Dodaj do ulubionych

wycieczki fakultatywne z Kemer

IP: 213.25.153.* 24.09.07, 09:25
niebawem wybieram sie z mężem w okolice Kemer i czytając forum,
widze ze nie warto wykupowac wycieczek fakultatywnych w hotelu.Czy
mogłby ktos polecic jakies biuro w Kemer, które organizuje jakies
wycieczki. Bede wdzięczna za dobre rady pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ziolek88 Re: wycieczki fakultatywne z Kemer 24.09.07, 14:43
      Kiedy wylatujecie ja 3.10 z wa-wa
      • Gość: kate Re: wycieczki fakultatywne z Kemer IP: 213.25.153.* 24.09.07, 14:51
        my lecimy 30.09, szukamy roznych info o tym co w tym Kemer wogole
        jest ale jakos wiekszosc ludzi jezdzi do alanyi...i o kemer cos sie
        nie wypowiadaja
        • Gość: ania w. Re: wycieczki fakultatywne z Kemer IP: *.gdynia.mm.pl 24.09.07, 14:54
          biuro GINZA - ma w Kemarze i okolicach wiele oddziałaów (brak
          polskojęzycznych przewodników)
        • ziolek88 Re: wycieczki fakultatywne z Kemer 24.09.07, 15:12
          Ogólnie to w Kemer nie ma nic do zwiedzania ( zabytki) tylko port.
          • Gość: kate Re: wycieczki fakultatywne z Kemer IP: 213.25.153.* 24.09.07, 15:22
            no ale chyba jakies sklepy i knajpki sa?
            • ziolek88 Re: wycieczki fakultatywne z Kemer 24.09.07, 15:49
              Kemer to była wioska rybacka przekształcona w miejscowość turystyczną
              bardzo spokojną sklepiki i knajpki są
              • Gość: kate Re: wycieczki fakultatywne z Kemer IP: 213.25.153.* 25.09.07, 12:08
                no to juz jest okej, ja widziałam ze port jachtowy całkiem fajny
                jest:) noi te widoki genialne:)a ktos w koncu wie czy jest mozliwosc
                wypozyczenia tego cholernego skuterka zeby sobie pojezdzic po
                okolicy??
                • Gość: ania w. Re: wycieczki fakultatywne z Kemer IP: *.gdynia.mm.pl 25.09.07, 16:32
                  nie wypożyczałam,ale wszelaki spzręt jeżdżącego (w tym skutery)
                  wypożyczysz beż problemu (wypożyczalnie co kawałek)
                  • Gość: szy Re: wycieczki fakultatywne z Kemer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 09:05
                    kemer to mala miejscowosc. atrakcji w formie zabytkow raczej tam nie
                    uswiadczysz. jedyne co mozesz sobie obejzec to port i meczet w centrum. do
                    meczetu lepiej idz z jakims zakumplowanym turkiem. knajpek, barow, restauracji,
                    sklepow, sklepikow i innych tego typu dupereli zatrzesienie. nie martw sie,
                    jeszcze bedziesz sie modlic przed wyjsciem z hotelu zeby jak najmniej
                    sprzedawcow probowalo cie wciagnac do swojego sklepu z zamiarem wcisniecia
                    czegokolwiek. Tak jak mowi Ania, wypozyczalni jest multum, napewno dacie sobie
                    rade, tylko pilnucie sie bo turcy jezdza jak debile!! Mialem watpliwa
                    przyjemnosc jechac z turkiem autostrada pod prad! do dzis mnie ciarki przechodza
                    jak sobie przypomne. plaza w kemer jest kamienista, osobiscie biegalem po niej
                    bez zadnych klapek czy czegos takiego, ale jak sie niefortunnie stanie to stopa
                    boli. przed plaza jest bardzo ladny park. mozna pospacerowac czy przysiasc w
                    ktorejs ze znajdujacych sie w nim knajpek. w parku jest tez ogolnodostepne mini
                    zoo. przy samej plazy sa trzy dyskoteki. Arena, Aura i Inferno.
                    Najpopularniejsze jest Inferno ale we wszystkich jest fajnie. Czasem sa problemy
                    z wejsciem ale generalnie nie ma tragedii. Oczywiscie wjazd nienajtanszy, miedzy
                    20 a 30 dolarow. W srodku tez trzeba miec troche kasy, np martini z oliwka
                    zaplacilem 15$. Jesli chodzi o wycieczki fakultatywne to roznie to bywa. Fakt,
                    te z hotelu sa dosc drogie. Jednak oferty biur z centrum Kemer nie zawsze sa
                    uczciwe. Pierwsza sprawa to ubezpieczenie. Bywa tak ze kupujac wycieczke nie
                    dostaje sie ubezpieczenia co samo przez sie dyskwalifikuje takie biuro. Milo
                    jest tez jechac i posluchac czegos po polsku. Z tym jest bardzo ciezko, oprocz
                    hotelowych fakultetow nie spotkalem sie z polskim pilotem. Niektore biura to w
                    ogole pic na wode, placisz a tu lipa, wycieczki nie ma... Trzeba sie pilnowac. W
                    kwestii zakupow, mozna je robic wszedzie, nie zapominajac oczywiscie o
                    targowaniu!! Inaczej duuzo kasy stracicie. W centrum w jednej z przecznic jest
                    market, cos jak nasza biedronka, tam najlepiej kupowac to po co u nas chodzi sie
                    do biedronek:) No i to tyle, nic wiecej nie przychodzi mi do glowy. Pozdrawiam i
                    zycze milego wypoczynku.
                    • Gość: kate Re: wycieczki fakultatywne z Kemer IP: 213.25.153.* 27.09.07, 11:22
                      dziekuje bardzo za tak wyczerujący opis, chyba nie ma czym sie
                      martwic bo zapowiada sie super zabawa:) pozostało tylko czekanie i
                      odliczanie ostatnich dni do wyjazdu:) pozdrawiam
                      • Gość: jettix Re: wycieczki fakultatywne z Kemer IP: *.chello.pl 27.09.07, 21:41
                        Witam mczoraj wrocilem z Kemer miejscowosc przepiekna duzo
                        sklepow ,knajpek.przed wyporzyczeniem skutera zrób mu pare fotek
                        zeby ci zadnych rysek nie wciskali.Ja bylem z biurem Ginza na
                        quadach,jeep safari*polecam*,kekowa-mekova,rejs statkiem,raftting i
                        2 razy laznia koszt okolo130 dolarow za 2 glowy. Pytaj w biurze o
                        Toma kruza ponoc ma polska zone i cos tam kuma po polsku.Jedna rada
                        mow ze nie jestes rosjanka od razu inaczej sie gada,usmiechaj sie i
                        badz przyjaznie nastawiona a oddadza ci podwojnie.Ja napewno tam
                        wroce.
                    • Gość: ania w. Re: do szy IP: *.gdynia.mm.pl 27.09.07, 12:19
                      cześć szy jak tam Lukulus (jak daleko do deptaka )- czy warto do
                      niego się wybrać (jeśli będzie w przyszłym roku w ofercie gti) ja w
                      tym roku byłam 2 razy w Marmaris - Icmeler ,ale do Kemeru bym się
                      chętnie kopnęła - skrobnij słów kilka
                      • Gość: szy Re: do szy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 08:57
                        Hej Hej
                        Powiem tak, hotel opanowany przez rosjan... Polaków w nim niewiele, ale mysle ze
                        szybko sie taki stan rzeczy zmieni. Wydaje mi sie ze byl poprostu nieznany przez
                        polskich turystow. Jak na moje zdecydowanie skromne doswiadczenie w dziedzinie
                        taki wyjazdow to lukullus byl dla mnie rewelacja. Obsluga przemila! Szczegolnie
                        Rasim, wlasciciel hotelowej lazni tureckiej - na dobra sprawe jedyny z
                        prawdziwego zdazenia anglojezyczny czlonek hotelowej zalogi, z reszta trzeba sie
                        komunikowac po rosyjsu albo niemiecku. Od biedy po angielsku tez cos wydukaja,
                        ale zajmuje im to troche czasu... Z Rasimem nie jeden wieczor spedzilismy na
                        zapleczu hotelowej lazni, pod bananowcami popijajac nasze badz jego alkohole.
                        Gosc pokazal nam Kemer z perspektywy nie turysty a jego mieszkanca. W ostatni
                        wieczor zabral nas na oddalona troche od glownej, dzika plaze. To bylo nie
                        samowite!! Zero ludzi, z jednej strony gory, wydawalo sie ze sa na wyciagniecie
                        reki a z drugiej moze... Do dzis mi sie lezka w oku kreci jak sobie przypomne!
                        Dalej co do hotelu, ma dwa baseniki... Tzn . jeden normalny, nie jakis kolosalny
                        ale dorosla osoba spokojnie poplywa i drugi brodzik dla dzieci:) Sam Lukullus
                        sklada sie z dwoch niedawno odnowionych budynkow. Jeden z recepcja i pokojami,
                        drugi rowniez z pokojami i jadalnia. Trzy razy dziennie jadalnia wypelnia sie
                        ludzmi po to by najesc sie do syta, a jest czym! Zarcia pod dostatkiem, trzy
                        stoly zastawione po brzegi, jeden z "zimna plyta", drugi z cieplymi posilkami i
                        trzeci z deserami. W momencie jak tylko czegos zaczyna brakowac obsluga w
                        momencie zwija tace i po chwili pojawia sie z pelna. Bar jak dla mnie
                        zaopatrzony byl calkiem ok! Niczego mi nie brakowalo... Pokoje czesto sprzatane,
                        nie pamietam jak czesto, ale czesto. Sprzataczka ukladala na lozku swietne
                        motywy z recznikow:) Co do deptaka, hmm... Zalezy co rozumiesz przez deptak.
                        Powiem tak dla mnie zaczynal sie tuz przy hotelu, bo wystarczylo wyjsc z "sokak"
                        na "ataturk" i juz mialas jakgdyby deptak, ze sklepami, kawiarniami i cala masa
                        innego dobrodziejstwa. Ale ten wlasciwy deptak o ktory ci pewnie chodzi
                        znajdowal sie od hotelu jakies 10 minut drogi piechotką. Wiadomo, czas to
                        pojecie wzgledne bo zmienia sie w zaleznosci od tego jak bardzo jestes podatna
                        na wciaganie wciaganie sie do sklepow:) Narazie tyle bo jestem w pracy i gdzies
                        mnie wysylaja, w razie pytan chetnie odpowiem;)
                        Pozdrowionka!!
                        • Gość: ania w. Re: do szy IP: *.gdynia.mm.pl 28.09.07, 09:57
                          spytałam się o deptak (ten który kończy się w porcie i jest
                          prostopadły do morza)żeby jakoś zlokalizować ten hotel - chodzenie
                          po sklepach mnie nie interesuje. Jeszcze jedno pytanie o odległość i
                          przemieszczanie się na plażę (nie korzystam z basenów)
                          • Gość: szy Re: do szy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 10:03
                            z hotelu na deptak idzie sie jakies 10 mintu. do plazy troche dluzej-20, moze
                            25, ale hotel dysponuje darmowymi busiakmi ktore zawoza i odbieraja z plazy. jak
                            juz mowa o plazy to Lukullus ma zdecydowanie najlepiej polozona, w tej zatoczce:)
                            • Gość: ania w. Re: do szy IP: *.gdynia.mm.pl 28.09.07, 10:07
                              czy plaza Lukulusa jest po prawej stronie portu?
                              • Gość: szy Re: do szy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.07, 09:43
                                tak, po prawej...
                                • Gość: ania w. Re: do szy IP: *.gdynia.mm.pl 01.10.07, 10:11
                                  dzięki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka