Eksplozja w Antalyi

25.06.06, 19:15
wiadomosci.onet.pl/1345536,12,item.html
Eksplozja w Antalyi - zginęły 4 osoby
W wybuchu w tureckim kurorcie Antalya zginęły cztery osoby - Ukrainiec,
Norweg i dwóch Turków, a 25 osób zostało rannych - podała turecka telewizja.
Wśród ofiar nie ma Polaków - powiedział w rozmowie z TVN24 Lech Faszcza,
konsul RP w Ankarze.

Wcześniej informowano, że prawdopodobnie wybuchła butla z gazem.
    • iberia30 Re: Eksplozja w Antalyi 25.06.06, 19:29
      fakty.interia.pl/news?inf=763738
      Wybuch w tureckim kurorcie
      25.06.2006 17:38 (aktualizacja 19:25)
      Co najmniej cztery osoby zginęły, a 25 zostało rannych w wyniku eksplozji w
      tureckim kurorcie Antalya nad Morzem Śródziemnym.


      Wśród rannych nie ma Polaków. Ofiary śmiertelne to Ukrainiec, Norweg i dwóch
      Turków.

      Prawdopodobnie wybuchła butla z gazem, jednak nie jest jasne czy był to wypadek.
      Policja turecka poinformowała, że wybuch miał miejsce w parku otaczającym
      wodospad w miasteczku Manavgat, około 100 km na wschód od znanego tureckiego
      kurortu nad Morzem Śródziemnym, Antalyi. Kurort ten jest bardzo popularny wśród
      turystów z zachodniej Europy i Rosji. Burmistrz Manavgat, Zeynel Senol,
      powiedział tureckiej agencji Anatolia, że eksplozja nastąpiła ok. godz. 17.40
      (ok. godz. 16.40 czasu polskiego). Zdaniem burmistrza, nie jest do końca jasne
      co było przyczyną wybuchu.

      Reuter przypomina, że zarówno kurdyjscy separatyści, ugrupowania lewackie, jak
      i islamistyczne dokonywali w Turcji ataków bombowych na cele wojskowe i
      cywilne. Dziesięć dni temu ładunek wybuchowy pozostawiony w koszu na śmieci
      przed wejściem na dworzec autobusowy w Stambule zranił trzy osoby.
      Odpowiedzialność za zamach wzięli na siebie Kurdowie.

      (PAP/INTERIA.PL)
      • janan2 Re: Eksplozja w Antalyi-W Manawgat 25.06.06, 20:54
        To nie Antalya.Manawgat wodospad nad którym byłem nieczłe miesiąc temu to tam
        skąd wypływają statki po rzece Manawgat do Side.Wybuch miał miejsce przy
        wodospadzie obowiązkowym punkcie wycieczki nad wodospadem.Mógł to być zamach a
        mogły też być porachunki między konkurencją.Jak na butlę z gazem to zbyt wiele
        ofiar,ładunkiem nie był gaz.Współczuję ofiarom.
        • yooreck Re: Eksplozja w Antalyi-W Manawgat 25.06.06, 22:02
          A ja się kiedyś przypatrywałem tym butlom w Turcji. Czasam może to być
          niebezpieczne. Najgorzej, jak butle niepodłączone do niczego stoją sobie w
          słońcu. A tam teraz grzeje dużo mocniej niż w Polsce. Tam się te wybuchy
          powtarzają każdego lata. Mam nadzieję, że to butle. Sam wybieram się do Bodrum w
          sierpniu i nie chciałbym, żeby się okazało, że to terroryści kurdyjscy albo
          islamscy.
          • janan2 Re: Eksplozja w Antalyi-W Manawgat 25.06.06, 22:37
            yooreck napisał:

            > A ja się kiedyś przypatrywałem tym butlom w Turcji. Czasam może to być
            > niebezpieczne. Najgorzej, jak butle niepodłączone do niczego stoją sobie w
            > słońcu. A tam teraz grzeje dużo mocniej niż w Polsce. Tam się te wybuchy
            > powtarzają każdego lata. Mam nadzieję, że to butle. Sam wybieram się do Bodrum
            > w
            > sierpniu i nie chciałbym, żeby się okazało, że to terroryści kurdyjscy albo
            > islamscy.
            Obyś się mylił.Wojna kultur trwa już od kilku lat tylko nikt prawie tego nie
            zauważa.
      • Gość: stefan Re: Eksplozja w Antalyi IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.06, 10:58
        wiadomo coś więcej? co się stało? co piszą gazety tureckie?
        • janan2 Re: Eksplozja w Antalyi 02.07.06, 11:15
          Gość portalu: stefan napisał(a):

          > wiadomo coś więcej? co się stało? co piszą gazety tureckie?
          Czytaj uważniej to zrozumieśz.Nie jest w interesie gazet tureckich pisanie o
          aktach terroru,podcinaliby sobie gałąż na której siedzą-turystykę.Widać po
          celowej zmyłce nazw miejscowości Antalia i Manawgat wodospad.Kto tam był to wie
          jaka to odległośc i jaka atrakcja turystyczna.Należy się spodziewać dal;szych
          takich przypadków i nie zapominać że to jednak kraj islamski w tradycji i
          kulturze.Niewierni mimo że z nich się utrzymują przynajmniej w tym rejonie są
          niemile widziani jako zło konieczne.
          • Gość: stefan Re: Eksplozja w Antalyi IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.06, 16:28
            jesteś stuknięty, nie ma kogoś normalnego kto był w pobliżu i zna sytuajcę?
            • janan2 Re: Eksplozja w Antalyi 02.07.06, 19:07
              Gość portalu: stefan napisał(a):

              > jesteś stuknięty, nie ma kogoś normalnego kto był w pobliżu i zna sytuajcę?
              Jeśli to do mnie, to skąd takie przypuszczenia,nigdzie tego nie pisałem że
              akurat w tym momencie tam byłem.Ale wogóle to byłem kilka razy więc potrafię co
              nieco wydedukować.Jeśli w miarę grzecznie odpowiedziałem to nie znaczy że masz
              mnie obrażać.Będziesz znał Turcję w połowie tego co ja to wtedy możemy logicznie
              się porozumiewać a narazie nie widzę tej możliwości.
              • Gość: stefan Re: Eksplozja w Antalyi IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.06, 22:37
                no mówię, że stuknięty. nie pytam cie o zdanie tylko czy ktoś tam na miejscu
                jest i zna sytuację. czy mówi się o tym i czy jest jakieś zagrożenie.
                • Gość: psikus Re: Eksplozja w Antalyi IP: *.acn.waw.pl 04.07.06, 20:30
                  skąd ci stefek przyszło do głowy ,ze ktoś będący na miejscu zna sytuację?
                  Może byc wręcz przeciwnie. Moze mało wiedziec i ulegać emocjom.

                  Więc czy nalezy tam jechać?

                  Z czym mamy do czynienia? Z jakimiś ugrupowaniami kurdyjskimi o małych
                  możliwościach i bardzo sprawną turecką policją. Póki co ,przez lata, było w
                  porzo. Terroryści mie mieli wielkiego pola do popisu.
                  I pewnie dalej nie będą mieli szans.
                  Chyba że? Chyba że - że nie bedą to ci sami terroryści.


                  Bo w Turcji zagniżdzili sie terrorysci spod znaku ortodoksyjnego islamu. Ich
                  cele są zupełnie różne niż tych Kurdów.
                  Spójrzmy na Egipt. Tam rząd chroni cudzoziemców w ich enklawach, tepi tez
                  bandziorów n awszelki sposób.
                  Nieco inaczej jest w Turcji. Rząd ma wprawdzie jednoznaczny stosunek do
                  kurdyjskich ekstermistów. Od lat.
                  Ale zupełnie brak mu jakiegokolwiek spojrzenia na odradzających się ortodoksów
                  islamskich i związany z tym terroryzm. Rząd wogóle niezauważa istnienia czegoś
                  takiego ,jak islamiści. Choć ci wysadzili w Stambule co nieco. I było sporo
                  ofiar.
                  Ale rząd turecki "zakłada" że to nie dotyczy turystów.

                  Jeśli się myli? To sprawa turystów i tragedi ich rodzin. No i problem rzadu -
                  jak odbudować turystykę. po latach oczywiście.

                  Jechać? - sam nie wiem.
                  Jedno jest pewne - unikać masowych imprez i dużych zbiorowisk ludzkich.
                  Jeśli walisz tylko na plaże to olej. Jedź do Chorwacji,Maroka czy Tunezji. I
                  grecji.
                  Ceny podobne ,klimat też. A może to być kwestia przezycia.
Pełna wersja