olga_w_ogrodzie
19.04.12, 00:43
Badanie krwi może pomóc w wykryciu stanów depresyjnych u nastolatków. Naukowcy z Northwestern University w Illinois ogłosili, że udało im się opracować odpowiedni test i potwierdzić jego skuteczność. Swoje odkrycie opisali w artykule opublikowanym na łamach czasopisma "Translational Psychiatry".
Opracowanie metody diagnozy depresji u nastolatków ma bardzo istotne znaczenie. W tym wieku, ze względu na częste wahania nastroju towarzyszące zmianom hormonalnym, zauważenie objawów depresji bywa szczególnie trudne.
pewna miła pani znalazła link to podaję : www.rmf24.pl/nauka/news-test-krwi-pomoze-wykryc-depresje,nId,598645
nadmierna aktywność 11. genów ma być oznaką depresji, a 12. innych - depresji ze stanami lękowymi.
no i co teraz ?
nastolatek będzie jak Dominik z "Sali samobójców" , więc go wezmą na badanie genów i gdy stwierdzą, że tych 11 lub 11 +12 szaleje, to podadzą leki antydepresyjne i po krzyku ?
e tam.
w Polsce to nawet na badania profilaktyczne genów w kierunku raka zapraszali tylko w Szczecinie ludzi ' rodzinnie zagrożonych'.
w ten sposób mojego brata ciotecznego zbadali, ale mnie już nie, choć ja z tej samej linii rakowej rodzinnie.
wielu lekarzy to w ogóle podaje antydepresjaki jedne, potem drugie, potem trzecie,
a gdy w końcu pacjent zaskoczy na któryś, no to się diagnozuje depresję.
tyle, że nie wiadomo czy to depresja ustąpiła po lekach czy z powodu czasu upływającego w próbowaniu co zadziała.
no to wtedy można geny zbadać.
ale po co ?
choć faktem jest, że u młodzieży trudno stwierdzić co depresją, a co ogólnym zmierzwieniem
z powodu dojrzewania.