Dodaj do ulubionych

Wróciłam z Blue Waters Club.

IP: 193.189.116.* 11.06.08, 21:09
Hotel bardzo fajny. Raj dla dzieciaków. Baseny ze zjeżdżalniami, 3 place
zabaw, mini club. Codziennie animacje, występy w teatrze. Jedzenie wyśmienite.
Ciągle czymś nas zaskakiwali. Tematyczne kolacje. Super wieczór turecki.
Przewaga Niemców i Rosjan. Wszystko pod nich robione. Tłumaczenia, napisy w
ich języku. Przykre że nas tak pomijają.
W hotelu czysto, pachnie. Mini barek uzupełniany codziennie.
Byliśmy z Tui w części Resort. Tui dało ciała, pomylili się i obcięli nam
jeden dzień. W dodatku poinformowali nas dzień przed wylotem.
Chętnie udzielę tu informacji, bo mało ich na forum.
Obserwuj wątek
    • Gość: iw Re: Wróciłam z Blue Waters Club. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 10:28
      Witaj Daria,
      wybieram się 25.06 tez z Tui(piszesz o Side, prawda?)
      Mam do Ciebie pytanie nt. leżaków. Podobno zwłaszcza Niemcy mają
      zwyczaj "rezerwowania" leżaków od wczesnego poranka na cały dzień:(
      Czy wystarczało miejsc leżących?
      Jak oceniasz plażę? Miałaś "All"?
      Jaki kontakt z rezydentem?
      Pozdrawiam
      Iwona
      • daria.1 Re: Wróciłam z Blue Waters Club. 13.06.08, 22:01
        Tak, z tymi leżakami to prawda. Zwłaszcza koło zjeżdżalni prawie
        wszystkie zajęte. Po dwóch dniach mąż koło godz 8 szedł zająć leżaki.
        Plaża jest ładna, szeroka, piaszczysta. Wejście do morza z drobnych
        kamyczków i szybko głęboko. Przy dużej fali trzeba uważać, bo morze
        wciąga.
        All bardzo bogate. Piwo Tuborg i wiele drinków w cenie. Świezy sok z
        wyciskanych pomarańczy na sniadanko. Jedzonko bardzo dobre.
        Wspaniały wieczór turecki.
        Rezydent ok, p. Ewelina bodajże.
        Weźcie koniecznie coś na zatrucia pokarmowe ale na bakteryjne bo te
        biegunkowe z apteki nie pomagają. Niestety flora bakteryjna jest tam
        inna. Poza tym widziałam , że do automatów z napojami dolewali wodę
        z kranu. Zgłaszałam rezydentce, ale wątpię czy coś z tym zrobią.
        • Gość: iw Re: Wróciłam z Blue Waters Club. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 10:21
          Dario, bardzo dziękuję za odpowiedź. jeśli pozwolisz to jeszcze Cię
          trochę popytam. A konkretnie o ten jeden urwany dzień - czy wyjazd
          miał być 15 czy 14 dnia od wylotu? Bo ja mam wylot 25.06. a powrót 9
          lipca rano(czyli jest to piętnasty dzień) i zastanawiam się czy u
          Ciebie nie było podobnie.... Czy zwrócą Wam pieniądze za ten dzień?
          Na zdjęciach Club sparwia wrażenie dość "zazielenionego", sporo
          drzewek i zieleni. czy w rzeczywistości też tak to wygląda?
          Byliście na wycieczkach? Pozdrawiam iwona.
          • Gość: daria Re: Wróciłam z Blue Waters Club. IP: 193.189.116.* 14.06.08, 15:43
            Lecieliśmy z Gdańska na tydzień, wyszło 7 dni a miało być 8. Upewnij
            sie jeszcze w biurze. Za ten dzień urwany zwróca nam kasę, ale i tak
            byłam wściekła.
            Teren jest zazielony, palmy i duzo kwitnących kwiatów. Spore boiska
            z trawką. Trawkę ścinają na bierząco, az byłam w szoku jak dbają. W
            ogóle hotej jest bardzo zadbany. Pracuje tam ok 400 osób, więc sobie
            wyobraź. Wszyscy bardzo mili i uśmiechają się ciągle.
            W hotelu są tez sklepy , ale bardzo drogo. Do Side blisko, dolmusz 1
            euro/os.
        • Gość: jola Re: Wróciłam z Blue Waters Club. IP: *.gdynia.mm.pl 25.07.08, 17:45
          Witam,
          Planuję wakacje w tym hotelu pod koniec sierpnia. Mam 2 - letnie bliźniaki. Czy
          poleciłabyś ten hotel dla tak małych dzieci? Powiem szczerze, że trochę się
          przeraziłam czytając o możliwych kłopotach żołądkowych... Może to jednak za
          wcześnie na wyjazd z tak małymi dziećmi w takie rejony?
          Pozdrawiam
          Jola
          • Gość: psotna Re: Wróciłam z Blue Waters Club. IP: 81.210.119.* 08.08.08, 22:34
            Ja również lecę pod koniec sierpnia do tego hotelu. Jeśli chodzi o
            inną florę bakteryjną to na tydzień przed wyjazdem jest dobrze brać
            preparat (niestety nie pamiętam jego nazwy) typu Lacidofil ale
            odporny na wysokie temperatury (pani w aptece doradzi) W zeszłym
            roku również byliśmy z 6 miesięcznym dzieckiem i 3 latką również w
            Turcji. Problemy żołądkowe były u nas ale raczej delikatne i nie
            inwazyjne (przyśpieszona przemiana materii - około 2 razy dziennie:)
            Turcja jest cool zwłaszcza dla osób z małymi dziećmi nie masz się
            czego sie martwić będziesz mieć super wakacje, zobaczysz!:)
          • gbujak74 Re: Wróciłam z Blue Waters Club. 09.08.08, 12:15
            witaj
            my lecimy do tego hotelu we wrzesniu z 2,5 latką. Pediatra poleciła
            nam, aby tydzień przed wylotem (i tam na miejscu)podawać dziecku
            probiotyk. Enterol 250 jest w saszetkach, i nie wymaga lodówki.
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka