Dodaj do ulubionych

problemy ze stawami po zakonczeniu terapii

02.10.14, 23:48
witajcie
Może ktoś z Was ma podobne problemy, jak ja, a mianowicie gdzies około 30 tyg.leczenia zaczęły mnie bolec stawy, póżniej juz było tylko gorzej. Sztywne palce u rąk i spuchnięte, ból nóg i problemy z chodzeniem. Diagnoza zapalenie mazi stawowej. Od 1,5 tygodnia jestem na encortonie i metatroxan. Od tygodnia boli mnie strasznie głowa, nie jestem w stanie funkcjonowac. Może ktoś cos doradzi. Co z tym bólem głowy? Proszę o jakies informacje. Będe wdzięczna.
Tym samym witam wszystkich na forum
Obserwuj wątek
    • Gość: betty1006 Re: problemy ze stawami po zakonczeniu terapii IP: *.range86-135.btcentralplus.com 14.10.14, 21:29
      Czesc jogin, coz ci moge poradzic ja mam podobnie, choc u mnie bol stopy wyszedl po jakims czasie . Posliznelam sie w pracy Na kancie prawej stopy,niby nie bylo zlamania, 2miesiace fizjoterapi i juz prawie bylo dobrze ale wrocilam do pracy i bol wrocil a miedzyczasie zmienil sie moj fizjoterapeuta i stwierdzil ze ten bol to wynik chodzenia w butach Na obcasie i zaciasnych co za bzdura bo niechodze, ortopeda mnie jeszcze nie widzial. Niewiem comi jest a jesli to bylo zlamanie Jonsa utajone?
    • gilda28 Re: problemy ze stawami po zakonczeniu terapii 16.10.14, 16:58
      udaj się do reumatologa
      to, co opisujesz, może być autoimmunizacją pointerferonową (atak przeciwciał na twój organizm), może przejściową, ale trzeba to zdiagnozować i kontrolować...
      w najgorszym razie jest to choroba autoimmunologiczna, która została indukowana przez leczenie interferonem (reumatoidalne zapalenie stawów? toczeń? albo inne ge) - w najlepszym razie: stan przejściowy
      do reumatologa na nfz czeka się zazwyczaj długo, jeśli będzie taka sytuacja - spróbuj zrobić szopkę na ostrym dyżurze reumatologicznym, żeby przyjęli na oddział i tam zdiagnozowali (tak będzie najszybciej i najpełniej)

      w moim przypadku podobny stan miał miejsce przed leczeniem (kwalifikowano mnie do leczenia w związku z pozawątrobowymi manifestacjami - zapalenie stawów) i po zakończeniu leczenia - stawy i dodatkowo oko
      miana przeciwciał przeciwjądrowych (to badanie zleci reumatolog) były niskie, nie pozwalały postawić diagnozy, ale podejrzewano rozwijanie się rzs
      w moim przypadku po zastosowaniu kortykosterydów (diprophos, potem metypred) wszystkie objawy minęły, ale przez długi czas objawy ze strony stawów wracały w parę dni po odstawieniu sterydów, potem pojawiały się co parę miesięcy, wtedy brałam sterydy i przechodziło - jednak do czasu :) ... od paru lat nie mam już tych problemów, nie biorę już sterydów, stawy nie spędzają mi snu z powiek i nie doprowadzają do funkcjonowania w bólu

      w opinii reumatolog, która mnie prowadziła - takie reakcje są w pełni zrozumiałe po leczeniu interferonem
      szkoda, że nasi lekarze prowadzący nie mają zazwyczaj takiej wiedzy, w opinii reumatolog - podstawowej
    • jogin12 Re: problemy ze stawami po zakonczeniu terapii 16.10.14, 23:19
      witaj gilda 28.
      Bardzo ci dziękuje za poradę.Obecnie pod koniec października mam konsultacje u reumatologa. Zobaczymy co dalej, mam nadzieję, że mi odstawi te sterydy. Choc powiem szczerze, że bardzo mi pomogły.Mam jescze dostac arechin ale to dopiero po konsultacji okulistycznej. Miałam zrobione badania i wyszło że nie jest to RZS, tylko odczynowe zapalenie stawów po tym interferonie. Jak długo brałaś sterydy?Ty też leczyłaś sie na WZW C? Jak poszło jeśli mozna spytac. Pozdrawiam i dzięki
      • gilda28 Re: problemy ze stawami po zakonczeniu terapii 27.10.14, 13:33
        Moje leczenie było skuteczne, wyleczyłam się z WZW C. To już było z 5 lat temu. Transaminazy mam wciąż na poziomie 12-15, HCV RNA już nie jest badane.
        Sterydy brałam dość długo, nie pamiętam już jak długo .. rok? ale chyba dłużej. Jak pisałam, po próbach odstawiania początkowo objawy ze strony stawów wracały, wielokrotnie. Ale w końcu kiedyś nie wróciły :) Ostatnio porządkując apteczkę wyrzuciłam przeterminowany Metrypred :) Nie załamuj się, jeśli zdarzałyby się nawroty bólu - może tak być ... nasza immunologia potrzebuje czasu, żeby się wyciszyć po interferonowym szaleństwie. POWODZENIA!
        Jeśli masz możliwość, chodź na basen - ruszaj stawami w odciążeniu, w czasie kiedy nie bolą wzmacniaj je (ale nie z dużymi obciążeniami - najlepiej właśnie w wodzie), ruszaj się w miarę swoich możliwości, ale nic na siłę, tylko spokój może nas uratować a stres to złoooo ;) z powodów chemicznych: kortyzol i adrenalina powodują wzmożone napięcie mięśni (często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, możemy się spinać nieświadomie, nawet we śnie) a to zbliża powierzchnie stawowe, podrażnia je dodatkowo. Mi pomaga w takich sytuacjach relaksacja, świadome odprężanie się, rozluźnianie, rodzaj medytacji. Spróbuj, może też będzie pomocne..
        • gilda28 relaksacja 27.10.14, 13:45
          Ja robię to mniej więcej tak:
          - leżę sobie w ciepełku, pod kołdrą, przed snem, odpalam sobie z komórki jakąś muzyczkę relaksacyjną z Youtube ;)
          - wyobrażam sobie, że jestem w wodzie, która mnie unosi
          - odliczam bardzo powoli od 10 do 0, każdą liczbę sobie wyobrażam i z każdą kolejną rozluźniam się coraz bardziej
          - jak już totalnie "pływam", głaszczę w myślach swoje stawy, mięśnie, narządy wewnętrzne, czy co tam mi akurat dokucza
          Robię też inne rzeczy ze sobą wtedy, ale to już inna bajka ;) na mnie w każdym razie to działa, zazwyczaj zasypiam w trakcie i budzę się rano odprężona, z poczuciem zdrowienia. W moim odczuciu, warto myśleć pozytywnie o swoim ciele, to mu pomaga - a spinanie się i stres działają destrukcyjnie, i zdecydowanie nie wspomagają procesu zdrowienia.
          Spróbuj, a jak nie w taki sposób, to jakiś inny, swój, indywidualny.
          Kiedy robię to koledze z pracy (cierpi na migreny, kładzie się w ciemności, ja do niego mówię i mu masuję głowę a on sobie wyobraża...) i on wyobraża sobie zawsze, że leży w ciepłym lesie na mchu. Moja koleżanka z kolei wyobraża sobie wtedy, że leży na plaży na piasku. Kwestia gustu :) byle by pomagało..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka