IP: *.torun.mm.pl 28.10.04, 00:02
czy ktos z Was wspinal sie na tej gorze jak tam jest i ewentualnie jakie
formalnosci trzeba zalatwic( bo to teren dosc niestabilny politycznie)aby tam
sie dostac bede wdzieczny za wszelkie info
Obserwuj wątek
    • Gość: marek Re: ararat IP: *.hwr.Arizona.EDU 28.10.04, 09:05
      Do wysokosci 3000 m mozna dojechac samochodem. Dalej piechota,
      do okolo 4500 m. Powyzej jest czapa lodowa. Wspinaczka jest dosc
      trudna, wymagajaca dobrego sprzetu.

      Region jest teraz ograniczony dla wiekszosci turystow ze wzgledu na
      wojne w Iraku i mozliwosc przeniesienia sie konfliktu do kurdyjskiej
      czesci Turcji. Mozna pojechac prywatnie (tzn bez powiadomienia
      tureckich wladz), ale trzea sie liczyc z zatrzymaniem przez policje
      albo wojska graniczne. Nie wiem czy i jaka jest kara za przebywanie
      w tym regionie bez pozwolenia.

      Lokalni ludzie (Kurdowie) sa przyjaznie nastawieni i z ich strony nie
      grozi niebezpieczenstwo. Mozna jednak znalezc sie w srodku potyczki
      miedzy Kurdami a silami rzadowymi. Wtedy rozne rzeczy moga sie przydarzyc.
    • Gość: Ormianin Re: ararat IP: 212.180.161.* 28.11.04, 23:34
      Witam serdecznie!
      Zanim wybierzecie do Turcji, a szczególnie wschodnią część, proszę zajrzeć
      stronę www.jedraszyk.com
      Kocham Polskę i Polaków
    • Gość: Kasia Re: ararat IP: 212.180.161.* 04.12.04, 19:28
      Koszmar!!!!!!!
      Od dzisiaj nienawidze Turków.
    • Gość: sara Re: ararat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 21:26
      no no!proszę,jest mi bardzo miło,że istnieją jeszcze osoby które przynajmniej
      łączą postać Noego z tą górą.to niebywałe...mniemam też że znasz tą historię
      owianą legendą i domysłami..Napisz prosze co pokierowało twoim wyborem?
      chciałabym zobaczyc to miejsce..bardzoo...i strasznie Ci
      zazdroszcze.powodzenia...
      Lepiej jest być przygotowanym na okazję i jej nie spotkać,niż spotkać ją,nie
      będąc przydotowanym.pa
      • mastifi Re: ararat 07.12.04, 21:40
        Witajcie.Zaintresował mnie ten temat bo nie dawno oglądałem tę wspaniałą górę z
        bliska.NIestety byłem po niewłasciwej stronie czyli armeńskiej.Jak mi mówiono
        szanse na wejcie są prawie zerowe.Ale widok i to wszystko co mozna zobaczyć
        jest warte.Ja kazdego dnia wychodziłem z domu i rzucał się lsniący szczyt
        Ararata.Godne polecenia.
        • Gość: Paola Re: ararat IP: 212.180.161.* 15.01.05, 04:46
          Wrocilam niedawno z Armenii. Gora jest sliczna ze strony ormianskiej, a
          szczegolnie przy granicy tureckiej, blisko Khor-Virap.
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka