Gość: zuza
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.06.07, 18:50
ufff, jestem gotowa do lotu, muszę wyruszyć o 3 w nocy aby dojechac do
lotniska, zmienili nam godz z 11.45 na 6.55 mam nadzieje że nie będzie więcej
zmian - koleżanka, która w styczniu leciała do Egiptu miała zmienę godziny
czterokrotnie...zapakowałam koniak, ale rodznka ze mnie się nabija, pyta czy
tam nie będzie drinków i procentów na miejscu. Myślicie, że mają rację?