Dodaj do ulubionych

Mleko kokosowe, kwas alfa...

25.11.11, 17:50
witajcie,

usłyszałam, że to mleko jakoś pomaga w hcv - co o tej informacji sądzicie? Pewnie jestem nudziarzem bo już omawialiście temat?

Może ktoś jednak się zlituje i odpowie ;-)

No i jaka to mianowicie firma (bez reklamy wiem ale chodzi o to, że sprawdziliście skuteczność) najlepiej wyodrębnia kwas alfa-liponowy.

L.

ps.Ponadto słyszałam gdzieś (widzicie sami, że ten kwas jest mi potrzebny, pamięć szwankuje...) że w fazie badań jest lek, który ma rozpuszczać włókna kolagenowe będace włóknieniem wątroby. Pozdrawiam

Li
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: Mleko kokosowe, kwas alfa... 25.11.11, 19:16
      Mleko? Szynka także jest zdrowa.

      O kwasie alfa-liponowym, możesz znaleźć wiele informacji korzystając z wyszukiwarki tego forum. Ale jakie znaczenie ma dla ciebie kto "najlepiej go wyodrębnia"?
      • liretta Re: Mleko kokosowe, kwas alfa... 27.11.11, 23:07
        jan-w napisał:

        > Mleko? Szynka także jest zdrowa.

        Owszem, dostarcza białko i poprawia ilosc hemoglobiny w morfologii. Najlepiej wołowa bowiem wątroba niezbyt dobrze kocha wieprzowe mięso.
        >
        > O kwasie alfa-liponowym, możesz znaleźć wiele informacji korzystając z wyszukiw
        > arki tego forum. Ale jakie znaczenie ma dla ciebie kto "najlepiej go wyodrębnia
        > "?

        No jak to jakie znaczenie? "Ile cukru w cukrze" - chodzi mi o jakość. Po cóż mam łykać jakieś niesprawdzone preparaty, które niewiele mi pomogą bo ten kwas jest taki sobie w nich albo - mało.

        Czy to dziwne pytanie?

        Pozdrawiam.
        • jan-w Re: Mleko kokosowe, kwas alfa... 28.11.11, 08:42
          Naprawdę nie ma dla ciebie znaczenia kto "najlepiej wyodrębnia". Tego zresztą się nie dowiesz. Może ewentualnie mieć dla ciebie znaczenie renoma firmy farmaceutycznej która go produkuje.
          Przecież aspirynę też kupujesz określonego producenta a czyich komponentów do jej produkcji użyto, nie masz szans się dowiedzieć. Dlatego pytanie było nienaturalne.
    • kiepski476 Re: Mleko kokosowe, kwas alfa... 25.11.11, 23:33
      Aktualny stan wiedzy związanej z ostatnim pytaniem znajdziesz w rozdziale „Antifibrotic therapy” artykułu:
      www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3187682/
      Ja kojarzę jedynie losartan (którego duńskie badania dobiegły właśnie końca) i wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/w,690,128365566,128365566,Lek_ochraniajacy_watrobe_przed_skutkami_HCV.html
      oraz artykuł o losartanie:
      www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2763804/
      Natomiast z drugim pytaniem kojarzy mi się wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/w,690,129591182,129629202,Re_Porozmawiajmy_o_alternatywnych_metodach_znow.html
      Co do zasadniczego pytania o mleko kokosowe. Mój sąsiad bardzo je chwali. Twierdzi, że bardzo mu pomogło. Ponoć od mleka kokosowego urósł mu do 23 cm długości. Nie słyszałem nigdy wcześniej o takim działaniu, ale jemu pomogło. Tyle że zawistni sąsiedzi mówią, że nie mleko, lecz olej i nie pił, lecz smarował.
      • liretta Re: Mleko kokosowe, kwas alfa... 27.11.11, 23:12

        Za informacje -dziękuję.
        Nie bardzo rozumiem, miły panie kiepski, co komu urosło... i - ta wiedza jest mi absolutnie zbędna. Kolokwializm myślenia zrujnował Twą precyzję udzielania poprzednich odpowiedzi, no ale może masz t a k i e poczucie humoru... cóż...
        Chciałeś dobrze ;-)
        • kiepski476 Re: Mleko kokosowe, kwas alfa... 28.11.11, 00:17
          Czy mogłabyś zaspokoić moją ciekawość i zdradzić, dlaczego nie możesz się leczyć przeciwwirusowo? Pytam kolejny raz, bo nadal nie wierzę...
    • gilda28 olej a nie mleko 26.11.11, 19:39
      Olej kokosowy ma (teoretycznie) takie właściwości. Stosuję od dość dawna, regularnie - właśnie z tego powodu. Także na nim smażę. Kupuję olej w kapsułkach i łykam 2 razy dziennie 2 kapsułki, i jakikolwiek nieprzetworzony do smażenia (ma w temperaturze pokojowej konsystencję smalcu) www.kulturystyka.sklep.pl/inne/swanson/efa_coconut_oli_swanson.jpg (link przypadkowy z internetu)
      • jan-w Re: olej a nie mleko 27.11.11, 16:42
        Ale jakie konkretnie właściwości?
        • gilda28 Re: olej a nie mleko 27.11.11, 22:06
          Kwas laurynowy (czy jego związek) to ok. połowa masy tego oleju. Jest też ponoć zdrowszy, w sensie spożycia, smażenia na nim itd. Jestem też pewna, że mi nie szkodzi ;) a to po terapii interferonowej jeden z moich podstawowych priorytetów ..
          A poważnie, nie znam żadnych testów klinicznych z zastosowaniem oleju kokosowego. Może to moda (wiadomo, zdrowa żywność itp. jest trendy), ale zapewne coś w tym jest - bo rozmawiałam z osobami zajmującymi się naturalnymi metodami leczenia (nie mam na myśli jakichś czarodziejów, tylko lekarzy medycyny leczących także naturalnymi środkami) i z ich doświadczenia wynika, że olej kokosowy (i olej oregano) ma właściwości wirusobójcze (oraz bakteriobójcze). Jeśli szukasz źródeł, to pod tym artykułem jest bibliografia i np. tu chyba bardziej naukowo, nie wiem czy rzetelnie, nie analizowałam tego nigdy ..
          • jan-w Re: olej a nie mleko 27.11.11, 22:46
            Poczytam. Dziękuję.
        • gilda28 wyniki badań dot. HIV 27.11.11, 22:17
          wygooglowane, szału nie ma ;)
          oryginał
          tłumaczenie
      • liretta Re: olej a nie mleko 27.11.11, 23:09
        Gildo, bardzo bardzo Ci dziękuję.


        gilda28 napisała:

        > Olej kokosowy ma (teoretycznie) takie właściwości. Stosuję od dość dawna, regularnie - właśnie z tego powodu. Także na nim smażę. Kupuję olej w kapsułkach i łykam 2 razy dziennie 2 kapsułki, i jakikolwiek nieprzetworzony do smażenia (ma w temperaturze pokojowej konsystencję smalcu) www.kulturystyka.sklep.pl/inne/swanson/efa_coconut_oli_swanson.jpg (link przypadkowy z internetu)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka