Pani Lisowa zaczyna przypominać Dodę. A Doda też jest inna niż Doda dawna.
Dążenie za perfekcją i najlepszymi chirurgami kończy się tym, że z tą samą twarzą przychodzi się na przyjęcie. A co czują panie, które w tym samym ubraniu na nim się zjawią?
Trzeba szukać nowych designerów twarzy, nowych trendów. Może któraś z pań odważy się na twarzy dodać elementy orientu bliskowschodniego szalenie modnego w tym sezonie?