Gość: kiziaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.08, 12:38 czy konieczne sa dlugie spodnie na kolacje w Turcji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dusza Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.sdl.vectranet.pl 10.02.08, 13:31 A jak myslisz?Nie tylko w Turcji ale wszedzie powinno sie przychodzic na kolacje do restauracji w stosownym stroju.Takie sa zasady.Mimo urlopu i atmosfery na luzie w cywilizowanym miejscu nalezy ich przestrzegac.Po co narazac sie na zwrocenie uwagi przez kelnera i usmiechy gosci ,ze nie wiesz jak sie zachowac.Krotkie spodnie i stroje kapielowe w barach przy basenach tak w restauracji nie. Podroze ksztalca :)pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania w. Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.gdynia.mm.pl 10.02.08, 13:34 a to jeszcze zależy od standardu hotelu - całe szczęście w hotelach o niskim standardzie nie jest wymagany strój wieczorowy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dusza Re: Strój na posiłki w Turcji...do ani IP: *.sdl.vectranet.pl 10.02.08, 19:58 droga Aniu ,dlugie spodnie to nie jest stroj wieczorowy i nikt nikogo nie zmusza zeby spedzal wakacje w hotelach gdzie obowiazuja takie zasady.W niskim standardzie tez sa restauracje i jedza tam kolacje ludzie dla ktorych jest to normalne i nie zalezy od * w hotelu ,ze przychodzi sie tam w dlugich spodniach /np.letnich,jasnych itp./.I po co narazac sie na uwagi kelnerow. Odpowiedz Link Zgłoś
kolberger Re: Strój na posiłki w Turcji...do ani 10.02.08, 20:20 Spedzalem wakacje w Turcji juz kilka razy w roznych hotelach 4* i 5* i jeszcze nigdy nie spotkalem sie z uwaga kelnerow odnosnie garderoby wieczorowej czy dlugich spodni u mezczyzn. Podczas sniadan i obiadow jeszcze nigdy nie widzialem mezczyzn w dlugich spodniach /oprocz naturalnie kelnerow/ a bywalem zawsze w lipcu czy sierpniu.Owsze zdazalo sie spotkac turystow przychodzacych na kolacje w dlugich spodniach,ale nie bylo ich az tak wielu. Wszyscy czuli sie luzno i nieskrepowanie.Wszyscy byli przyzwoicie ubrani tzn. koszule,t-shirty oraz spodnie za kolana tzw.3/4, krotkie przed kolana oraz kilka osob w dlugich.Nie ma co sobie robic niepotrzebnego stresu biorac cale szafy ciuchow.Przypominam jest limit 20km bagazu,a lecac na 2 tyg. urlopu musialbym zabrac przynajmniej 4,5 par dlugich spodni moze jeszcze ze 2,3 pary polbutow,bo co mam zalozyc do dlugich spodni,niemeskie klapeczki tzw." motylki"? Zgroza!Az strach pomyslec. Kazdy niech zaklada co mu sie podoba byleby nie przychodzil do restauracji w stroju kapielowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dusza Re: Strój na posiłki w Turcji...do ani IP: *.sdl.vectranet.pl 10.02.08, 21:07 hotele 4* i 5* przewaznie zaznaczja w opisie hotelu ,ze na kolacje lub posilki obowiazuje taki stroj czyli nie mozna wchodzic na kolacje w krotkich spodniach.W Europie nikogo to nie dziwi u nas co roku jest dyskusja czy wypada czy nie wypada.5 * to nie tylko wiecej atrakcji i lepsze pokoje ale tez sposob bycia ,zachowania ogolnie rzecz biorac kultura w szerokim tego slowa znaczeniu.Masz caly dzien na to zeby byc na luzie ale na kolacje w restauracji gdzie masz czas na delektowanie sie posilkiem,pijesz wino,obsluguja cie kelnerzy /w dlugich spodniach a im tez jest cieplo/ powinno sie przychodzic w odpowiednim stroju.Tak przynajmniej uczono mnie w domu.Wystarczy miec 1 pare dlugich spodni bo przeciez chodzi sie w nich tylko na kolacje a jesli sie pobrudza to w wiekszosci hoteli sa przeciez pralnie i bez problemu mozna je wyprac za 5 euro.Co do butow duze firmy odziezowe jak bugatti,baumler,pierre cardin,CKj,JOOP dopuszczja do letnich spodni np.skorzane sandaly ,skorzane klapki a kto czuje sie w nich zle moze wlozyc na gole stopy lekkie skorzane mokasyny.Ale jak znam zycie zasady sobie zycie sobie czyli znowu bedzie jak kto lubi i jak mu wygodnie a nie jak wypada. Odpowiedz Link Zgłoś
kolberger Re: Strój na posiłki w Turcji...do ani 10.02.08, 21:14 Dziwne jeszcze sie nie spotkalem w opisie hoteli zeby bylo zaznaczone,ze na kolacje obowiazuje stroj wieczorowy badz dlugie spodnie.Przed wejsciem do restauracji napisane bylo,zeby nie wchodzic w strojach kapielowych ale nic na temat dlugich spodni. Bylem w hotelach takich jak Alara Star 5* Alara 4* w Incekum kolo Alanyi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eloooo Re: Strój na posiłki w Turcji...do ani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.08, 16:47 w grecji nie ma musu i nie patrza sie krzywo i malo kto jest w dlugich spodniach- w 3o st upale w dlugich spodniach to paranoja- dopiero by patrzeli jak na debila :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dusza Re: Strój na posiłki w Turcji...do ani IP: *.sdl.vectranet.pl 16.02.08, 19:06 no coz ,widze ,ze na tym forum zabieraja glos ludzie dla ktorych wyznacznikiem dobrych manier i sposobu bycia jest przede wszystkim temperatura powietrza i wakacje.Wydaje im sie ,ze to oni wyznaczaja standardy wg wlasnych mozliwosci ,tego co wyniesli z domu i tego co im sie wydaje.Dlatego mamy tyle smiesznych,smutrnych i zalosnych sytacji z turystami ktorzy zdobywaja swiat nie zdobywajac przy okazji wiedzy o tym gdzie jak sie zachowac.Dlatego bez sensu jest tlumaczenie pani czy panu co wypada i jak sie zachowac bo to forum nigdy sie nie skonczy i bedzie sie ciagnac w nieskonczonosc a ci co wiedza i tak beda chodzic w dlugich spodniach na kolacje do restauracji a ci co nie wiedza beda lazic w krotkich dopoki ich ktos nie wyprosi za co oczywiscie beda oburzeni i powstanie nowy watek na forum " co za glupota ,wyprosili mnie w krotkich spodniach z restauracji".A tak na marginesie to wlasnie ci w krotkich gaciach zanizaja poziom hoteli 5*.We Francji byloby to nie do pomyslenia,ale tam ci w krotkich chyba nie bywaja.I nawet w 3* wszyscy panowie przyszli na kolacje w dlugich ,letnich spodniach. Odpowiedz Link Zgłoś
kolberger Re: Strój na posiłki w Turcji...do ani 22.02.08, 02:03 Nikt nie przychodzi na kolacje w gaciach lecz w szortach czy spodniach za kolana. W ponad 30 st. upale w lipcu nie wyobrazam sobie jedzenia kolacji na zwenatrz w dlugich spodniach,gdzie pot scieka litrami po calym ciele. Co innego wybierajac sie do restauracji a´la carte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olka Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 13:34 To zależy gdzie jedziesz, jaki to jest posiłek i jaka restauracja. Jeśli hotel ma wysoki standard to jest to oczekiwane (przynajmiej długość za kolano) szczególnie na kolacji. Obiad i śniadanie są luźniejsze. Restauracje ala carte tego wręcz wymagają. W knajpkach poza hotelem wątpię żeby ktoś na to zwracał uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olin80 Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.gdynia.mm.pl 10.02.08, 13:42 Tylko bez przesady z tym strojem,co by nie wyglądać jak nasze rodaczki ze wschodu.Co to na basen chodzą w szpilach a na kolacje w sukniach sylwestrowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania w. Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.gdynia.mm.pl 10.02.08, 13:47 ale ma to też pewne zalety - mój mąż bardzo lubi na wczasy do Turcji jeżdzić (bo jest na czym oko zawiesić) hihih Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olka Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 14:19 Tak, umiar jest ważny, nie należy przesadzać. Jesteś na wakacjach i zasługujesz na trochę luzu, oczywiście do pewnych granic. Pamiętaj, że nie idzesz na kolację do Marriotu tylko na obiad:) Z drugiej strony fajnie jest się czasem elegancko ubrać. Z "sukniami sylwestrowymi sąsiadek ze wschodu zgadzam" się w 100%. Pamiętaj żeby się ubrać odpowiednio, ale nie przebrać.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haneczka40tka Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.wro-com.net 14.02.08, 13:01 Witam. Sa hotele, które w swojej fercie zaznaczają i oczekują elganckiego ubioru do kolacji. Ale w Turcji z powodu paów większość restauracji jest na świezym powietrzu i nie wyobrażam sobie panów w długich spodniach przy ponad 40 stopniach. Na posiłem nalzy się urać stosownie tzn nie strój kapielowy np tylko normalne, lekkie letnie ciuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcena Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.piaseczno.robbo.pl 10.02.08, 14:38 Ja w tamtym roku była w hotelu 5* i mezczyzni byli proszeni o przebranie sie jak przyszli w spodenkach czy w koszulki w siatke np Rosjanie :) ale tylko do kolacji pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 15:00 a w moim 5* ubranie wymagane było cały czas i na śniadanie, obiad i kolacje. i słusznie Odpowiedz Link Zgłoś
dorotawilk1 Re: Strój na posiłki w Turcji... 10.02.08, 15:29 ja bylam z mezem tez w hotelu 5* i na kolacje przychodzili prawie wszyscy mezczyzni do restauracji w krotkich spodenkach i nikt nie zwrocil nikomu uwagi.bez przesady nikt nie wymaga od nikogo prazenia sie w dlugich moze jeszcze czarnych spodniach. ludzie nie przy tej termice gdzie w lipcu o 20.00 nadal jest 35 st.upalu. wiadomo nie mozna przesadzac przychodzac rozneglizowanym,ale jest to urlop i luz obowiazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
carmen1000 Re: Strój na posiłki w Turcji... 10.02.08, 15:58 Dziwne obyczaje. Wytłumaczcie mi dlaczego facet w krótkich portkach przy śniadaniu nie budzi wstrętu a przy kolacji już tak. Jak dla mnie z rana i wieczora dorosła pokraka w restauracji w krótkich szortach wygląda równie idiotycznie co niesmacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek1969 Re: Strój na posiłki w Turcji... 10.02.08, 16:02 Bez przesady tylko to urlop a nie rewia mody.Wazne zeby przyjsc schludnie,czysto ubranym.Jezeli faceci na urlopie powinni chodzic na sniadania,obiady,kolacje w dlugich spodniach,to kobiety takze powinny nosic spodnice za kolana i bluzki bez golego brzucha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olin80 Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.gdynia.mm.pl 10.02.08, 16:20 Dokładnie,nie popadajcie w paranoję.Rozumiem w Sheratonie albo jakimś innymluksusowym hotelu,gdzieś na świecie,ale nie w Turcji.Większość hoteli to resorty i obowiązuje w nich strój nieformalny,wiadomo że nie patrzą łaskawym okiem na kogoś kto prosto z plaży pakuje się na obiad,ale normalny,wczasowy strój jest na porządku dziennym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmen1000 Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 16:21 Mów co chcesz, ale my jednak jesteśmy od Was trochę ładniejsze :-) I mnie nie chodzi o rewię mody tylko aspekt czysto estetyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotawilk1 Re: Strój na posiłki w Turcji... 10.02.08, 17:31 nie wiem czy aspektem estetycznym mozna nazwac niektore dziewczyny czy kobiety w obcislych bluzeczkach z golym brzuchem, spod ktorych wylewaja sie faldy tluszczu? trzeba przyznac,ze sporo takich okazow bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmen1000 Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 17:35 Z dwojga złego wolę już te bebechy niż owłosione kopyta :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olka Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 20:51 Mój facet chodził na śniadania w krótkich spodenkach i nie czułam się zniesmaczona jego nogami, wręcz przeciwnie:) To jasne, że trudno przyjść mężczyźnie do a'la carte w koszulce na ramiączkach i dresowych spodenkach do pół uda. Liczy się ogólne wrażenie. Dla mnie krótkie spodenki to pojęcie względne. Ja się trzymam założenia, że to są WAKACJE i trzeba się przede wszystkiem dobrze czuć. Ja nie będę zmuszać mojego faceta do noszenia długich spodni do każdego posiłku. Jak tak dalej pójdzie to zaraz dojdziemy do muszek i krawatów. Odpowiedz Link Zgłoś
kolberger Re: Strój na posiłki w Turcji... 10.02.08, 20:56 Olka popieram w 100% lepiej nie moglas trafic. Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Strój na posiłki w Turcji... 10.02.08, 21:42 My byliśmy w zeszłym roku w hotelu 4,5* :) i nie widziałam na kolacji nikogo w krótkich spodenkach. nie widzę w tym nic złego... zachód słońca, wino, morze...jakoś to lepiej wygląda w bardziej oficjalnym stroju. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek1969 Re: Strój na posiłki w Turcji... 10.02.08, 21:59 A ja caly rok funkcjonuje w pracy tzw." pod krawatem" wiec podczas urlopu chce sie w pelni wyluzowac i nie myslec o nie potrzebnym kramie. Skonczcie w koncu ten temat,bo widze,ze pozatym nie macie innych problemow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hrabia Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.imz.pl 11.02.08, 06:29 Po mojemu krótkie spodenki w restauracji to prostactwo w najwyższym wymiarze i brak szacunku dla innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dusza Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.sdl.vectranet.pl 11.02.08, 10:26 no coz ,wyraznie widac na tym forum ,ze wyrosla nam nowa grupa turystow,stac ich na wakacje w 5* ale nie wiedza jeszcze jak sie w nich zachowac.Moze warto przed urlopem poczytac ABC co gdzie i jak ,zeby nie bylo problemu czy mozna w krotkich czy trzeba w dlugich.Sa pewne standardy o ktorych powinno sie wiedziec i ktorych powinno sie przestrzegac,wiec uwazam ,ze dyskusja jest bez sensu i swiadczy raczej o naszym braku wiedzy nt kultury bycia.Ale przeciez po co sie stresowac dlugimi spodniami w restauracji przeciez zostaja jeszcze wczasy pod grusza a tam wszystkie formy dozwolone.Natura to natura... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olin80 Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.gdynia.mm.pl 11.02.08, 10:35 O co te spory,przecież i tak i tak każdy ubierze się tak,jak będzie uważał za stosowne i tak,jak będzie tego wymagać formuła hotelu.Nie widzę potrzeby żeby stroić się do bufetu,który zastępuje restaurację w hotelu i na dodatek mieści na dworzu,a wiele takich w Turcji jest!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania w. Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.gdynia.mm.pl 11.02.08, 10:50 tym bardziej,że osoba zakładająca wątek nie pisała czy jedzie do hotelu ekskluzywnego czy do ,,psich budek,, (standard wczasów FWP) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hrabia Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.imz.pl 11.02.08, 11:50 Brak kultury w narodzie wyłazi wszystkimi boki. Na forach, na ulicy, wszędzie! A najgorsze są próby dorabiania tandetnej filozofii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olin80 Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.gdynia.mm.pl 11.02.08, 12:10 A czy ktoś broni tobie Hrabio chodzić na posiłki w garniturze?? Nie,więc Panie kulturalny naucz się podstawowej zasady,szacunku dla innych i tolerancji dla odmiennego zdania.Nauka gramatyki też by się przydała!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miodka Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 12:28 Długie spodnie dla Panów na kolacje (nie śniadanie, czy obiad !) to elementarne kulturowe minimum w hotelach lepszej klasy. Jeśli ktoś tego nie wie, albo co gorsza - nie czuje, wypada współczuć wychowania. Trudno kogoś uczyć kultury.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hrabia Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.imz.pl 11.02.08, 12:51 Facet w garniturze w restauracji będzie wyglądał równie idiotycznie jak Ty palancie w krótkich majtaskach. Tu chodzi o długie spodnie i przynajmniej minium kultury. I wypraszam sobie uwagi na temat mojej gramatyki bo do pięt mi niedorastasz Pajacu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olin80 Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.gdynia.mm.pl 11.02.08, 17:22 Ja do restauracji chadzam w sukienkach albo spódnicach.Napisałam,że strój należy dobrać odpowiednio do okazji i miejsca,w którym się ktoś znajaduje.Naucz się czytać ze zrozumieniem i nie obrażaj innych,bo twoje ostatnie zdanie świadczy właśnie o twoim braku kultury w stosunku do kobiet i innych forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_dab Re: Strój na posiłki w Turcji... 11.02.08, 17:43 Popieram w zupelnosci.Napewno nie bedzie sie moj facet wyglupial strojac do bufetu czy grilla na swiezym powietrzu czy stolowki w dlugie wieczorowe spodnie a do tego moze jeszcze pelne buty. Co innego do restauracji a`la carte.Jednak wiekszosc sa to jadlodajnie czy stolowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Turczynka Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 07:44 Wszystko zależy od okoliczności, pory dnia i klasy hotelu. W lepszych hotelach miejsca gdzie się je nazywają sie restauracjami a nie stołówkami ;) i raczej nie przypominaja tych ostatnich. Facet na kolacji w hotelu od 4* w górę bez długich spodni wzbudza odruch politowania i wiadomo, że mimo pieniędzy to nie jego miejsce i nie jego bajka... Osobiście - facet w krótkich gaciach przy elegancko nakrytym stroju odbiera mi apetyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deoand Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 10:13 Osobiście - facet w krótkich gaciach przy > elegancko nakrytym stroju odbiera mi apetyt. a mnie akurat kobieta , która na Sylwestrową kolację w hotelu 4* w naprawdę eleganckiej restauracji przychodzi w jeansach i polarku ... co do meritum dyskusji uważam , że każdy jeśli jest powiedzmy sam tzn z rodziną potrafi się dostosować do wymagań restauracji i norm zachowania tam obowiązujących ... z mężczyznami nie ma problemu ... jak wszyscy są akurat w długich spodniach to mąż w krótkich natychmiast zostanie cofnięty do przebrania pod sankcją ... ????? gorzej jest jeśli jakaś większa grupa turystów usiłuje narzucić swoje normy pozostałym ... a do pań ... a gdzie moje drogie panie i komu pokażecie te kreacje , które zwyczajowo wozicie z sobą na każdy urlop jak nie wieczorem w restauracji hotelowej ??? pzdr deo .... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotawilk1 Re: Strój na posiłki w Turcji... 12.02.08, 22:29 > Osobiście - facet w krótkich gaciach przy > > elegancko nakrytym stroju odbiera mi apetyt a mnie kobiety w bluzkach o 2 numery za male z ktorych wylewa sie cielsko i celulit. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turczynka Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 07:30 dorotawilk1 napisała: > > Osobiście - facet w krótkich gaciach przy > > > elegancko nakrytym stroju odbiera mi apetyt > a mnie kobiety w bluzkach o 2 numery za male z ktorych wylewa sie > cielsko i celulit. Pełna zgoda :). Dodam jeszcze do tego faceta w klapkach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: Strój na posiłki w Turcji... 13.02.08, 09:52 o ho ho .. facet w klapkach i skarpetkach o ho ho a ja dodam .. to akurat z Tunezji ... n-dziesięcioletnia kobieta Włoszka w topless ohyda ... dobrze , że obok była Rosjanka , która miał na plecach góra dwie dekady i z przodu też nosiła dwie dekady a nie z osiem pzdr deo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turczynka Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 10:00 No, toplessu w restauracji to jeszcze nie widziałam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 12:41 Deo napisał: "..jak wszyscy są akurat w długich spodniach to mąż w krótkich natychmiast zostanie cofnięty do przebrania pod sankcją ... ?????...." dokłądnie tak, panowie kierownicy sal nie wpuszczają- bądż wypraszają z sali, jeśli niepostrzeżenie dla nich w nieodpowiednim stroju tam się znalazł. Osobiście widziałąm jak to zrobili z kobietą z krótką opalaczową góra i spodenkach i z facetem w szortach. Jeden z forumowiczy wyżej napisał, że rozumie strój w Sheratonie, ale w Turcji.....???? -właśnie przez takich zarozumiałych dupków póżmniej Polacy są nieciekawie traktowani Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Strój na posiłki w Turcji... 13.02.08, 12:50 Ja też widziałam jak kelner zabrał talerz i wyprosił pana, który był na lunchu bez koszuli... Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: Strój na posiłki w Turcji... 13.02.08, 13:02 dokłądnie tak, panowie kierownicy sal nie wpuszczają- bądż wypraszają z sali, jeśli niepostrzeżenie dla nich w nieodpowiednim stroju tam się znalazł. oczywiście zgadzając się w wypowiedziami szacownych pań ... ... miałem na myśli troche co innego .. a mianowicie , że żona widząc iż wszyscy inni panowie są w długich spodniach natychmiast odeśle swojego niestosownie ubranego męża na górę aby sie przebrał pod sankcją wiadomą ... a to juz panowie wiedzą jaką hahahahahah... Myślę , że jednak chyba zdecydowana większośc polskich turystów wie i umie sie zachować w restauracjach a panie zawsze wyglądają elegancko i oczywiście seksi jak kalendarz pozwala hahha niekoniecznie w długich spodniach ... pzdr deo Odpowiedz Link Zgłoś
des4 ludzie, nie przesadzajcie 13.02.08, 12:56 wakacje to wakacje, więc nikt nie będzie zakładał w hotelu w wakacyjnym kurorcie garnituru do kolacji, tak samo, idąc w druga strone, nikt nie przyjdzie do restauracji w kostiomie kapielowym czy spranym t-shircie... jak ktoś slusznie zauważył hotel 4/5* w tureckim kurorcie to nie Sheraton czy Ritz w Londynie czy Monte Carlo... sam byłem w hotelach 4* i 5* w Oludeniz i Side i nikt tam nie ścigał ludzi za brak długich spodni, wręcz przeciwnie, większość przychodziła w koszulach polo lub zapinanych z przodu, a szorty i sandału były na porządku dziennym, przecież teraz nikt nie nosi króciutkich szortów nie zasłaniających fioota, tylko bojówki do kolan albo 3/4, oczywiście, że powinno to być czyste i miarę przywoicie wyglądające...i w dodatku to Polacy wyglądali najschludniej, Rosjan na szczeście prawie tam nie było, a Angole i Niemcy prezentowali się jak ostatnie flejtuchy... zresztą w wielu hotelach kolacje odbywają się na świeżym powietrzu, często przy basenie, często w formie grilla, długie spodnie są wtedy i niewygodnie i wręcz dziwnie wygladające... macie niedosyt elegancji i chcecie leczyć kompleksy, to jedżcie do wspomnianego Monte Carlo zagrać w kasynie, albo do Astora w NY na firmowe sympozjum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turczynka nie przesadzamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 13:06 Chyba jednak nie byłaś w prawdziwych hotelach 4* czy 5*. Tylko nie sugeruj sie gwiazdkowością, które same sobie nadają tureckie hotele. Tam byle jaki hotel ma tych gwiazdek bez liku więc nic dziwnego, że taka elegancja - jaki hotel :) Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: nie przesadzamy 13.02.08, 13:12 nie wiesz w jakich hotelach byłem, więc nie kreuj sie na arbitra w tym zakresie i jak i w tym co i kiedy wolno nosić, chcesz zapakować swego facet w długie spodnie, twoja sprawa, pozwól za to innym ubierać się jak chcą, zamiast narzucać swoje kompleksy i wytyczać jedynie słuszną linię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turczynka Re: nie przesadzamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 13:31 Nie rozumiem dlaczego Ty ciągle o tych kompleksach...Naprawdę chyba i ja mam rację i Ty masz rację. Chyba jednak bywamy w innych miejscach ;) Oczywiście, że nie wiem w jakich byłaś hotelach ale wiem, że ...raczej nie były to obiektywnie wyższej klasy. Dlaczego ? Bo gdybyś była - nie pisałabyś takich farmazonów. Zresztą dla osób mających problemy z tzw. dostosowaniem są uprzejme informacje typu: wymagane długie spodnie dla panów /koszulka z kołnierzykiem (czasem). W hotelach bardziej popularnych nikt się oczywiście nie wygłupia ze strojem... Więc jeśli zostaniesz kiedyś grzecznie wyproszona (albo Twój facet) za niestosowny strój w hotelu wyższej klasy zdasz zobie sprawę, że nie chodzi tu o pouczanie kogokolwiek ale o zwykłą informację dla uniknięcia .... wstydu. Właśnie to (zwacanie uwagi i nie pozwolenie aby inni goście czuli się zażenowani facetem w gaciach) też świadczy o klasie hotelu. Swoją drogą mój facet nie ubiera się w długie spodnie w takich sytuacjach dlatego, że musi ale po prostu dlatego, że czułby sie głupio... To kwestia kultury bycia. I kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: nie przesadzamy 13.02.08, 13:55 Gość portalu: turczynka napisał(a): > Nie rozumiem dlaczego Ty ciągle o tych kompleksach...Naprawdę chyba > i ja mam rację i Ty masz rację. Chyba jednak bywamy w innych > miejscach ;) ewidentnie wymuszony pseudoelegancki strój we wczasowym kurorcie jest dla ciwebie forma odreagowania kompleksów... > Oczywiście, że nie wiem w jakich byłaś hotelach ale wiem, > że ...raczej nie były to obiektywnie wyższej klasy. czyżby w Turcji były hotele 4/5* i inne "lepsze" hotele 4/5*??? Dlaczego ? Bo > gdybyś była - nie pisałabyś takich farmazonów. gdzie byłem i co tam robiłem, moja sprawa, nie ciekawi mnie gdzie bywają inni... Zresztą dla osób > mających problemy z tzw. dostosowaniem są uprzejme informacje typu: > wymagane długie spodnie dla panów /koszulka z kołnierzykiem > (czasem). W hotelach bardziej popularnych nikt się oczywiście nie > wygłupia ze strojem... czyli są hotele 4/5* ekskluzywne i 4/5* barziej popularne, ot taka twoja klasyfikacja, z radością odnotowuję fakt, ze podzielasz moje zdanie co do wygłupów z pesudoeleganckim strojem... > Więc jeśli zostaniesz kiedyś grzecznie wyproszona (albo Twój facet) > za niestosowny strój w hotelu wyższej klasy w hotelach ubieram się stosownie do miejsca, pogody i celu w nim pobytu... zdasz zobie sprawę, że > nie chodzi tu o pouczanie kogokolwiek ale o zwykłą informację dla > uniknięcia .... wstydu. oświeć mnie czego mam się wstydzić? Właśnie to (zwacanie uwagi i nie pozwolenie > aby inni goście czuli się zażenowani facetem w gaciach) nikt nie pisze o gaciach, szorty to nie gacie, sąsiedzi sie nie żenują tylko patrzą w swój talerz zajmując się swoim posiłkiem, ty zajmujesz się w restauracjach czymś innym... też świadczy > o klasie hotelu. Swoją drogą mój facet nie ubiera się w długie > spodnie w takich sytuacjach dlatego, że musi ale po prostu dlatego, > że czułby sie głupio... twoj facet, i jego sprawi kiedy się czuje głupio i z jakiego powodu... To kwestia kultury bycia. I kropka. na szczęście nie ty określasz co jest kulturą a co nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turczynka Re: nie przesadzamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 14:19 Strasznie jesteś zacietrzewiona :). Wyluzuj (jak ze strojem). Jest między nami peełna zgoda natomiast jak sądzę brak tzw. zrozumienia interpersonalnego. Przecież zgodziłam się, że w miejscach , do których jeździsz na pewno Twój strój jest stosowny ! A rzeczywiście - skąd masz wiedzieć, czy Twój strój jest stosowny w miejscach.... w których nie bywasz ? ;) Nie chcę dalej kontynuować tej dziwnej dyskusji więc tylko uwaga na zakończenie Tak, w Turcji 5* w jednym hotelu nie musi odpowiadać (standardem) innemu też z 5*. Polskie biura często posługują się swoimi znaczkami epatując "elegancją" i "klasą" hotelu. Jedź do hotelu, który w katalogu np. TUI ma 5* i załóż się ze mną, że 5 minut nie wysiedzicie w restauracji (przy kolacji) w nieodpowiednim stroju... Naprawdę tak jak pisali to moi poprzednicy po prostu panowie i panie niedostosowani strojem są wypraszani i widok faceta w nie długich spodniach jest absolutną rzadkością. Ja to wiem - bo widziałam :) Co do kultury - dla kultury też sa normy, do których wypada się stosować ..I oczywiście nie ja je określam... Naprawdę nie chce się już dalej przerzucać argumentami - dla mnie pewne zachowania są naturalne i wyssane z mlekiem matki. Każdy ssie co lubi i może :). Pozdrawiam i miłego wypoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: nie przesadzamy 13.02.08, 14:35 Gość portalu: turczynka napisał(a): > Strasznie jesteś zacietrzewiona :). Wyluzuj (jak ze strojem). Jest > między nami peełna zgoda natomiast jak sądzę brak tzw. zrozumienia > interpersonalnego. Przecież zgodziłam się, że w miejscach , do > których jeździsz na pewno Twój strój jest stosowny ! A rzeczywiście - > skąd masz wiedzieć, czy Twój strój jest stosowny w miejscach.... w > których nie bywasz ? ;) masz jakieś problemy jeśli chodzi o czytanie tekstu? dlaczego ciągle uważasz mnie za kobietę? więcej polotu proszę... poza tym nie rozumiem o co ci chodzi... > > Nie chcę dalej kontynuować tej dziwnej dyskusji więc tylko uwaga na > zakończenie Tak, w Turcji 5* w jednym hotelu nie musi odpowiadać > (standardem) innemu też z 5*. a jaka jest róznica??? > Polskie biura często posługują się swoimi znaczkami > epatując "elegancją" i "klasą" hotelu. Jedź do hotelu, który w > katalogu np. TUI ma 5* i załóż się ze mną, że 5 minut nie > wysiedzicie w restauracji (przy kolacji) w nieodpowiednim stroju... hehehe, wysiedzieliśmy, wysiedzimy, TUI.... > Naprawdę tak jak pisali to moi poprzednicy po prostu panowie i panie > niedostosowani strojem są wypraszani i widok faceta w nie długich > spodniach jest absolutną rzadkością. Ja to wiem - bo widziałam :) > nie są wypraszani o ile nie są wyrozbierani i wygladają niechlujnie... > Co do kultury - dla kultury też sa normy, do których wypada się > stosować ..I oczywiście nie ja je określam... > o jakie normy ci chodzi??? > Naprawdę nie chce się już dalej przerzucać argumentami - dla mnie > pewne zachowania są naturalne i wyssane z mlekiem matki. Każdy ssie > co lubi i może :). każdy ssie co innego, problem w tym aby nie wartościować "moje lepsze" - "twoje gorsze" co ustawicznie robisz... długie spodnie do kolacji na wakacjach???? ROTFL... > > Pozdrawiam i miłego wypoczynku > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turczynka Re: nie przesadzamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 14:57 des4 napisał: > > poza tym nie rozumiem o co ci chodzi... IQ ? :))) Ale nie martw się ! Może kiedyś... dorośniesz, obudzisz się albo pojeździsz po świecie (po ciut lepszych hotelach - czego Ci głęboko życzę) .... i zrozumiesz. Musisz tylko głęboko wierzyć ! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
des4 dziękuję za radę hrabino... 13.02.08, 18:33 Gość portalu: turczynka napisał(a): > des4 napisał: > > > > > poza tym nie rozumiem o co ci chodzi... > > IQ ? :))) Ale nie martw się ! Może kiedyś... dorośniesz, obudzisz > się albo pojeździsz po świecie (po ciut lepszych hotelach - czego Ci > głęboko życzę) .... i zrozumiesz. Musisz tylko głęboko wierzyć ! > Pozdrawiam tyle czasu zajęło ci danie mi do zrozumienia gdzie to ty nie bylaś i w jakich to hotelach nie zatrzymywałąś się, a ja taki ciemny nie zrozumiałe aluzji hipersuperduperglobtroterki... także życzę ci poznania lepszych miejsc niż studenckie schroniska i zrozumienia, żę komleksy może odreagować w lepszy sposób niż wożąc długie spodnie do wakacyjnego hotelu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lorka że sie wtrącę... IP: 195.20.3.* 13.02.08, 15:08 1. W Turcji jest różnica miedzy jedny hotelem 5* a innym, ceny nie są wyssane z palca, tylko płaci się za standard. 2. Nie ma co tarzac się po dywanie, na kolacji w restauracji powinny być długie spodnie i już. To nie grill w ogródku. ---------------------------------------------------- Polacy w Turcji: gość do bagażowego: "ja ci wiszę za walizen. Dam ci dolara ale nie mam drobnych." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basiula Re: że sie wtrącę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:45 Lorka ma rację. Dodam, że dla osób mających kłopot ze zrozumieniem rzeczy oczywistych są specjalne plansze z rysunkami: przekreślony pan w krótkich spodniach. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_dab Re: że sie wtrącę... 13.02.08, 17:38 Gość portalu: Basiula napisał(a): > Lorka ma rację. Dodam, że dla osób mających kłopot ze zrozumieniem > rzeczy oczywistych są specjalne plansze z rysunkami: przekreślony > pan w krótkich spodniach. cos dziwnego jeszcze takich rysuneczkow nie widzialam a moze byly tez rysunki przekreslone tluste baby w koszulkach na ramiaczkach i mini spodniczkach? Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_dab Re: ludzie, nie przesadzajcie 13.02.08, 17:35 dokladnie zgadzam sie z Toba zupelnie Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_dab Re: ludzie, nie przesadzajcie 13.02.08, 17:48 des4 napisal "wakacje to wakacje, więc nikt nie będzie zakładał w hotelu w wakacyjnym kurorcie garnituru do kolacji, tak samo, idąc w druga strone, nikt nie przyjdzie do restauracji w kostiomie kapielowym czy spranym t-shircie..." Popieraw dokladnie sie z Toba zgadzam nic dodac nic ujac 99% kobiet ubieralo by swojego faceta jak im sie podoba robiac z niego kukielke,pajacyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syriusz Re: ludzie, nie przesadzajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 18:24 Odwracacie kota ogonem, tu nie chodzi o garniturki tylko o długie spodnie do kolacji! Jak komuś nie pasuje to niech spada do dziadowskiego hotelu i po kłopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olka Re: ludzie, nie przesadzajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 18:49 Naprawdę ja w tej sytuacji nie widzę żadnego problemu. Watpię, żeby osoba, która wybiera hotel 5* ubierała się na kolację poniżej krytyki (no dobra, zdarza się) ale w większości każdy umie się dostosować do panującego standardu. Nawet jeśli ktoś nie wie, jak się ubrać, może zobaczyć co noszą inni turysci w tym hotelu, byle nie jacyś obwieszeni złotem itp "sąsiedzi ze wschodu". Ludzie każdy ma jakieś nawet najmniejsze poczucie estetyki i głupio się czuje w pewnych sytuacjach. Nie mówię że długie spodnie są złe, ale nie mówię też, że trzeba je ubierać non stop na wszystkie posiłki. Trzeba sobie pozwolić na odrobinę luzu, bo to są WAKACJE. I tak wątpię w to, żeby ktokolwiek zdołał tu przekonać inną osobę do swoich racji. Forum "wzajemne obrzucanie się błotem" to chyba nie tutaj..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alina Re: ludzie, nie przesadzajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 19:16 Problem w tym, że niektórzy nie mają tego poczucia estetyki, o którym piszesz i nie potrafi się dostosować do obowiązującego standardu. Przykre Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: ludzie, nie przesadzajcie 13.02.08, 19:27 Powiem wam szczerze , że początkowo myslałem , że to chodzi o panie czy maja isć na kolacje w długich spodniach czy no własnie w czym w krótkich ??? hahahah ale w końcu zorientowałem sie , ze to o mężczyzn chodzi ... nie bójcie sie drogie panie , w slipkach paradować nie będziemy a jak sami przuważymy elegancką panią przy stole albo gdzieś obok to spoko .. na kolację przyjdziemy eleganccy nawet w nadmiarze hahah chyba , że damy w wytartych jeansach i polarkach pzdr wszystkich dyskutantów deo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania w. Re: ludzie, nie przesadzajcie IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.08, 19:30 nigdy bym nie pomyslała,że tak nudny temat moze stać się tak ,,długim,,, jeszcze parę dni a stanie się najdłuższym wątkiem na forum hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: ludzie, nie przesadzajcie 13.02.08, 20:58 Chyba faktycznie o kompleksy niektórych pań tu chodzi... Ja też bywałem tu i tam i rzeczonych rysuneczków z przekreśleniem nigdzie nie widziałem. Widziałem za to ludzi w długich spadniach, w krótkich spodniach i nikt jakoś nie zwracal uwagi na ubiór, tylko dobrze się bawił. Ktoś wyżej wspomniał o "dostosowaniu się do standardów". Czyich??? I o "zażenowaniu". Czym??? ROTFL..... Odpowiedz Link Zgłoś
aga302 Re: ludzie, nie przesadzajcie 13.02.08, 21:40 Są, są rysuneczki. Dla słabo wychowanych i mało obytych. Cornelia, Joy Kiris, Perissia. Kolega jak widać niebywały. Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: ludzie, nie przesadzajcie 13.02.08, 21:49 A niebywały, niebywały...rzadko bywam w hotelach dla turystycznej masówki, tak tak, są to także hotele 4-5*..widać tam są potrzebne skoro część masówki w majtkach chodzi, a druga część w spodniach z kantem... Hotele zwykle rezerwuję indysidualnie, w miejscach gdzie masówka nie dociera, tam zwykle ludzie ni zwracają uwagi na kanty, nie potrzebują się w ten sposób dowartościowywać, ostatecznie to w kolonialnej Wielkiej Brytanii wymyślono tropikalne szorty używane i przez pułkowników i przez gubernatorów, nie tylko na polowaniach, także i na przyjęciach ogrodowych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syriusz Re: ludzie, nie przesadzajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 23:13 Głąby kapuściane, słoma wyłazi z butów! Uczcie się kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
daguniaaaa Re: ludzie, nie przesadzajcie 14.02.08, 08:43 No dobrze,wiec ja sie wtrace. Skoro mowicie juz o długich spodniach i odpowiednich długosciach (dla kobiet) to mam pytanie... Wiadomo ze nikt nie bedzie bral ze soba garnituru a kobiety sukien czy tez garsonek,bo to w koncu sa wakacje. Wiec moje pytanie takie: Czy jak kobieta zalozy np. spodnie 3/4 to jest odbierane jako "nietakt"? Tak samo chodzi o materialy... kobieta zalozy spodnie np materialowe albo lniane a mezczyzna? W jeansach raczej nie wypada, sportowych tez nie...wiec pytam co w takim razie jest odpowiednie? pozdrawiam P.S to jest zwykle pytanie-nie odbierajcie jako "atak" czy tez ironie. Odpowiedz Link Zgłoś
aga302 Spokojnie 14.02.08, 09:20 Nie popadajmy w przesadę. Kobietom dużo więcej wolno. Ubieraj się swobodnie ale w sposób odmienny niż na śniadanie czy lunch. Przesadna elegancja jest tak samo niedobra jak nonszalancja u ubiorze. Spodnie 3/4 sa jak najbardziej OK. Mini - również. Jakiekolwiek zwykłe długie spodnie dla panów są stosowne. Poza tym dress code dostosowuje sie też do poziomu hotelu i okoliczności.W większości popularnych turystycznych hoteli nie zwraca się na to uwagi. Zwykle przy opisach hotelu na stronach turystycznych są zalecenia co do stroju. Jeśli hotel jest b. elegancki lub restauracja jest z menu - chyba tez będziesz się lepiej czuła będąc nieco bardziej elegancka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lorka Re: ludzie, nie przesadzajcie IP: 195.20.3.* 14.02.08, 09:18 ehhhhhhhhhhh >tam zwykle ludzie ni zwracają uwagi na kanty, nie potrzebują się w ten sposób dowartościowywać< od długie spodnie sa dowartościowaniem??? >ostatecznie to w kolonialnej Wielkiej Brytanii wymyślono tropikalne szorty używane i przez pułkowników i przez gubernatorów, nie tylko na polowaniach, także i na przyjęciach ogrodowych...< To nie jest dyskusja o hotelach tylko co w jakim wypada i już. Może tam gdzie jeździsz ndługie spodnie nie są konieczne, ale nie neguj, ze w innych miejscach są. I chwatit. I zapewne na kolacje tez chodzili w krótkich???... tia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lorka miało byc: IP: 195.20.3.* 14.02.08, 09:34 od kiedy długie spodnie sa dowartościowaniem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 20:24 Najbardziej przykre jest to, że przyjedzie taki jeden z drugim do przyzwoitego hotelu i później trzeba się wstydzić, że Polakom obce są elementarne zasady dobrego wychowania. Odpowiedz Link Zgłoś
kaziaral Re: Strój na posiłki w Turcji... 18.02.08, 23:16 Bylam z mezem w czerwcu,gdzie byla akurat straszna fala upalow.W dzien dochodzilo do 43 st.wcieniu i nie sposob bylo jesc obiadow czy kolacji na powietrzu,bo z czlowieka sie lalo.Bylam w hotelu 4* i naprawde nie bylo zadnego mezczyzny podczas posilkow w dlugich spodniach. Nikt nie bedzie sie przeciez torturowal chyba,ze sam jest masochista. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trikito Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.imz.pl 20.02.08, 10:15 To musiał być na bank dziadowski hotel bez klimatyzowanej restauracji. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Strój na posiłki w Turcji... 20.02.08, 11:55 Gość portalu: trikito napisał(a): > To musiał być na bank dziadowski hotel bez klimatyzowanej restauracji. Misiu, urok wakacyjnych miejscowości i wakacyjnych hoteli polega na tym ,że często restauracje funkcjonują tam na dziedzińcu/w ogrodzie/ albo przy drzwiach otwartych... zamykać w restauracji to się mozna w lutym w warszwskim Sheratonie... Odpowiedz Link Zgłoś
kaziaral Re: Strój na posiłki w Turcji... 20.02.08, 22:51 Hotel byl bardzo dobry Alara 4* i mial klimatyzowana restauracje jednak miejsca byly sciscie okreslone tzn.przydzielone do danego stolika i nam a takze innym przypadlo dostac stolik na zewnatrz.Wiec sorry,ale wtakim upale gdzie pot splywa z czlowieka nikt nie bedzie sie ubiaral w dlugie spodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_36 Re: Strój na posiłki w Turcji... 20.02.08, 13:43 Nie wiem w czym problem, mój mąż zakłada na kolacje długie lniane spodnie, skórzane sandały na gołe stopy, wygląda dobrze i nie jest mu za ciepło, nie ma oprów przed tym strojem. Nie lubię oglądać owłosionych męskich nóg przy jedzeniu, chociaż dla mnie jeszcze gorsze są bardzo wycięte męskie podkoszulki na ramiączka. Chyba wybierając hotel musimy sobie odpowiedzieć, co nam odpowiada, i czasami wybrać hotel, który nie ma tzw. dress code (nie mylić z dresem). Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: Strój na posiłki w Turcji... 20.02.08, 13:59 aga_36 napisała: > Nie wiem w czym problem, mój mąż zakłada na kolacje długie lniane > spodnie, skórzane sandały na gołe stopy, a co jak ma szpetne pazury, nawet lniane spodnie nie pomogą... wygląda dobrze i nie jest > mu za ciepło, nie ma oprów przed tym strojem. Nie lubię oglądać > owłosionych męskich nóg przy jedzeniu, Zakładam że siedzisz przy jedzeniu naprzeciwko meża, jakim cudem możesz ogladac wtedy jego owlosione nogi??? zglądasz pod stołem??? a swoją drogą brzydzisz się nóg męża??? no to masz problem... chociaż dla mnie jeszcze > gorsze są bardzo wycięte męskie podkoszulki na ramiączka. nikt to nie pisze o rozchełstanych podkoszulkach i strojach a'la Borat, tylko o normalnych szortach... > Chyba wybierając hotel musimy sobie odpowiedzieć, co nam odpowiada, > i czasami wybrać hotel, który nie ma tzw. dress code (nie mylić z > dresem). cóz, dla niektórych widocznie jest to głowne kryterium wyboru hotelu na wakacje... Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Strój na posiłki w Turcji... 20.02.08, 14:10 aga_36 napisała: > Nie wiem w czym problem, mój mąż zakłada na kolacje długie lniane > spodnie, Długie lniane spodnie mają to do siebie, że po jednym noszeniu wygladają jak psu z pyska wyjęte, tak więc prasujesz mu je codziennie, czy bierzecie 14 par dlugich lnianych spodni? > Chyba wybierając hotel musimy sobie odpowiedzieć, co nam odpowiada, > i czasami wybrać hotel, który nie ma tzw. dress code (nie mylić z > dresem). Ja wybierając hotel kieruję się opinią o nim - bliskością plaży, standardem pokoi, obsługa, wyżywieniem, zapewnianymi rozrywkami, kameralnością, brakiem snobów, a ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alina Skończmy dyskusję ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 14:43 papalaya napisała: > Ja wybierając hotel kieruję się opinią o nim - bliskością plaży, > standardem pokoi, obsługa, wyżywieniem, zapewnianymi rozrywkami, > kameralnością, brakiem snobów, a ty? ...kieruje się dodatkowo tym, że w hotelu, który wybrałam mam pewność spotkania ludzi, którym nie trzeba tłumaczyć dlaczego stosowny ubiór przy kolacji jest normalnością i jest to dla nich naturalne Ludzie ! Przestańmy tłumaczyć krótkogaciowcom, dlaczego w pewnych sytuacjach pokazywanie gołych łydek jest niestosowne i śmieszne. Oni i tak tego nie zrozumieją i nie pojmą !!!. Tak mają, tak są wychowani - to naprawdę nie ich wina ! Na pocieszenie mogę stwierdzić, że i tak nie spotkamy się z nimi w tych samych hotelach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_36 Re: Strój na posiłki w Turcji... 20.02.08, 14:58 Jest len i len.... len sprzed 10 lat na pewno bardziej się gniótł, ten kupowany obecnie znacznie mniej. A prasować trzeba wszystko, przecież nie zakładasz ubrań prosto z walizki (chyba że to kapielówki). Tutaj już widzę wpisy - nie po to jadę na wakacje aby się prasować, tak samo nie jedziemy po to aby się przebierać 3 razy dziennie do posiłków, myć, czesać itp. itd. :))) Ten temat był setki razy wałkowany na forum. Brudasy vs snoby - to mi się podoba... A przecież zawsze można obsłudze hotelowej zlecić prasowanie, no chyba że nie ma obsługi lub nie ma się klasy i trzeba prasować samemu....:)) Jeszcze raz napiszę - nie wiem w czym problem, jeśli w ofercie katalogowej jest wołami napisane, że do posiłków jest wymagany stosowny strój tzn. długie spodnie dla panów, to po co wybierać taki hotel? Jest tyle innych ofert, wybierzmy hotel odpowiadający naszym upodobaniom, chociaż o braku snobów w katalogu się nie pisze:))) Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Strój na posiłki w Turcji... 20.02.08, 15:12 A swoją droga mnie też frapuje jak mozna ogladać meżowskie nogi siedząc z mężem przy stoliku? Nawet nie pytam się o inne męskie nogi przy sąsiednich stolikach, bo na kolację osoba z "klasom" przecież przychodzi po to aby zjeść, no chyba że ma zeza rozbieznego albo tik trudny do opanowania.... Odpowiedz Link Zgłoś
aga_36 Re: Strój na posiłki w Turcji... 20.02.08, 15:38 Chyba niektórzy mają jakieś kompleksy, co? Dawno się tak nie uśmiałam:))) Skórzane sandały - no tak, ale na pewno ma pazury nie obcięte, a spodnie jak psu z gardła wyjęte - tak widzicie siebie samych czy innych na wakacjach? Bo ja nie... Idziemy na kolację się nażreć, bo przecież nie delektować, ani posiłkiem, ani towarzystwem, bo co to za towarzystwo. Tak, tak, ja osobiście czuje, że mam klasę, nawet mam tych klas 8 :)))))) i trochę więcej.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaziaral Re: Strój na posiłki w Turcji... 20.02.08, 22:54 A gdzie ty patrzysz kobieto? na nogi? co ty jestes fetyszystka czy co? masz patrzec na potrawy i swoj talerz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kaziaral Re: Strój na posiłki w Turcji... 20.02.08, 22:59 Koszulki mezczyzn jej przeszkadzaja,a faldy sloniny i gole brzuchy u innych kobiet nie? Kobieta z klasa,hahaha bo padne ze smiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dusza Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.sdl.vectranet.pl 21.02.08, 14:16 jakie to smutne,zalosne i malo smieszne ,ze odpowiada nam bylejakosc ,ze akceptujemy poziom bycia ponizej okreslonych standardow ,ze zachowujemy sie nie tak jak wypada tylko jak nam sie podoba i jak nam jest wygodnie.A dzieci rosna i patrza i sie ucza i kiedys same pojda w Swiat i pokaza czego sie nauczyly w domu.I bedzie glupio,ze tatus i mamusia nie powiedzieli jak sie zachowac i co mozna a co nie wypada.I nie chodzi tylko o te krotkie spodnie ale o tzw caloksztalt.Dlaczego mierzi nas cos co jest lepsze od nas? Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: Strój na posiłki w Turcji... 21.02.08, 15:20 co jest lepsze? dlaczego lepsze? kto decyduje o "lepszości"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norm Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 16:09 Gadaj ślepemu o kolorach .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozbawiony Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.imz.pl 22.02.08, 07:31 Prostactwo, prostactwo i jeszcze raz prostactwo! Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Strój na posiłki w Turcji... 22.02.08, 07:47 Zgadza się, lniane spodnie i wiechcie wystające z sandałow, hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaaa Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: 217.153.77.* 22.02.08, 09:12 Na pewno wszyscy krótkogaciowcy-bywalcy nawet w Burj Al Arab albo Bahia del Duque chodzą w szortach, przecież firmy Nike, Adidas robią wspaniałe luksusowe gacie, no i bardzo fajne klapki na basen, w kórych można chodzić od rana do wieczora. Do takich klapek to i wiechcie pasują.... A kto by tam chodził we lnie, tylko Nike albo Adidas!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya Re: Strój na posiłki w Turcji... 22.02.08, 09:46 Gość portalu: Aaaa napisał(a): > Na pewno wszyscy krótkogaciowcy-bywalcy nawet w Burj Al Arab albo > Bahia del Duque chodzą w szortach, przecież firmy Nike, Adidas robią > wspaniałe luksusowe gacie, no i bardzo fajne klapki na basen, w > kórych można chodzić od rana do wieczora. Do takich klapek to i > wiechcie pasują.... > > A kto by tam chodził we lnie, tylko Nike albo Adidas!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lorka Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 18:47 1. lepsze jest tam gdzie nie ma krótkich galotów na kolacji. 2. Dlatego, że tak wypada 3. Zasady jak i gdzie powinno się zachowywać Odpowiedz Link Zgłoś
anulka_dab Re: Strój na posiłki w Turcji... 22.02.08, 19:09 A wypada kobietom przychodzic na kolacje rozneglizowana z golym brzuchem w zamalej o kilka numerow bluzce i faldami sloniny wylewajacej sie? Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Strój na posiłki w Turcji... 22.02.08, 20:40 Tego NIGDZIE nie wypada! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek1969 Re: Strój na posiłki w Turcji... 23.02.08, 01:27 loola_kr napisała: > Tego NIGDZIE nie wypada! Nigdzie nie wypada? Jednak niektore kobiety tlusciochy z golymi brzuchami w zamalych bluzkach i golymi flakami pojawiaja sie bardzo czesto jednak nikt jak dotychczas sie nie oburzal. Dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alina Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 10:06 Co to są gołe flaki ? A co do meritum - każdy niestosowny strój zasługuje na krytykę. Ale krótkie gacie mają najbardziej zagorzałych obrońców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dusza Re: Strój na posiłki w Turcji... IP: *.sdl.vectranet.pl 23.02.08, 16:00 kultura i forma wypowiedzi fanow krotkich spodni na tym forum mowi sama za siebie.Wiec prozny trud i pot bo zadne argumenty nie skutkuja.Okazuje sie ,ze pieniadze na hotele 5* to niestety nie wszystko,przydalaby sie jeszcze klasa na 5*.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Strój na posiłki w Turcji... 23.02.08, 20:45 Bo to nie jest niestosowne tylko obleśne. Nie podlega dyskusji. Pewnie dlatego nikt się nie oburza bo nie może nikt nie uważa to za eleganckie... Odpowiedz Link Zgłoś