akurat nawet zbiory kamieni mnie nie
              interesowały. A podobnego basenu z wodami termalnymi w Polsce nie znalazłem...
              Ale powtarzam - różne sa kółka zainteresowań......

              pozdrawiam, Oskar...
    • Gość: Karola Re: Triada 7+7 IP: 213.134.131.* 29.09.04, 16:45
      ja byłam na początku września :) przyznaję że było fajnie, ale niestety to w
      drugim tygodniu zwiedzaliśmy :( załapałes się najpierw na zwiedzanie? W jakim
      hotelu mieliście wypoczynek?
      • Gość: oscar Re: Triada 7+7 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 17:08
        Jak napisałem wyżej, najpierw miałem wypoczynek, a potem zwiedzanie (moim
        zdaniem jest to lepsza opcja - na 7+7 byłem też w Grecji i Egipcie, tam
        zwiedzanie miałem na początku i bardziej sie zmęczyłem). A w alanyi mieszkałem
        w hotelu Melani.
        • Gość: Karola Re: Triada 7+7 IP: 213.134.131.* 30.09.04, 09:31
          Sorki, nie zauważyłam że wyżej tak wyczerpująco opisałes cały pobyt, w sumie
          zgadzam się z Tobą :) prawie we wszystkim. To był mój pierwszy wyjazd na
          wycieczkę 7+7 i nie wiem czy najpierw objazd jest lepszym rozwiązaniem, ale
          chyba wolałabym taką opcję. Po powrocie do Warszawy nie mogłam odespać tych
          wczesnych pobudek.
          Ja akurat mieszkalam w Blue Fish'u o którym wspominałeś i rzeczywiście hotel
          jest super, trochę brakuje telewizorów w pokojach, no ale w końcu nie jedziemy
          na urlop żeby siedzieć przed telewizorem ;P Jedynym jego minusem jest fakt że
          do centrum Alanyi jest jakies 8 km. W prawdzie dolmusze jeżdzą bardzo często
          ale jest problem z powrotem po imprezie, ostatni autobus odjeżdża o 2 w nocy a
          wtedy rozkręcaja się najlepsze tańce (polecam Belmann Bistro - w porcie)
          I w Blue Fishu leżaczki na plaży są za darmo jak przyjdzie się odpowiednio
          wczesnie nawet można załapać się na parasol :))
          • Gość: Ulka Re: Triada 7+7 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:04
            Wielkie dzięki Wam obojgu za opisanie wrazeń i wyczerpujące informacje.
Pełna wersja