pilamia
14.08.16, 20:45
Kobieta tlucze naczynia , rozsypuje torebke
A maz pyta co sie stalo, bylas taka mila rano i stara sie przytulic
A ta ze to nie jego sprawa i zeby spierdalal
Co powiedza panie? Ze ma prawo do swoich emocji i powinien ja zostawic w spokoju.
Nafochanie bez calkowitego powodu u kobiety jest chlebem powszechnym.
Gdy jednak zrobi to facet okazuje sie katem domowym.
Skad niby przekonanie o dobrych intencjach kobiety ktora sie wpierdala gdy facet jest wkurzony skoro w druga strone nie ma chuja zeby przebic sie przez negatywne emocje kobiety. Hipokryzja porazajaca.