Dodaj do ulubionych

Zwiedzanie indywidualne

IP: *.ghnet.pl 12.08.08, 10:15
Witam
rozważamy wakacje w Turcji ale mamy pewne obawy co do hmmm nazwijmy
to bezpieczeństwa.
Do tychczas jeżdziliśmy z żoną do Grecji - bralismy wczasy na 2
tygodnie - 1-wszy tydzień to było leżenie plackie na plaży i przy
basenie , a 2-gi wygladał tak, że braliśmy auto i jezdziliśmy po
okolicy szukając pustych plaż , pięknych widoków i wiosek z dala od
uczeszczanych szlaków. Jedlismy w małych, wioskowych knajpakach,
podgladalismy lokalne zycie i tym podobne klimaty. W czsie takiego
zwiedzania nie przyszło nam nawet do głowy by niepokoić się o własne
bezpieczeństwo czy to w dzień czy nocą, czy to na odludziu czy w
mieście.
Niestety mamy obawy czy w Turcji jest mozliwość takiego spędzania
czasu pod względem bezpieczeństwa. Czy nie znając kultury nie
wdepniemy w jakies bagno albo nie spotkamy na swojej drodze jakiegos
ekstremisty. Być moze nasze wyobrażenie jest stereotypowe ale jest i
nie możemy sie od niego uwolnić dlatego pytamy.
Proszę o nie sugerowanie kozystania z wycieczek fakultatywnych - ta
forma zwiedzania zupełnie nam nie odpowiada.

Pozdrawiam i z góry dziekuję za odpowiedż
Obserwuj wątek
    • metaxa5 Re: Zwiedzanie indywidualne 12.08.08, 11:03
      Wiesz co, w miejscach nieturystycznych będą się na was trochę
      gapić,ale zapewniam cię ,że nikt kałacha nie wyciągnie:))
      A na poważnie:
      Zwróćcie uwagę na stroje-nie radzę podkoszulków na ramiączkach,
      szortów i dekoltów-nie dlatego,że ktoś rzuci kamieniem- ale
      dlatego,że będziecie się głupio czuli.Podkoszulek z rękawkiem, dla
      żony spódnica nieco dłuższa,niż do kolan będzie ok.
      Zaskoczy was życzliwość Turków, mniejsza, niż w miejscowościach
      turystycznych nachalność sprzedawców, dużo lepsza,niż w Grecji
      znajomość angielskiego.
      Jedno zastrzażenie-tydzień to straaaasznie mało czasu na zwiedzanie
      Turcji...
      • Gość: mrowa Re: Zwiedzanie indywidualne IP: *.ghnet.pl 12.08.08, 11:26
        Nie no tak abitny to nie jestem by w tydzień objechać całą Turcje.
        Przez Tydzień to zamierzam zwiedzić rejon, w którym bedziemy.
        A jak z plażowaniem w rejonach nieturystycznych, na uboczu? Czy na
        jakiejś plaży można się opalać normalnie i spokojnie czy lepiej
        sobie darować?
        • metaxa5 Re: Zwiedzanie indywidualne 12.08.08, 11:31
          No pewnie,że można.Młodzi Turcy często też opalają się w takich
          miejscach.
          • Gość: mrowa Re: Zwiedzanie indywidualne IP: *.ghnet.pl 12.08.08, 11:44
            a przy okazji moze wiesz jakie są orientacyjne ceny wynajmu auta i
            jak tam wyglada sytuacja na tureckich drogach? przestrzegaja
            przepisów czy raczej nie?

            • metaxa5 Re: Zwiedzanie indywidualne 12.08.08, 11:58
              Wypożyczalni jest sporo, również w miejscach mniej turystycznych.Cen
              nie znam-byłam własnym autem.Drogi są świetne.Na zachodnim wybrzeżu
              aut jest więcej i jeżdzą trochę gorzej, to chyba zależy też po
              części od natężenia ruchu.Ryją się i trochę trąbią,ale np.doskonale
              znanego polskiego widoczku typu 140/h przez miasto+"umps-umps" w
              Turcji nie widziałam, a zrobiliśmy ponad 4000 km.Na południowym
              wybrzeżu, w Turcji centralnej,Stambule jeździ się super.
              • Gość: mrowa Re: Zwiedzanie indywidualne IP: *.ghnet.pl 12.08.08, 12:12
                Dzieki za informacje.
                naruszyłaś trochę fundamenty moich obaw :)

                Pozdrawiam
              • Gość: Aneczka Re: Zwiedzanie indywidualne IP: *.enterpol.pl 13.08.08, 09:48
                A nam po Stambule jeździło się fatalnie. Po reszcie Turcji super. Na
                duże odległośi o wiele lepiej niż w Polsce.
            • Gość: d.biel Re: Zwiedzanie indywidualne IP: *.chello.pl 13.08.08, 10:28
              My jeździliśmy po wybrzeżu egejskim i drogi były całkiem dobre. Jesli nie
              przeraził Cię sposób jazdy greków to tutaj tez nic Cię nie zaskoczy. Piraci
              oczywiscie zdarzają sie - jak wszędzie.
              A co do cen, to zaczynaja się od 30E/ doba za fiata palio albo renault clio.
              Jesli weźmiesz na dłuzej poprostu targuj się. Tylko benzyna droga. w ubiegłym
              roku ksztowała blisko 2E/l.
              Pozdrawiam
              Dominika
      • Gość: mycha Re: Zwiedzanie indywidualne IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.08, 18:51
        ...sorki, ale ja bedąc w Turcji chodziłam w miniówkach i bluzeczkach
        na ramiączkach - i wogóle nie czułam się głupio.... bardziej w
        Polsce bym się tak nie ubrała... Turcy są sympatyczni i otwarci. Też
        miałam obawy o bezpieczeństwo w Turcji, ale okazały się one zupełnie
        niepotrzebne...
        • metaxa5 Re: Zwiedzanie indywidualne 12.08.08, 19:34
          Wiesz co, w Side nawet goły brzuch nie robi wrażenia, miejscowi się
          przyzwyczaili.Zresztą tam w sezonie na 10 osób spotkanych na ulicy 9
          to turyści.Pisałam o miejscach, gdzie turystów nie ma, lub pojawiają
          się sporadycznie.
          • Gość: Janika Re: Zwiedzanie indywidualne IP: 80.54.108.* 12.08.08, 20:40
            Ceny wypożyczenia auta zaczynają się od 40 euro za dzień, przy czym
            jeżeli będziesz wypożyczał na dłużej na pewno dostaniesz rabat do 35
            najmarniej . Ale benzyna droga ! Pamiętaj , że do wypożyczenia auta
            niezbędna jest KARTA KREDYTOWA !
    • Gość: Aneczka Re: Zwiedzanie indywidualne IP: *.enterpol.pl 13.08.08, 09:42
      Nam do tego stopnia nie odpowiadały wycieczki zorganizowane, że
      zrobiliśmy ponad 2,5 tys km po turcji własnym samochodem. Było
      super, ludzie wszędzie bardzo mili, chętnie wszystko wytłumaczą. W
      miejscach turystycznych po angielsku, gdzie indziej bywa na migi.
      Kąpaliśmy się na przydrożnych plażach morza egejskiego razem z
      Turkami (niektóre panie ubrane od stóp do głów i w chuście)i
      jedliśmy w knajpach, gdzie nie było żadnego turysty. Odnośnie
      ubrania: chodzenie w mini i bluzce na ramiączkach w miejscach
      turystycznych jest o.k., bo tam nie jest żadną sensacją, ale
      zatrzymując się w "nieturystycznych" miasteczkach zakładałam spodnie
      za kolano i bluzkę zakrywającą ramiona. Jestem pewna, że nikt by nic
      nie powiedział, ale powiedzmy, że nie chcieliśmy się rzucać w oczy.
      Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, weź pod uwagą, że turyści nie są tam
      głównym celem, przynajmniej z założenia. Poza tym lwia część dochodu
      Turcji bierze się z turystyki, a ta wymaga, aby kraj miał opinię
      bezpiecznego. Dlatego widać sporo policji czy żandarmerii, najwięcej
      oczywiście w Stambule. Za niebezpiczą uznaje sie ponoć Turcję
      wschodnią (nie wiem, nie byłam). Samochód zostawialiśmy bez obaw, bo
      mieliśmy wrażenie , ze u nich się nie kradnie. Sklepy zorganizowane
      tak, że mógłbyś wynieść wszystko. Np. pralki i podobny sprzęt
      pozostawiony na noc, bez "opieki" na chodniku przed sklepem z AGD.
      W jaki region sie wybieracie?
      • Gość: mrowa Re: Zwiedzanie indywidualne IP: *.ghnet.pl 13.08.08, 13:23
        jeszcze nie jesteśmy na etapie regionu - na razie myślimy bardziej
        ogólnie - Turcja czy Chorwacja ;)
        • Gość: Aneczka Re: Zwiedzanie indywidualne IP: *.enterpol.pl 14.08.08, 06:41
          W Chorwacji byliśmy wiosną. Też super, ale Turcja o wiele ciekawsza,
          przynajmniej dla mnie:)
      • Gość: POIŚ Re: Zwiedzanie indywidualne IP: 212.33.64.* 13.08.08, 14:05
        Może coś polecisz w okolicach Marmaris (konkretnie Turunc, tam mamy
        hotel)?
        • Gość: dolce&gabbana Prawda o przepisach drogowych w Turcji!!! IP: 83.168.106.* 13.08.08, 15:07
          Odradzam jazde samochodem po Turcji.
          Chociaz w Turcji obowiazuje podobny kodeks drogowy jak w innych
          krajach wielu kierowcow go nie przestrzega.Trzeba byc przygotowanym
          na wszystko np na to ze samochod z przodu nagle sie zatrzyma lub ze
          ktos niespodziewanie wyjedzie z boccznej drogi. Sygnaly niektore
          dawane przez kierowcow maja inne znaczenie niz w Polsce,mruganie
          swialtlami w dzien czy w nocy ozn "jadę" a nie "prosze jedz"
          Turcy tez wkolko uzywaja klaksownu po to np. aby zasygnalizowac ze
          kogoś mijają lub by ponaglic innego kierowce
          Dluzsze trąbienie ozn " Z drogi" , a dwa krotkie dzwieki "dziekuje"
          Turcy rzadko uzywaja kierunkowskazow a ruszajac pod góre -hamulców
          ręcznych dlatego tez na stromym podjezdzie samochody sie staczają
          wiec lepiej zostawic im miejsce.
          Wyprzedzanie ze wszytkich stron jest na porzadku dziennym, kierowcy
          jezdza blisko siebie. To tak po krotce, tak wiec jazda w Turcji nei
          bedzie łatwa. pozdrawiam
          • Gość: marek Re: Prawda o przepisach drogowych w Turcji!!! IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.08, 00:11
            :)))

            Zamień "Turcja" na "Polska" i opis pasuje jak ulał :))
            no może z wyjątkiem klaksonów ale jak ktoś był w Grecji zna temat:))
            Jadę we wrześniu do Bodrum i zamierzam wypożyczyć auto. Czyatjąc forum dochodze do wniosku, że kierowcy w Turcji nie odstają za bardzo od tych spotykanych w Hiszpanii czy Grecji.

            Pozdrawiam
            Marek
        • Gość: Aneczka Re: Zwiedzanie indywidualne IP: *.enterpol.pl 14.08.08, 07:03
          Napisałam i zjadło:(. W Marmaris nie byłam i najbliższych okolic nie
          znam. Niedaleko jest do Dalyan i Fethiye, których nie widziałam,
          więc nie powiem, czy fajne. W Garnicach 300 km jest do ruin
          starożytnych miat (Efez, Priena, Didyma, Milet, z czego najlepiej
          zachowany Efez) i do obleganego Pamukkale (a przy nim ruiny
          Hierapolis).
          • Gość: POIŚ Re: Zwiedzanie indywidualne IP: 212.33.64.* 14.08.08, 10:31
            Dzięki. Mam tylko tydzień i te 300 km to kawał drogi :(
            pewnie rozejrzę się po okolicy i zrobie wypad na Rodos
            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka