Wybieramy się (Inszallah

- przełom sierpnia i września, na 2-tygodniową wyprawę fotograficzną w tureckim Kurdystanie, rejon graniczący z Armenią i Iranem - z trekkingiem na Ararat dla chętnych (5137m npm). Zwiedzanie Stambułu (w bardzo dużym skrócie) też oczywiście będzie - ale jako dodatek. Raczej interesują nas rejony gdzie bardzo możliwe, że w ogóle nie spotkamy innych turystów

Pozdrawiam i zapraszam też

.