deletee 03.08.09, 11:56 Witam jestem po kuracji interferonem ,trochę sie naczytałem o cudownym działaniu tego soku "NONI" na wątrobe i na wiele innych chorób .... czy ktoś z Was stosował ten sok wyrażajcie swoje opinie pozdro Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jan-w Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 03.08.09, 17:36 Jest jeszcze cudowny zestaw witamin po 350 zł za opakowanie, cudowny odkurzacz Rainbow za 12.500 zł który martwego stawia na nogi, ścierki raypath za jedne 2500 które poprawiają stan zdrowia i oczywiście materace magnetyczne po 7000 zł które leczą raka, cukrzycę, ślepotę itp ;-) Według reklam, sok z noni leczy raka, płuca, wątrobę, cukrzycę itd - wszystko. Czyli jak łatwo zgadnąć - leczy głównie problemy finansowe akwizytorów - członków piramid handlujących tym i podobnymi "cudownymi wynalazkami". Ciekawe, że cytowane entuzjastyczne opinie pochodzą zawsze od tajemniczych osób typu: Dr John Jacobson Cleveland Ohio. Nigdy od znanych instytucji naukowych. Za to handlarzy tym sokiem są tysiące. Dobre przebicie. Można też sobie u nich kupić aparacik biomagnetyczny do stosowania z sokiem noni. To już 2000% zdrowia ;-) www.noni.zdrowe.com.pl/terapia-biomagnetyczna.html Odpowiedz Link Zgłoś
moby_krk Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 03.08.09, 19:30 Janie ale jesteś sarkastyczny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
polluks1 Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 03.08.09, 20:11 przynajmniej bez owijania w bawełnę i zgodnie z prawdą:) Odpowiedz Link Zgłoś
alabos1 Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 29.10.09, 07:52 JA SOSUJE SOK NONI OD ROKU CZASU. CO PRAWDA NIE NA LECZENIE WĄTROBY, ALE NA MIGRENĘ. DZISIAJ MOJE MIGRENY USTĄPIŁY W 90 %. JESLI CHCESZ DOWIEDZIEĆ SIĘ CZY COŚ POMAGA CZY NIE, PYTAJ ISŁUCHAJ TYCH CO MAJĄ W TYM KIERUNKU DOŚWIADCZENIE. JESLI BOLI CIĘ ZĄB TO CHYBA NIE IDZIESZ DO KOWALA TYLKO DO DENTYSTY Odpowiedz Link Zgłoś
greenrachela Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 29.10.09, 08:46 Ta jasne. Jak dla mnie Kolego to dobry przykład na efekt placebo albo masz niewiarygodną siłę autosugestii. Lek od wszystkiego - dobre sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
alabos1 Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 29.10.09, 22:15 MAM DO CIEBIE PYTANIE: JAK DŁUGO MOŻE TRWAĆ EFEKT PLACEBO? JAK DŁUGO MOŻE DZIAŁAĆ AUTOSUGESTIA? Odpowiedz Link Zgłoś
greenrachela Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 29.10.09, 22:53 Odpowiadam: bardzo długo. A po drugie duże litery oznaczają krzyk na forum. Czego krzyczysz? I tak nikt nie kupi tego badziewia. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 29.10.09, 23:00 Podpisuję się obiema rękami pod postem Greenracheli. Gdybym był złośliwy dodałbym że sądząc po objawach sok noni źle wpływa na słuch lub wzrok. Ale nie jestem więc tak nie napiszę ;-) Ale wyłącz capslock. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 29.10.09, 09:28 alabos1 napisał: > JESLI CHCESZ > DOWIEDZIEĆ SIĘ CZY COŚ POMAGA CZY NIE, PYTAJ ISŁUCHAJ TYCH CO MAJĄ W > TYM KIERUNKU DOŚWIADCZENIE. JESLI BOLI CIĘ ZĄB TO CHYBA NIE IDZIESZ > DO KOWALA TYLKO DO DENTYSTY Zgadza się. Do dentysty, a nie do jego pacjentów. Dlatego kieruję się ocenami naukowców - brak pozytywnych, a nie osoby która pisze że go używała. Odpowiedz Link Zgłoś
alabos1 Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 29.10.09, 22:11 jan-w napisał: > alabos1 napisał: > > JESLI CHCESZ > > DOWIEDZIEĆ SIĘ CZY COŚ POMAGA CZY NIE, PYTAJ ISŁUCHAJ TYCH CO MAJĄ W > > TYM KIERUNKU DOŚWIADCZENIE. JESLI BOLI CIĘ ZĄB TO CHYBA NIE IDZIESZ > > DO KOWALA TYLKO DO DENTYSTY > > Zgadza się. Do dentysty, a nie do jego pacjentów. > Dlatego kieruję się ocenami naukowców - brak pozytywnych, a nie osoby która > pisze że go używała. NIE DO KOŃCA MASZ RACJĘ. BARDZO DUŻO LUDZI, WYBIERA DENTYSTĘ CZY INNEGO LEKARZA, KIERUJĄC SIĘ OPINIAMI INNYCH LUDZI. JA NIE PODCHODZĘ DO SOKU NONI Z JAKĄS NABOŻNĄ CZCIĄ. PIJĘ TEN SOK I NIE MAM MIGREN. DLA CIEBIE BYĆ MOŻE JEST TO KWESTIA WIARY CZY NIEWIARY- DLA MNIE JEST TO KWESTIA WIEDZY. JA WIEM, ŻE NIE MAM MIGREN. A CO DO SILNEJ AUTOSYGESTII W TEJ SPRAWIE. JAK DŁUGO MOŻE TRWAĆ AUTOSUGESTIA? MIESIĄC, DWA, TRZY. TAKIE MYŚLENIE TO PARANOJA. A CO DO NAUKOWCÓW ( LEKARZY) SWEGO CZASU LECZYŁEM SIĘ NA ASTMĘ ( TAKĄ PRZYNAJMNIEJ DIAGNOŻE POSTAWIŁ LEKARZ) OKAZAŁO SIĘ, ŻE POWODEM DUSZNOŚCI BYŁO " WYSUNIECIE" SIĘ DYSKU PIERSIOWEGO. PO NASTAWIENIU- DUSZNOŚCI USTĄPIŁY. CI, KTÓRZY HOŁDUJĄ TABLETKOM, NIECH JE JEDZĄ. MNIE TO NIE PRZESZKADZA Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 29.10.09, 23:04 alabos1 napisał: > A CO DO NAUKOWCÓW ( > LEKARZY) SWEGO CZASU LECZYŁEM SIĘ NA ASTMĘ ( TAKĄ PRZYNAJMNIEJ > DIAGNOŻE POSTAWIŁ LEKARZ) OKAZAŁO SIĘ, ŻE POWODEM DUSZNOŚCI BYŁO " Nikt nie twierdzi że wszyscy lekarze są nieomylni. Mimo to uważam że w medycynie należy się opierać na wiedzy lekarzy i naukowców, a nie na reklamach rozgłaszanych przez pazernych akwizytorów cudownych a drogich preparatów leczących wszystkie choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
alabos1 Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 01.11.09, 08:25 JEŚLI LEKARZE MOGĄ SIĘ MYLIĆ, TO MOŻE I TY SIE MYLISZ. NIE WSZYSCY AKWIZYTORZY SA PAZERNI. NIE WSZYSCY, KTÓRZY STOSUJA SUPLEMENTY TO AKWIZYTORZY. A MOŻE PRZYSZŁOBY CI DO GŁOWY, ŻE KTOŚ MOŻE PODZIELIĆ SIĘ SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI TAK POPROSTU: Z CHĘCI POMOCY INNYM. JESLI JA SZUKAŁEM PRZEZ kilknaście LAT SKUTECZNEGO SPOSOBU NA MIGRENĘ ( a jA wiem, co to jest migrena, ty chyba nie) I ZNALAZŁEM, TO CO JEST W TYM ZŁEGO, ŻE DZIELĘ SIĘ TĄ INFORMACJĄ Z INNYMI. NIE ZACHOWUJ SIĘ JAK PIES OGRODNIKA: jabłem sam nie je i drugiemu też nie da. CHOLERNA POLSKA BEZINTERESOWNA NIRZYCZLIWOŚC. NIE CHCESZ PIĆ NIE PIJ Odpowiedz Link Zgłoś
foxy90 Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 01.11.09, 11:49 Przestań używać dużych liter, bo one oznaczają krzyk! Po drugie: co się tak denerwujesz? Nie każdy akwizytor jest pazerny? No może i nie każdy, ale zauważ, że pracą akwizytora jest sprzedaż produktów. On musi je sprzedać, bo nie zarobi. A jak nie zarobi, to nie będzie miał z czego żyć. Więc chyba proste i logiczne jest, że on MUSI to sprzedać i MUSI tak to zareklamować, żeby klient to kupił. Jasne, że lekarze mogą się mylić, tylko, że wiesz - oczywistym jest, że bardziej wiarygodne są dla ludzi rzetelne wyniki badań, niż relacja kogoś, kto to stosował. Bo ja nie mam żadnej pewności, że takiej osobie wlasnie sok pomógł, bo moim zdaniem jest to nic więcej, jak placebo. A wyniki badań mówią same za siebie. Co do migren - sporo ludzi je ma i radzą sobie z nimi środkami farmakologicznymi (skutecznymi, o skuteczności potwierdzonej badaniami), a nie jakimś tam soczkiem, który kosztuje kupę kasy. A skoro coś jest do wszystkiego, to jest do NICZEGO. Stara, prosta mądrość życiowa i co najważniejsze - sprawdza się. Odpowiedz Link Zgłoś
alabos1 Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 02.11.09, 14:12 foxy90 napisała: > Przestań używać dużych liter, bo one oznaczają krzyk! > Po drugie: co się tak denerwujesz? > Nie każdy akwizytor jest pazerny? No może i nie każdy, ale zauważ, że pracą > akwizytora jest sprzedaż produktów. On musi je sprzedać, bo nie zarobi. A jak > nie zarobi, to nie będzie miał z czego żyć. > Więc chyba proste i logiczne jest, że on MUSI to sprzedać i MUSI tak to > zareklamować, żeby klient to kupił. Jasne, że lekarze mogą się mylić, tylko, że > wiesz - oczywistym jest, że bardziej wiarygodne są dla ludzi rzetelne wyniki > badań, niż relacja kogoś, kto to stosował. Bo ja nie mam żadnej pewności, że > takiej osobie wlasnie sok pomógł, bo moim zdaniem jest to nic więcej, jak > placebo. A wyniki badań mówią same za siebie. > Co do migren - sporo ludzi je ma i radzą sobie z nimi środkami farmakologicznym > i > (skutecznymi, o skuteczności potwierdzonej badaniami), a nie jakimś tam > soczkiem, który kosztuje kupę kasy. > A skoro coś jest do wszystkiego, to jest do NICZEGO. Stara, prosta mądrość > życiowa i co najważniejsze - sprawdza się Dla Ciebie małe litery Nie jsetem akwizytorem- nie muszę go sprzedawać. A co do badań. Jesli w Polsce nie było badań na temat jakiegoś produktu, to nie znaczy, że nikt w żadnym kraju ich nie przeprowadził. Jak czytam , to z większości wypowiedzi wynika, że sok Noni jest do wszystkiego. Skąd wam to się bierze? ja tego nie napisałem. Cóż żyję na tym świecie paredziesiąt lat i widzę, że część ludzi to zawodowi negatywi ( ludzie negujący wszystko). Ale całe szczęście, że są ludzie , którzy łamią stereotypy, bo inaczej bylibyśmy na etapie jaskiniowym. Odpowiedz Link Zgłoś
greenrachela Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 02.11.09, 17:48 >Cóż żyję na tym > świecie paredziesiąt lat i widzę, że część ludzi to zawodowi > negatywi ( ludzie negujący wszystko). Ale całe szczęście, że są > ludzie , którzy łamią stereotypy, bo inaczej bylibyśmy na etapie > jaskiniowym. śmieszne to jest po parędziesięciu latach życia doszedłeś do etapu na którym powadzisz dyskusję nt soczku noni Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 02.11.09, 17:57 alabos1 napisał: > Jesli w Polsce nie było badań na temat jakiegoś produktu, to nie > znaczy, że nikt w żadnym kraju ich nie przeprowadził. Nikt nic takiego nie napisał. Nie wiem skąd ci to przyszło do głowy. Może to się nie rzuca w oczy, ale znamy także inne języki poza polskim. > to z większości wypowiedzi wynika, że sok Noni jest do wszystkiego. > Skąd wam to się bierze? ja tego nie napisałem. Kolejny ciekawy pomysł. Otóż nie opieramy się wyłącznie na twoich wypowiedziach. Potrafimy sami szukać i znajdować informacje. > świecie paredziesiąt lat i widzę, że część ludzi to zawodowi > negatywi ( ludzie negujący wszystko) Jedyne negatywy z jakimi miałem w życiu do czynienia to były klisze fotograficzne. Spróbuj sam zamiast dzielić się rewelacjami objawionymi ci przez akwizytora tego panaceum, skorzystać z internetu (do którego jak widać masz dostęp) i zdobyć chociaż trochę informacji na temat na który się wypowiadasz. Na początek proponuję abyś podał kilka linków do wiarygodnych wyników badań naukowych potwierdzających cudowną moc gumijagód. Wiarygodnych - to znaczy opublikowanych przez naukowców uznanych placówek medycznych na stronach internetowych tychże placówek. Link do strony handlarza mydłem i powidłem na której napisano że dr John Blueberry z Clevelend badał jagody 50 lat i oświadczył że leczą wszystko, nie jest wiarygodnym źródłem. Odpowiedz Link Zgłoś
greenrachela Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 02.11.09, 18:08 Tak w ogóle to co Kolega robi na forum wątrobowym z migreną?! Poza zachwalaniem soczku noni?! Ale że niby nie jest akwizytorem?! Odpowiedz Link Zgłoś
foxy90 Placebo 29.10.09, 11:32 Jak dla mnie to zwykłe placebo. Bo coś, co jest do wszystkiego, jest po prostu do niczego. Siła autosugestii osób przyjmujących takie preparaty jest czasami naprawdę zdumiewająca, więc ja myślę, że to tu leży klucz do sukcesu takiego preparatu, a nie w faktycznych jego właściwościach. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Placebo 29.10.09, 12:33 A że na dodatek jest bardzo drogi, to zgodnie z zasadą: dobry lek musi być drogi, siła autosugestii rośnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
foxy90 Re: Placebo 29.10.09, 12:48 A no tak, jak moglam zapomnieć o tak istotnym elemencie placebo, jak cena. W myśl zasady drogie = dobre i drogie = skuteczne :P Masz rację :) Przypuszczam, że jakby sobie zażywać witaminę C, czy tam kompleks witamin, to dla organizmu efekt byłby taki sam, a może nawet lepszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
qeenie Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 01.11.09, 14:23 Zdumiałes mnie janie-w! jakże wiele mamy okazji aby poprawic, a nawet kreować od początku nasze stany zdrowia, i nie nie korzystamy z dobrodziejstw! Nie używamy,skąpiąc, odkurzacza Rainbow, nie wylegujemy się na magnetycznych materacach i nie popijamy - jak drinka - wiadomego soku Noni, z jedną małą witaminką, wzmiankowana przez Ciebie (to już doprawdy drobiazg) Czemuż tego nie czynimy, ach czemu! Ignoranci jesteśmy janie-w, i nadszedł czas, aby to sobie uświadomić. Azaliż nawet jedząc kaszę jaglana, popijając cienka imbirową herbatkę i spożywając ubogi preparat sst, chanca piedre, albo pazur wyrwany jakiemuś kotu (cat's claw) SREDNIOWIECZE, ceterum, mamy szansę zastanowić się jeszcze. Pozdrawiam, Kryska Odpowiedz Link Zgłoś
mercy2 Re: Sok noni czy ktoś stosował???? 29.10.09, 10:13 A kto Ci polecił sok NONI? Miałam właśńie zapytać czy ktoś korzysta z usług i porad zielarza. Mam znajomego zielarza, co to zajmuje się naprawdę trudnymi przypadkami z sukcesem, ale się waham czy pójść do niego. Coś doradzicie? Odpowiedz Link Zgłoś