Dodaj do ulubionych

Caretta-Beldibi/Kemeru(****)

14.10.04, 12:04
Hotel Caretta w Beldibi koło Kemeru.

Od 22 września, do 06 października 2004 roku wypoczywaliśmy w Turcji, do
której wybraliśmy się za pośrednictwem biura podróży GTI. Z czystym sercem
możemy polecić wszystkim to biuro, ponieważ wywiązało się z umowy w 100%. Od
samego początku spotkaliśmy się z kompetencją Pań pracujących w tym biurze i
z ich pomocą dokonaliśmy bardzo trafnego wyboru co do miejsca wypoczynku.
Byliśmy w Beldibi koło Kemeru w czterogwiazdkowym hotelu Caretta (lub Selene,
bo taka nazwa również się pojawia). Jest to starszy hotel, ale po kapitalnym
remoncie, bardzo zadbany co widać na pierwszy rzut oka. Okolica w której się
znajduje jest bardzo cicha i spokojna, w sąsiedztwie jest cmentarz, ale nie
taki w stylu naszych cmentarzy więc to w ogóle nie przeszkadza. Nie polecam
tego hotelu osobą chcącym prowadzić bujne życie poza hotelem, bo tam nie ma
takich możliwości. Pokoiki w hotelu Caretta są małe, ale przytulne i
codziennie sprzątane. Wyposażone w klimatyzację, która jest największym
mankamentem całego hotelu, ponieważ praktycznie nie działa, co przy nocnym
upale (około 25 stopni) jest trochę uciążliwe, telewizor, lodówkę. Niestety
można trafić na pokój z pięknym widokiem na morze lub góry, lub straszny na
parterze, który my trafiliśmy, ale 10 euro zrobiło swoje, warto było, bo
mieliśmy wspaniały środkowy pokój na czwartym piętrze z widokiem na morze.
Hotel nastawiony jest głównie na przyjazd Rosjan, jest ich w hotelu około
70%, resztę stanowią Niemcy, Izraelici, zdarzają się Belgowie, Holendrzy i
Polacy. Dlatego na terenie hotelu można porozumieć się w języku rosyjskim,
niemieckim i tureckim, my nie mieliśmy problemów, ponieważ biegle mówię po
rosyjsku. Ogólnie cały rejon Kemeru opanowany jest przez Rosjan, którzy są
mili i bardzo życzliwi. Byliśmy z nimi na czterech wycieczkach, których zakup
polecamy tylko i wyłącznie w miejscowych biurach podróży. Oto
przykład „Rafting” z GTI 60 euro, w miejscowym biurze 10 euro!!!!! Szok,
myślę, że biuro podróży powinny w końcu wyciągnąć jednak wnioski!!!!! Ceny
innych wycieczek: „Kekova, Myra” 20$, „Pamukkale” 15 euro, „Diving- dwa
zejścia” 35$. Na wycieczkach mieliśmy fantastycznych przewodników, którzy
bardzo dużo opowiadali o Turcji, jej historii i obyczajach, a także o
regulacji przez Państwo wycieczek i ich tras, dlatego nie jest istotne, czy
za wycieczkę płaci się 10 dolarów czy 110, to i tak wygląda ona identycznie.
Do Kemeru, Beldibi należy brać tylko i wyłącznie DOLARY, branie EURO jest
błędem, ponieważ w tej okolicy Turcy stosują przelicznik 1:1. Nie ma sensu
również wymiana pieniędzy, bo nikt nie chce takich pieniędzy.
Hotel Caretta przywiązuje dużą wagę do atmosfery tam panującej, która jest
wręcz wymarzona dla wypoczynku. Wszyscy pracownicy są bardzo mili, pomocni,
uczynni, uśmiechnięci pomimo strasznie ciężkiej i długotrwałej pracy jaką
wykonują. Cały dzień trwają animacje, które są naprawdę świetnie
zorganizowane, aż chce się w nich uczestniczyć. Między innymi organizowane
są: siatkówka, piłka wodna, piłka nożna, gimnastyka w wodzie, zajęcia dla
dzieci, tenis, strzelanie z karabinka, lotki, itd., itd. Na szczególną uwagę
zasługują wieczorne animacje: mini disco dla dzieci (niesamowita impreza
prowadzona przez fantastycznego chłopaka, mającego świetne podejście do
dzieciaków) oraz późniejsze show (impreza trwająca około godziny, codziennie
inna, zabawna i fajnie zorganizowana) o 24 rozpoczynała się dyskoteka.
Kolejną sprawą godną uwagi jest wyżywienie (byliśmy w różnych hotelach trzy,
cztero i pięciogwiazdkowych, ale nigdzie naprawdę nigdzie nie było tak
urozmaiconego, świeżego i pysznego jedzenia). Przed wyjazdem dowiedzieliśmy
się, że w hotelu nie ma zatruć żołądkowych, teraz wcale się nie dziwię!!!! Na
obiady i kolację mięsa przygotowywane były codziennie inne, świeże na oczach
nas wszystkich. Śniadania również były bardzo urozmaicone i świeżo
przygotowywane np. naleśniki, placki, pączuszki, jajka sadzone, omlety,
jajecznica, a do tego wszystkie inne produkty, łącznie z kilkoma rodzajami
pysznego pieczywa. Brak mi słów, żeby opisać rewelacyjne posiłki serwowane w
tym hotelu. A co najdziwniejsze pomimo maksymalnego objadania się trzy razy
dziennie, nie przytyliśmy!!?? Fantastyczną sprawą jest również opcja All
Inclusive, polecam Turecką wódkę Raki z lodem, oraz wódkę z dziwnym napojem
Tureckim, o niestety nie określonej przeze mnie tożsamości. Dookoła hotelu
można podziwiać piękne widoki, wysokie skaliste góry i piękne lazurowe morze
wraz z malowniczymi zatoczkami. Śliczna jest kamienista plaża, ale niestety
trochę niepraktyczna. Całe szczęście, że hotel dysponuje pięknym, dużym
basenem z na bieżąco wymienianą wodą.
Ogólnie Turcja jest piękna i godna odwiedzenia, ale niestety droga, zakup
czegokolwiek jest nieopłacalny. Szczególnie odradzam kupowanie czegokolwiek
na wycieczkach w odwiedzanych instytutach i miejscach. Ceny są astronomiczne
nie adekwatne do realnej wartości oferowanych produktów( np. w sklepie z
tekstyliami można było nabyć zwykły męski podkoszulek za 96$-szok
cenowy??!!).

Polecam wszystkim hotel Caretta w Beldibi na cudowny, błogi wypoczynek, można
tam zapomnieć o całym świecie!!!!!!!

Obserwuj wątek
    • turhotel Re: Caretta - Beldibi/Kemer (****) 09.10.05, 19:57
      Caretta to bardzo ładny hotel ma piękny ogród można się w nim opalać położony
      nad samym morzem z własną plażą i barkiem na plaży przy hotelu basen ze
      zjeżdżalnią

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka