Gość: Marco
IP: *.wco.pl
26.04.17, 11:21
First Minute z TUI.
Trzeci raz rzędu first minute z TUI jest czystą iluzją, domkiem na piasku. Kupiłem we wrześniu zeszłego roku w dobrej cenie Voque Bodrum Hotel 15-22.06. wylot z Poznania z dziećmi, jak zwykle w first minute super godziny lotów. Właśnie dostałem wiadomość, że mogą mi oddać pieniążki albo lecę z W-wy wylot 21.30-1.30 (w hotelu 3 rano), a powrót 02-06 w nocy!!! Trzeci rok to samo, mój ostatni raz. Nie byłoby najgorzej gdyby TUI skoordynowało dojazd do Warszawy i w związku z nocnymi godzinami lotu ustaliła z "Hotelem" co z wydłużonym pobytem. Panie w TUI radzą radź sobie sam i pisz reklamację. Planowałem wyjazd ze szczegółami, wziąłem urlop. Teraz mam problem, dodatkowe koszty, jazda przez połowę Polski i problem w Hotelu tj., wymeldowanie o 12, a transfer o 23. Czy Hotel udostępni możliwość korzystania z obiektu oczywiście za opłatą (w pobliżu nie ma Biedronki czy McD) nawet tego TUI nie wie. W końcu kupiłem u nich lot z transferem i pobytem czyli kompletną usługę turystyczną. Moje ostatnie first minute z TUI miało być pięknie wyszło jak co roku.. PZdr