12.06.11, 00:24
czy jest tu ktos kto byl leczony BI 201335? Maz najprawdopodobniej zaczyna za kilka tygodni, faza III badan klinicznych. Ciekawa jestem jak wrazenia w czasie i po terapii, zakladajac ze nie bylo sie w grupie placebo
Obserwuj wątek
    • kiepski476 Re: BI 201335 12.06.11, 01:49
      Czy te badania są w Polsce?
      • szpaczyna1 Re: BI 201335 12.06.11, 02:15
        nie, mieszkamy w Kanadzie
        • kiepski476 Re: BI 201335 12.06.11, 12:53
          Tego inhibitora proteazy w Polsce się nie bada. Badane są inne inhibitory proteazy, np. TMC435 (III faza), MK7009 (II faza).
    • szpaczyna1 Re: BI 201335 07.07.11, 01:36
      Maz rozpoczal terapie we wtorek. Nie wiemy w jakiej jest grupie, czy dostaje placebo czy lek a jesli lek to w jakiej dawce. Pierwszy zastrzyk za nami, skutki uboczne jak narazie bardzo niewielkie: krotki choc intensywny bol glowy i problemy z zoladkiem. Ja dostalam zestaw testow ciazowych na pol roku - zajscie w ciaze dyskwalifikuje meza i wypada on z programu.
      Korci mnie zeby wziac po jednej ampulce z potencjalnym lekiem i sprobowac ustalic u mnie w pracy (jestem naukowcem i moge cos porzezbic w tej kwestii) czy dostal placebo czy testowany lek. Ale z drugiej strony co to da jak bedziemy wiedziec?
      • rysiek.cz Re: BI 201335 03.01.12, 22:09
        Napisz jak mąż znosil terapie i jakie dolegliwośći Wam dokuczały , pisze Wam bo sam jestem przed terapią(jutro jade na badania przed terapia kliniczną ) i tyle sie naczytałem ze psycha siada wiec pewnie i Ty dostałaś po dupie ;-)
        • szpaczyna1 Re: BI 201335 04.01.12, 17:31
          przede wszystkim musisz wiedziec jedno: ludzie ,ktorzy nie maja skutkow ubocznych lub odczuwaja je nieznacznie nie pisza na forum. Na forum sie pisze jak sie ma problem, po co pisac ja sie go nie ma:) zatem obraz tego jak sie przechodzi terapie powstajacy z lektury jakichkolwiek forow nie jest obiektywny.
          moj maz przeszedl terapie bardzo dobrze, skutki uboczne to jakie mial byly zwiazane glownie z probelami ze spaniem i suchoscia skory, zwlaszcza na opuszkach palcow. Oczywiscie bardziej sie tez meczyl co bylo skutkiem narastajacej anemii. Anemia nie byla jakas znaczaca, ja czasem mam podobne lub gorsze wyniki przy mojej celiaki a bez terapii.
          Na problemy ze spaniem w miare dobrze pomagaly ogolnie dostepne srodki bez recepty (z tym ze inne niz melatonina bo ze wzgledu na to ze to srodek ziolowy byla zabroniona w terapii klinicznej, taka procedura). gorzej bylo z suchoscia skory, a pozniej z suchoscia jamy ustnej. Ale tez do wytrzymania; dobre kremy do rak, mocno nawilzajacy balsam do ciala po kazdej kapieli i nawilzajacy plyn do plukania jamy ustnej przynosily duza ulge. co do nastrojow to nie bylo zle, moj maz jest z natury bardzo optymistyczny, nie zauwazylam zeby sie pod tym wzgeldem bardzo zmienil a nie sadze zeby tak dobrze udawal.
          co jeszcze? bezposrednio po kazdym zastrzyku mial niewielkie problemy zolodkowe (nieznaczna biegunka), ktore ustepowaly nsatepnego dnia. raz w ciagu pol roku wymiotowal, i raz zdarzylo sie ze czul sie bardzo slabo i opuscil jeden dzien w pracy.
          tak, ze nie martw sie na zapas. nie musi byc tak zle jak tutaj ludzie pisza:) glowa do gory i bedzie dobrze! grunt to byc zdrowym, nie?
    • szpaczyna1 Re: BI 201335 20.12.11, 19:39
      dzis piekny prezent na swieta:

      koniec terapii!

      oznacza to, ze maz byl w grupie lekowej a nie placebo, oraz ze wirus byl niewykrywalny dosc wczsnie. odtajnione byly wyniki od 12tego tygodnia, wtedy juz byl minus. Jednak musial byc juz niewykrywalny wczesniej, inaczej kazali by kontynuowac terapie
      teraz pozostaje trzymac kciuki zeby bydlak nie wrocil
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka